Dodaj do ulubionych

Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó...

    • lecho65 Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... 26.11.09, 18:46
      logika i matematyka
      jest bezradna wobec frustratów politycznych z pisu
    • Gość: merlin Co wy pisbolszewicy wiecie o gospodarce finansach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 18:55
      wam kury szcz... prowadzać
    • zbikol Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... 26.11.09, 19:23
      Z kryzysem udało się ślizgnąć, to myślą że grypa też pójdzie bokiem
    • Gość: Gosc Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... IP: 78.8.107.* 26.11.09, 19:39
      dlatego trzeba doyebac wszystkie prywtne firmy (zus.podatki,etc) nigdy nie
      wyjde z szarej strefy bo w tym chorym kraju to sie nie oplaca poprostu . amen
    • Gość: abc Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 21:25
      JAk to jest że PKB mamy więsze niz w 2008 oraz w 2007 r., a pomimo tego dług publiczny się tak zwiększył?
    • Gość: ruła Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... IP: *.microchip.net.pl 26.11.09, 21:41
      Tutaj elokwentnie należy dodać, że tymi destrukcyjnymi polytykamy byly
      ludzie z pysu,haha!!!!!!!!czyly pisszczekaczki
    • ambl Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... 26.11.09, 21:53
      Co ten Vicuś pieprzy?Bogactwem kraju jest bogactwo jego obywateli a nie jakieś
      OECD-y
    • Gość: len Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... IP: *.ds1-hdi.adsl.cybercity.dk 26.11.09, 22:02
      a 3mil polakow za granicy wpompowalo kase .
    • Gość: miły To gdzie te obiecane CUDA, jesli nie ma kryzysu ? IP: 94.75.121.* 26.11.09, 22:27
      Jak spytacie POwców, gdzie przed wyborcze obietnice to mówia, że niestety jest
      kryzys. Jak nie zapytacie to chwalą się, że Polske ominął kryzys. Czy ktoś tu
      ma rozdwojenie jaxni?
    • Gość: artyk Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.09, 22:38
      Błagam wszystkich dotychczasowych komentatorów, powiedzcie mi ci ti
      jest paranoja?
      • el_matador9 Re:czy Rostowski jest samobójcą? 26.11.09, 23:19
        biorąc pod uwagę ostatnie alarmistyczne analizy banków inwestycyjnych
        Natixis i Societe Generale[ F ]nie ma wyboru,musi skanalizować do
        budżetu OFE i zlikwidiować KRUZ i polikwidowąc wszystkie możliwe
        ulgi, odpisy, węglówki dla górników i apanaże policjantów i
        mundurowych, innaczej wszystkich nas puści z torbami.
    • Gość: jah Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... IP: *.uznam.net.pl 27.11.09, 00:57
      Na trzecim miejscu jest to także skutek dobrej polityki rządu" - podsumował
      Rostowski.

      Skutki polityki tego rządu odczują nie tylko moje dzieci, ale boję się że i wnuki
      • kancelaria_p_prezydenta Kaczyński nie ma dzieci więc chciał długi ziększyć 27.11.09, 06:42
        Gość portalu: jah napisał(a):

        > Na trzecim miejscu jest to także skutek dobrej polityki rządu" -
        podsumował
        > Rostowski.
        >
        > Skutki polityki tego rządu odczują nie tylko moje dzieci, ale boję
        się że i wnu
        > ki
    • lava71 Goła prawda 27.11.09, 07:04
      Prawda i tak wyjdzie na jaw bo jest oparta o prostą matematykę. Ciekawe jak
      zachowa się społeczeństwo polskie gdy dowie się, że finanse naszego kraju są w
      opłakanym stanie. Ciekawe jaką taktykę przyjmą media? Czy będą szczuły ludzi
      przeciwko sobie aby zapomnieli, że to właśnie politycy i media wywołały tą
      zapaść? Politycy nieróbstwem, zaniedbaniami i zaniechaniami ... także w sferze
      możliwości zaciągania długu przez obywatela? Media bo razem z bankierami
      nadmuchały bańkę kredytową, która faktycznie zalegalizowała niewolnictwo w Polsce?
      Faktycznego zadłużenia nie da się ukryć ... ile pieniędzy w przyszłym roku idzie
      na chociażby takie rzeczy jak służba zdrowia i rozbudowa infrastruktury? MNIEJ.
      A to znaczy, że o ile już w tym roku było niebezpiecznie chorować to w przyszłym
      roku będzie to "zakazane". Na dodatek w przyszłym roku wybory ... znowu politycy
      sowicie poleją kiełbasę wyborczą pieniędzmi z naszych podatków.
      • Gość: szara strefa E... tam IP: *.chello.pl 27.11.09, 07:11
        Jest 7.10 ,w W-wa świeci słoneczko.Zapowiada się piękny ŁYKend:)
    • Gość: AA Polska Gospodarka ? IP: *.ipgum.pl 27.11.09, 07:27
      dobry dowcip
    • Gość: ogier Papka propagandowa Platformy-tylko tyle IP: *.lublin.mm.pl 27.11.09, 08:14
      To że kryzys póki co łagodnie potraktował Polske to efekt bardziej
      zacofania Polaków i dewaluacji PLN przez bierność rządu- i to jedyny
      efekt działania rządu. Nomen omen Polacy stracili kupe kasy na
      kredytach, a zadłużenie zagr, wzrosło bardzo mocno. Reszta działań
      rządu to papka propagandowa Platformy. Zadnych dzialań. Zajęli sie
      tylko hazardem- dlaczego ????.KOmu jeszcze PO zawdzięcza swe
      finansowanie wyborów. Kto jeszcze przyszedł do PO z kasą? i dostał
      miejsce na liście. KOmu jest jeszcze dłuzna. Jakie zobowiązania ma
      Schetyna. Może porozmawiamy o tym?
      • Gość: motorniczy Lublin to Polska B IP: *.chello.pl 27.11.09, 09:15
        Ostoja PIS d.
    • Gość: Gaga Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... IP: *.62-188.cust.bluewin.ch 27.11.09, 08:15
      Tu akurat Minister ma rację. Już w czerwcu OECD mówiła, ze Polska najlepiej ze
      wszystkich państw członkowskich daje sobie rade w czasach kryzysu i ma jak
      największe szanse, aby uzyskać w 2009 wzrost gospodarczy.
      Aby o tym przeczytać wystarczy wejść na stronę web OECD, zamiast dziamgać na
      forum.
    • heraldek Baje-sraje, to jeszcze nie koniec kryzysu...... 27.11.09, 09:32
      ....gospodarki zachodnie ciagle leca na stymulusach...a Polska jest
      taka potega, ze wystarczy krzyknac do gastaarbeiterow na wyspach, by
      przeslali po 100 euro, aby Polska miala ten magiczny wzrost 1%....
      Wot i wszystko propaganda.....
    • Gość: belmondziak u nas wiecznie jest kryrys IP: 217.153.178.* 27.11.09, 09:55
      To co na zachodzi jest najgłębszym dnem kryzysu u nas jest stanem
      normalnym...
    • Gość: bzykacz Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... IP: *.home.aster.pl 27.11.09, 11:23
      Problem w tym ze to nie zasluga rzadu panie niby ministrze zeby nie
      walczacy o przetrwanie mali i sredni przedsiebioecy bo duzi od
      podatkow potrafia dzieki naszym politykom sie uchylac to bylby
      niezly krach na razie jest jakotako a wy najlepiej nie wtracajcie
      sie do gospodarki. Przestancie zmieniac ustawy i nie zabierajcie sie
      zakonstytucje bo i bez was dobrze my Polacy sobie poradzimy i prosze
      nie chwalic sie sukcesami ktoeych autorami nie jestescie. Troche
      honoru moze jeszcze wam pozostalo
    • bursztynowe Rostowski: Politycy próbowali wprowadzić Polakó... 27.11.09, 11:24
      Za brak recesji należałoby podziękować Goldmanowi i spółce, którzy rok temu
      zwalili złotego na pysk. Dzięki temu dodatni wpływ eksportu netto
      zrekompensował spadek inwestycji. Co więcej, osłabienie naszej waluty
      sprawiło, że transfery z UE (w euro) były w wyrażeniu złotowym znacznie
      wyższe, automatycznie zwiększając PKB.

      Niechcący banki spekulacyjne zrobiły nam dobrze.
    • Gość: Byżyłosięlepiej "Po co Polakom w ogóle potrzebna jest taka umowa?" IP: 91.198.194.* 27.11.09, 11:36
      27.11. Moskwa (PAP) - Polska opozycja zyskuje mocny atut w polemice
      z rządem - tak znany analityk rynku gazowego Michaił Krutichin z
      agencji RusEnergy ocenia przygotowywane porozumienia gazowe między
      Polską i Rosją. Według rosyjskiego analityka, nowe uzgodnienia są
      korzystne dla Gazpromu.

      Opinię Krutichina publikuje w piątek dziennik "Kommiersant".

      "Po co Polakom w ogóle potrzebna jest taka umowa?" - pyta analityk i
      dodaje: "Wszak mają dzisiaj poważne dźwignie nacisku na rosyjskiego
      monopolistę, a nieoczekiwanie dobrowolnie wyrzekają się ich na
      korzyść Moskwy".

      Krutichin wyjaśnia, że "bogata w węgiel Polska nie jest silnie
      uzależniona od dostaw gazu ziemnego, który w bilansie zużycia
      pierwotnych źródeł energii zajmuje nie więcej niż 18 proc.".
      Analityk wskazuje też, że "w Świnoujściu wkrótce zostanie zbudowany
      terminal do odbioru gazu skroplonego (LNG) z Kataru, a w Gdańsku
      planuje się zbudować jeszcze jeden taki terminal".

      Krutichin zauważa, że gaz skroplony jest obecnie tańszy od surowca
      przesyłanego rurociągiem na podstawie wieloletnich
      kontraktów. "Europejscy klienci Gazpromu płacą około 180 dolarów za
      1000 metrów sześciennych gazu, a paliwo z Zatoki Perskiej jest
      sprzedawane za 120 USD lub taniej" - podkreśla.

      Analityk zaznacza, że zdaniem ekspertów takie proporcje cenowe
      utrzymają się do 2015 lub 2016 roku, albo dłużej.

      "Koncentrując się na imporcie gazu skroplonego, Polska w krótkim
      czasie mogła stać się jego sprzedawcą w Europie Środkowej i
      Wschodniej, z powodzeniem konkurując na tych rynkach z dostawcą
      rosyjskim" - konstatuje.

      "Porozumiewać się w tych warunkach w sprawie wieloletnich zakupów
      gazu rurociągowego z gwarantowaną wielkością dostaw i ceną wydaje
      się podejściem zupełnie niekonstruktywnym. Polska opozycja zyskuje
      mocny atut w polemice z rządem" - ocenia Krutichin.

      Według niego, polscy negocjatorzy mogliby porozumieć się z Gazpromem
      również w innych kwestiach. "Na przykład - co do perspektyw
      rozszerzenia tranzytowego kanału przesyłu gazu w stronę Niemiec" -
      tłumaczy.

      Analityk podkreśla, że "nawet w przypadku osiągnięcia przez Nord
      Stream (Gazociąg Północny) i South Stream (Gazociąg Południowy) mocy
      projektowej nie wystarczą one do wypełnienia wszystkich zobowiązań
      kontraktowych Gazpromu w Europie przy całkowitej rezygnacji z
      tranzytu przez Ukrainę". "W tej sytuacji korytarz Białoruś-Polska
      nabiera szczególnego znaczenia" - pisze.

      "Wszelako Polacy najwyraźniej nie wykorzystali także tej dźwigni
      nacisku na partnera" - zauważa Krutichin.

      "Czego nie weźmiemy, na nowych porozumieniach zyskuje Gazprom. A
      opozycjonistom w Warszawie pozostaje tylko snuć przypuszczenia na
      temat innych, pozaekonomicznych motywów postępowania władz w
      negocjacjach z rosyjskim gigantem" - konkluduje analityk.

      Jerzy Malczyk(PAP)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka