heidi78 18.06.05, 18:43 witam was szukam wsparcia bo właśnie zakuwam do sędziowskiego i ... no własnie nie wiem czy dam radę, co będzie później i czy warto tak sie męczyć.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fiordilligi Re: egzamin 18.06.05, 18:54 Ja też zakuwam, też nie wiem czy dam radę z dwójką małych dzieci w domu, co będzie dalej nie wiem.Znajomości nie mam - tato i mama mi nie pomogą. Rozmiar materiału mnie przytłacza, nie mogę wyjść z zobowiązań. Mam jeszcze dwa i pół miesiąca ostrej pamięciówy. Ostatnio robiłam kazusy i nawet się ktoś z ministerstwa nie silił, tylko przepisywał stany faktyczne z uchwał SN. Trzeba by po prostu znać na pamięć orzecznictwo od 1965 roku. Też się trochę załamałam No ale z drugiej strony trzeba coś robić, może lepiej nie myśleć o tym co będzie za zakrętem tylko najpierw do niego dojść i dopiero potem zaglądać w przyszłość. Chyba zawsze warto się męczyć. Dla samej zasady chociażby. Tylko takie przekonanie trzyma mnie nocami w pionie. Hej kobietko! Z jakiego okregu jesteś? Powspierajmy się nawzajem. Na pewno jesteś doskonałym prawnikiem, więc nie martw się. Nauczymy się tego cholerstwa. Zobaczysz. Gdzie i kiedy zdajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
heidi78 Re: egzamin 18.06.05, 19:20 okręg białostocki dokładnie nie wiem kiedy egzamin ale wstępne przymiarki są na 5-7 wrzesień pisemny a potem daj boze ustny:) też robię kazusy,z ubiegłego roku mam z kk, reszty niestety nie zdołałałam zdobyć, mam też z 2003 roku... dzis robiłam z prawa pracy i od słowa renta robi mi się słabo ale co tam jakoś to będzie miło że ktoś mnie rozumie :) Odpowiedz Link Zgłoś
fiordilligi Re: egzamin 18.06.05, 19:51 ja skończyłam z kpc trochę z gospodarczego i teraz cywilne, do renty jeszcze nie doszłam, chociaz oczywiście przy okazji deliktów dowiedziałam się, że można dochodzić renty na podstawie art 444 KC jako uzupełniającej względem orzeczonej uprzednio renty wypadkowej . Generalnie uważam że za mało się ucze, bo sama wychowuję dwójkę malców i życia mi nie starcza. Ale co tam Ja zdaję 25 sierpnia Odpowiedz Link Zgłoś
fiordilligi Re: egzamin 18.06.05, 23:20 Siedze właśnie nad przepisami, dzieci wreszcie śpią - równocześnie sztuk dwie snem głębokim - jedno koło mnie na kanapce.. ... i jakoś mi dziś smutno, źle, nikt mnie nie przytuli tylko te zimne przepisy się ścielą na biurku ech, musiałam się wyzalić, nie mam do kogo ust otworzyc, zresztą w środowisku nieprawniczym na codzień i tak nikt nie rozumie jak mi ciężko .... Odpowiedz Link Zgłoś
heidi78 Re: egzamin 21.06.05, 22:18 hej jak idzie nauka:) mam nadzieję że zdazymy ze wszystkim ja własnie skończyłam na dziś i mam wreszcie chwilę przed snem na pobuszowanie w necie :) Odpowiedz Link Zgłoś
fiordilligi Re: egzamin 21.06.05, 22:25 A ja kontynuuje poniewaz wtedy kiedy Ty pracowicie zakuwałaś ja zmieniałam pieluchy. Nie wiem jak mi idzie - chyba wolno. Kończę spadki i nie mam zamiaru już do nich wracać. Mam jeszcze dziś w planach zrobić coś z zobowiązań ale to plany. No i fatalnie mi się uczy, bo ten mój niezbyt miły szef mnie wezwał i juz słysze jego trucie. Jak tam humorek? Lepiej? Bo u mnie to niestety falami. Odpowiedz Link Zgłoś
rudzikowa Re: egzamin 21.06.05, 22:51 no co ty dasz rade rozprostuj plecy gleboki oddech i do przodu ja nie znosze cywilnego na studiach szedl mi jak po grudzie wspominam jako najwiekszy koszmar, a zobowiazania dżisas (oprocz obrony). jedyne co mi podeszlo to rodzinne ukochana galazka, kiedys nawet chcialam sie w tym specjalizowac, ale gdzies tam zycie brutalnie weryfikuje marzenia. ale jak czytam ze znowu czekaja mnie kobylki to az mam ciarki hihi Odpowiedz Link Zgłoś
fiordilligi heidi powiedz mi 24.06.05, 17:15 Czy ty to wszystko umiesz na pamięć? Przecież to jest niemożliwe. Ja wymiękam czasem naprawdę. No i powiedz mi, czy dosłownie rejestrujesz wszystko jak komputer? Własnie sie zdenerwowałam przy cywilnym, bo po prostu zapomniałam tego czego się z tej cześci szczególnej nauczyłam. Ja to po prostu zapomnę na egzaminie. Odpowiedz Link Zgłoś
heidi78 Re: heidi powiedz mi 24.06.05, 21:58 niestety też mam ten problem, zaczynam sie uczyć czegoś nowego, wracam do poprzedniej partii materiału no i okazuje się że podstawy to dla mnie nowości...uf pocieszam się że w końcu tyle osób zdało przede mną że nie mogli być samymi geniuszami:) jakoś to będzie, jutro siadam do gospodarczego.. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
fiordilligi Re: heidi powiedz mi 24.06.05, 22:35 Ulalala Może to zabrzmi dziwnie, ale mniód lejesz na me serce :-) Milej nauki Fiordi Odpowiedz Link Zgłoś
fiordilligi Re: egzamin 01.07.05, 17:33 cześć heidi ostatnio mam doły. jestem przerażona ilością tego dziadostwa. Rzuciłam wkuwanie, robię w kółko kazusy - mam wrażenie że mi więcej zostaje. Pozdrawiam, trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
heidi78 Re: egzamin 02.07.05, 18:53 hej ja aktualnie czytam komentarz z egzekucji, a że jakos cięzko mi idzie jutro jadę na działkę leniuchowac cały dzień... może świeze powietrze ..odświezy mój móżdzek bo on jakiś malutki ostatnio :) głowa do góry na pewno sie wszystkiego nauczymy Odpowiedz Link Zgłoś
melila Re: egzamin 09.07.05, 03:05 Och dziewczyny ! - lejecie miód na moje serce :-) Ja rok temu byłam w tej samej sytuacji - zestresowana, zmaltretowana i w ogóle. A teraz mam spokój. Nie martwcie się - do tego egzaminu nikt nie przystępuje 'naumianym" jak np. do matury, ale jakoś tak się dzieje, że większość jednak zdaje. W końcu jeszcze dwa miesiące i będziecie po ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
heidi78 Re: egzamin 30.07.05, 07:19 hej dawno nie zaglądałam ale jak tam idzie nauka bo mnie w taki upał to tylko harlekiny chce się czytać:) słyszałam też że akta na pisemny mają do nas przyjść z Warszawy - centralnie mają je wybierać i wcale mnie to nie cieszy pozdr Odpowiedz Link Zgłoś