Dodaj do ulubionych

Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro

    • amoremio Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 15.02.10, 20:38
      Tylko ze to Amerykanie sa zadluzeni, pozyczaja i dodrukowuja, Panie Krugman.
    • fidel47 Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 15.02.10, 20:43
      A jaka to waluta jest w USA i dlaczego maja takie klopoty,a beda miec jeszcze
      wieksze bo dlug dochodzi juz do 100%.
      • Gość: kalman Co da przyjęcie eur-o przedsięciorcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 21:13
        Widzę na tym forum wielu rozparzonych gawędziarzy "ekonomistów"
        zabierających głos w sprawie przyjęcia EUR-o przez Polskę. Najpierw
        polecam gorącym główkom założenie własnej działalności a potem
        nieśmiało radzę zaberać głos w sprawie EUR. Chinom ich słaby yuan
        dobrzez służy i ani im się śni wzmacniać własnej waluty mimo
        nacisków USA. Własna waluta to niezależność.
        • dziwnoknurski2 Chinom tak. Chińczykom już mniej 15.02.10, 22:01
          Własna waluta to nieskończone możliwości manipulacji wartością oszczędności
          ludzi, PRL też miała własną walute, okradano ludzi 45 lat. Niech żyje niezależność
          • Gość: :))) Re: Chinom tak. Chińczykom już mniej IP: 94.75.67.* 16.02.10, 01:18
            PRL wybudowała tutaj w miarę nowoczesne państwo. Z przemysłem, mieszkaniami i szkołami. W katolicyzmie to wszystko powoli rozwalamy. Jest coraz mniej szkół, zwijamy koleje, rozmontowujemy przemysł. I tylko podatki wzrosły niepomiernie. W porównaniu do panującego katolicyzmu, PRL to ostoja uczciwości i moralności. Tak na marginesie.
            • Gość: kulamżółwia Re: Chinom tak. Chińczykom już mniej IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.10, 02:24
              w krajach gdzie nie było demokracji ludowej nikt nawet nie słyszał o
              przemyśle, szkołach, mieszkaniach. Wszędzie tylko autostrady,
              kolorowa telewizja, domki jednorodzinne(takie małe pałacyki) i
              powszechny brak uczciwości...
    • Gość: Alex nagroda nobla nie zabezpiecza przed opowiadaniem IP: *.flash-net.pl 15.02.10, 20:43
      głupot. Jeżeli dewaluacja waluty ma być lekarstwem na kłopoty gospodarcze i
      nieudolność elit rządzących to gratuluje "naukowej" tezy.
      Można byłoby "wyeksportować" do Grecji generała Jaruzelskiego wraz z jego
      przydupasami, którzy w latach 80 doprowadzili Polskę do ruiny, co później
      wymagało stosowania szokowego lekarstwa przez prof. Balcerowicza. Oni
      zrealizowaliby propozycję noblisty.
      • Gość: sky is the limit Re: nagroda nobla nie zabezpiecza przed opowiadan IP: *.adsl.alicedsl.de 15.02.10, 20:55
        po co wysylac generala wyslijmy do Grecji naszego GURU Balcerowicza. Uzdrowi on
        tak Grekow ze Ateny zaplona :))
      • Gość: Bogusław Re: nagroda nobla nie zabezpiecza przed opowiadan IP: *.erydan.net 15.02.10, 21:19
        Gość portalu: Alex napisał(a):
        > Można byłoby "wyeksportować" do Grecji generała Jaruzelskiego wraz
        z jego
        > przydupasami, którzy w latach 80 doprowadzili Polskę do ruiny,

        Tylko,że na Grecję nikt nie nałożył embarga.Natomiast,na Polskę w
        latach osiemdziesiątych pejsaci nałożyli embargo i nie wytrzymaliśmy.
        Szkoda,że o tym nikt nie pamięta.
        • Gość: kulamżółwia Re: nagroda nobla nie zabezpiecza przed opowiadan IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.10, 02:34
          szkoda że te szynki i masło którego nie mogliśmy wysyłać nie trafiły
          na potrzebujący polski rynek. Dlatego nie wytrzymaliśmy...
      • mazbip standartowa metoda 15.02.10, 21:57
        Gość portalu: Alex napisał(a):

        > głupot. Jeżeli dewaluacja waluty ma być lekarstwem na kłopoty gospodarcze i
        > nieudolność elit rządzących to gratuluje "naukowej" tezy.
        > Można byłoby "wyeksportować" do Grecji generała Jaruzelskiego wraz z jego
        > przydupasami, którzy w latach 80 doprowadzili Polskę do ruiny, co później
        > wymagało stosowania szokowego lekarstwa przez prof. Balcerowicza. Oni
        > zrealizowaliby propozycję noblisty.

        To byla dotychczas standartowa metoda stosowana przez slabo rozwiniete kraje
        Europy Pld. (srodziemnomorskie). W ten sposob Wlochy nie zbankrutowaly przez
        dziesiatki lat. Europejskie kraje basenu srodzimnomorskiego nie sa w stanie
        konkurowac z krajami Europy Zach. , Niemcy, Francja, W.Brytania, Benelux.
        Dotychczas te kraje stosowaly dewalucje wlasnej waluty (pamietacie wloska lira?)
        Teraz nie maja takej mozliwosci i jedyne co pozostaje zeby nie zbankrutowac to
        zwalniac ludzi i ciac swiadczenia spoleczne.
        Dunczycy byli nie tylko modrzy, ale mieli mozliwosc odrzucenia Euro w referendum.
      • Gość: Bank Komercyjny SA W niczym nie umniejszając zasług panów Jaruzel- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 11:14
        skiego, Messnera czy Sadowskiego na polu produkcji pustego
        pieniądza, nie wolno nam zapominać że:
        a) zaczęło się to wszystko jeszcze w "dekadzie sukcesu"; oto w
        latach 1971-5, gdy dochód narodowy wytworzony wzrósł o 59%, to obieg
        pieniężny - aż o 141%; lub licząc inaczej: w 1973 r. sprzedaż
        detaliczna wzrosła o 12%, zaś fundusz płac - o 16%, w 1974 r. było
        to odpowiednio 14% i 18%, w 1975 r. 16% i 21%; nic dziwnego, że już
        w połowie lat 70. względna równowaga rynkowa uległa załamaniu, już
        wówczas narastał słynny "nawis inflacyjny"
        b) swoje dołożyli "wrażliwi społecznie" posłowie na Sejm
        Kontraktowy, z dr. Bugajem na czele; on to przeforsował ustawę o
        powszechnej indeksacji wszelkich płac i świadczeń względem wzrostu
        cen; całe szczęście, że ustawa owa obowiązywała jedynie przez kilka
        miesięcy, lecz i tak miała ona wpływ niebagatelny na poziom inflacji
        korekcyjnej na początku 1990 roku.
    • losiu4 Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 15.02.10, 20:48
      "- Kryzys w Grecji pokazuje, że nie należało jeszcze [...]"

      żadne "jeszcze". Wszelkich jarmarcznych sprzedawców i propagatorów
      ełro do rakiety i na orbitę księzycową. Albo jeszcze dalej, bo nie
      daj Boże jakaś przypadkowa asteroida nie zaciągnęłaby ich z powrotem.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • kjking EURO 15.02.10, 22:18
        Witam!
        Krugman ma rację-tak uważasz?
        ... i masz racje, ALE tylko z punktu widzenia USA!
        Jakbym tak był amerykańcem tez tak bym gadał!
        EURO odebrało wiele przywilejów i jeszcze więcej KASY!
        Amerykance żyli głównie z tego,
        ze drukowali kasę-dla reszty świata.
        Pamiętasz KONIKÓW spod Pewex?
        - taka role pełniło USA na rynku międzynarodowym!
        Jak chciałeś coś kupić w Pewex-ie to najpierw,
        MUSIAŁEŚ kupić u konika walutę!
        ... a na rynkach- od USA dolara!
        ... i tak jak konikom się DOBRZE żyło za czasów
        PEWEXu, tak USA się żyło - bez EURO!
        Jedni i drudzy by chcieli powrotu
        -tamtych czasów-
        A teraz koniec - pojawiło się EURO!
        To ich musi BOLEĆ i to strasznie! i jeszcze więcej KOSZTOWAĆ!
        ....a w ogóle,
        jakim prawem amerykański ekonomista ma CZELNOŚĆ
        pouczać kogokolwiek-po tym,
        co zrobiła amerykańska ekonomia reszcie świata!!!
        To jakby SS-man wypowiadał się o łamaniu praw człowieka w USA!
        Pozdrawiam.
        • mazbip nie tylko neokonserwatysci 15.02.10, 22:39
          nie jest prawda ze to tylko anglosascy neokonserwatysci krytykowali idee
          wprowadzenia €. Ja slyszalem caly szereg niemieckich ekonomistow krytykujacych
          ta idee, co bylo bardo niepoprawne politycznie. A szwajcarski prof. we
          Freiburg'u (CH) pisal: Heinrich Bortis (Uni Fribourg) hat bereits 1992 in "EWR &
          EG - Irrwege in der Gestaltung Europas" prophezeit, wohin dieses Europa führen
          wird und was die Alternativen sind.
    • slavik222 A nasz noblista Donaldunio jest za.. 15.02.10, 20:50
      Ciekawe kiedy Anglicy i ....Szwajcarzy wejdą w EU????
      • mazbip Anglicy juz sa w EU 15.02.10, 22:12
        slavik222 napisał:

        > Ciekawe kiedy Anglicy i ....Szwajcarzy wejdą w EU????
        Anglicy juz sa w EU a Szwajcarzy w najblizszej przyszlosci na pewno nie wejda.
        Szwajcarzy sa w tym dogodnym polozeniu, ze w przeciwienstwie do wiekszosci
        narodow w EU moga sami zdecydowac czy chca wstapic czy tez nie. Tak malego
        poparcia dla wstapienia Szwajcarii do Unii Europejskiej nie bylo jeszcze nigdy w
        historii. Ciekawe jest to ze prawie wszystkie partie polityczne sa za, a Narod
        jest przeciw. Z wyjatkiem SVP, najsilniejszej obecnie partii w parlamencie,
        zarowno socjaldemokraci (SP), FDP partia szwajcarskiej klasy kapitalistycznej,
        CVP (ma w nazwie chrzescijanska i ludowa, w rzeczywistosci kapitalistyczna)oraz
        Zieloni sa za przystapieniem Szwajcarii do EU.
        • mazbip Re: Anglicy juz sa w EU 15.02.10, 22:14
          Byc moze chodzilo Tobie o strfe Euro, nie sadze aby W.Brytania sie na to
          zdecydowala, zwlaszcza po tym co sie teraz dzieje.
          • Gość: Gosc987 Re: Anglicy juz sa w EU IP: *.pools.arcor-ip.net 15.02.10, 22:28
            mazbip napisał:

            > Byc moze chodzilo Tobie o strfe Euro, nie sadze aby W.Brytania sie na to
            > zdecydowala, zwlaszcza po tym co sie teraz dzieje.

            ************
            Anglia jak poczuła kryzys na własnych barkach zaraz i natychmiast chciała do
            strefy Euro, tylko inni jej powiedzieli NIE.
    • dziwnoknurski2 Jaruzelski tez dewaluowal a Nobla nie dostal 15.02.10, 20:52
      dzieki temu w Polsce na poczatku lat 90tych mielismy najwiecej milionowerow.
      Nie wiem czemu ludzie go tak zle wspominaja ...
      • anowi22 A złoty był wtedy wymienialny? 15.02.10, 21:12
        Bo żeby mówić o dewaluacji to musi być jakaś wymiana walutowa. Więc może nie
        warto się ośmieszać?
        • dziwnoknurski2 a jaka to roznica w tym wypadku? okrada sie ludzi 15.02.10, 21:32
          tak czy siak, wymienialnosc waluty nic to do rzeczy nie ma
          • anowi22 Różnica jest zasadnicza - niewymienialnej waluty 15.02.10, 21:40
            NIE DA SIĘ zdewaluować !!! Pewnie pomyliłeś z inflacją, choć i ta jest lepsza od
            bolesnej deflacji, która czeka Hiszpanię , Grecję i pozostałe tzw PIIGS
            • dziwnoknurski2 Re: Różnica jest zasadnicza - niewymienialnej wal 15.02.10, 21:48
              w wypadku Polski lat 80ych inflacja i dewalucja to nierozerwalnie zlaczone ze
              soba zjawiska. W koncepcji Krugera także, nie ma dewaluacji bez inflacji i
              viceversa.
              • anowi22 Re: Różnica jest zasadnicza - niewymienialnej wal 15.02.10, 22:16
                Jakbyś przeczytał artykuł Krugera
                krugman.blogs.nytimes.com/2010/02/13/the-case-for-higher-inflation/
                to zrozumiałbyś, że to właśnie inflacja (spowodowana zbyt niskimi stopami
                procentowymi) jest powodem problemów tych krajów. Teraz ratunkiem może być TYLKO
                bardzo bolesna deflacja (bezrobocie, bieda, utrata wartości majątku) lub
                dewaluacja jako mniejsze zło.
            • mazbip Re: Różnica jest zasadnicza - niewymienialnej wal 15.02.10, 22:23
              anowi22 napisała:

              > NIE DA SIĘ zdewaluować !!! Pewnie pomyliłeś z inflacją, choć i ta jest lepsza o
              > d
              > bolesnej deflacji, która czeka Hiszpanię , Grecję i pozostałe tzw PIIGS

              Jak to bylo z ta dewaluacja. Ja wtedy nie mieszkalem w Polsce lecz pamietam ze
              gdy przyjzdzalem do Polski to wymienialem walute obca w kantorach. Pamietam
              jeszcze ze dostawalem coraz mniej. O ile dobrze pamietam to tuz przed
              denominacja zlotego placono w kantorach po 20000 za $ a rzad ustanowil po
              denominacjii kurs odpowiadajcy 10000 starych zlotych. Czy dobrze pamietam?
              • anowi22 Re: Różnica jest zasadnicza - niewymienialnej wal 15.02.10, 22:56
                Denominacja to była czysta zamiana 10000 starych złotych na 1 PLN, więc to nie
                wpływało na cenę dolara w kantorach.
                W 1995 roku, kiedy to miała miejsce denominacja złoty był wymienialny od 5 lat i
                jego kurs płynny, więc nie wiem jak rząd mógłby ustawić kurs zł.
                • mazbip Re: Różnica jest zasadnicza - niewymienialnej wal 15.02.10, 23:48
                  anowi22 napisała:

                  > Denominacja to była czysta zamiana 10000 starych złotych na 1 PLN, więc to nie
                  > wpływało na cenę dolara w kantorach.
                  > W 1995 roku, kiedy to miała miejsce denominacja złoty był wymienialny od 5 lat
                  > i
                  > jego kurs płynny, więc nie wiem jak rząd mógłby ustawić kurs zł.

                  Dziekuje za odpowiedz. Ja pomylilem chyba cos w czasie. To bylo chyba uczynienie
                  waluty polskiej waluta oficjalnie wymienialna. Co pamietam to to ze po 1989 gdy
                  zaczalem przyjezdzac do Polski to coraz wiecej zlotowek dostawalem za moja
                  walute. Faktycznie byla to wiec dewaluacja.
      • mazbip Re: Jaruzelski tez dewaluowal a Nobla nie dostal 15.02.10, 22:16
        dziwnoknurski2 napisał:

        > dzieki temu w Polsce na poczatku lat 90tych mielismy najwiecej milionowerow.
        > Nie wiem czemu ludzie go tak zle wspominaja ...

        Dla scislosci to nie Gen. Jaruzalski tylko prof. Balcerowicz z polecenia MFW i
        Banku Swiatowego.
        • Gość: kulamżółwia Re: Jaruzelski tez dewaluowal a Nobla nie dostal IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.10, 02:53
          nie było cię w Polsce a wiesz lepiej:P Balcerowicz zatrzymał
          inflację wywołaną rządami Jaruzelskiego, jego kolegów poprzedników i
          następców...
          • Gość: Bank Komercyjny SA Balcer zatrzymał hiperinflację, której źródłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.10, 13:38
            pierwociny sięgały w przeszłość o wiele dalej, niż tylko do lat 80.:
            1 Produkcja pustego pieniądza rozpoczęła się, zrazu nieśmiało,
            jeszcze w epoce Gierka. Dla przykładu, w latach 1971-75 dochód
            narodowy wytworzony wzrósł o 59%, lecz obieg pieniężny aż o 141%. W
            latach 1973, 1974 i 1975 sprzedaż detaliczna rosła kolejno o 12%,
            14% i o 16%, natomiast fundusz płac - odpowiednio o 16%, 18% i 21%;
            już wówczas powstał sławny później "nawis inflacyjny".
            2 Z kolei za czasów Sejmu Kontraktowego, "wrażliwi społecznie"
            posłowie (R Bugaj) przegłosowali powszechną indeksację płac i
            świadczeń.
    • Gość: Roland Keynesizm czy Krugmanizm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 21:22

      Po przeczytaniu artykułu widać, ze najlepszym lekarstwem na kryzys
      według naszego szanownego profesora jest dewaluacja własnej waluty i
      inflacja. Nieważna jest także dyscyplina finansów publicznych czy
      marnotrawstwo polityków, istotne jest tylko grzanie gospodarki za
      pomocą dewaluacji.


      Wspólna waluta europejska na pewno nie jest dla nas najlepszym
      rozwiązaniem, ale z przyczyn z pewnością całkowicie odwrotnych od
      tych wskazanych przez Krugmana. Można się także domyślać, że na
      wesołych pomysłach naszego profesora obecnie wzoruje się ekipa
      Obamy, która z całych sil, tzn. za pomocą inflacji, dotacji,
      subwencji i innych form interwencjonizmu aktualnie „walczy” z
      kryzysem gospodarczym.


      Pozdrawiam,
    • franekwolusz Kaczyńscy go przekupili? 15.02.10, 21:23
    • Gość: kagan a w USA... IP: *.dsl.telepac.pt 15.02.10, 21:29
      ... nie trzeba bylo wprowadzac wspolnego dla wszystkich stanow dolara
      • Gość: Roland Re: a w USA... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 21:39

        Gość portalu: kagan napisał(a):

        > ... nie trzeba bylo wprowadzac wspolnego dla wszystkich stanow
        dolara

        W USA trzeba bylo wyeliminowac wstretny pieniadz zloty, zeby w jego
        miejsce wprowadzic wspanialego papierowego dolara. Doprawdy byl to
        wielki postep....
    • kjking Paul Krugman:SSman z NY 15.02.10, 21:35
      Jakbym tak był amerykańcem tez tak bym gadał!
      EURO odebrało wiele przywilejów i jeszcze więcej KASY!
      a w ogóle jakim prawem amerykański ekonomista ma CZELNOŚĆ
      pouczać kogokolwiek-po tym,
      co zrobiła amerykańska ekonomia reszcie świata!!!
      To jakby SS-man wypowiadał się o łamaniu praw człowieka w USA!
    • Gość: Gosc987 Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro IP: *.pools.arcor-ip.net 15.02.10, 21:41
      Jak wynika z artykułu przedstawionego przez polskich pismaków ten pan Paul
      Krugman nie ma nawet zielonego pojęcia jak wprowadzono Euro. Kto pomagał za
      300 milionów zielonych fałszować budżet jak i okrywać długi Grekom? Nie kto
      inny jak Goldman Sachs, te same usługi proponował Włochom. Co jest tu grane?
      Hameryczce Unia jak i Euro oraz potęga Europy siedzi ością w gardle i chcą
      Europe jak i Euro werbalnie zniszczyć, według mota: jak toniemy to zabieramy
      wszystkich dookoła wiec i naszego największego konkurenta Europe. Przez to
      próbowali zbudować sobie imperium koni trojańskich w Europie i co naiwnych i
      głupich zwerbowali, wiadomo kogo, chyba nie muszę pisać kogo.
      • kjking Re: Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 15.02.10, 21:53
        ZGADZA SIE!
        Witam!
        Chciałem tylko zwrócić uwagę, ze ...
        Jakbym tak był amerykańcem tez tak bym gadał!
        EURO odebrało wiele przywilejów i jeszcze więcej KASY!
        Amerykance żyli tylko z tego,
        ze drukowali kasę-dla reszty świata.
        A teraz koniec - pojawiło się EURO!
        To ich musi BOLEĆ i to strasznie! i jeszcze więcej KOSZTOWAĆ!
        ....a w ogóle,
        jakim prawem amerykański ekonomista ma CZELNOŚĆ
        pouczać kogokolwiek-po tym,
        co zrobiła amerykańska ekonomia reszcie świata!!!
        To jakby SS-man wypowiadał się o łamaniu praw człowieka w USA!
        Pozdrawiam.
    • eva15 Euro wyrasta na kamień u szyi Niemiec i Francji 15.02.10, 21:52
      Euro wyrasta na kamień u szyi Niemiec i Francji, czyli niejako podcinana jest
      gałąź na której tak na prawdę cała EU siedzi.
    • Gość: Elf Paul Krugman: plecie bzdury... IP: *.icpnet.pl 15.02.10, 21:52
      aż szkoda komentować...
    • skeptomai Krugman po wybuchu kryzysu się tylko kompromituje 15.02.10, 21:57
      Krugman niczego nowego nie odkrył - wiadomo było od początku jakie są warunki przyjęcia wspólnej waluty (mówi o tym teoria optymalnych obszarów walutowych).
      Faktem jest że w chwili obecnej Grecja nie ma tego stabilizatora jakim był autonomiczny kurs walutowy gdyby miała walutę narodową.
      Ale Krugman pomija wszystkie korzyści jakie niesie ze sobą EURO. A nade wszystko przyczynę obecnego kryzysu. Totalnie szalone są jego pomysły co należy w tej chwili robić (jest za pompowaniem pustego pieniądza w Stanach do gospodarki).
      Zgadza się też z opiniami, że Euro jest nie po drodze Stanom Zjednoczonym. Krugman - autor teorii strategicznej polityki handlowej - niech spojrzy prawdzie w oczy - Stany Zjednoczone poruszają się się po cienkiej linie, która w końcu pęknie, i wtedy dopiero będą mieli kryzys, i strategiczna polityka handlowa Krugmana będzie gó..o warta wobec idiotycznej polityki monetarnej realizowanej przez jego rząd i innych państw.
    • everettdasherbreed Prędzej czy później Europa przyjmie jako wspólną 15.02.10, 22:06
      walutę dolara USA.
      Bo jaka może być alternatywa?
      • kjking Re: Prędzej czy później Europa przyjmie jako wspó 15.02.10, 22:10
        Witam!
        Krugman ma rację-tak uważasz?
        ... i masz racje, ALE tylko z punktu widzenia USA!
        Jakbym tak był amerykańcem tez tak bym gadał!
        EURO odebrało wiele przywilejów i jeszcze więcej KASY!
        Amerykance żyli głównie z tego,
        ze drukowali kasę-dla reszty świata.
        Pamiętasz KONIKÓW spod Pewex?
        - taka role pełniło USA na rynku międzynarodowym!
        Jak chciałeś coś kupić w Pewex-ie to najpierw,
        MUSIAŁEŚ kupić u konika walutę!
        ... a na rynkach- od USA dolara!
        ... i tak jak konikom się DOBRZE żyło za czasów
        PEWEXu, tak USA się żyło - bez EURO!
        Jedni i drudzy by chcieli powrotu
        -tamtych czasów-
        A teraz koniec - pojawiło się EURO!
        To ich musi BOLEĆ i to strasznie! i jeszcze więcej KOSZTOWAĆ!
        ....a w ogóle,
        jakim prawem amerykański ekonomista ma CZELNOŚĆ
        pouczać kogokolwiek-po tym,
        co zrobiła amerykańska ekonomia reszcie świata!!!
        To jakby SS-man wypowiadał się o łamaniu praw człowieka w USA!
        Pozdrawiam.
        • barzoon Re: Prędzej czy później Europa przyjmie jako wspó 15.02.10, 22:40
          dokładnie! TAkie Krugmany jak stado wytresowanych w cyrku piesków,
          będzie kłapać dziobami, żeby zastraszać społeczeństwa nowych krajów
          przed euro, a interes jest jeden, zeby FDA mogło w nieskończoność
          kreować dolary, które reszta świata będzie brać za realne produkty.
          Czyli coś wartościowego za świstki którymi się można podetrzeć.
          • strzelec51 Gwoli scislosci 15.02.10, 23:40
            "FDA" to skrot na nazwe "Food and Drug Administration" (Federalna
            Agencja d/s Zywnosci i Lekarstw). Z drukowaniem pieniedzy ma raczej
            niewiele wspolnego. Chodzi o Federal Reserve Board (FRB), popularnie
            okreslany mianem "Fed".

            W kwestii meritum wypowiedzi: tyle tu demagogicznego (...), ze o
            ekonomii w ogole nie da sie mowic. Nikt na swiecie, wlacznie z owymi
            konikami wedle kantoru, nie bierze dolarow za realne produkty, a
            jedynie srodek wymiany (czyli pieniadz). Amerykanskie problemy
            gospodarcze sa zupelnie gdzie indziej - w samych Stanach, zas
            czkawka ogolnoswiatowa stad sie bierze, ze to rynek konsumpcyjny USA
            byl glowna sila napedowa koniunktury swiatowej. Amerykanie zyli na
            kredyt kupujac ponad miare(m.in. hipoteczny), producenci wynosili
            sie do Chin gdzie tania sila robocza, Amerykanie dodatkowo tracili
            prace). Ale Amerykanie wlasnie powsciagneli wlasna rozbujala
            konsumpcje, wzieli sie za oszczedzanie i splacanie dlugow (tym
            bardziej, ze i tak bankrutuja) a globalny problem recesji bierze sie
            stad, ze nie da sie juz dalej zwiekszac sprzedazy w USA.

            Trzeba szukac nowych rybjkow zbytu albo dopuscic do wzrostu dochodow
            tzw. "klasy sredniej"... ale to z euro nie ma nic wspolnego.

            Paul Krugman, Stiglitz i kilku innych od dawna przestrzegali, ze to
            sie zle skonczy, tyle ze ani media ani politycy ich nie sluchali.
            Nawet teraz wielu nie daje im wiary.
        • Gość: knox Re: Prędzej czy później Europa przyjmie jako wspó IP: *.hsd1.fl.comcast.net 15.02.10, 22:46
          @kjking

          Ty sie lepiej dowiedz ile krytyki otrzymalo euro od europejskich ekonomistow i
          politykow zanim ponownie bedziesz powielal swoje infantylne dyrdymaly.
          Euro to strzal we wlasna stope
          • Gość: Gosc987 Re: Prędzej czy później Europa przyjmie jako wspó IP: *.pools.arcor-ip.net 15.02.10, 23:19
            Gość portalu: knox napisał(a):

            > @kjking
            >
            > Ty sie lepiej dowiedz ile krytyki otrzymalo euro od europejskich ekonomistow
            i> politykow zanim ponownie bedziesz powielal swoje infantylne dyrdymaly.
            > Euro to strzal we wlasna stope
            ************
            Mylisz się dużo, Euro nie było złym pomysłem, Euro było bardzo dobrym pomysłem
            dla Europy, pod warunkiem dobrze działających władz Unii które powinny sprawować
            kontrole nad takimi jak Grecja, Włochy, Hiszpania. Przecież o greckim
            fałszowaniu wiedziały dość dawno władze Unii i co? I nic, bo takich jak Barroso
            jak Buzek i im podobni posadzono na stołki. Euro mimo ze jestem jego
            przeciwniczka było bardzo dobrym pomysłem, gdyby wszystkie państwa dbały o jego
            wartość i własne gospodarki.
            A utworzył się klub pasożytów żyjących z pracy innych, komu to zawdzięczamy? Ano
            nie komu innemu jak Brukseli i Strasburgowi.
        • strzelec51 Dobre sobie 15.02.10, 23:48
          kjking napisał:

          > jakim prawem amerykański ekonomista ma CZELNOŚĆ
          > pouczać kogokolwiek-po tym,
          > co zrobiła amerykańska ekonomia reszcie świata!!!

          Nie poucza a wypowiada wlasna opinie - w czym ma b. wiele racji.
          Zamiast pyskowac na profesora poczytaj co pisze (chyba cos po polsku
          wyszlo).

          Problemy gospodarcze Europy maja swoje glowne zrodla w samej Europie
          a z USA taki zwiazek, ze dotychczas traktowano USA jako wygodny
          rynek zbytu. Dobre czasy sie skonczyly, rynek amerykanski maleje
          (nie z przyczyny barier importowych ale tego, ze Amerykanie zaczeli
          (nareszcie) oszczedzac, a w ogole sa banrutami) i liczyc na USA
          nadal jako rynek zbytu juz nie mozna.

          Na drukowaniu pieniedzy, na dluzsza mete, Amerykanie tez zadnego
          interesu nie zrobili ale to juz inna kwestia.
          • Gość: Gosc987 Re: Dobre sobie IP: *.pools.arcor-ip.net 15.02.10, 23:57
            strzelec51 napisał:
            > Problemy gospodarcze Europy maja swoje glowne zrodla w samej Europie
            > a z USA taki zwiazek, ze dotychczas traktowano USA jako wygodny
            > rynek zbytu.
            ***************
            Co za bzdury, USA to wygodny rynek zbytu? Europa zachodnia już dawno jeszcze
            przed kryzysem przeprogramowała swoje rynki zbytu na Rosję, daleki Wschód a nie
            na USA.
            • strzelec51 Powiada "bzdury" 16.02.10, 03:10
              Dobrze jest znac fakty, zwlaszcza kiedy nie przestrzega sie dobrych manier.

              A oto nieco faktow (dane a 2007):

              Top 5 Importers:
              1. United States, $2.17 trillion.
              2. Germany, $1.21 trillion.
              3. China, $1.13 trillion.
              4. Japan, $762 billion.
              5. France, $708 billion.

              Top 5 Exporters:
              1. Germany, $1.47 trillion worth of merchandise.
              2. China, $1.43 trillion.
              3. United States, $1.30 trillion.
              4. Japan, $782 billion.
              5. Netherlands, $634 billion.

              Fakt, ze USA importowaly niemal dwa razy wiecej niz nastepne w kolejnosci panstwo (Niemcy), a zarazem niemal dwa razy wiecej niz same eksportowaly, jest bardzo znamiennym wskaznikiem informujacym o kondycji gospodarczej panstwa.

              Mozesz sobie, kolego, opowiadac zywnie co ci twoja fantazja podrzuci do glowy, przy ponad 2 bilionach wartosci importu do USA rocznie, 10% spadku oznacza KRACH i nie ma wtedy znaczenia czy import pochodzil glownie z Chin, czy z Niemiec (Europy). Bo to juz sa naczynia polaczone i zaburzenie w jednej strefie obrotu handlowego nieuchronnie musi wywolac zaburzenia gdzie indziej.

              Ale rozumny ekonomista, polityk, dzialacz gospodarczy, etc. mogl i powinien byl przewidziec, ze na dluzsza mete nie da sie utrzymac owej 500 miliardowej nierownowagi w wymianie handlowej. Tak zatem przyslowiowego ciala dali tak Amerykanie ignorujac skale i tempo wlasnego zadluzania sie, jak i inni, ktorzy tolerowali owo pozyczanie. Bo na koniec USA oglosza niewyplacalnosc i kto pozostanie z reka w nocniku? Przysla Chinczycy, Niemcy komornikow do USA?


              Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

              > Co za bzdury, USA to wygodny rynek zbytu? Europa zachodnia już dawno jeszcze
              > przed kryzysem przeprogramowała swoje rynki zbytu na Rosję,
          • ojca Re: Dobre sobie 16.02.10, 12:32
            strzelec51 napisał:


            > Problemy gospodarcze Europy maja swoje glowne zrodla w samej Europie
            > a z USA taki zwiazek, ze dotychczas traktowano USA jako wygodny
            > rynek zbytu. Dobre czasy sie skonczyly, rynek amerykanski maleje
            > (nie z przyczyny barier importowych ale tego, ze Amerykanie zaczeli
            > (nareszcie) oszczedzac, a w ogole sa banrutami) i liczyc na USA
            > nadal jako rynek zbytu juz nie mozna.

            Więc niech doradza USA, które mają większe problemy niż Europa. Traci
            hipokryzją, u nich się wali, a ten będzie jeszcze jakieś mądrości serwował.
            Bidula zapomniał, że dolar to przeżytek.
            • strzelec51 Re: Dobre sobie 16.02.10, 15:23
              Tez nie wiesz o czym piszesz. Krugman bynajmniej nie zaleca
              stosowania dolara w miejsce euro, natomiast twierdzi, ze Unia nie
              byla jeszcze przygotowana do wprowadzenia jednolitej waluty ze
              wzgledu na duze zroznicowanie gospodarek panstw czlonkowskich.
              Mialaby Grecja wlasna walute, dewaluacja ulatwilaby jej wyjscie z
              kryzysu finansowego. Majac euro taka opcja w ogole nie istnieje.

              Na marginesie, Krugman, to jeden ze stosunkowo nielicznych
              ekonomistow USA, ktorzy od lat ostrzegali przed skutkami
              niefrasobliwej polityki gospodarczej ekipy Bush'a. Niestety, w
              sferze gospodarki "ideologia" (a jeszcze bardziej dorazne interesy
              grupowe) odgrywa, jak sie okazuje, wieksza role anizeli nauka
              spoleczna okreslana mianem ekonomii.


              ojca napisał:

              > Bidula zapomniał, że dolar to przeżytek.
            • mr.knox Re: Dobre sobie 16.02.10, 17:57
              ojca napisał:

              > Więc niech doradza USA, które mają większe problemy niż Europa.

              Kolejna ofiara propagandowych pomyji Gazety lub innego podobnego brukowca.

              > Bidula zapomniał, że dolar to przeżytek.

              To przypomnij jemu teraz, szczegolnie w okresie kiedy inwestorzy kieruja sie do
              zlota i dolara opuszczajac pospiesznie euro.
      • Gość: Gosc987 Re: Prędzej czy później Europa przyjmie jako wspó IP: *.pools.arcor-ip.net 15.02.10, 22:12
        everettdasherbreed napisał:

        > walutę dolara USA.
        > Bo jaka może być alternatywa?
        >
        *************
        Odbiło ci czy prowokujesz?
        • Gość: kulamżółwia Re: Prędzej czy później Europa przyjmie jako wspó IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.10, 03:00
          odwraca uwagę od yuana, rupii i reala brazylijskiego ;-)
    • pw2221 a nasz Rudy gamoń wprowadzi euro nawet w Peru 15.02.10, 22:06
      a jak !
    • Gość: PP nobel po amerykańsku IP: *.symphonie.pck.nerim.net 15.02.10, 22:08
      Zapytajmy Pana Krugmana czy dobrowolnie zdewaluuje sobie swój
      portfel? Zobaczymy jak na tym wyjdzie. To, że ktoś dostał Nagrodę
      Nobla z ekonomii nie oznacza, że racjonalnie potrafi zadządzać
      pieniędzmi. Zwłaszcza cudzymi! Dajmy mu teraz Pokojowego Nobla.
      Pewnie zacznie się wypowiadać na temat zwiększenia kontyngentu
      wojskowego w Afganistanie ... Czy my tego nie słyszeliśmy już od
      innego amerykańskiego noblisty?
    • Gość: stefan Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 22:10
      Paul Krugman plecie androny od lat. rok temu zapowiadal upadek austrii i
      bankructwo europy centralnej, teraz przerzucil sie na hiszpanie i grecje. dla
      kazdego jest jasne, ze gdyby nie euro, to polowa europy by miala kryzys
      walutowy i fiskalny na raz.
    • barzoon Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 15.02.10, 22:36
      być może warto by się było zastanowić nad bredniami pana Krugmana,
      gdyby pan Krugman nie był amerykaninem z zawiścią patrzącym na coraz
      silniejszą europejską walutę i miłością do coraz bardziej parszywego
      dolara. Był już nie jeden taki, co parę lat temu mówił (i to jak
      mądrze, a jakże!) że euro to sztuczny twój, bękart bez racji bytu,
      który zdechnie na manowcach historii, może nawet sam pan Krugman to
      mówił, tylko już nie pamieta.

      Znamienne jest jedno zdanie, a właściwie słowo: "arogancja elit
      politycznych". Wyraźnie widać, że pan Krugman jest wściekły na
      europejskie rządy, że wprowadziły i dalej wprawadzają euro, bo cóz
      to znaczy koniec ery dolara dla świata, pan Krugman wie aż za
      dobrze, w pierwszym rzędzie oznacza koniec bezkarnego dodruku
      pieniądza i upadek gospodarczy ameryki.
    • agg Paul Krugmana - tak wszyscy by zdewaluowali 15.02.10, 23:30
      na koncu niemcy i fransuzi robili by to samo i hiszpania z grecja musiala by
      zaczac na nowo. Ale mondry jest ten krugman. Swoja droga jakos baltowie moga
      dewaluowac a nie chca?
      • Gość: Bank Komercyjny SA Dewaluację narodowej waluty ktoś kiedyś porównał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 12:28
        do UPUSZCZANIA KRWI (np. poprzez przykładanie pijawek). No cóż, nie
        zaprzeczę, iż czasami to pomaga... o ile się przy tym nie
        przeszarżuje.

        Co nie zmienia faktu, iż powojenne Niemcy, pomimo posiadania
        stablilniejszej, nie tylko nie dewaluowanej ale wręcz okresowo
        rewaluowanej (!) waluty, rozwijały się jakby bardziej efektownie
        (Wirtschaftswunder) od dajmy na to Francji, Brytanii czy Włoch.
        To samo dotyczy powojennej Japonii.

        * * *

        Takie Niemcy Zachodnie przez pierwsze swoje lata prowadziły wręcz
        modelowo zrównoważoną politykę finansową. Budżety na papierze były
        idealnie zrównoważone, bez najmniejszego deficytu (kto by zresztą
        pożyczał państwu, które dopiero co pozbawiło swych obywateli, w
        wyniku reformy walutowej, jakichkolwiek oszczędności oraz spłaciło
        bodaj 6,5% wartości własnych obligacji). Wicekanclerz Erhard do
        znudzenia powtarzał, iż każda marka, nim zostanie wydana, musi
        najpierw zostać zainkasowana. Ponieważ gospodarka zaczęła się
        rozwijać bardzo szybko, w praktyce budżet zaczął odnotowywać coraz
        to większe nadwyżki. Przyjaciele ludu (gdzież ich nie ma?) od razu
        zaproponowali wydanie nadwyżek na jakieś szlachetne cele. A Erhard
        twardo, że na wydawanie zgromnadzonych rezerw czas przyjdzie dopiero
        wtedy, gdy przyjdzie recesja i gospodarkę trzeb abędzie jakoś
        stymulować. Dopiero w 1957 r., gdy recesja wciąż nie nadchodziła,
        przeciwnicy Erharda stracili cierpliwość i przegłosowali w
        Bundestagu rozdanie owych nadwyżek na podwyżki rent i emerytur.
    • wet3 Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 15.02.10, 23:32
      Facet pisze madrze. Watpie jednak aby nasze pacany z Tuskiem na
      czele, rwace sie do euro jak cmy do swiatla, chcialy racjonalnie na
      ten temat pomyslec.
    • Gość: ciesiol@gazeta.pl Paul Krugm... - zlodziej czy glupek? IP: *.aster.pl 15.02.10, 23:33
      Oczywiscie, nobel z kradziezy, dewaluacja jest taka forma rzadowej
      kradziezy czyichs pieniedzy, pozbawieniem wartosci czegos co rzad,
      wybierany, powinien chronic jako, ze wlasnosc prywatna jest swieta
    • Gość: Wojciech Paul jesteś mądry jako doradca UE, a w swoim kraju IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 15.02.10, 23:42
      ..kraj laureatów Nobla, wystrychnął własnych obywateli , fundując
      kryzys. Gdzie był wtedy Paul Krugman ?
    • fc-inter Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 16.02.10, 00:04
      Nie od dziś wiadomo, że jedna waluta Euro to poroniony, wprowadzany na siłę
      pomysł polityków -liberałów. Mniej polityki a więcej ekonomi !
      • nikodem_73 Re: Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 16.02.10, 02:24
        Możesz wymienić tych polityków-liberałów, którzy chcą wprowadzenia euro?
        (podpowiedź - PO jest liberalna jedynie z deklaracji)
    • savrin Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 16.02.10, 01:01
      już ze sto osób o tym napisało, ale to zdanie tego pana uwłacza tej nagrodzie.
      Europa nigdy nie byłaby gotowa na jedną walutę, dzięki czemu amerykański dolar
      mógłby dominować w transakcjach międzynarodowych i jego druk pozostałby
      smutnym obowiązkiem rządu&goldmanCo.
      • wowo5 Re: Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 16.02.10, 01:36
        Krugman ma racje ale domorosli analfabeci na tym forum mu ublizaja
        pomimo ze do piet mu nie dorastaja. Dziekujcie Bogu, ze w Polsce nie
        ma Euro. Dzieki temu Polska jako jedyna w Europie uniknela spadku
        PNB. Zreszta predko go nie bedzie, jezeli kiedykolwiek. Polska ma
        zerowe szanse na spelnienie warunkow w najblizszych latach. Zreszta
        po doswiadczeniach z Grecja, Hiszpania i Portugalia, Niemcy nie
        predko zgodza sie na przyjecie nastepnego panstwa do strefy euro.
        Moze przyjma Estonie i to koniec na razie.
        • nikodem_73 Re: Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 16.02.10, 02:29
          Wiesz - mnie tylko zastanawia, że gdy o klęsce EURO pisali/mówili inni (np.
          Nouriel Roubini) to generalnie przedstawiano ich jako "oszołomów".
        • polsz Re: Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 16.02.10, 08:43
          a cóż to jest PNB geniuszu ekonomiczny? EURO jest solą w oku amerykańskiej
          gospodarki.
          • wowo5 Re: Paul Krugman: Europa nie była gotowa do euro 17.02.10, 04:12
            Produkt Narodowy Brutto debilu ekonomiczny (GNP po angielsku Gross
            National Product). Euro nie jest zadna sola. Gdybys ,zamiast
            pieprzyc bez sensu na forum GW, poczytal troche to bys wiedzial, ze
            wiekszosc amerykanskich ekonomistow nie ma nic przeciwko euro. Poza
            tym euro jako waluta ma mniejsze znaczenie niz waluty ktore
            zastapilo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka