Dodaj do ulubionych

Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz...

    • Gość: Bartek I bardzo dobrze IP: *.pl 19.01.10, 08:47
      mam już dość stania w kolejkach - jeśli o mnie chodzi mogą zamknąć wszystkie
      oddziały, zwolnić wszystkich, po czym reaktywować działalność, ale tym razem
      już bez związkowców.
      • Gość: Karol To efekt podnoszneia cen IP: *.chello.pl 19.01.10, 08:57
        Jeszcze nie tak dawno paczka ekonomiczna kosztowala 5,50 zl.
        Teraz 11 zl.
        List polecony to tez jakas kosmiczna cena.
        Co ciekawe zamawiajac struny z USA place 5USD za przesylke
        czyli 15 zl i tyle samo mi licza za przesylke z Warszawy.
        No bo za zaliczeniem ale paczka priorytet i tak kosztowalalby 12 zl
    • Gość: józek Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.01.10, 08:51
      W końcu! Przy takiej jakości usług, firmy tylko czekały na
      konkurencję. Nikt Poczcie klientów nie odebrał - sami ich stracili.
      Niedoręczanie przesyłek, nieterminowość, fatalna obsługa w
      odziałach..., dostarczanie widmo (awizo nawet jak odbiorca obecny w
      domu - listonosz wcale nie zabierał paczek z poczty), kradzieże... i
      wiele wiele innych przy stale podwyższanych cenach usług. O co im
      chodzi zatem? W Polsce od pewnego czasu mamy wolny rynek i na
      płaszczyznę usług pocztowych także wkracza, pora powalczyć o
      klientów. Jeszcze tylko konkurencja na tory dla PKP i ostatnie
      relikty przeszłości będą się zwijać.. nareszcie!
    • Gość: winnaar Poczta Polska jest droga??!! IP: 217.153.148.* 19.01.10, 08:51
      To jakis zart! Zadna firma nie jest tak tania jak poczta. To ze jakosc uslug
      jest zenujaca sie zgodze ale koszty przesylek na poczcie a koszty przesylek u
      konkurencji to niebo a ziemia. Dziwne ze piszacy ten artykul tego nie widzial.
    • Gość: radex Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 08:52
      " wqu...ony" mam nadzieje że nikt z Twojej rodziny nie pracuje na
      Poczcie Polskiej
      Panie "wqu...ony",bo chamstwo przebija z Pana oceny cytuję
      "Dokładnie.Jedno okienko otwarte a tłum pudernic szwęda się jak
      świnie za goownami. "Mógłbym napisać to bardziej wulgarnie ale
      napisze ot tak zwyczajnie dla zasady
    • Gość: asik Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: 95.178.34.* 19.01.10, 08:53
      Tak polacy obudzcie się.Cudze chwalicie swego nie znacie.Poczta Polska dociera wszędzie.Prywatni operatorzy w dużych miastach.A to aby zniszczyć przedsiębiorstwo to wina naszej szanownej góry.Maja w tym swoj cel.Bo to ono sa w konkurencji.
      • Gość: radex Re: Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 09:09
        asik są jeszcze ludzie którzy potrafią obserwować
    • Gość: jegomość Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: *.chello.pl 19.01.10, 08:53
      ta FVAT płatną do 5 otrzymałem 11, super operator
    • Gość: gute reise Tabletki,gazetki i inna działalność gospodarcza. IP: 193.22.252.* 19.01.10, 08:55
      A po list czeka się godzinami.Coś się pocztowcom popieprzyło w
      głowach.Niech to coś zbankrutuje skoro skarb państwa i tak gó... z
      tego ma.
    • Gość: Po prostu:ja Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: 80.50.232.* 19.01.10, 09:01
      Poczta Polska sama jest sobie winna,a przede wszystkim jej zarząd
      menadżerowie. Zamiast być konkurencyjna dla prywatnych spółek,
      podnosiła koszty, a przeciez nikt nie bedzie płacił więcej, jesli
      może płacic mniej! Może w końcu ktoś w główno dowodzących PP zacznie
      myśleć i podejmie wyzwanie, by być konkurencyjną dla innych
      prywatnych poczt - stać ich na to!!!
    • Gość: radex Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 09:07
      MAm telefon w orange fakture z sierpinia otrzymałem w listopadzie
      myślałem że poczta nawaliła za wrześien również w listopadzie za
      paźdiernik w ogole a wpłaty za fak robiłem dzieki sms(wiedziałem
      jaka kwota robiłem), po kilku ponagleniach sieci orange przyznali
      sie że od sierpnia zlecili usługe firmie inpost, w listopadzie
      wrócili do poczty i jak narazie wszystko jest ok.Przekonałem sie sam
      ile jest warta konkurencja poczty.
    • Gość: niunia PP nie ma szans IP: 93.159.17.* 19.01.10, 09:09
      Problemem Poczty Polskiej nie sa ceny ale jakośc usług. Jeżeli:
      - paczka ze Warmii do Warszawy wedruje prawie 2 miesiące tam i z
      powrotem,
      - korespondencja dociera do sasiadów zamiast do adresatów,
      - awiza sa wystawiane na osoby niezyjące od ponad 20 lat mimo
      prawidłowo zaadresowanej korespondencji,
      - faktury zawsze docieraja po terminie płatnosci,
      to PP jest bez szans w konkurencji z normalnie działajaca firmą
      • Gość: nemo Re: PP nie ma szans IP: 195.216.115.* 19.01.10, 09:30
        Niunia. Jakbyś uważnie czytała komentarze to byś zauważyła, że większość
        opisanych przez Ciebie przypadków dotyczy właśnie konkurencji (InPost), a nie PP.
      • Gość: Listek Re: PP nie ma szans IP: *.autocom.pl 24.01.10, 15:46
        Awizo wystawiane na osoby nieżyjące to problem nadawcy. Poczta nie
        prowadzi kartoteki zgonów. A spadkobiercy nie chcą odbierać
        korespondencji bo zmarły zostawił długi i nie spłacone kredyty. U
        sąsiadów zostawiają firmy konkurencyjne PP bo nie mają placówek w
        krórych mogliby niedoręczone przesyłki przekazać. Wypisujecie
        głupoty zamiast ułatwić sobie życie. Zróbcie pełnomocnictwo na osobę
        której ufacie, zlecenie na wrzucanie listów poleconych do skrzynki i
        będziecie mieli o połowę mniej problemów.
    • Gość: Przygoda Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: 83.18.159.* 19.01.10, 09:15
      Wkurza mnie ze zmusza sie poczte do utrzymywania niekonkurencyjnych terenow a
      jednoczesnie oddaje rynek konkurencji! Wiadomo ze do Pcimia dolnego pojedzie
      tylko PP ale w Lodzi pozwala sie wysylac przesylki inpost czy innej badziewnej
      firmie ktora zatrudnia malolatow od ulotek!
      Wiekszosc korespondencji nie dociera wcale a nawet nie wadomo gdzie takiego
      badziewia szukac bo nie maja placowek nigdzie! Poczta powinna miec rynek
      listow, przynajmniej wiadomo gdzie szukac zaginionej przesylki!
    • Gość: sandwich Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 09:17
      Tu tkwi rozwiązanie zagadki:
      "Ponieważ nie może zamykać placówek pocztowych (zgodnie z prawem musi mieć co najmniej 8240 oddziałów),"

      Dodam, że PP musi dostarczać przesyłki do każdej pipidówy, a klientów podbierają jej w dużych miastach, gdzie koszty są diametralnie mniejsze.
    • Gość: gość Re: Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 09:22
      Nie jest to prawda co piszesz,to co robią "prywatne poczty" w
      Polsce, to jest REWOLUCJA w wydaniu BOLSZEWICKIM.
    • daslicht Nie lubię kurierów 19.01.10, 09:24
      Bo trzeba wszystkich domowników mobilizować, czasem i przez tydzień. Bo kurier wydzwania w godzinach typu 9 rano, a potem już nie odbiera. Bo jaśnie pan kurier łaskawie dostarcza albo i nie. Bo panienki z centrali "nic nieee wieeedzą".
      Plus: jeśli kurier ma dostarczyć do firmy/portiera, to zwykle fochów nie stroi, zostawia i już.


      PP: nie nosi paczek/listów, a w urzędzie dowiesz się że masz jutro przyjść i odstać jeszcze raz, bo listonosz nie wrócił z paczką. Nieważne, że jej nie brał. Plus, że przychodzę kiedy mi się podoba i nie muszę wydzwaniać, ani mobilizacji robić.

      Cos mam czuja, że ta redukcja na PP to będzie czas pracy urzędów poniedziałek-piątek 8-15. Tak, żeby tylko emeryci i bezrobotni mogli korzystać.
      • Gość: emkej Re: Nie lubię kurierów IP: *.toya.net.pl 19.01.10, 10:06
        Duża część przychodzącej poczty to rachunki i FV. Gdy to możliwe lepiej poprosić o wysłanie ich elektronicznych wersji (faktury elektroniczne) lub dostęp do systemu online, który umożliwia samodzielne wygenerowanie zestawienia. Rolą nas jako klienta jest wypytywać o taką możliwość swojego dostawcy i wymuszać nawet na nim rabat (brak potrzeby wysłania pocztą = oszczędność).

        Czas także aby przepisy księgowe, Urzędy Skarbowe przychylniej patrzyły na FV w wersji elektronicznej.
        • Gość: józek ja tam nie narzekam na PP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 10:36
          handlując na allegro w sumie już wysłałem/otrzymałem bez większych opóźnień ok. 350paczek i listów, do tej pory nic nie zaginęło.

    • Gość: gosc Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: *.aster.pl 19.01.10, 09:57
      Dla mnie to jest niezrozumiałe, że w placówce poczty mogę kupi
      podpaski, zabawki dziecięce i inne duperele, ale nie mogę wyslać
      faksu, albo - a czemu by nie - wydrukowac czegoś, skserować,
      skorzystać z interentu, napić się kawy w 40-min, kolejce.
    • Gość: zgadza sie Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: 91.211.84.* 19.01.10, 09:58
      jak czytam te komentarze bzdurne to mam wrazenie ze pisane przez
      bojacych sie orobote pracowników poczty PP!Poczta Polska to
      najgorsza firma z mozliwych jak azdy monopolisty i tak samo sie
      zachowuje jak TPSA!!Najgorsza z mozliwych !!Listy ida tygodniami
      wszystko co przychodzi z TP jest spóznione wszystkie mozliwe
      rachunki przychodza po terminie!!Wiec sie niedziwie ze firmy z nich
      rezygnuja bo juz opiepszyłem niejedna firme ze ma obowiazek
      dostaczac rachunki przed terminem i to jest ich obowiazek ustawowy!
      Ze nieobchodzi mne to czy wysla firma kurierska czy zmienią
      operatora na innego i ze niebedą im podpowiadac na jakiego bo mi za
      to nieplacą.Wiec nastepny rachunek dosałem firmą kurierska a kolejne
      przychodza juz z kawałkiem blachy !:) i co ciekaawe własnie
      wszystkie od innych firm pocztowych przychodza dokładnie na czas!!
      Wiec te bzdury ze przesyłki z konkurencji ida nieterminowo to bzdura!
      Mieszkaw w Gdańsku i wszystko od PP jest spóżnione a z Konkurencji
      jest na czas !!Niestety motłoch z PP nierozumie ze poniewaz sie
      obijaja w robocie sami sobie szkodza!!PP jest potrzebna bo sa
      potrzebne placówki dla zwykłych ludzi !a tego konkurencja niema!Ale
      niestety korucja jaka jest zawsze u monoloisty niepozwala firmy
      zreformowac i wywalic tysiace iepotrzebnych kierownikow i kadry
      która nic nierobi!Placisz za priorytet a on idzie tydzien czasu !!
      • Gość: Lucienne Re: Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Po IP: *.ghnet.pl 22.02.10, 22:29
        > jak czytam te komentarze bzdurne to mam wrazenie ze pisane przez
        > bojacych sie orobote pracowników poczty PP!Poczta Polska to
        > najgorsza firma z mozliwych jak azdy monopolisty i tak samo sie
        > zachowuje jak TPSA!!Najgorsza z mozliwych !!

