Gość: taki_tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 13:07 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
r1111111 Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w kło... 27.12.09, 13:28 Powinniśmy jak najszybciej przyjąć euro jako walutę. Będzie miał kto nas ratować. Jak Islandię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiolek12345 Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k IP: *.pancom.pl 27.12.09, 13:37 Obyśmy my po wprowadzeniu Euro- nie musieli ratować innych. Odpowiedz Link Zgłoś
bogulo2 Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k 27.12.09, 19:12 Tylko o to chodzi - by pompować kase w innych. Polska nie jest biedna, jest bardzo bogata w coś czego nie ma nikt inny - ludzi chętnych do pracy, mobilnych (emigracja), przedsiębiorczch. Oni to wiedzą i chcą na tym żerować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam.de Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.09, 01:22 Gdyby Niemcy, Francuzi, Anglicy itp. mogli zarobic gdzies indziej 2 - 3 razy wiecej, to tez byliby tak mobilni (niektorzy zreszta sa: na przyklad: rzemieslnicy z pewnych zawodow (chyba stolarze, ale nie jestem pewny) moga zarobic wiecej w Holandii niz w Niemczech, dlatego wyjezdzaja tam; pustoszeja Niemcy Wschodnie). Chec do pracy i przedsiebiorczosc innych nacji raczej nie odbiega od tego, co jest w naszym narodzie. Dlatego nie pusz sie tak bardzo, bo nie ma powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k IP: *.chello.pl 29.12.09, 15:32 Większości ludzi się wydaje, że wystarczy przyjąć Euro i jakoś to będzie, albo "będzie miał nas kto ratować". Pytanie jest czy będzie chciał ratować i na czym to ratowanie miałoby polegać. Niewolnicy też nie musieli się o nic martwić - miskę zupy zawsze mieli zagwarantowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_tak Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 13:38 Na razie to my ratujemy... Islandię (300 mln PLN pożyczki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_tak Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 13:40 Aha, oczywiście zapomnialem dodać, że przecież w Islandii nie ma euro. Są korony islandzkie (100 koron islandzkich=1 euro, sam mam taką monetę wymienianą tylko w Warszawie) a nie euro. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k 27.12.09, 19:33 > 300 mln PLN pożyczki Jesli ta suma sie rzeczywiscie zgadza, to jest to po prostu smieszna liczba. 300mln >>ZL<<, to po prostu nicy w tym kontekscie, tylko symboliczny "udzial" - mniejwiecej tak jak polski "udzial" w Iraku czy Afganistanie. Zeby cos tam bylo. Bo za 60-70 mln EUR to wybudujesz szpital i kilka szkol. Czyli w sensie makro grosiki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pink ponk przyjmijmy JUANA zamiast euro - poważnie mówię IP: *.opera-mini.net 27.12.09, 13:48 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan nowej bozi Re: przyjmijmy JUANA zamiast euro - poważnie mówi IP: *.gdynia.mm.pl 27.12.09, 16:17 Przyjąć jełro, ale tylko z wizerunkiem bozi dżepjitu. Bozia dżejpitu ochroni nas przed wszystkim, należy tylko dać panom pośrednikom w czarnych ubrankach odpowiednio dużo kasy. Gruby czarny pan z krakowa, dawny przypupas dżejpitu wszystko załatwi z bozią. Odpowiedz Link Zgłoś
naczelny_troll_forum Re: przyjmijmy JUANA zamiast euro - poważnie mówi 27.12.09, 18:07 Pewnie wolałbyś z gwiazdą Dawida. Odpowiedz Link Zgłoś
patryk777xl Re: przyjmijmy JUANA zamiast euro - poważnie mówi 27.12.09, 16:56 Panu dziękujemy mamy swoją walutę PLN i nam wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Bredzisz koleś, Chińćzycy dbają o własny interes 27.12.09, 18:51 i się z tym nie kryją. W przeciwieństwie do USA nie ingerują w wewnętrzną politykę innych państw, czyli nie ma się co spodziewać że wezmą jakiekolwiek państwo pod swoją opiekę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx im pomoglo Euro, IP: *.acn.waw.pl 27.12.09, 15:41 nam pomogla zlotowka co pomoglo bardziej,przydalaby sie rzetelna analiza Odpowiedz Link Zgłoś
bestmisio44 tylko te kraje które kierują się myśleniem soc 27.12.09, 13:54 socjalistycznym i nie widzą nic poza własnym nosem,tak to jest jak do władzy dochodzą ludzie którzy nie rozumieją mechanizmów rynkowych,mają też za nic ludzi i ich przyszłość,dziękujmy bogu za Tuska i jego ekipę rządową . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: tylko te kraje które kierują się myśleniem so IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 14:21 Na szczęście w Chinach nie ma Tuska i nie słuchają takich .... jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mulok Re: tylko te kraje które kierują się myśleniem so IP: *.171.143.162.static.crowley.pl 28.12.09, 14:31 wątpię, aby rudy rozumiał "mechanizmy rynkowe" Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.boczkowski Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w kło... 27.12.09, 14:19 Brak własnego pieniądza oznacza brak autonomii w tej dziedzinie. Rząd takiego kraju jest pozbawiony silnego narzędzia regulacji parametrów ekonomicznych. W przypadku niezrównoważenia bilansu handlowego z zagranicą dewaluacja waluty bywa często lekarstwem ostatniej szansy. Teraz niech martwi się Unia i dosyła pomoc krajom popadającym w kłopoty ekonomiczne. Silny pieniądz jak znamy z historii powoduje wiele problemów a cierpią najbardziej grupy lub kraje najuboższe. Liberalizm to jedna liga dla wszystkich także dla tych, którzy normalnie grali by w trzeciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NBM a może jednak więcej obiektywnej krytyki? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.12.09, 14:20 faktyczne powiązanie walut z euro plus dzika kredytowa spekulacja spowodowało faktyczne bankructwo Łotwy i Estonii, Litwa czeka w kolejce. euro to zguba bo jego zamysł jest z gruntu komunistyczny i nastawiony na wydojenie społeczeństw. NIE DLA EURO W POLSCE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MLPdf Tak dla Euro w Polsce! IP: *.chello.pl 27.12.09, 16:23 Tak dla Euro w Polsce! Oby jak najszybciej. Juz stracilsimy 30 proc wartosci zlotowki w stosnunku do euro, Slowacy sie z nas moga juz tylko smiac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
patryk777xl Nie dla Euro w Polsce! 27.12.09, 17:03 Jeszcze nic nie straciliśmy. Słowakom możemy tylko współczuć nie mają innego wyjścia muszą kupować w Polsce. W Słowacji przez euro pogłębia się kryzys, Słowacy są bardzo rozczarowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: TAK dla Euro w Polsce! IP: *.chello.pl 27.12.09, 18:44 Slowacy ot tak, dzieki euro zyskali te 30 procent ktore my stracilsmy euro nie wprowadzajac. Problem z euro jest tylko jeden: ze niestety go nie mamy!!@ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: TAK dla Euro w Polsce! IP: 80.240.172.* 28.12.09, 09:36 A może to nasi handlowcy przy granicy zyskali te 30%, bo Słowakom bardziej opłacało się wydawać pieniądze u nas? Słaba złotówka to błogosławieństwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pazdzioch Re: TAK dla Euro w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 15:55 Gość portalu: Marek napisał(a): > Slowacy ot tak, dzieki euro zyskali te 30 procent ktore my stracilsmy > euro nie wprowadzajac. > Problem z euro jest tylko jeden: ze niestety go nie mamy!!@ Tak to jest jak w szkole ucza religii zamiast ekonomii :/ Nic nie zyskali, po prostu stali sie 30% drozsi wobec sasiednich krajow takich jak Polska, Czechy, Wegry itd. Jak myslisz matolku gdzie pojda inwestycje, gdy koszty beda 30% wyzsze na Slowacji? Raczej na wewnetrzne R&D, technologie itd na Slowacji liczyc nie mozna, nowego mercedesa czy procesora to oni nie wyprodukuja. Wewnetrzny popyt rowniez skierowal sie za granice, do tego stopnia, zeoni tam organizuja wycieczki autobusowe na zakupy do sasiednich krajow. Oplaca im sie przejechac czesto calkiem spore odleglosci, kupic w Polsce, Czechach czy na Wegrzech i wrocic. Po prostu sa drozsi, ale technologicznie czy ogolnie w kwestii rozwoju sa na identycznym poziomie jak sasiedzi. Gdyby mieli wlasna walute w takiej sytuacji szybko uleglaby ona oslabieniu. Jedyne co ich moze uratowac to ze wspomniane kraje oscienne rowniez przyjma euro (ale raczej nie beda tacy glupi). W przeciwnym przypadku beda dziadami, bo inwestycje pojda do sasiadow, sami nic sensownego nie wyprodukuja, a wplyw ich gospodarki na kurs euro wzgledem walut w/w krajow jest znikomy. Odpowiedz Link Zgłoś
wykresy-gieldowe PKB Słowacji spadł o 5% r/r 27.12.09, 15:26 redajkcja "przypadkiem" napisała o wzroście na Słowacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Jak zwykle typowa propaganda i artykul pisany IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.09, 16:44 na zamowienie przez " Euro(S)Expertow". Z krajow UE najlepiej z kryzysem radza sobie jak na razie te kraje ktore tej waluty nie wprowadzily. Zostawcie te (s)expertyzy innym a zapytajcie sie lepiej fachowcow a nie jakichs tam experytorow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Nie dla Euro! IP: 188.33.222.* 27.12.09, 16:46 To powinno być wystarczającą nauczką dla Polski.Nie ma żadnych plusów bycia w euro dla przeciętnego Polaka.Minusy niższe zarobki wyższe ceny chyba nie trzeba tłumaczyć że się nie opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
patryk777xl Słowacja jest wystarczającym przykładem. 27.12.09, 16:54 Znajomi ze Słowacji mówili mi że ich już nie stać na kupowanie w Słowacji jak weszło euro a ja im zazdrościłem że mogą tyle oszczędzić kupując w Polsce a jak się okazało to jedyne wyjście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Słowacja jest wystarczającym przykładem. IP: 89.108.211.* 27.12.09, 18:00 czy ktos kto zna sie na finansach moglby mi powiedziec, czy Wielka Brytania, ktora utrzymala wlasna walute, w perspektywie wieloletniej na tym wygra czy przegra? Funt przez ostanie lata straszliwie sie oslabil wobec Euro, kiedys 1 funt to bylo 1,66 euro, teraz zaledwie 1,11, a bylo nawet ze 1,06. Brytyjczycy przez ostatnie lata znacznie stracili wiec sile nabywcza za granica, choc wewnatrz kraju sila nabywcza funta pozostala podobna. Mieszkam w UK od ponad 3 lat, i niestety wakacje zagranicze zrobily sie strasznie drogie. Z| drugiej strony ekonomisci mowia ze slaba wlasna waluta to wiekszy eksport (to jest oczywiste) zas pozostawienie mozliwosci decydowania o kursie wlasnej waluty wlywa na gopsodarke pozytwynie bede wdzieczny za info Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogorek Re: Słowacja jest wystarczającym przykładem. IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 27.12.09, 18:13 To tylko z powodu , ze wakacje poza U.K sa dla ciebie bardzo drogie patrzysz z utesknieniem w strone jewro? Patrz chlopie jak ci sie zyje z funtem tam w U.K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Słowacja jest wystarczającym przykładem. IP: 89.108.211.* 27.12.09, 18:30 moge potwierdzic ze sila nabywcza funta tu w UK wciaz jest bardzo wysoka. mimo to nie dostalem odpowiedzi na moje pytanie, bo nie interesuje mnie to ze akurat wciaz mi jest dobrze, patrze bowiem dalej niz do wlasnej miski tak wiec- czy sadzicie ze utrzymanie funta bylo dobra decyzja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skubi Re: Funt/Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 20:05 Dla gospodarki Brytyjskiej, spadek wartości funta jest dobry taniej mogą produkować i sprzedawać usługi. Dla zarabiających w Funtach dorożeją towary z poza wysp i wycieczki zagraniczne oraz surowce w tym paliwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Funt/Euro IP: 188.33.247.* 27.12.09, 20:25 o rrrrany wiem, to co napisales wie kazde dziecko w przedszkolu. chodzi mi czy dlugofalowo nie wprowadzenie euro zemsci sie na brtyjczykach, czy tez docelowo utrzymanie funta okaze sie sluszna decyzja na tym etapie niestety ich gospodarka dostala po dupie strasznie, ale to jest raczej niezalezne od tego czy jest funt czy euro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peterpan Re: Słowacja jest wystarczającym przykładem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 23:41 Niestety to samo czeka Polskę. Nie oszukujmy się - KE i rząd będzie próbował panować nad cenami, co nie będzie łatwym zadaniem i skończy się na zaokrąglaniu cen, już to widzę, u mnie na wsi są dwa sklepy, a przy wejściu euro tak sobie wywindują ceny w górę że hej bo w końcu każda okazja do zarobku jest dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Za czasów demokracji ludowej Polacy mieli większy 27.12.09, 18:39 dobrobyt niż Hiszpanie, Czesi i Słowacy większy niż Włosi, Bułgarzy większy niż Grecy, a Rumunii większy niż Portugalczycy. To ze lepsza UE niż USA wiadomo rzecz, to że euro-socjalizm lepszy od zwierzęcego globalnego kapitalizmu też rzecz wiadoma. Ale na odpowiedź czy Unia Europejska okaże się dla krajów postkomunistycznych lepsza niż demokracja ludowa musimy jeszcze trochę poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Za czasów demokracji ludowej Polacy mieli wię IP: *.chello.pl 27.12.09, 18:56 :-)) Jasne, a ty powinienes sie przejsc przebadac do psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oldas Do Psychiatryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 19:36 Jasne! Tylko ja wtedy żyłem i uczyłem się! Od 1979 , z utęsknieniem czekałem jak matka 2 razy w tygodniu "upoluje" wszechtłustą kiełbasę zwaną zwyczajną i podsmaży mi z toną cebuli! Dziękuję za taki demodobrobyt! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mulok Re: Do Psychiatryka IP: *.171.143.162.static.crowley.pl 28.12.09, 14:37 fakt wtedy jadałeś kiełbasę 2 razy na tydzień, teraz nie jadasz w ogóle, bo nigdzie nie kupisz kiełbasy tylko chemiczny szajs, który Cię wykończy nim przejdziesz na emeryturę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Za czasów demokracji ludowej Polacy mieli wię IP: *.chello.pl 28.12.09, 00:16 dobrobyt na kredyt? kolega raczy kpic chyba.. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w kło... 27.12.09, 19:29 Ja rozumiem: euro i inflacja. Ale ze niby euro wynne za deficyt budżetowy i dług publiczny ?? To imho takie "tanie" usprawiedliwienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srogi Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k IP: 77.255.140.* 28.12.09, 17:55 Lepiej odrabiaj słupki z matmy,bo do takich rzeczy jesteś za młody Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w kło... 27.12.09, 20:32 Scenariusz zapowiadany przez europejskich analitykow rynku potwierdza sie i wchodzi do realizacji. Przeciez pisalam na poczatku kryzysu ze strefa Euro jak i unia wejda w wielkie klopoty ktore beda prowadzic do rozpadu unii. Niemcy, Austria, Holandia, Finnladia nie uciagna calej Europy na swoich ramionach, wiec najprawdopodobniej waluta Euro w Niemczech i wynienionych krajach bedzie postawiona pod znak zapytania. Jak moze miec Euro taka sama wartosc co Euro z Wloch, Hiszpanii, Grecji, Portugalii, Slowacji, ...? Dlaczego Euro z seria "Y" ma jakas wartosc w swiecie i liczy sie jako zdrowa waluta? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k 27.12.09, 21:27 nie-tak napisała: > Jak moze miec Euro taka sama wartosc co Euro z > Wloch, Hiszpanii, Grecji, Portugalii, Slowacji, ...? To zastanów się dlaczego 3 złote płacona przez polskiego biedaka za gumę do żucia ma taką samą wartość jak 3 złote płacone przez Kulczyka czy Krauzego za Gazetę Wyborczą. W biednym kraju jest mniej tych euro niż w bogatszym (licząc na mieszkańca). Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k 27.12.09, 22:12 wj_2000 napisał: > nie-tak napisała: > > Jak moze miec Euro taka sama wartosc co Euro z > > Wloch, Hiszpanii, Grecji, Portugalii, Slowacji, ...? > > To zastanów się dlaczego 3 złote płacona przez polskiego biedaka za > gumę do żucia ma taką samą wartość jak 3 złote płacone przez > Kulczyka czy Krauzego za Gazetę Wyborczą. > W biednym kraju jest mniej tych euro niż w bogatszym (licząc na > mieszkańca). ************ To nie jest argument zeby porownywac warosc Euro np. z Grecji z Euro z Austrii. Dajesz bardza slaba argumentacje, po prostu sadze ze nie rozumiesz tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
0.weekend Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k 27.12.09, 22:19 wj_2000 napisał: > To zastanów się dlaczego 3 złote płacona przez polskiego biedaka za > gumę do żucia ma taką samą wartość jak 3 złote płacone przez > Kulczyka czy Krauzego za Gazetę Wyborczą. > W biednym kraju jest mniej tych euro niż w bogatszym (licząc na > mieszkańca). No i właśnie w tym problem. Kulczyk i biedak mieszka w tym samym kraju, wiec siła nabywcza taka sama - kupią po jednej gumie:) Tzn. Kulczyk kupi dwie, bo ma 6zł:-) Ale za 1 euro biedny czy bogaty Grek kupi 1/3 gumy - a Niemiec już 3:) Grek się wkarwi i powie, że ma w nosie te całą Unię i euro. I się wyprowadzi, a za nim np. Irlandczyk, Portugalczyk itd. I Unia - dup:) O to "nie-tak" chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w k 27.12.09, 23:27 0.weekend napisał: Grek się wkarwi i powie, że ma > w nosie te całą Unię i euro. I się wyprowadzi, a za nim np. Irlandczyk, Portug > alczyk itd. > I Unia - dup:) > O to "nie-tak" chodziło ************ Piekna wizja w twojej wyobrazni, Grecja nawet nie mysli o wystapieniu z unii. Nie ma paragrafu w Unii ktory by przewidzial wykluczenie takiego jak Grecja i jej podobni z unii, wiec cala gospodarka unii ma cierpiec za takie kraje ktore nie kosolidowaly swoich zadluzen jak i deficytow wczesniej, tylko gospodarzyly wlasnie do prywatnych kieszeni wszystkich masci politykow. Jak moze byc wiarygodna unia w tych warunkach? Jak mozna miec zaufanie w unii do krajow ktore zamiast wkladac cos do unii, stabilizowac unie, destabilizuja ja jak i jej pieniadz? Co na to wladze unii? Ano nic, radza!!! Gdzie byly wladze unii wczesniej, ten problem jest juz nam znany od dwoch lat i mimo tego nic nie podjeto w tym kierunku? Ot "dobra wspolnota" narodow zyjaca z pracy innych, przeciez jest to realny obraz obecnej unii czyli obraz dawnego ZSRR, ktore przeciez tak sukcesywnie wszyscy zwalczali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 nie-tak ma dużo racji,dotyka sedna sprawy IP: *.chello.pl 28.12.09, 00:02 spędziłem w RFN wiele lat od 1981 roku i znam ten kraj i jego ceny w czasach DM,po wejściu euro masa Niemców, szczególnie tych starszych i bogatych,ostrzegała,że rzecz cała źle się skończy i sami widzieli jak topniały ich oszczędności w samej RFN,jak ktoś miał np. 100 tys DM na koncie to dostał 50 tys euro ale cena kawy w kafejce,pizzy u Włocha, obiadu w miejscowej knajpie,godziny pracy mechanika,chleba,bułki,itd. nie pozostała ta sama, ceny wewnętrzne w RFN bez żadnego powodu wzrosły o 10 do 20%, niektóre więcej. Szok dopiero był jak nawykli taniego urlopu w Grecji czy Hiszpanii ci sami Niemcy pojechali na swoje letnie wakacje do w/w krajów, już z cenami w euro. Okazały się nagle być tak drogie,że wielu moich znajomych zrezygnowała z jeżdżenia tamże,już wtedy przepowiadali upadek Grecji,Hiszpanii,Portugalii, i to nie z powodu jakiegoś kryzysu z USA po Lehmann Brothers,bo kto w 2002 czy 2003 mógł to przewidzieć. Mówili po prostu - ci na południu zyli z nas, z tego,że ja z moich zarobionych u Forda w Koeln marek dam im 2 razy na rok zarobić, jak dla mnie będzie tam drogo pojadę gdzie indziej,np. do Czech lub Polski, bez euro, gdzie obiad zjem za 3 euro a piwo wypiję za 50 centów.Tyle,że Polska nie utrzymała niskich cen, wariaty w Krakowie ( gdzie mieszkam nota bene ) chcieli nagle po 400 zł, czyli 100 euro za noc w hotelu,po 25 euro za 1 obiad,po 2 euro za szkalnkę piwa.Powtórzyli błąd z południa Europy i w tym roku jest o 35% mniej turystów w Krakowie. Ale wracam do tego sedna sprawy - strefa euro się szybko rozpadnie,bo 3 lokomotywy :RFN,Francja,Holandia nie będą chciały ciągnąć masy dziurawych,marnych wagoników z problemami typu Grecja,Hiszpania,Portugalia,Irlandia,potem Włochy i Austria.Paru rozwścieczonych Niemców and Co. zaproponuje hasło wyjścia z euro i powrotu do walut krajowych lub inny wariant typu Euro Gold Standart, takie lepsze euro wewnętrzne, albo ten proponowany przez Chiny global unit,globalny pieniądz dla bogatych oparty na złocie, jak stary dobry funt szterling w XIX wieku, nie teraz,of course. Coś się stanie na 100%, euro w tej formie nawet 5 lat nie dozyje. Jest jeszcze inny problem - spadający do euro dolar. Jak eksportować w euro gdy będzie relacja 2 dolary za 1 euro? Obywatele USA omijali by strefę euro szerokim łukiem i towary z niej, np. niemieckie auta w USA.A co z wewnętrznym długiem lokomotyw? Jakie długi ma np. RFN - 1,6 biliona euro, a Francja? o tym jakoś EBC nic nie mówi.A jakimi to euro robiony jest program ratowania Zachodu, te niemieckie dopłaty w setkach miliardów do padających banków,fabryk aut,itp.?Czy to nie jest przypadkiem od dawna pusty,wirtualny pieniądz, podobny do drukowanych bez kotroli dolarów? Oj, czarno ja to euro i tę strefę euro widzę,czarno. A czy Polska ma w to bagno włazić i zafundować emerytom w Polsce emerytury na poziomie 250 euro ,a ceny w euro jak w Paryżu?No, chyba raczej nie. 2 euro za bochenek chleba i pensja 400 euro,emerytury 250 euro ( poziom netto ),to będzie raczej smutne,tragiczne, będziemy jak Słowacy ,teraz u nas ,jeździli na zakupy na Ukrainę lub Białoruś, tylko co my tam kupimy i jak wiele? Euro u nas to będzie katastrofa dla ok. 50% tego słabszego ekonomicznie społeczeństwa,upadek wielu rodzin,milionowa emigracja za chlebem, jak w latach XIX wieku i latach 20,30 XX wieku.Polak z 250 euro czy 300 czy 400 euro w ręku na miesiąc będzie żebrakiem Europy,bo ceny w euro to nie będą te ceny z 27.12.09, o, nie, znam to z własnego doświadczenia w RFN co mogłem kupić kiedyś w RFN za 100 marek w Aldi, a co mogę za 50 euro.Zapytajcie tych co żyją lub pracują od 20,30 lat w RFN,oni wam powiedzą co była warta D Mark, a co jest warte euro - teuro.Nie wierzcie ekspertom,popytajcie zwykłych ludzi.Ja wiem o czym mówię po 30 prawie latach w RFN i Polsce i modlę się aby jak najdłużej nie było u nas euro. Ja i tak mam lepiej, jak u nas będzie nędza to tak znam niemiecki,że sprzedam wszystkie nieruchomości w Krakowie i wyjadę do RFN, tam przynajmniej głodować nie będę. Ale inni??? Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: nie-tak ma dużo racji,dotyka sedna sprawy 28.12.09, 00:19 gugcia0 przy zarobkach przed kryzysem (teraz niektorym obcieto niewielki procent) z madrym kierowaniem pienieznej gospodarki mozna lekko wyzyc i cos zaoszczedzic na gorsze czasy, nie jest zle. Wiadomo ze nie pojde do pierwszego lepszego butiku na zakup ciuchow, tylko czekam na okazje albo wykorzystuje inne okazje do ich zakupu, a tych jest pelno. ------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soze Do: gugcia0 IP: *.galileusz.3s.pl 28.12.09, 10:03 Piszesz o subiektywnych odczuciach które są jak najbardziej prawdziwe lecz nie pokazują obiektywnie całej sprawy. Po pierwsze na operacje "euro" trzeba patrzeć z perspektywy kilkudziesięciu lat. To że chwilami jest lepiej lub gorzej nie może być wyznacznikiem tego czy operacja ta będzie opłacalna. Miarą wielkich polityków, ekonomistów czy naukowców jest to że potrafią zająć się tworzeniem lepszej przyszłości za wiele lat miast kreować siebie obecnie. Nie ulega wątpliwości że zamysł by odchudzić kilkadziesiąt krajów o urzędników banków narodowych, pracowników kantorów, analityków prognozujących kursy, księgowych do rozliczeń czy spekulantów walutowych jest z założenia sensowny bo przyniesie ogromne oszczędności. Dodatkowo dochodzi efekt synergi: zwiększa się wymiana towarowa, zwiększa się konkurencja, łatwiej porównać wszystkie oferty. Po drugie sytuacja o której pisałeś w RFN przestała być tak sielankowa z wielu innych powodów: przyłączono DDR do którego trzeba nadal miliardy dopłacać. A skąd je brać? Z podatków które powodują że albo obywatele mają mniej pieniędzy w portfelach albo wszystko drożeje - co na to samo wychodzi ale łatwiej to znoszą wyborcy. Wystarczy podnieść akcyze lub vat na paliwa/nośniki energi a w krótkim czasie przełoży się to na ceny wszystkich towarów. Ponadto niemiecki podatnik oprócz DDR wziął na swoje barki jeszcze kilka innych krajów które weszły do Uni Europejskiej - to też kosztuje. Po połączeniu wiele firm przeniosło się do tańszych krajów. Niemcy stracili dobrze płatną pracę, a np Polacy czy Słowacy zyskali lepiej płątną. Skoro my zaczynamy zarabiać coraz lepiej siłą rzeczy nie może u nas już obiat kosztować 3euro bo kucharz który ma go gotować oleje taką robotę. Stąd bierze się drożyzna dla Niemców w tanich dawniej krajach. Mógłbym się rozpisywać jeszcze o innych czynikach jak wzrost Chin czy ceny ropy jednak nie oto chodzi by pisać laborat. Chciałęm jedynie pokazać żę twoje subiektywne odczucie jest oderwane od żeczywistości i obecnie DM nie była by taką walutą jak ją zapamiętałeś. Sory za literówki, piszę szybko lecz nie zawsze dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie wpisało się! Do gugcia0 IP: *.galileusz.3s.pl 28.12.09, 10:07 Piszesz o subiektywnych odczuciach które są jak najbardziej prawdziwe lecz nie pokazują obiektywnie całej sprawy. Po pierwsze na operacje "euro" trzeba patrzeć z perspektywy kilkudziesięciu lat. To że chwilami jest lepiej lub gorzej nie może być wyznacznikiem tego czy operacja ta będzie opłacalna. Miarą wielkich polityków, ekonomistów czy naukowców jest to że potrafią zająć się tworzeniem lepszej przyszłości za wiele lat miast kreować siebie obecnie. Nie ulega wątpliwości że zamysł by odchudzić kilkadziesiąt krajów o urzędników banków narodowych, pracowników kantorów, analityków prognozujących kursy, księgowych do rozliczeń czy spekulantów walutowych jest z założenia sensowny bo przyniesie ogromne oszczędności. Dodatkowo dochodzi efekt synergi: zwiększa się wymiana towarowa, zwiększa się konkurencja, łatwiej porównać wszystkie oferty. Po drugie sytuacja o której pisałeś w RFN przestała być tak sielankowa z wielu innych powodów: przyłączono DDR do którego trzeba nadal miliardy dopłacać. A skąd je brać? Z podatków które powodują że albo obywatele mają mniej pieniędzy w portfelach albo wszystko drożeje - co na to samo wychodzi ale łatwiej to znoszą wyborcy. Wystarczy podnieść akcyze lub vat na paliwa/nośniki energi a w krótkim czasie przełoży się to na ceny wszystkich towarów. Ponadto niemiecki podatnik oprócz DDR wziął na swoje barki jeszcze kilka innych krajów które weszły do Uni Europejskiej - to też kosztuje. Po połączeniu wiele firm przeniosło się do tańszych krajów. Niemcy stracili dobrze płatną pracę, a np Polacy czy Słowacy zyskali lepiej płątną. Skoro my zaczynamy zarabiać coraz lepiej siłą rzeczy nie może u nas już obiat kosztować 3euro bo kucharz który ma go gotować oleje taką robotę. Stąd bierze się drożyzna dla Niemców w tanich dawniej krajach. Mógłbym się rozpisywać jeszcze o innych czynikach jak wzrost Chin czy ceny ropy jednak nie oto chodzi by pisać laborat. Chciałęm jedynie pokazać żę twoje subiektywne odczucie jest oderwane od żeczywistości i obecnie DM nie była by taką walutą jak ją zapamiętałeś. Sory za literówki, piszę szybko lecz nie zawsze dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
monop2 Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w kło... 28.12.09, 00:21 >z czego najważniejsza, Fitch, obniżyła rating Grecji do A minus. Ale byk w artykule. Obniżka była na BBB+. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: knox Euro synonimem dobrobytu:))) IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.12.09, 04:50 Autorze, zejdz na ziemie. Euro jest przeklestwem dla wszystkich wysoko rozwinietych krajow Unii. Euro mialo byc korzystne tylko w warunkach silnego dolara,ale to juz bylo poza zasiegiem dyktatorow z Brukseli i na tym przeliczyli sie w swoim utopijnym eksperymencie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmk 10 la temu ostrzegano przed takim scenariuszem IP: *.chello.pl 28.12.09, 09:03 Nie można mieć jednej waluty jeśli nie ma wspólnej polityki socjalnej i systemu podatkowego. Teraz każdy ratuje swój tyłek, ale nikt nie może tego zrobić skutecznie, np. przez dewaluację pieniądza. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w kło... 28.12.09, 09:35 Przeczytalem wiekszosc postow i twierdze,ze ci dyskutanci,ktorzy maja troche wiecej pieniedzy sa przeciw wprowadzaniu euro u nas. Boja sie,ze polska inflacja zje ich oszczednosci. To jest prawda.Jeszcze nie wprowadzono euro a juz,w ciagu ostatnich 5-6 lat,inflacja pozarla 25 a nawet moze 30% wartosci ich pieniedzy. Jakos nikt nie mowi o tym,ze w ostatnich latach "przedkryzysowych" polscy pracownicy otrzymywali szalencze podwyzki dochodzace nawet do 10% rocznie.Wystarczylo wziac kilofy do reki,przyjechac do Warszawy,odpalic petardy pod nosem pana premiera i juz..... Teraz inflacja dziala,bo wszyscy przyzwyczaili sie juz do przeliczania cen na euro i bez znaczenia jest,ze tego euro jeszcze nie ma w kieszeni. Po wprowadzeniu euro ceny podskocza jeszcze o nawet 20%,bo u nas wszystko przelicza sie na ceny niemieckie. Wszedzie na swiecie kryzys spowodowal wzrost cen.U nas brak kryzysu tez spowodowal ten sam wzrost.Wyobrazcie sobie co sie stanie jak wprowadzimy euro.Inflacja zacznie galopowac,eksport przestanie byc oplacalny,import z powodu cen ustanie i wroca czasy PRL-u,puste polki.Nikt nie bedzie chcial trzymac gotowki (euro),bo jutro bedzie drozej.Jedynie Amerykanie pomysleli i juz wczesniej lekko zdewaluowali swego dolara.Teraz w czasie kryzysu ich eksport szybko ruszyl do przodu a ceny wcale tak nie galopuja jak u nas. Jeszcze przeprosimy sie z dolarem.......a euro bedzie tak jak zlotowka,niepewny srodek platniczy. Zastanowmy sie...Po co nam euro???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --- Problemy (z) euro. Kolejne kraje popadają w kło... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.12.09, 22:53 "Spośród krajów byłego bloku wschodniego, oprócz Słowacji, Słowenii, Cypru i Malty (...)" To Cypr był państwem socjalistycznym? Albo Malta sowieckim satelitą? Jeśli reszta artykułu jest oparta na równie dogłębnym researchu to ja serdecznie dziękuję... Odpowiedz Link Zgłoś