Gość: tomo Potrzeba więcej czasu aby EMPiK zrozumiał IP: 198.28.69.* 22.12.09, 15:32 że wystarczy odrobina rozumu, zdrowego rozsądku i poszanowania naszych miejscowych obyczajów a nie małpowania anglosaskich wynalazków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... IP: *.chello.pl 22.12.09, 15:32 wrocilem na swieta z hiszpanii, smiesza mnie komentarze tutaj i to co widze na polskich ulicach: ludzie obrazeni ze ktos sie do nich grzecznie odzywa, "dzien dobry" sie nawet nie podoba, i jak sie przejdzie czlowiek po miescie to to samo, wszyscy jacys poobrazani, zadnego usmiechu, na "dzien dobry" nie odpowiedza, zyczenia wesolych swiat budza dziwne spojrzenia - no po prostu sama radosc i wspanialy, rodzinny klimat bozego narodzenia :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 16:34 ja też często wracam i mam podobne odczucia z tym że najbardziej mnie rażą powracający i ich komentarze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: public enemy uk prymiywy każą zwracać sie do siebie na pan i pani IP: *.chello.pl 22.12.09, 15:33 co za prymitywne i zadufane w sobie spoleczenstwo, macie jakies problemy emocjonalne? nigdzie na swiecie nie mowi sie na Pan chyba ze w jakis 5 stars hotels...ale u nas sa tylko takie dwa na caly kraj :) no moze 3... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek W. Re: prymiywy każą zwracać sie do siebie na pan i IP: *.tvn.pl 22.12.09, 15:46 Idź więc w ten "świat", bo z kulturą swojej ojczyzny najwyraźniej obeznany nie jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr co złego jest w tym, że w Polsce troche inaczej w 22.12.09, 21:10 reszcie świata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojapierdziu Re: prymiywy każą zwracać sie do siebie na pan i IP: *.net.autocom.pl 22.12.09, 21:20 Polecam wizytę chociażby w Japonii, gdzie system honoryfikacji każe ci mówić do kolegów z klasy/szkoły Kolego Kowalski, ale Japonia to też pewnie taki zaściankowy kraj. Co kraj to obyczaj. A angielskie You znaczy też 'Wy' i wtedy jest to taka forma jak u nas 'pan'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brs Re: Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.09, 15:34 "Może rzeczywiście potrzeba trochę więcej czasu, aby nasz krąg kulturowy przekonał się do takiej formy komunikacji." Nasz krąg kulturowy musiałby po prostu schamieć, bo zwracanie się do kogoś po imieniu (choćby nawet dodając przed tym Pan czy Pani) zgodnie z podstawami kultury osobistej wymaga zgody drugiej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
marco_kopernik Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... 22.12.09, 15:36 Dokonuje zakupów przy użyciu kart debetowych jak i kredytowych na terenie NRF, Holandii, Belgii, Francji, UK, Irlandii i nikt nie zwracał się do mnie po imieniu i dobrze bo poczuł bym się zniesmaczony tym faktem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani Katarzyno Re: Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów IP: *.home.aster.pl 22.12.09, 15:43 Zgadzam się w zupełności. Dobry marketing to taki, który umie się dopasować do kodów danej kultury, a nie bezrefleksyjnie powiela obce wzory kulturowe. Co to za tłumaczenie, że minęło za mało czasu? Właściwy dla naszej kultury jest zwrot "Szanowny Pan/ Pani" bez imienia i niech tak zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów IP: *.w80-14.abo.wanadoo.fr 23.12.09, 06:57 Taaa, Pan/Pani jest wystarczajaca forma zwracania sie do klient'a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pejter cepy z zarządu empiku IP: 194.29.181.* 22.12.09, 15:43 I bardzo dobrze się stało, że firma się sparzyła na tym bzdetnym pomyśle. Może następnym razem cepy małorolne z zarządu 2 razy się zastanowią zanim zaczną nas amerykanizować na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) he he IP: *.astral.lodz.pl 22.12.09, 15:58 ooo... ilu to nagle polaków poczuło sie dotkniętych tym zwrotem... i do tego że po imieniu. jesli ktoś uważnie czytał to były tam zwroty "PANIE Jacku" więc forma grzecznosciowa została zachowana. Podobnie jest w banku. Jak i w hotelu. tam wam to nie przeszkadza zaś w jakims sklepie prasowym juz tak? oj... Jak wy komuś dajecie wizytówkę to też ta osoba zwraca się do was po imieniu mimo że znacie ją całe 5 sekund (tyle co kasjera w empiku) pomysł wg mnie bardzo dobry - tylko że u nas istnieje zasada "wolność tomku w swoim domku" i to taka pozorna ;P obejrzyjcie sobie film Malena to zrozumiecie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyk Re: he he IP: *.171.119.226.static.crowley.pl 22.12.09, 16:10 W empiku nie dajemy wizytówki (której danie faktycznie wiąże się z przejściem na Panie Jacku, ale świadomie i celowo) ale dajemy kartę, która ma służyć tylko i wyłącznie do płacenia. Jak chcą sobie poczytać, niech ruszą z kasy w regały ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: he he IP: 91.193.96.* 22.12.09, 16:14 Jeśli już cytować przysłowia, to poprawnie (wolnoś nie "wolność". Taki błąd świadczy właśnie o braku wiedzy na temat kultury własnego kraju. A entuzjastom spoufalania się z klientem polecam powrót do "Lalki" Prusa i sprawdzenie jak do klientów zwracano się w sklepie Wokulskiego. Co ma wspólnego "Malena" z trickiem wyczytanym z "marketingu dla opornych"? Moje dane na karcie są dla mnie i dla banku - nie dla sprzedawcy. Odrobina wyczucia. To spoufalanie się miało klientów przywiązać, a ja zacząłem się zastanawiać, czy w tym sklepie pracują ludzie normalni, czy może należy im współczuć ograniczonych szefów. I panienka od PR twierdzi, że osiągnęli cel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuta Re: he he IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.09, 18:36 wolnoć, nie wolnoś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mezo Re: he he IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.09, 05:36 >I panienka od PR > twierdzi, że osiągnęli cel. haahhahahahha!!!!! Jaka panienka?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adrian Re: he he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 16:24 Gość portalu: ;) napisał(a): > ooo... ilu to nagle polaków poczuło sie dotkniętych tym zwrotem... i do tego > że po imieniu. jesli ktoś uważnie czytał to były tam zwroty "PANIE Jacku" więc > forma grzecznosciowa została zachowana. Zwracanie się do kogoś w ten sposób wymaga zgody tej osoby. Do obcych ludzi należy się zwracać "proszę pana /pani",. "Panie Jacku" to ja mogę mówić do kogoś, kogo znam i kto tę formę akceptuje. > Podobnie jest w banku. Jak i w hotelu. > tam wam to nie przeszkadza zaś w jakims sklepie prasowym juz tak? oj... Nigdy nie spotkałem się z takim spoufalaniem w banku czy hotelu. > Jak wy komuś dajecie wizytówkę to też ta osoba zwraca się do was po imieniu > mimo że znacie ją całe 5 sekund (tyle co kasjera w empiku) Doprawdy? Mnie się to nie zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: he he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 16:49 nie rozumiesz, różne jełopy od PR spowodowały że nagle każdy i w Empiku, a zwłaszcza różne telefoniczne naganiacze wszyscy naraz Panie Jacku jako przecinek .... odruch wymiotny i zdecydowana postawa na NIE - bo widać że sprzedawca chce Ci wcisnąć kit "skracając dystans" nie napisano że w Empiku brali kartę - czytali i " Panie jacku mamy promocję czekoladek 13.99 tylko (obok w sklepie za 9.99 bez promocji" no ... ale tego już nie napisano Odpowiedz Link Zgłoś
maryjan_pazdzioch Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... 22.12.09, 16:08 jak to jest, ze w dziale PR, marketing itd zawsze pracuja najwieksi debile? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 20:52 prawie najwięksi, najwięksi debile to pracują w dziale HR. Odpowiedz Link Zgłoś
moritani Nie tylko to kretyństwo zaimportowano! 22.12.09, 16:21 Bezkrtycyzm postepowania przez sprawdzone firmy amerykańskie lansowany jest na wszystkich szkoleniach, "uczelniacH' itd itd. To że Polacy rzucaja np. słuchawkami jak słysza takie odzywki, nikogo nie martwii Taka procedura, naslaownictwo w "zarzadzaniu klientem", jest obezwładniające, ale co z tego? EMPIK "jaskółką"? Byc może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MoD Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 16:32 "wyjątkowo doceniony i zauważony przez sprzedawcę" co to za docenienie czy zauwazenie, skoro wiadomo ze to schemat narzucony przez dyrekcje....obłuda i tyle, a nie docenienie czy zauważenie. W sklepie oczywiscie ze jestem mily do obsługi i dziala to czesto w druga strone, ale nie mam zludzen ze jestem klientem, dla Pani przy kasie jednym z tysiaca dzis, i sztuczne spoufalanie sie, niczemu nie sluzy, nie buduje we mnie zludnego wrazenia ze jestem szczegolnym kims. Oczywiscie inaczej jest w sklepikach osiedlowych gdzie ludzie sie znaja, ale tekst dotyczy Empiku, duzego sklepu czesto w centrum gdzie klienci sa najczesciej przypadkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 16:52 właśnie ta fałszywość wpieniała - na maksa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parolka Mowienie na _you_ a mowienie _po_imieniu_ to rozne IP: *.chello.pl 22.12.09, 17:09 Do tych wszystkich uwag musze dolozyc jeszcze jedna, wazna: W anglosaskich kregach kulturowych, ktore byc moze byly wzorem tego pomyslu, sprzedawcy nie zwracaja sie do klientow PO IMIENIU. Mowienie na YOU a mowienie PO IMIENIU to dwie _zupelnie_rozne_rzeczy. Angielskie YOU ma wiele odcieni znaczeniowych (o czym wiedza nie tylko anglisci). YOU nie oznacza bynajmniej spoufalenia. A w USA i Anglii sprzedawcy mowia uprzejmie "Thank you, Madam" (Thank you Ma'm) albo "Thank you, sir" itp. Nikt nie mowi w sklepie do klienta "Thank you, Michael" ani "Thank you, Susan". Zastanawiam sie wiec, skad ten pomysl? Czy ktos slyszal o podobnych praktykach w innych krajach? (nawiasem mowiac, tez nie bylam zadowolona, jak ktos wykorzystywal moja karte platnicza niezgodnie z przeznaczeniem - tzn. do uzyskania i wykorzystania moich danych osobowych...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Mowienie na _you_ a mowienie _po_imieniu_ to IP: *.chello.pl 22.12.09, 21:03 Muszę Ciebie zmarwtić - takie wykorzystanie karty jest jak najbardziej zgodne z przeznaczeniem; sprzedawca ma nawet prawo poprosić o dokument potwierdzający tożsamość. Np. gdy na karcie przeczyta "Marta Kowalska", a posługuje się nią brodaty facet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sraka tabaka Jeszcze te "do widzenia" ochroniarza przy wyjściu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 16:32 Mówią to tak jakby ich dyrekcja zmuszała do tego obcięciem pensji. Rzygać się chce. Dobrze ,że jest ochrona ,ale to wszystko ma być dyskretne ,a nie wchodzę i czuję się jak potencjalny złodziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyntia Re: Jeszcze te "do widzenia" ochroniarza przy wyj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 17:36 Rozmawiałam kiedyś z jednym ochroniarzem z Empiku. Opowiadał, że kiedyś po jego "dzień dobry" zagadnięta osoba spytała: Czy my się znamy?? :] To chyba dobry komentarz do tego "zwyczaju"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sassenach Re: Jeszcze te "do widzenia" ochroniarza przy wyj IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 22.12.09, 19:36 A jak w radio prowadzący powie "dzień dobry", to też się pytasz odbiornika "to my się znamy?" Pierwsze słyszę, żeby trzeba byo z kimś beczkę soli zjeść, żeby życzyć mu dobrego dnia. Skoro ten kraj jest pełen samych książąt wyniosłych, do których byle chłystek się zwracać śmieć nie powinien, to... gdzie są ci chłystkowie? To jest rozpad, rodacy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Jeszcze te "do widzenia" ochroniarza przy wyj IP: *.google.com 22.12.09, 19:50 Jak się wchodzi do cudzego sklepu, to chyba wypada się przywitać? Podobnie gdy ktoś gości w naszym sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: Jeszcze te "do widzenia" ochroniarza przy wyj 25.12.09, 19:19 W supermarkecie też cieć ma każdemu dzień dobry mówić? To nie jest żaden porządny lokal tylko masówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klientka Re: Jeszcze te "do widzenia" ochroniarza przy wyj IP: *.netland.3s.pl 16.08.11, 07:41 a Pan w którym mieście pracuje, mogę zapytać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
darnaw Szkoda .... 22.12.09, 17:08 Podobało mi się, gdy sprzedawcy zwracali się do mnie "panie Darku" - grzecznie i miło zarazem. I na pewno nie naruszało to (jak tu płaczą niektórzy na tym forum) mojej prywatności. Mam na imię Darek, i tyle - więcej o mnie nikt w empiku nie wiedział, więc w czym to przeszadza? Natomiast nie podobało mi się i dalej nie podoba wciskanie towaru, który akurat jest w promocji, w okazjonalnej cenie ... stosowane nie tylko w empiku, ale też np. w BP i innych miejscach... To pewnie nie jest przyjemne dla pracowników, wciskać coś, co na 1oo klientów kupi 1 jeleń, ale z drugiej strony bez tego na tylko na 300 klientów kupiłaby to jedna osoba, więc w ujęciu całej firmy i tak się to niestey opłaca, więc pewnie pozostanie .... Odpowiedz Link Zgłoś
daslicht Re: Szkoda .... 22.12.09, 18:04 No właśnie też nie rozumiem o co chodzi tym ludziom powyżej. Nie widze nic obraźliwego w "pani Katarzynie/Kasi". Gdyby mówili coś w stylu "dziękujemy za zakupy, Kasieńko" to rozumiem. Ewentualnie jeżeli ktoś ma bardzo nietypowe imię, ale jednak większość z nas ma popularne typu Anna czy Piotr. OFFTOP: Najlepsi są ludzie, co obrażają się jak zapytasz się "czy jest pani Kowalska?" a oni przecież są "pani magister/doktor/naczelna Kowalska". Jak rzekła mi pewna osoba z tytułem naukowym "Wisi mi czy mówią mi "pani profesor" czy "pani Magdo" - mają mówić z szacunkiem. Od tytułów to ja mam pieczątkę. A tym z tytułomanią musiał ten tytuł baaardzo opornie przyjść". No i racja :)))) Pytań o promocyjny towar też nie lubię, ale nie są nachalni i wiem, że muszą się pytać. Taka praca. Bardziej mnie wkurzyła sytuacja w Empiku gdy kupowałam bilety na Rammsteina i Laibacha i pani sprzedawczyni mi wylatuje: - Ale na pewno kupuje pani te bilety? - jak Hubert Urbański :)))) - A co z nimi nie tak? - Nic. Na pewno pani może je kupić? - A niby dlaczego nie? - za biednie babie wyglądam czy co?! - Bo była dziś u nas dziewczyna i kupiła bilet na Tokio Hotel a potem przyleciała mama z awanturą - Achhhh... to ja zadzwonię do mamy czy nie ma ochoty przejechać się 500 km i pokrzyczeć na panią z Empiku To mnie wkurza właśnie - sugerowanie że cię nie stać (bardzo często w odzieżowych/perfumeriach, jak nie jesteś odpicowaną paniusią, to sprzedawczynie uważają że możesz najwyżej kraść) lub że jesteś nastolatką zakochaną w Tillu Lindemannie i potajemnie wymykasz się na koncert :/ A nie tam jakieś "dziękujemy za zakupy, pani Mario". Niektórzy chyba kompleksy jakieś mają. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Szkoda .... 22.12.09, 21:16 Niekoniecznie chodzi o kompleksy. Ty prawdopodobnie jestes w wieku dzieciakow z empiku, przyzwyczajona, ze kazdy cie traktuje per ty. Ja po trzydziestce nauczylam sie cenic dystans. Mi sie polszczyzna z jej wieloma odcieniami poufalosci (od 'benuszko' do 'Wielce Szanowna Pani Bene') bardzo sie podoba. I nie widze powodu dla ktorego pomysl jakiegos debila z empicznej wierchuszki mi to zabieral. WIEDZIALAM czemu kasjerzy maja skracac dystans i WKURZALO mnie, ze ktos zadecydowal, ze tego typu masaz duszy jest mi potrzebny i ze to kupie. Nienawidze byc traktowana jak debilka, w dodatku za wlasne pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: Szkoda .... 26.12.09, 00:31 Podobało Ci się, bo nie jesteś zbyt dobry w zasadach poprawnej polszczyzny. Na przykład nie odróżniasz słowa "okazyjny" ("w wyjątkowo dobrej, niskiej cenie") od "okazjonalny" ("zdarzający się tylko czasami"). Niestety większość użytkowników naszego języka tych słów nie odróżnia, chociaż zwykle zamienia je w drugą stronę. Ja, kiedy dostałam list z banku zatytułowany "pani Agnieszko", napisałam reklamację, ale chyba nie zrozumieli. Ostatnio natomiast jakaś fruzia z programu lojalnościowego Payback napisała do mnie "Droga Agnieszko" - to już szczyt! W korespondencji ta pańcia stosuje zamiennie chyba ze 3 różne formy (Pani, pani Agnieszko itd.). Odpisałam jej pod hasłem "Droga Aniu", licząc, że może jej impuls na synapsie przeskoczy i zorientuje się, że to gafa... Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów 22.12.09, 17:21 "Może rzeczywiście potrzeba trochę więcej czasu, aby nasz krąg kulturowy przekonał się do takiej formy komunikacji. .....- dodaje Monika Marianowicz." kto tekiego niedouczonego babsztyla zatrudnil? Mam nadzieje ze nasz "krag kulturowy" nigdy nie przekona sie do takiej formy komunikacji :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient empik Re: Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 17:24 > Czy wszyscy koło kasy muszą słyszeć, jak mam na imię? Ba, "dziękujemy i do widzenia Panie zinnejbeczki" Faktycznie. Ale to jedyny przypadek. Reszta ludzi nie jest chyba tak chorobliwie wrażliwa na punkcie własnego imienia Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 i bardzo dobrze.najwyższa pora 22.12.09, 17:56 parszywa,obrzydliwa maniera.to samo maja ludzie dzwoniący z różnego rodzaju reklamami i propozycjami.każdy telefon zaczynajacy się od słów - panie X natychmiast załatwiam negatywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hwh Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 18:18 zapomnieli o zasadzie ze sprzedawca nie powinien mówic do widzenia 1wszy jedynie odpowidz na do widzenia klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alpepe Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... IP: *.pools.arcor-ip.net 22.12.09, 18:29 śmieszni są w tym wycofywaniu się rakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mondokane Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... 22.12.09, 18:34 Ten obyczaj to himalaje sztucznosci - o jakim zblizeniu moze byc mowa, kiedy moje imie jest odczytywane z karty kredytowej?? Ciesze sie, ze jestem w takim kregu kulturowym, w ktorym takie dziwaczne rytualy nie sa akceptowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grego Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... IP: *.magma-net.pl 22.12.09, 18:48 Wreszcie!!! To było żenujące. Ktoś, kogo nie znam, mówi do mnie Panie Grzegorzu. Per imię mówią do mnie tylko Ci, których znam, a którzy nie są moimi znajomymi. W empiku przestałem płacić kartą, a i pracownicy mieli niewyraźne miny, jak tak musieli mówić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joan Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 18:50 A czy przypadkiem dane zawarte na karcie nie są objęte tajemnicą i powinny być udostępniane wyłącznie do dokonania operacji zapłaty, a nie ujawniane kolejce klientów stojących za nami. Jak się ma do tego ochrona danych osobowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sds Zwracanie się pracownika empiku po imieniu do IP: 188.33.122.* 22.12.09, 19:22 klienta jest bezczelnością. Jak pierwszy raz do mnie tak się zwrócili to mnie po prostu wryło. I od tamtej pory nie jestem już narażony na takie niegrzeczności - nie kupuję w empiku. Chyba przydałoby się trochę "management" przewietrzyć w tej firmie, bo co pomysł to klapa... Odpowiedz Link Zgłoś
tadjan Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... 22.12.09, 19:23 skrócić dystans można również poprzez obniżkę ceny i uśmiech. Takie tykanie nie podoba mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Dziękujemy Empiku! IP: 81.190.125.* 22.12.09, 19:24 Za uczenie nas kultury! Przepraszamy za nasze nieokrzesanie i niechęć do bratania się z ludźmi przyjmującymi od nas kartę kredytową i wydającymi paragon! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleksandra Empik rezygnuje ze zwracania się do klientów po... IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 19:25 Nareszcie. Nie wiem czy PR Manager firmy Empik zna zasady savoir- vivre obowiazujace w Polsce. Nie mozna zwracac sie do starszej osoby po imieniu! Uwazam, ze byl to jeszcze jeden bezsensowny i malo kulturalny pomysl. Dobrze, ze EMPIK sie wycofuje ale niesmak pozostaje. Odpowiedz Link Zgłoś