        dokładnie, pracownicy poczty polskiej wypisują jakieś bzdury na konkurencję, bo
        wiedzą, że inpost jest lepszy i rzucają teraz jakieś fałszywe oskarżenia że niby
        paczki inpostem giną itd ja wysyłam inpostem i nie mam żadnych problemów, każdą
        paczkę mogę obczaic w internecie co gdzie jak i kiedy

        nic nie ginie, wszystko działa
        • Gość: SzaloneTorsje Re: Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 19:25
          ZOSTAŁEM OKRADZIONY przez pocztę polską na 3tys zł. mimo ubezpieczenia paczki na
          dobre paręset złotych najpewniej nie dostanę odszkodowania.
          A TERAZ SŁUCHAJCIE DRODZY PRACOWNICY POCZTY POLSKIEJ, PRZYSIĘGAM ŻE ZROBIĘ
          WSZYSTKO ŻEBYŚCIE NIE CZULI SIĘ BEZKARNI.

          Dobrze poszukam moich rzeczy na allegro i jak coś znajdę to tak wam WYDRYLUJĘ
          ODBYTY tymi rzeczami, że następnym razem to przemyślicie.

          PS. Mam numery seryjne tego co było w paczce :*:*
        • Gość: Ladymalwa Re: Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 11:58
          mnie tam inpost na kolana nie powalił, według mnie jest porównywalny do poczty
          polskiej (tzn jeszcze żadnych wpadek nie było, no ale mówię o średnim czasie
          doręczania przesyłek) no ale na pewno nie ma tragedii. Jak zamawiam coś w
          internecie to jednak wolę odebrać z paczkomatu bo mnie jest tak dużo wygodniej.
          Nie trzeba biec na poczte, zwalniać się z pracy w tym celu i stać dość długo w
          dość długiej kolejce. Także raczej skłaniam się ku inpostowi, ze względu na te
          paczkomaty.
        • Gość: Wiskozymetr Re: Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Po IP: *.mol.uj.edu.pl 10.03.10, 11:07
          ja sobie inpost chwalę ;) nie raz zamawiałem w sklepach internetowych i od
          ubiegłego roku była ta akcja z paczkomatami, projekt01 te sprawy, za darmo się
          odbierało przesyłki normalnie rewelacja :) super kampania reklamowa ;) i ile
          nagród było do wygrania ;p mnie niestety nic nie skapło ale przynajmniej mogłem
          przetestować te paczkomaty za free i w dalszym ciągu jak jest możliwość to też
          ich używam

          pozdrawiam
        • Gość: skakanka Re: Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Po IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 15:24
          jak to w INPOST nie giną ??? w listopadzie/grudniu 2008/2009 nosiliśmy paczki do firm, w których były cukierki "krówki" i wizytowniki skórzane, jakaś firma przesyłała życzenia i małe podarki świąteczne dla swoich najlepszych kontrahentów - miałem na rejon 191 szt. liczyłem !!!!!!!!!!, rozniosłem 50 szt., jak przyszedłem na drugi dzień do pracy okazało się, że zostało 33 szt., ale za to towarzystwo pracujące na codzień w sortowni i przy obsłudze listonoszy zażerało się "krówkami", wtedy właśnie dowiedziałem się że jedna paczka ""rozwaliła się"" i dlatego zniknęły moje paczki, powiedziałem o tym kierownikowi ale on sam pakował "krówkę" do ust więc tylko się uśmiał ..... nikt sie nie liczył z tym że firma, która wysyłała te paczki sprawdzi u adresata czy doszły, po prostu złodziejstwo, a przecież i tak na końcu jakby się wydało to konsekwencje poniósł by listonosz .. kopa w tyłek i na bruk przecież jest bezrobocie ... smacznego
    • jagodat Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... 19.01.10, 10:11
      Nie chcę powtarzać krytycznych uwag pod adresem In Postu, ale pod wszystkimi się podpisuję, rachunki terminowe otrzymuję po terminie, na moje reklamacje, nie odpowiadają, daleko im do wysokiej jakości obsługi, myślę że przerosły ich zadania. Nie miałam zbyt dużych kontaktów z PP ale rachunki otrzymywałam w terminie.
      • idepozapalki Re: Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Po 19.01.10, 11:02
        I masz rację. In-Post nie jest najlepszym operatorem. Ale poczekaj,
        aż pojawi się konkurencja dla In-Postu. Wtedy jakość usług szybko
        wzrośnie ;)

        Nikt nie mówi, że konkurencja dla poczty jest idealna. Nie jest. Ale
        ja z kurierami nie mam problemów. Po pierwsze: kiedy mam wybór
        proszę nadawcę o wysłanie przesyłki konkretną firmą kurierską. Po
        drugie: kiedy mam problem z kurierem załatwiam to krótko i polecam
        wszystkim:
        Kurier: dzień dobry, mam dla Pana paczkę, za pół godziny
        jestem u Pana.
        Klient: za pół godziny mnie nie będzie.
        Kurier: to ja inaczej nie mogę.
        Klient: czy w takim razie może mi Pan jeszcze raz powiedzieć,
        że nie dostarczy mi Pan paczki, którą zaawizował Pan pół godziny
        przez planowanym przybyciem?
        Kurier: nie dostarczę.
        Klient: proszę imię, nazwisko i numer pod którym Pan jeździ.

        Potem wystarczy szybki telefon do centrali.

        Zresztą, mi nie zawsze zależy na tym, żeby tą paczkę dostać "tu i
        teraz". Jeśli kurier faktycznie do mnie dzwoni i przeprasza za
        problem, ale np stał w korku godzinę (w co jestem w stanie
        uwierzyć), to ja nie mam problemów żeby podjechał następnego dnia
        (ale o godzinie która mi pasuje). Powiem Wam, że to zawsze w moim
        przypadku działało.

        Do wszystkich malkontentów - jeśli faktycznie macie opóźnienia w
        dostarczaniu faktur itd, to po cholerę dzwonicie do operatora
        pocztowego? Nie jesteście dla niego klientem. Klientem dla niego
        jest firma zlecająca usługę - jeśli będziecie ją naciskać, to ona
        może wpłynąć na wykonawcę.

        Bez świadomości konsumenckiej nigdy nie będzie lepiej.

        A świat bez PP... cóż, dla mnie wydaje się lepszy :)
        • daslicht Re: Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Po 19.01.10, 18:27
          O, to jest niezły pomysł ^^
    • igorbn Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... 19.01.10, 10:28
      Doskonała wiadomość.

      Wystarczy otworzyć rynek i mechanizm konkurencji zaczyna (powoli
      wprawdzie), ale działać.

      Pamiętamy jeszcze niedawne zarzuty nieuczciwej konkurencji
      formułowane przez PP wobec konkurencyjnych podmiotów wklejających do
      kopert obciążniki w celu ominięcia państwowego monopolu.

      O dobrych praktykach biznesowych:
      DOBRAPRAKTYKA.PL
    • milo_1 Jakim"wsiarzom" zależy na likwidacji PP..... 19.01.10, 10:36
      Jakim "wsiarzom" zależy, aby co jakiś czas ukazywał się podobny artykuł....oczerniający Pocztę Polską i ich pracowników....

      To już czwarty w przeciągu dwóch miesięcy
      tnij.org/e6nm
      tnij.org/fkki
      tnij.org/e86m
      widać tutaj celowe działanie tych, którzy chcą zarobić na upadku Poczty Polskiej , jeżeli już nie zarabiają....
      Przy okazji tworzą wspaniałą "atmosferę" w relacji klient-poczta oraz wśród samych pracowników PP, którzy nic nie mogą w tej sprawie zrobić. Nawet zgłoszenie nieprawidłowości przez Związki Zawodowe w CBA i ABW jak do tej pory nie znalazło żadnego oddźwięku....
      • Gość: IV rozbiór To ci sami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 11:42
        co gardłują na PKP i LOT. W ostatnim czasie rozpętała się histeryczna - niespotykana dotąd w tej skali nagonka na PKP, dziwnie zbieżna z informacją o tym że na polski rynek wchodzi Deutche Ban. To samo wkrótce będzie z LOTem który prawdopodobnie przejmie Lufthansa.
        • imw chcesz dopłacać do tych nierentownych firm? 19.01.10, 12:33
          to rób to za swoje a nie za moje pieniądze!

          a co do PKP i LOTu to dlaczego mają być państwowe? przecież obie te firmy
          powstały na bazie prywatnych przedsiębiorstw ...
          państwowe powinny pozostać tylko PKP PLK
        • Gość: lhx Re: To ci sami IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.10, 20:09
          Jaka nagonka?! PKP dała dupy z okazji nadejścia zimy! (Zimy, a nie
          jesieni, jak to w ostatniej dekadzie bywało.)

          Zniszczyć Koleje Mazowieckie!!! KM świadczy nieistniejące usługi w
          zakresie przewozów osób.
    • Gość: alex Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 10:37

      Myślę , że przy dobrym zarządzaniu Poczta Polska może bardzo dobrze
      spełniać swoją rolę .Firmę tworzą przecież ludzie którzy pracują w niej
      niejednokrotnie po 20 i 30 lat i są z nią związani na dobre i na złe .Mają
      więc doświadczenie i niejednokrotnie są szanowani np. listonosze przez
      ludzi z osiedli czy miasteczek bo przecież znają takich ludzi od lat i
      przesyłki czy listy są dostarczane naprawdę na czas .Te psełdofirmy jak
      Inpost nie dorastają PP do pięt zatrudniają ludzi z łapanki w wyniku czego
      niedostarczane są listy i przesyłki, przykładów jest wiele jak piszą
      forumowicze w Warszawie na Ursynowie zdarza się to notorycznie.
      .Tak naprawdę zostało nam niewiele polskich dużych firm
      i myslę że Poczta Polska powinna zostać naszą narodową rozpoznawalną marką
      nawet na świecie . Przy dobrym zarządzaniu ceny też mogłyby spaść i być
      bardziej konkurencyjne niż w prywatnych spółkach .
      • Gość: listek66 Re: Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 19:55
        Kilka postów z jednego forum,dlaczego tak się dzieje w POCZCIE
        POLSKIEJ i w jaki sposób POCZTA POLSKA doprowadza swoich pracowników
        do UPODLENIA,NIEWOLNICTWA,CHORÓB FIZYCZNYCH i PSYCHICZNYCH oraz
        braku motywacji do pracy!
        cia.bzzz.net/poczta_polska_wciaz_wyzyskuje_i_dyskryminuje_nie_realiz
        uje_porozumien_strajkowych?from=1170&comments_per_page=9
        Żebyście szanowni klienci POCZTY mieli jakieś pojęcie o pracy na
        poczcie,poczytajcie sobie najpierw na temat pracy przy okienku a
        potem pracy listonosza.
        Nie wiem do kogo się zwrócić z moim problemem, nie wiem co mam
        robić. Jeśłi macie czas i ochotę to przeczytajcie i dajcie mi
        wskazówki na maila albo tu na forum!Zacznę od początku: pracuję
        ponad rok na poczcie dokładnie od grudnia 2007 roku. Początkowo
        byłam przyjęta na umowę zastępstwo za koleżankę, jednak ta nie
        wróciła do pracy, inna asystentka, która była od dłuższego czasu za
        inną asystentkę na zastępstwie, dostała umowę na czas określony, a
        mnie "wrzucono" na miejsce tej wcześniej zastępywanej. W
        międzyczasie przyjechały babki z ofertą szkolenia na bank pocztowy i
        jako jedyna się zgłosiłam, ale mnie nie uznano, więc pracowałam
        dalej. Do szkoły mnie nie puszczano, naczelniczka wyzywała mnie jak
        się na studia dostałam, że na moim stanowisku nie trzeba mieć
        studiów, ale jak się zatrudniałam to już w papierach napisałam, że
        studiuję (przyjmowali mnie w trakcie nauki o czym była również mowa
        na rozmowie kwalifikacyjnej). Dziewzcyna, która za moją
        poprzedniczkę pracowała, zwolniła się w październiku, jednak to nie
        ja dostałam umowę, tylko przenieśli inną pracownicę na nasz urząd i
        dali jej umowę, choć ta pracowała o miesiąc dłużej ode mnie.
        Koleżanka, z którą pracowałam na zmianę poszła na zwolnienie,
        ponieważ zaszła w ciążę, więc przyjęli nową pracownicę. W końcu
        koleżanka załatwiła mi szkolenie na bankowy, ale pani naczelnik
        powiedziała, że nigdzie niepojadę, bo nie ma pracowników, Boże jak
        ja płakałam...W listopadzie i grudniu pracowałyśmy po 12-13 godzin
        na urzędzie...przychodziłam do pracy ok 8 wychodziłam o 21... w
        sylwestra od 8 do 19, muszę uczyć tą nową, która uczyć się nie chce.
        Wiecznie siedzi w pokoju z naczelniczką, a ja nanoszę prasę, robię
        odprawy, przyjmuje zasiłek i obsługuję w okienku sama jednocześnie i
        latam od komputera do komputera...zapomniałam wspomnieć, że siedzę
        na kasie głównej, nie mając jakiegokolwiek kursu asystenckiego,
        kasowego, walutowego, bankowego...nic. Podwyżki też nie dostałam,
        pisałam do dyrektora we wrześniu, ten odpisał mi po miesiącu, że wg
        regulaminu pracownikowi na umowę zastępstwo nie przysługuje.
        Dziewczyna, która ze mną pracuje, którą próbuje czegokolwiek
        nauczyć, między innymi tego, że karygodne jest rozmawianie przez
        komórkę w trakcie obsługi klienta, że trzeba najpierw wykonać pracę,
        a nie jak przez chwilę nie ma ludzi to lecieć na fajkę, pogadać czy
        5 razy dziennie liczyć znaczki, otóż ją moja pani naczelnik zgłosiła
        na kurs bankowy. Kiedy skoczyła na nią kierowniczka, że to przecież
        ja chciałam iść, mi zależy i to jest nie w porządku, ta stwierdziła,
        że to decyzja odgórna i ona nic nie może, a jak się nam (tj.
        asystentkom) nie podoba to zawsze możemy się zwolnić, bo ślubu z
        pocztą nie brałyśmy. Powiedzcie mi co ja mam robić?
        Każda dyrekcja która zarządzała przez wiele lat Pocztą Polską jest
        winna tego burdelu.Skoro poczta była i jeszcze jest monopolistą to
        dlaczego doprowadzili ci wszyscy dyrektorzy do takiego stanu?Kogo
        oni winią że jest konkurencja?Jak jest się monopolista to trzeba tak
        rządzić żeby było się największym monopolistą na świecie a do czego
        doprowadziła ta banda dyrektorów?dlaczego nie zatrudniali więcej
        pracowników /dlaczego nie budowano urzędów(tam gdzie są
        potrzebne,nie zwracano w ogóle uwagi na przerost i wielkość rejonów
        listonoszy i teraz nic nikogo nie interesuje,a listonosze konają po
        pracy i w czasie pracy!Ci wszyscy ludzie z konkurencji
        Inpostów,PGP,itd,przy dobrym zarządzaniu przez te wszystkie lata
        pracowali by na Poczcie!Ale dyrekcja wolała robić bankiety, różne
        zasrane integracje czyli zachlewanie mordy i wazeliniarstwo,i
        słuchanie donosów!!!Wy wszyscy dyrektorzy i rodzinka z Urzędów
        Pocztowych jesteście winni tej sytuacji,i nie ośmieszajcie się tą
        reorganizacją(samochody na wsiach czyli Stalinizm wraca!!!)Długo by
        jeszcze można pisać ale szkoda czasu,teraz brak motywacji do pracy
        jest totalny,listonosz dla wszystkich to dno,ale to wasza wina
        dyrektorzy bando beznadziejnych biurokratów!!Listonosz z 19-to
        letnim stażem niestety!!!
        Praca listonosza przychodzę o godz 7 lub 6.30 lepiej wcześniej żeby
        zdążyć się wyrobić ze wszystkim,z poczty wychodzę z pełną torbą
        przed godz.10 lub po.Wcześniej przygotowałem 2 worki poczty do
        dowiezienia w rejon do tak zwanych skrzynek kontaktowych,i jeden
        worek przesyłek poleconych z Allegro wcześniej wypisałem na nie
        awizacje ZDZIWIENI JESTEŚCIE? no zastanówcie się WYCHODZĘ Z POCZTY Z
        PEŁNĄ TORBĄ PROSZĘ O LOGICZNE MYŚLENIE GDZIE MAM WSADZIĆ LISTY
        WIELKOŚCI PAKIETÓW LUB PACZEK BO NAJCZĘŚCIEJ takie coś jest
        zamawiane w ALLEGRO.Ja jestem listonoszem od listów
        poleconych,zwykłych i przekazów PACZKI POWINIEN ROZWOZIĆ LISTONOSZ
        OD PACZEK!!!!! SAMOCHODEM!!!!!
        Kiedy rozniosłem już listy z torby i doręczyłem część poleconych i
        przekazów idę do skrzynki kontaktowej i dokładam listy znowu do
        torby i tak potem jeszcze raz!Kiedy jest już mniej więcej godz 14-
        15(nieraz pózniej za NADGODZINY NIC NIE PŁACĄ) idę rozliczyć się na
        pocztę nr1 gdzie zostawiam awizowane listy i przekazy najczęściej
        wtedy nie mam gdzie usiąść ponieważ mało jest miejsca na urzędzie
        nieraz rozliczam się na stojąco panie z okienek maja problem kogo
        pierwszego obsłużyć mnie czy klientów czekających przy okienkach?
        Następnie po tej całej KATORDZE wracam na swój urząd.Poruszam się
        autobusami.samochodu nie posiadam.
        Zapraszam do pracy na poczcie chociaż na 2 tyg.zobaczymy jak byście
        sobie poradzili.Listonosz z 20 letnim stażem
        Łódż
    • Gość: ff Poczta to Polityczny zasób Dyrektorskich stołków IP: 80.240.172.* 19.01.10, 10:46
      NIK juz po tysiackroć pisał w swoich raportach że branie w
      polityczne lenno przez politykierów po wygranych wyborach wyższych
      stanowisk w Państwowym Przedsiębiorstwie Uzyteczności Publicznej
      POCZTA POLSKA i prowadzenie niegospodarnej polityki żle wpływa na
      wyniki finansowe Poczy nie robi na nikim wrażenia.

      Poczta padnie bo jest organizmem od lat toczonym przez chorobę
    • Gość: panzokienka Sprywatyzować jak najszybciej! IP: *.ghnet.pl 19.01.10, 10:58
      Może prywatny właścicel zdąży wyciągnąć PP z przepaści, bo urzędnikom
      państwowym nie chce się ruszyć głową.

      Idę na pocztę odebrać przesyłkę i żal mi ,,Pani z okienka'', która musi
      przepisać dane z mojego dowodu osobistego w 3 miejsca w tym do komputera,
      dodatkowo opisać jakimiś dziwnymi numerkami kilka papierków, przybić kilka
      pieczątek i dopiero wydać mi przesyłkę. Trwa to 5 minut, kolejka stoi, ludzie
      się niecierpliwią a ,,Pani z okienka'' zwija się jak w ukropie i tak przez 8
      godzin... No to się nie dziwię, że to tyle kosztuje. A nie można by zrobić
      zdjęcie tego dowodu jeżeli koniecznie chcą mieć dane odbierającego, SMSem
      wysłać awizo, skrócić bezsensowne procedury do minimum. Będzie szybciej i
      taniej...
      • Gość: cc Re: Sprywatyzować jak najszybciej! IP: 80.240.172.* 19.01.10, 12:37
        Prywatna poczta pobiera po prostu opłatę od cięzaru przesyłki - W
        Poczcie Polskiej Panienka szuka mi w swoim klaserze 16 znaczków i
        nijak nie może z tej swoje "kolekcji" dobrac mi nominałów, Denerwuje
        się , znaczki jej lecą na podłogę.

        Potem mozolnie wklepuje je do komputera. Potem ja liże te znaczki,
        lepię, ktoś tam na poczcie znowu sprawdza przed postawieniem stempla.

        A na prywatnej - płacisz i i wsio


        TAKICH USPRAWNIEŃ MOŻNA WDROZYĆ TYSIĄCE - INO KAŻDY MA TO W D.......
      • Gość: listek66 Re: Sprywatyzować jak najszybciej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 20:00
        Kilka postów z jednego forum,dlaczego tak się dzieje w POCZCIE
        POLSKIEJ i w jaki sposób POCZTA POLSKA doprowadza swoich pracowników
        do UPODLENIA,NIEWOLNICTWA,CHORÓB FIZYCZNYCH i PSYCHICZNYCH oraz
        braku motywacji do pracy!
        cia.bzzz.net/poczta_polska_wciaz_wyzyskuje_i_dyskryminuje_nie_realiz
        uje_porozumien_strajkowych?from=1170&comments_per_page=9
        Żebyście szanowni klienci POCZTY mieli jakieś pojęcie o pracy na
        poczcie,poczytajcie sobie najpierw na temat pracy przy okienku a
        potem pracy listonosza.
        Nie wiem do kogo się zwrócić z moim problemem, nie wiem co mam
        robić. Jeśłi macie czas i ochotę to przeczytajcie i dajcie mi
        wskazówki na maila albo tu na forum!Zacznę od początku: pracuję
        ponad rok na poczcie dokładnie od grudnia 2007 roku. Początkowo
        byłam przyjęta na umowę zastępstwo za koleżankę, jednak ta nie
        wróciła do pracy, inna asystentka, która była od dłuższego czasu za
        inną asystentkę na zastępstwie, dostała umowę na czas określony, a
        mnie "wrzucono" na miejsce tej wcześniej zastępywanej. W
        międzyczasie przyjechały babki z ofertą szkolenia na bank pocztowy i
        jako jedyna się zgłosiłam, ale mnie nie uznano, więc pracowałam
        dalej. Do szkoły mnie nie puszczano, naczelniczka wyzywała mnie jak
        się na studia dostałam, że na moim stanowisku nie trzeba mieć
        studiów, ale jak się zatrudniałam to już w papierach napisałam, że
        studiuję (przyjmowali mnie w trakcie nauki o czym była również mowa
        na rozmowie kwalifikacyjnej). Dziewzcyna, która za moją
        poprzedniczkę pracowała, zwolniła się w październiku, jednak to nie
        ja dostałam umowę, tylko przenieśli inną pracownicę na nasz urząd i
        dali jej umowę, choć ta pracowała o miesiąc dłużej ode mnie.
        Koleżanka, z którą pracowałam na zmianę poszła na zwolnienie,
        ponieważ zaszła w ciążę, więc przyjęli nową pracownicę. W końcu
        koleżanka załatwiła mi szkolenie na bankowy, ale pani naczelnik
        powiedziała, że nigdzie niepojadę, bo nie ma pracowników, Boże jak
        ja płakałam...W listopadzie i grudniu pracowałyśmy po 12-13 godzin
        na urzędzie...przychodziłam do pracy ok 8 wychodziłam o 21... w
        sylwestra od 8 do 19, muszę uczyć tą nową, która uczyć się nie chce.
        Wiecznie siedzi w pokoju z naczelniczką, a ja nanoszę prasę, robię
        odprawy, przyjmuje zasiłek i obsługuję w okienku sama jednocześnie i
        latam od komputera do komputera...zapomniałam wspomnieć, że siedzę
        na kasie głównej, nie mając jakiegokolwiek kursu asystenckiego,
        kasowego, walutowego, bankowego...nic. Podwyżki też nie dostałam,
        pisałam do dyrektora we wrześniu, ten odpisał mi po miesiącu, że wg
        regulaminu pracownikowi na umowę zastępstwo nie przysługuje.
        Dziewczyna, która ze mną pracuje, którą próbuje czegokolwiek
        nauczyć, między innymi tego, że karygodne jest rozmawianie przez
        komórkę w trakcie obsługi klienta, że trzeba najpierw wykonać pracę,
        a nie jak przez chwilę nie ma ludzi to lecieć na fajkę, pogadać czy
        5 razy dziennie liczyć znaczki, otóż ją moja pani naczelnik zgłosiła
        na kurs bankowy. Kiedy skoczyła na nią kierowniczka, że to przecież
        ja chciałam iść, mi zależy i to jest nie w porządku, ta stwierdziła,
        że to decyzja odgórna i ona nic nie może, a jak się nam (tj.
        asystentkom) nie podoba to zawsze możemy się zwolnić, bo ślubu z
        pocztą nie brałyśmy. Powiedzcie mi co ja mam robić?
        Każda dyrekcja która zarządzała przez wiele lat Pocztą Polską jest
        winna tego burdelu.Skoro poczta była i jeszcze jest monopolistą to
        dlaczego doprowadzili ci wszyscy dyrektorzy do takiego stanu?Kogo
        oni winią że jest konkurencja?Jak jest się monopolista to trzeba tak
        rządzić żeby było się największym monopolistą na świecie a do czego
        doprowadziła ta banda dyrektorów?dlaczego nie zatrudniali więcej
        pracowników /dlaczego nie budowano urzędów(tam gdzie są
        potrzebne,nie zwracano w ogóle uwagi na przerost i wielkość rejonów
        listonoszy i teraz nic nikogo nie interesuje,a listonosze konają po
        pracy i w czasie pracy!Ci wszyscy ludzie z konkurencji
        Inpostów,PGP,itd,przy dobrym zarządzaniu przez te wszystkie lata
        pracowali by na Poczcie!Ale dyrekcja wolała robić bankiety, różne
        zasrane integracje czyli zachlewanie mordy i wazeliniarstwo,i
        słuchanie donosów!!!Wy wszyscy dyrektorzy i rodzinka z Urzędów
        Pocztowych jesteście winni tej sytuacji,i nie ośmieszajcie się tą
        reorganizacją(samochody na wsiach czyli Stalinizm wraca!!!)Długo by
        jeszcze można pisać ale szkoda czasu,teraz brak motywacji do pracy
        jest totalny,listonosz dla wszystkich to dno,ale to wasza wina
        dyrektorzy bando beznadziejnych biurokratów!!Listonosz z 19-to
        letnim stażem niestety!!!
        Praca listonosza przychodzę o godz 7 lub 6.30 lepiej wcześniej żeby
        zdążyć się wyrobić ze wszystkim,z poczty wychodzę z pełną torbą
        przed godz.10 lub po.Wcześniej przygotowałem 2 worki poczty do
        dowiezienia w rejon do tak zwanych skrzynek kontaktowych,i jeden
        worek przesyłek poleconych z Allegro wcześniej wypisałem na nie
        awizacje ZDZIWIENI JESTEŚCIE? no zastanówcie się WYCHODZĘ Z POCZTY Z
        PEŁNĄ TORBĄ PROSZĘ O LOGICZNE MYŚLENIE GDZIE MAM WSADZIĆ LISTY
        WIELKOŚCI PAKIETÓW LUB PACZEK BO NAJCZĘŚCIEJ takie coś jest
        zamawiane w ALLEGRO.Ja jestem listonoszem od listów
        poleconych,zwykłych i przekazów PACZKI POWINIEN ROZWOZIĆ LISTONOSZ
        OD PACZEK!!!!! SAMOCHODEM!!!!!
        Kiedy rozniosłem już listy z torby i doręczyłem część poleconych i
        przekazów idę do skrzynki kontaktowej i dokładam listy znowu do
        torby i tak potem jeszcze raz!Kiedy jest już mniej więcej godz 14-
        15(nieraz pózniej za NADGODZINY NIC NIE PŁACĄ) idę rozliczyć się na
        pocztę nr1 gdzie zostawiam awizowane listy i przekazy najczęściej
        wtedy nie mam gdzie usiąść ponieważ mało jest miejsca na urzędzie
        nieraz rozliczam się na stojąco panie z okienek maja problem kogo
        pierwszego obsłużyć mnie czy klientów czekających przy okienkach?
        Następnie po tej całej KATORDZE wracam na swój urząd.Poruszam się
        autobusami.samochodu nie posiadam.
        Zapraszam do pracy na poczcie chociaż na 2 tyg.zobaczymy jak byście
        sobie poradzili.Listonosz z 20 letnim stażem
        Łódż
    • Gość: romaga Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 11:10
      Na Poczcie rzeczywiście potrzebne jest solidne "przewietrzenie" i zmiany. Ale
      wychwalanie InPostów PAFów i innych operatorów jest przesadą. Korzystałem z
      ich usług i szybko przestałem. Nagminne niedostarczanie przesyłek to norma.
      Zatrudniają dorywczo przypadkowe osoby. W mojej skrzynce (firmowej na budynku)
      codziennie znajduję obcą korespondencję. Współczuję ludziom, ale listy wyrzucam.
    • Gość: zallegro Prywatna konkurencja coraz groźniejsza dla Pocz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 11:19
      Nie jest tak zle, a w malych miastach to pewnie dlugo bedzie jedyny operator.
      Wysylam ok. 10-20 przesylkek dziennie i wcale nie narzekam.
      A Ci kurierzy prywatni to czesto jakis przypadkowych hamow zatrudniają.
      Poczta jest moze przestarzala, ale za to raczej kuluturalna, mająca tez poza
      zyskiem cel panstwowy do realizacji. Na pewno nie prywatyzowac calkowicie,
      poczekac az wejda poczty zagraniczne, konkurencja wymusi poprawe jakosci
      uslug, przyjajmniej w zalozeniach ma wymusic.
    • milo_1 Obyście nie zatęsknili za Pocztą Polską.... 19.01.10, 11:21
      ......jak zrobi was w jajo firma kurierska lub inna "poczta". Tam nie będziecie mogli naflugać panience z okienka...dostaniecie informację o zaginięciu przesyłki i "wsio"....

      Rzeczywiście PP ma problem z organizacją pracy , ale czyja to wina ???? Szeregowych pracowników w urzędach ???? ____ czy DYREKTORÓW z Dyrekcji Głównej i Rejonowych ....

      Tam są klany rodzinno - towarzyskie...

      Zapraszamy do odwiedzenia budynków dyrekcji Okręgu tzw. RUP-u
      ...zobaczycie ile pań jest tam zatrudnionych i popytajcie np.portiera kto jest kim i z jakiego "klucza" został przyjęty...
      Na jednego pracownika w terenie przypada 2-3 urzędników w "dyrekcjach...i o czym tu mowa....
      Stańcie za okienkiem i spróbujcie popracować chociaż jedną zmianę
      ....każdy przekona się na własnej skórze jak to ładnie jest być klientem poczty i jaką to lekką pracę wykonują "panienki z okienka" lub listonosze....
      Zapraszamy do pracy na urzędach i w terenie jako doręczyciele......
      Pracy u nas pomimo wszystko dostatek a i listów i innych przesyłek także nie zabraknie....oczywiście mamy też wyrozumiałych klientów,którzy z życzliwością wyładowują na nas swoją agresję nagromadzoną w innych sytuacjach......;)))
      POWODZENIA.......pogadamy na forum..... po miesiącu pracy......

      Cała "góra"..czyli dyrekcja od dłuższego czasu dąży do destrukcji tej firmy...jaki mają w tym interes..oczywiście wiadomy....KASA i tylko KASA, ale dla siebie!!!!!

      Jeżeli chodzi o rzetelność innych firm "pocztowych" i kurierskich to czas zrobi swoje i zweryfikuje zachwyt ich "szybkością"...już powoli niektórzy z nas doświadczyli jakości ich usług....
      Poczekamy - zobaczymy, o ile wcześniej nie rozwalą PP ci, którym na tym zależy a wtedy będzie za późno....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka