20.05.11, 22:31
No właśnie, co sądzicie? Jadacie czasem w przybytkach typu McDonald's czy omijacie szerokim łukiem?

Ja czasem nie mogę się powstrzymać, przynajmniej raz w tygodniu jakiś fastfood musi być, choć wiem, że to niezdrowe i tuczy :)
Obserwuj wątek
    • slonce_bielan Re: Fastfoody 20.05.11, 22:53


      omijam baaaardzo szerokim łukiem
      nie lubię
      w makdonaldzie tylko kawę mogę wypić - jakoś u nich mi smakuje

      czasami mam ochotę na kebab, ale to może ze 3 razy w roku - ostatnio na Pl. Wilsona wypróbowałam

      i czasami też na pizzę mam ochotę, ale najbardziej mi smakuje taka, którą sama zrobię :D

      Ogólnie kilka razy w roku mi się zdarzy, jak jest sytuacja podbramkowa. Dzisiaj na przykład zjadłam hot doga na STATOIL-u, ale to właśnie była taka sytuacja - śpieszyłam się na spotkanie, byłam straaaasznie głodna, a nie było czasu, żeby gdzieś spokojnie przysiąść i zjeść jak człowiek.

      W takich sytuacjach fastfoody są dobrym rozwiązaniem
      • lukasz.1978 Re: Fastfoody 20.05.11, 22:56
        Ja tam lubię zestawy śniadaniowe w McDonald's, co będę ukrywał :)

        A hot dog ze stacji benzynowej to i mnie z niejednej opresji uratował.
        • slonce_bielan Re: Fastfoody 20.05.11, 23:12
          kupiłam sobie kiedyś zestaw śniadaniowy i to był pierwszy i ostatni raz

          w maku jeszcze ewentualnie frytki mogę zjeść, ale to tez w sytuacji kryzysowej, bo mam wrażenie, że jem sól z frytkami a nie frytki z solą

          i w ogóle oni wszystko za słone mają
    • taka_prawda500 Re: Fastfoody 21.05.11, 05:20
      Wszystko co niezdrowe jest najsmaczniejsze na świecie;)
      • slonce_bielan Re: Fastfoody 21.05.11, 12:30


        a ja znam inne powiedzenie wszystko co dobre, jest niemoralne, nielegalne albo powoduje tycie :D :D
    • stajnik Re: Fastfoody 21.05.11, 20:45
      Jak jestem w okolicy Maca albo Burger Kinga o zwykle sobie nie odmawiam. Do tego dochodzi pizza w weekend albo jakieś żarcie z dostawy...
    • rybcia.rybcia Re: Fastfoody 21.05.11, 20:53
      Czasami sie skusze bo lubię:-)
    • ryk.pat Re: Fastfoody 21.05.11, 21:10
      Swego czasu miałem długi romans z zestawami śniadaniowymi z Maka. Ostatnimi czasy bywam mniej i niestety każdy raz jest rozczarowaniem. A to jakiś kurczak dziwny w tortilli, a to połączenie dziwnych składników w aktualnie promowanej bułce.

      Za to polecam kebab z budy przy AWFie. Czasem wracając późnym wieczorem z prób, przesiadam się z 17 w autobus to ciężko się powstrzymać ;).

      A kiedyś lubiłem też hamburegery podawane z budki na Wilsona. Tej przy punkcie MZA.
      • lukasz.1978 Re: Fastfoody 21.05.11, 23:04
        > A kiedyś lubiłem też hamburegery podawane z budki na Wilsona. Tej przy punkcie
        > MZA.

        Na Placu Łilsona była kiedyś budka z hot dogami taka na kółkach i stały punkt z kebabem przy punkcie MZA - ktory przybytek masz na myśli?

        W jednym i drugim zdarzało mi się jeść.
        • ryk.pat Re: Fastfoody 21.05.11, 23:24
          Chodzi mi o tą zlikwidowaną, która sąsiadowała przez ścianę z punktem ZTM.

          A kiedyś była jeszcze nieśmiertelna budka-przyczepka przy Banacha, mieli tam dobre hamburgery :). Skrzyżowanie Banacha i Grójeckiej.
          • lukasz.1978 Re: Fastfoody 24.05.11, 09:59
            > Chodzi mi o tą zlikwidowaną, która sąsiadowała przez ścianę z punktem ZTM.

            No to ja często tam jadałem. Zwłaszcza jak wracalem z meczów Legii, wysiadałem ze 185 na Łilsonie i przed przesiadką w 116 obowiązkowo kebabik lub hamburger :)
    • arturwrzeciono Re: Fastfoody 23.05.11, 07:54
      Lubię jak cholera - bo jakoś mi to smakuje, ale staram się nie jadać ze względu badziewnej wartości odżywczej większości z nich (już raczej pizzę sam upiekę częściej).

      Co do punktów fast food to uważam, że jest ich za dużo (bynajmniej w stosunku do klimatycznych knajpek, których tak brakuje wielu osobom na forum - bo kebab u chińczyka z piwkiem na rogu Przy Agorze / Wrzeciono się wg. mnie zalicza do grupy fast food).

      Do tego zwróciłbym uwagę na jakość / estetykę / czystość niektórych bud z kebabami, które szpecą nasze otoczenie.
      • lukasz.1978 Re: Fastfoody 23.05.11, 09:23
        > Co do punktów fast food to uważam, że jest ich za dużo (bynajmniej w stosunku d
        > o klimatycznych knajpek, których tak brakuje wielu osobom na forum - bo kebab u
        > chińczyka z piwkiem na rogu Przy Agorze / Wrzeciono się wg. mnie zalicza do gr
        > upy fast food).

        Cóż, widać takie jest u nas społeczne zapotrzebowanie i tego się raczej nie przeskoczy.

        > Do tego zwróciłbym uwagę na jakość / estetykę / czystość niektórych bud z kebab
        > ami, które szpecą nasze otoczenie.

        A to już chyba problem ogólnopolski i nie dotyczy tylko bud z kebabem...
      • beata_z_rudy Re: Fastfoody 23.05.11, 16:44
        arturwrzeciono napisał:

        > Co do punktów fast food to uważam, że jest ich za dużo (bynajmniej w stosunku d
        > o klimatycznych knajpek..

        Arturze, potraktuj poniższy link z przymrużeniem oka ;)

        www.facebook.com/#!/pages/Przynajmniej-nie-bynajmniej/173209122713741
        pozdr.
        • slonce_bielan Re: Fastfoody 23.05.11, 16:58


          Polacy z reguły nie znają znaczenia słowa "bynajmniej".
          • beata_z_rudy Re: Fastfoody 23.05.11, 16:59
            Wiem, dlatego warto o tym czasem wspomnieć.
    • jc555511 Re: Fastfoody 23.05.11, 14:04
      Też lubię sobie czasem zjeść śmieciowe żarcie, macka omijam szerokim łukiem ale Burger Kinga już nie;/ lubię również kebaby i chińczyka, a najbardziej pizzę - mogłabym jeść ją codziennie:D
      • slonce_bielan Re: Fastfoody 23.05.11, 14:28
        chińczyka też lubię, ale oni tam dodają mnóstwo jakiegoś czegoś chemicznego i dlatego to jedzenie ma taki specyficzny smak, a warzywa takie ładne, intensywne kolory
      • beata_z_rudy Re: Fastfoody 23.05.11, 16:47
        jc555511 napisała:

        macka omijam szerokim łukiem ale
        > Burger Kinga już nie;/

        Można gdzieś jeszcze zjeść w BKingu?, wydawało mi się, że dość dawno sieć przestała już istnieć.
        • slonce_bielan Re: Fastfoody 23.05.11, 16:54
          Arkadia, Złote Tarasy, wiem też, że gdzieś w rejonie Okęcia jest
          • beata_z_rudy Re: Fastfoody 23.05.11, 17:00
            no proszę, mogłabym się założyć że ich już nie ma :) dzięki, przejdę się przy okazji, bo dobrze wspominam smak niektórych potraw serwowanych w BK.
        • lukasz.1978 Re: Fastfoody 23.05.11, 17:02
          > Można gdzieś jeszcze zjeść w BKingu?, wydawało mi się, że dość dawno sieć przes
          > tała już istnieć.

          Odradzają się powoli. Najbliższy masz w Arkadii, jak już napisano.
        • jc555511 Re: Fastfoody 24.05.11, 09:42
          tak ale z powrotem pojawili się na naszym rynku:D
          McD się chowa przy BK
          • lukasz.1978 Ekspansja Burger Kinga trwa 24.05.11, 10:00
            Trwa, bo nawet w Radomiu ich widziałem w jakimś centrum haddlowym.
            • arturwrzeciono Re: Ekspansja Burger Kinga trwa 24.05.11, 10:10
              A ja tam jeszcze nie jadłem, różni się to jakoś od MC?

              Ogólnie z takich fast food-ów to przypomniało mi się że w 1 jadałem czasem NORD FISH
              • krolowa-mroku Re: Ekspansja Burger Kinga trwa 24.05.11, 12:15
                Burger King jest smaczniejszy:)
                • lukasz.1978 Re: Ekspansja Burger Kinga trwa 24.05.11, 13:33
                  > Burger King jest smaczniejszy:)

                  Szczerze też tak uważam. Burger King kiedyś trafił na zły czas, gdy McDonald's kojarzył się z Ameryką i zachodim życiem, a Burger King nei kojarzył się z niczym, więc musiał polec. Teraz jedno i drugie to tylko fastfood, więc szanse są wyrównane.

                  PS. Zauważyłem tez, że rozwija się sieć kebabów... Kebab King :)
              • jc555511 Re: Ekspansja Burger Kinga trwa 24.05.11, 14:06
                Wg mnie mają lepsze bułki i kotlety, fryty zresztą też:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka