Dodaj do ulubionych

Seriale dźwignią telewizji?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 11:00
soUp to zupa, mydło to soAp... nie czepiałbym się literówki, ale to błąd
powtarzany z konsekwencją
Obserwuj wątek
    • Gość: Luk Seriale dźwignią telewizji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.10, 11:12
      "Dryżyna A" to połączenie z "`Allo `Allo!" ;)
    • aegis_of_heart Ano, "soup" opera <facepalm> 30.05.10, 12:12
      "Opera zupna". Gratuluję znajomości angielszczyzny... do tego literówka,
      niezręczności; nawet "skompilować" (czy inaczej zerżnąć z innych artykułów)
      autorka nie potrafi?

      Poza tym merytorycznie dość słabo: dwa przykłady to artykulik nie artykuł.
      Autorka też nie pokazuje, że cały czas Polska jest serialowo opóźniona za USA i
      cały czas tylko stamtąd czerpie - choć na szczęście opóźnienie nie jest tak
      wielkie jak w latach 90. gdy z przyczyn budżetowych "nadrabialiśmy zaległości".
      Brak refleksji, że np. tanimi serialami i teleturniejami stał Polsat, a
      koszmarne reality shows (choć i lepsze teleturnieje) wprowadził TVN. Przykre
      jest, że doprawdy istnieją inne seriale niż amerykański mainstream, ale o nie w
      Polsce trudno; telewizje boją się np. animacji, więc nie tylko nie ma mowy o np.
      anime, ale i popularnych amerykańskich Simpsonach. Szkoda.
    • Gość: michal Re: Seriale dźwignią telewizji? IP: *.zone11.bethere.co.uk 30.05.10, 12:16
      to nie literowka. to niewiedza..
    • q-ku ""soup"????? 30.05.10, 12:26
      "dziennikarze" GW pobili tu rekord pacaństwa

      raz się pomylić to ok, ale drugi raz powtórzyć "wytłumaczenie" że soup to
      mydło powala na kolana
      • q-ku Monika Szymańska - zapamietajcie to nazwisko 30.05.10, 12:28
        "dziennikarka" i jej opera zupczana :-))))))
    • Gość: xxx Seriale dźwignią telewizji? IP: *.wmmv.put.poznan.pl 30.05.10, 12:29
      W kwestii określenia "soAp opera". - Nie ma to nic wspólnego z producentami
      proszków, mydła (czy nawet zupy :)), ale z tym, że te seriale to "wyciskacze
      łez" - powodują więc taką reakcję jak mydło, które dostanie się do oka.
      • klemenko Re: Seriale dźwignią telewizji? 31.05.10, 09:13
        No i dotąd nie poprawili tego "soupa".
      • Gość: wiki Re: Seriale dźwignią telewizji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 10:51
        to ktos musial tez zrobic kaprys na wiki:

        "A soap opera, sometimes called "soap" for short, is an ongoing, episodic work
        of dramatic fiction presented in serial format on television or radio. The name
        soap opera stems from the original dramatic serials broadcast on radio that had
        soap manufacturers such as Procter & Gamble, Colgate-Palmolive, and Lever
        Brothers as sponsors[1] and producers.[2] These early radio serials were
        broadcast in weekday daytime slots when mostly housewives would be available to
        listen; thus the shows were aimed at and consumed by a predominantly female
        audience.[1]"
    • Gość: baburiba Gazeta do zupy IP: 80.51.132.* 11.06.10, 11:27
      po angielsku soup newspaper
    • Gość: uKsss Seriale dźwignią telewizji? IP: *.171.102.189.static.crowley.pl 11.06.10, 12:29
      co do product placement - Apple nie wydaje zlamanego dolara (w 90%
      przypadków)na ten marketingowy zabieg, producenci filmowi sami wykorzystują
      produkty Apple, bo po prostu najlepiej prezentują sie w przeroznych
      konfiguracjach wystroju planu filmowego, stad sa takie dziwne sytuacje, ze
      lekarze uzywaja tylko Mac'ow, mormoni takze, i w policji tez sa sami
      Mac-users:) ale wlasnie jedynie tak swietny produkt nie wymaga dodatkowych
      nakladow i sztucznego upychania go do filmow czy seriali. tyle ode mnie,
      dzieki i pozdro
    • 4v powód popularności seriali jest bardzo prosty 11.06.10, 12:40
      są stałe, powtarzalne, nie wymagają wysiłku umysłowego.

      rozrywka w sam raz dla:

      1. mało ambitnych kur domowych
      2. emerytów
      3. przepracowanych karierowiczów (i wszystkich co pracują po 10-16h)
      4. dzieciaków, z których rodzice chcą zrobić przepracowanych karierowiczów w
      przyszłości (a dziś się uczą 8h w szkole i 4h w domu i nie mają siły na
      ciekawszą rozrywkę).

      łącznie jest to jakieś 70% społeczeństwa i to wśród nich upatrywałbym typowego
      widza serialowego.
    • nextdragon Seriale dźwignią telewizji? 11.06.10, 13:28
      Z góry przepraszam za lekki off-topic.

      Nie ma żadnej metody sprawdzenia jaka jest oglądalność TV.

      W Polsce 1200 gospodarstw domowych dostało przystawki, które rejestrują jaki
      program jest aktualnie włączony. Każdy domownik musi się "zalogować" i
      "wylogować" przy pomocy pilota, kiedy zaczyna i kończy oglądać.

      Zakładając, że każdy użytkownik postępuje zgodnie z instrukcją, można jedynie
      dowiedzieć się co oglądali telewidzowie w 1200 gospodarstwach domowych. Próba
      jest oczywiście tak dobrana, że ma odzwierciedlać przekrój społeczeństwa.

      Moim zdaniem mamy do czynienia z kompletną bzdurą. Grupa 1200 rodzin nie
      oddaje oglądalności wśród 38 mln Polaków.
      Po prostu stacje telewizyjne umówiły się z reklamodawcami, iż obie strony
      przyjmują taką metodologię.
      Nagle wychodzi, że gorszy serial ogląda w internecie 3 mln osób, a bardzo
      popularny 4 mln w TV.
    • ben-oni Seriale dźwignią telewizji? 11.06.10, 13:39
      Hello!! "Kojak" w polskiej TV puszczany był w latach 70-ych a nie 90-ych.
      Niedawno dopiero wznowili go w porze "dla cierpiących na bezsenność".
    • Gość: tell Dawniej telewizja była dużo Lepsza niż obecnie. IP: *.gmb.pl 11.06.10, 15:10
      Dziś jest za dużo komercji, mrugających show, masa seriali z przymglonym (i
      denerwującym) obrazem. Brak interesujących programów, kultury wysokiej, dobrej
      satyry, quizów, co kiedyś były chętnie oglądane a jest ob. dużo ogłupiających
      programów. Nawet śniadaniowych programów nie da się już oglądać. A to
      przekrzywianie obrazu kamer i szybkie ruchy obrazu są dłużej nie do
      zniesienia. Nawet w napisach kiedyś się mniej mylono niż teraz i szanowało się
      chyba bardziej ludzi występujących czy tworzących program - dzisiaj lecą
      napisy za szybko, tak że nic nie da się przeczytać, nie mówiąc już o
      pomyłkach, np kolejności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka