Dodaj do ulubionych

Pan Balcerowicz wstydu nie ma.

IP: 192.168.1.* / *.kalisz.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 11:05
Opinie p.Balcerwoicza wypowiedziane na temat kulejącego budżetu wołają o pomstę
do nieba. Przecież to On jest w dużej części winny obecnemu stanu rzeczy.
Jest hipokrytą twierdząc, że dane go zaniepokoiły.
Ma wygodną pozycję i może teraz krytykować każde posunięcia, nie odpowiadając
praktycznie za wiele.
Jedyna szansa to wybór Go na jakiekolwiek stanowisko poza krajem
Zibi
Obserwuj wątek
    • Gość: thrundui Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: 157.25.125.* 14.08.01, 15:10
      > Opinie p.Balcerwoicza wypowiedziane na temat kulejącego budżetu wołają o pomstę
      >
      > do nieba. Przecież to On jest w dużej części winny obecnemu stanu rzeczy.
      > Jest hipokrytą twierdząc, że dane go zaniepokoiły.
      > Ma wygodną pozycję i może teraz krytykować każde posunięcia, nie odpowiadając
      > praktycznie za wiele.
      > Jedyna szansa to wybór Go na jakiekolwiek stanowisko poza krajem
      > Zibi

      jak SLD przejelo wladze i w ciagu miesiaca z 2% wzostu PKB zrobilo sie 5% to
      zasluga tylko SLD. Nie ma opoznienia, gospodarka reaguje natychmiast.

      jak sa duze problemy z budzetem to za wszystko odpowieda balcerowicz chociaz nie
      jest ministrem finansow od 1.5 roku. To on odpowiada z pelni za kryzys, chociaz
      za jego czasu deficyt spadl ponizej 2%.
      Opoznienie jest bardzo duze. Dopiero teraz widzimy skutki jego katastrofalnej
      dzialalnosci.

      Za spadek tempa wzrostu PKB odpowiada balcerowicz chociaz jest szefem NBP od pol
      roku i odnizyl stopy z 21.5 do 18%, podczas gdy HG-Walc podwyzszyla w 2001 z 19
      do 21.5%. Spadek PKB zaczal sie od 2000r.
      Tutaj skutki jego dzialania dzialaja wiec takze w przeszlosc.

      Wzrost PKB w IV kw. 1999r - 6%. Chwile potem balcerowicz juz nie jest ministrem -
      wzrost spada do 2% obecnie.
      Jezeli byl takim strasznym ministrem to dlaczego pod koniec jego urzedowania bylo
      6% a po nim gwaltowny spadek?.

      Jak rzadzil to wzrost spadl z 7% do 6% w ciagu 3lat.
      Jak go nie ma to spadl z 6% do 2%.
      Gdyby byl zlym ministrem to chyba powinien byc systematyczny spadek PKB za jego
      rzadow powstrzymany przez bauca.


      Czy nikt nie zauwazyl, ze kryzys nastapil PO balcerowiczu?
      Nie moze on byc winny jako prezes NBP bo on OBNIZYL stopy procentowe!
      Za kryzys odpowiada tylko AWS, ktore po balcerowiczu nagle zaczelo wydawac
      pieniadze na lewo i prawo.
      • Gość: azra Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: 213.38.92.* 14.08.01, 15:52
        Gość portalu: thrundui napisał(a):

        > Czy nikt nie zauwazyl, ze kryzys nastapil PO balcerowiczu?
        Nie boj sie.. nie jestes sam. Ale latwiej krzyczec na jednego, w dodatku na tego
        na ktorego masy krzycza.

        • Gość: Jasio Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: 194.128.169.* 14.08.01, 16:50
          Gość portalu: azra napisał(a):

          > Gość portalu: thrundui napisał(a):
          >
          > > Czy nikt nie zauwazyl, ze kryzys nastapil PO balcerowiczu?
          > Nie boj sie.. nie jestes sam. Ale latwiej krzyczec na jednego, w dodatku na teg
          > o
          > na ktorego masy krzycza.
          >

          POPIERAM

          • Gość: PRUSO Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: *.home.cgocable.net 14.08.01, 18:55
            Przykro mi, ale nie zgadzam sie z thrundui . Przeciez ten nagly spadek
            tempa wzrostu o ktorym piszesz, ze nastapil natychmiast po odejsciu Pana B. ,
            byl wlasnie skutkiem poprzednich nieprawidlowosci i blednych zalozen tego Pana.
            Kiedy zorientowal sie, ze cos jest nie tak i ze lada moment moze nastapic
            jakies zalamanie - wycofal sie aby przeczekac. Obecna dziura budzetowa -
            wyniknela wlasnie z zalozen MF, ktore pod przewodnictwem Pana B. poltora roku
            temu robila zlozenia do budzetu na rok 2001.
            Nastepnie Pana B. ze tak powiem "usadowiono" na stanowisku szefa NBP .Uwazam,
            ze na tak odpowiedzialne i niezalezne stanowisko,
            powinien byc konkurs - kazdy z kandydatow powinien przedstawic swoja wizje
            dzialania tej instytucji itd.itp.
            Gruzini, juz po kilku miesiacach poznali sie na Panu B. Nie chca Go wiecej u
            siebie jako konsultanta gospodarczego.
            Wiele osob argumentuje, ze Pan B. jest slawny na Zachodzie, dostaje odznaczenia
            i moglby tam zarobic duze pieniadze - jest to nieprawda. On po prostu pasuje
            Zachodowi ale wtedy i wylacznie wtedy kiedy jest w Polsce na odpowiednim
            stanowisku. Przez prawie rok, kiedy nie mial eksponowanego stanowiska nie
            slyszalem aby Zachod dawal mu intratne propozycje.
            Uwazam, ze dla Pana B. powinna zostac zakupiona stara gra planszowa MONOPOLY,
            i powinien On grac, grac i jeszcze raz grac. Moze wtedy zauwazyl by, ze na
            gospodarke wplywaja nie tylko "zamrozenie" i "pilnowanie inflacji" ale
            dziesiatki innych (nawet czynni ludzki) a korelacje miedzy nimi wszyskimi sa
            naprawde skomplikowane. Ostatnie wypowiedzi Pana B. w TV uwazam wrecz za
            zenujace. Powtarza banaly i frazesy nie mowiac praktycznie nic na temat, ktory
            rzucaja Mu dziennikarze.
            • Gość: Cezary Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.08.01, 20:47
              Gość portalu: PRUSO napisał(a):

              > Przykro mi, ale nie zgadzam sie z thrundui . Przeciez ten nagly spadek
              > tempa wzrostu o ktorym piszesz, ze nastapil natychmiast po odejsciu Pana B. ,
              > byl wlasnie skutkiem poprzednich nieprawidlowosci i blednych zalozen tego Pana.
              > Kiedy zorientowal sie, ze cos jest nie tak i ze lada moment moze nastapic
              > jakies zalamanie - wycofal sie aby przeczekac. Obecna dziura budzetowa -
              > wyniknela wlasnie z zalozen MF, ktore pod przewodnictwem Pana B. poltora roku
              > temu robila zlozenia do budzetu na rok 2001.
              > Nastepnie Pana B. ze tak powiem "usadowiono" na stanowisku szefa NBP .Uwazam,
              > ze na tak odpowiedzialne i niezalezne stanowisko,
              > powinien byc konkurs - kazdy z kandydatow powinien przedstawic swoja wizje
              > dzialania tej instytucji itd.itp.
              > Gruzini, juz po kilku miesiacach poznali sie na Panu B. Nie chca Go wiecej u
              > siebie jako konsultanta gospodarczego.
              > Wiele osob argumentuje, ze Pan B. jest slawny na Zachodzie, dostaje odznaczenia
              >
              > i moglby tam zarobic duze pieniadze - jest to nieprawda. On po prostu pasuje
              > Zachodowi ale wtedy i wylacznie wtedy kiedy jest w Polsce na odpowiednim
              > stanowisku. Przez prawie rok, kiedy nie mial eksponowanego stanowiska nie
              > slyszalem aby Zachod dawal mu intratne propozycje.
              > Uwazam, ze dla Pana B. powinna zostac zakupiona stara gra planszowa MONOPOLY,
              > i powinien On grac, grac i jeszcze raz grac. Moze wtedy zauwazyl by, ze na
              > gospodarke wplywaja nie tylko "zamrozenie" i "pilnowanie inflacji" ale
              > dziesiatki innych (nawet czynni ludzki) a korelacje miedzy nimi wszyskimi sa
              > naprawde skomplikowane. Ostatnie wypowiedzi Pana B. w TV uwazam wrecz za
              > zenujace. Powtarza banaly i frazesy nie mowiac praktycznie nic na temat, ktory
              > rzucaja Mu dziennikarze.

              Czy może Pan przedstawić swoje osiągnięcia na polu gospodarczym i kwalifikacje
              upoważniajace do takich sądów?
              Jeśli nie, to dla mnie Pana post nic nie będzie wart.
              • Gość: BEREK drodzy , PRUSO i CEZARY IP: *.opnxr2.ras.tele.dk 14.08.01, 23:32
                Gość portalu: Cezary napisał(a):

                > Gość portalu: PRUSO napisał(a):
                >
                > > Przykro mi, ale nie zgadzam sie z thrundui . Przeciez ten nagly spadek
                > > tempa wzrostu o ktorym piszesz, ze nastapil natychmiast po odejsciu Pana B
                > . ,
                > > byl wlasnie skutkiem poprzednich nieprawidlowosci i blednych zalozen tego
                > Pana.
                > > Kiedy zorientowal sie, ze cos jest nie tak i ze lada moment moze nastapic
                > > jakies zalamanie - wycofal sie aby przeczekac. Obecna dziura budzetowa -
                > > wyniknela wlasnie z zalozen MF, ktore pod przewodnictwem Pana B. poltora r
                > oku
                > > temu robila zlozenia do budzetu na rok 2001.
                > > Nastepnie Pana B. ze tak powiem "usadowiono" na stanowisku szefa NBP .Uwaz
                > am,
                > > ze na tak odpowiedzialne i niezalezne stanowisko,
                > > powinien byc konkurs - kazdy z kandydatow powinien przedstawic swoja wizje
                >
                > > dzialania tej instytucji itd.itp.
                > > Gruzini, juz po kilku miesiacach poznali sie na Panu B. Nie chca Go wiece
                > j u
                > > siebie jako konsultanta gospodarczego.
                > > Wiele osob argumentuje, ze Pan B. jest slawny na Zachodzie, dostaje odznac
                > zenia
                > >
                > > i moglby tam zarobic duze pieniadze - jest to nieprawda. On po prostu pasu
                > je
                > > Zachodowi ale wtedy i wylacznie wtedy kiedy jest w Polsce na odpowiednim
                > > stanowisku. Przez prawie rok, kiedy nie mial eksponowanego stanowiska nie
                > > slyszalem aby Zachod dawal mu intratne propozycje.
                > > Uwazam, ze dla Pana B. powinna zostac zakupiona stara gra planszowa MONOPO
                > LY,
                > > i powinien On grac, grac i jeszcze raz grac. Moze wtedy zauwazyl by, ze na
                >
                > > gospodarke wplywaja nie tylko "zamrozenie" i "pilnowanie inflacji" ale
                > > dziesiatki innych (nawet czynni ludzki) a korelacje miedzy nimi wszyskimi
                > sa
                > > naprawde skomplikowane. Ostatnie wypowiedzi Pana B. w TV uwazam wrecz za
                > > zenujace. Powtarza banaly i frazesy nie mowiac praktycznie nic na temat, k
                > tory
                > > rzucaja Mu dziennikarze.
                >
                > Czy może Pan przedstawić swoje osiągnięcia na polu gospodarczym i kwalifikacje
                > upoważniajace do takich sądów?
                > Jeśli nie, to dla mnie Pana post nic nie będzie wart.

                a ja sobie myślę, że jest to spójny proces. Jeden wart drugiego, a ten przed nimi
                przed Trybunałem Stanu wylądował, właśnie za realizacje budżetu. Belka, bo to ten
                trzeci powiedział w 1997 roku, w odpowiedzi na pytanie czy nie boi się że finanse
                Państwa mogą pod rządami AWS być zagrożone, że nas którzy mogliby być Ministrami
                Finansów jest w Polsce może 5 czy 6, nie boję się. Fakt MF został Balcerowicz i
                wszyscy byli spokojni. Pan Balerowicz zaczął chłodzić gospodarkę, tylko moim
                zdaniem po swoim odejściu z rządu, a nie na posadę (jeszcze w lipcu 200, Prezesem
                został w ok. grudnia 2000)nie zastał godnego jego i Belki następcy... nastąpił
                okres Bauca
                pytanie co po Baucu???
              • Gość: PRUSO Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. Do Cezarego IP: *.home.cgocable.net 15.08.01, 05:08
                Wydawalo mi sie, ze post swoj napisalem dosyc prostym jezykiem i przedstawilem
                w nim kilka faktow i niewielki zart.
                Panie Cezary, piszac odnioslem sie do tematu watku, ktory zostal zalozony i
                wypowiedzialem swoje odczucia i uwagi.
                Jezeli Pan pisze juz konkretnie do mnie, to powinien Pan pierwszy podac "swoje
                osiagniecia na polu gospodarczym" (cytat z Pana postu) - podac swoje
                kontrargumenty przeciwko mojej wypowiedzi. Wowczas bede wiedzial z kim dyskutuje
                - i napewno odpisze do Pana.
                Moj post byl jedna z wielu wypowiedzi na tym forum, na ktorym nie ma zasady
                przedstawiania na poczatku swoich osiagniec i kwalifikacji.
                Czy lekarz, hutnik, adwokat lub krawiec musi miec "osiagniecia na polu
                gospodarki" aby wypowiedziec swoje odczucia na tematy ekonomii? Nie - po
                prostu pisze swoja opinie, ktora z reuly rzadko jest zgodna z opiniami
                pozostalych osob bioracych udzial w dyskusji.
              • Gość: rafal100 Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 15.08.01, 08:53
                Gość portalu: Cezary napisał(a):

                > Gość portalu: PRUSO napisał(a):
                >
                > > Przykro mi, ale nie zgadzam sie z thrundui . Przeciez ten nagly spadek
                > > tempa wzrostu o ktorym piszesz, ze nastapil natychmiast po odejsciu Pana B
                > . ,
                > > byl wlasnie skutkiem poprzednich nieprawidlowosci i blednych zalozen tego
                > Pana.
                > > Kiedy zorientowal sie, ze cos jest nie tak i ze lada moment moze nastapic
                > > jakies zalamanie - wycofal sie aby przeczekac. Obecna dziura budzetowa -
                > > wyniknela wlasnie z zalozen MF, ktore pod przewodnictwem Pana B. poltora r
                > oku
                > > temu robila zlozenia do budzetu na rok 2001.
                > > Nastepnie Pana B. ze tak powiem "usadowiono" na stanowisku szefa NBP .Uwaz
                > am,
                > > ze na tak odpowiedzialne i niezalezne stanowisko,
                > > powinien byc konkurs - kazdy z kandydatow powinien przedstawic swoja wizje
                >
                > > dzialania tej instytucji itd.itp.
                > > Gruzini, juz po kilku miesiacach poznali sie na Panu B. Nie chca Go wiece
                > j u
                > > siebie jako konsultanta gospodarczego.
                > > Wiele osob argumentuje, ze Pan B. jest slawny na Zachodzie, dostaje odznac
                > zenia
                > >
                > > i moglby tam zarobic duze pieniadze - jest to nieprawda. On po prostu pasu
                > je
                > > Zachodowi ale wtedy i wylacznie wtedy kiedy jest w Polsce na odpowiednim
                > > stanowisku. Przez prawie rok, kiedy nie mial eksponowanego stanowiska nie
                > > slyszalem aby Zachod dawal mu intratne propozycje.
                > > Uwazam, ze dla Pana B. powinna zostac zakupiona stara gra planszowa MONOPO
                > LY,
                > > i powinien On grac, grac i jeszcze raz grac. Moze wtedy zauwazyl by, ze na
                >
                > > gospodarke wplywaja nie tylko "zamrozenie" i "pilnowanie inflacji" ale
                > > dziesiatki innych (nawet czynni ludzki) a korelacje miedzy nimi wszyskimi
                > sa
                > > naprawde skomplikowane. Ostatnie wypowiedzi Pana B. w TV uwazam wrecz za
                > > zenujace. Powtarza banaly i frazesy nie mowiac praktycznie nic na temat, k
                > tory
                > > rzucaja Mu dziennikarze.
                >
                > Czy może Pan przedstawić swoje osiągnięcia na polu gospodarczym i kwalifikacje
                > upoważniajace do takich sądów?
                > Jeśli nie, to dla mnie Pana post nic nie będzie wart.

                A ja myślę, że najlepsze kwalifikacje to rozsądek i zdrowe spojzenie na
                rzeczywistość. Dzięki temu ten post jest coś wart.
            • Gość: Zyd PRUSO polecam nocne rozmowy Radia Maryja - tam Cie zrozumieja IP: 194.106.125.* 14.08.01, 23:46
              Gość portalu: PRUSO napisał(a):

              > Uwazam, ze dla Pana B. powinna zostac zakupiona stara gra planszowa MONOPOLY,
              > i powinien On grac, grac i jeszcze raz grac. Moze wtedy zauwazyl by, ze na
              > gospodarke wplywaja nie tylko "zamrozenie" i "pilnowanie inflacji" ale
              > dziesiatki innych (nawet czynni ludzki) a korelacje miedzy nimi wszyskimi sa
              > naprawde skomplikowane. Ostatnie wypowiedzi Pana B. w TV uwazam wrecz za
              > zenujace. Powtarza banaly i frazesy nie mowiac praktycznie nic na temat, ktory
              > rzucaja Mu dziennikarze.


              PRUSO,

              Tak Balcerowicz ciagle powtarza ekonomiczny elementarz ale i tak 75%
              spoleczenstwa nie jest w stanie go zrozumiec - swiadczy o tym Twoja wypowiedz.
              Polecam nocne telefony do Radia Maryja tam Cie zrozumieja. Twoja wypowiedz nie
              zawiera argumentow merytorycznych ale zdania nacechowane emocjonalnie. Duzo
              zdrowia zycze (oczywiscie psychicznego gdyby sie PRUSO nie domyslil)!!!

              PS. I zapewniam PRUSO, ze Balcerowicz nie przyjmie stanowiska kadrowego, nawet
              jesli bedzie to EBOR.
              • Gość: pixar Re: PRUSO polecam nocne rozmowy Radia Maryja - tam Cie zrozumieja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.01, 00:22
                Wiesz co Zyd, jesteś idiotą. To ty właśnie nie używasz żadnych argumentów
                merytorycznych, a twoja wypowiedź jest wyrazem bezgranicznego hołdu oddawanemu
                Balcerowiczowi. Pewnie modlisz się za kazdym razem, jak ten ekonomiczny beztalent
                wypowiada swoje stałe hasła o konieczności ograniczania wydatków, gaszenia
                inflacji, itp...
                Co do stanowiska w EBOR- no cóż, chyba nikt mu tego nie zaproponuje, bo chyba
                nikt nie potrzebuje w instytucji finansowej ludzi którzy nie potrafią wypełnić
                formularza podatkowego (czym chwalił się Balcerowicz).


              • Gość: PRUSO Re: PRUSO polecam nocne rozmowy Radia Maryja - tam Cie zrozumieja IP: *.home.cgocable.net 15.08.01, 05:43
                Gość portalu: Zyd napisał(a):

                > Gość portalu: PRUSO napisał(a):
                >
                > > Uwazam, ze dla Pana B. powinna zostac zakupiona stara gra planszowa MONOPO
                > LY,
                > > i powinien On grac, grac i jeszcze raz grac. Moze wtedy zauwazyl by, ze na
                >
                > > gospodarke wplywaja nie tylko "zamrozenie" i "pilnowanie inflacji" ale
                > > dziesiatki innych (nawet czynni ludzki) a korelacje miedzy nimi wszyskimi
                > sa
                > > naprawde skomplikowane. Ostatnie wypowiedzi Pana B. w TV uwazam wrecz za
                > > zenujace. Powtarza banaly i frazesy nie mowiac praktycznie nic na temat, k
                > tory
                > > rzucaja Mu dziennikarze.
                >
                >
                > PRUSO,
                >
                > Tak Balcerowicz ciagle powtarza ekonomiczny elementarz ale i tak 75%
                > spoleczenstwa nie jest w stanie go zrozumiec - swiadczy o tym Twoja wypowiedz.
                > Polecam nocne telefony do Radia Maryja tam Cie zrozumieja. Twoja wypowiedz nie
                > zawiera argumentow merytorycznych ale zdania nacechowane emocjonalnie. Duzo
                > zdrowia zycze (oczywiscie psychicznego gdyby sie PRUSO nie domyslil)!!!
                >
                > PS. I zapewniam PRUSO, ze Balcerowicz nie przyjmie stanowiska kadrowego, nawet
                > jesli bedzie to EBOR.

                Zyd
                Wybrales jeden cytat z mojego postu a nie ustosunkowales sie do calosci. Rozumiem
                ze zakwalifikowales mnie do grupy osob, ktorzy nie potrafia zrozumiec elementarza
                ekonomicznego. Ktoz Ciebie zakwalifikowal do tej pierwszej grupy?
                Zyczysz mi zdrowia psychicznego (na ktore nie narzekam) - ale dziekuje.
                Przypomnij sobie kiedy sam ostatnio starales sie o porade. Piszesz cos o Radiu
                Maryja - w jakim kontekscie? Gdyz nie rozumiem o co Ci chodzi.
                Czyzby,tak jak w starym dowcipie gdzie jeden z dyskutantow nie majac juz nic do
                powiedzenia ,odezwal sie "no tak, ale u was Murzynow bija".
                Zapewniasz mnie ze Pan B. nie przyjmie "stanowiska kadrowego" a ja Ciebie
                zapewniam, ze przyjmie kazde jesli sie nadarzy okazja. Pozyjemy - zobaczymy.
              • Gość: Win Re: PRUSO polecam nocne rozmowy Radia Maryja - tam Cie zrozumieja IP: *.ekon.ar.szczecin.pl 23.08.01, 18:10
                Już nigdy nie zapomnę straconych lat..............
      • Gość: oset Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma, bo i za co. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.08.01, 09:32
        Jest pokrzepieniem dla mnie, że są jeszcze tacy, którzy potrafią myśleć
        samodzielnie, ignorując wrzaski poszukiwaczy recept prostych i miłych dla ucha.
        A swoją drogą może by skorzystać z recepty Zagłoby, na mądrość, czyli oleum
        zalegające w brzuchach podnieść do poziomu głowy, wypełniając brzucho węgrzynem.
        Sposób ten miałby też dobroczynne skutki dla budżetu za sprawą akcyzy, co przy
        powszechnym udziale w eksperymencie mogłoby spowodować, iż obudzilibyśmy się
        mądrzy i ze sporą nadwyżką w budżecie państwa kosztem łatwego do zwalczenia
        kaca. Nowy minister finansów mógłby zaszaleć od startu. Pozdrawiam z małą
        nadzieją na realizację tego planu.
      • Gość: Tomasz Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.01, 11:11
        Z reguły krytykuje się tych , którzy coś robią. Balcerowicz zrobił dużo więcej
        niż różne inne miernoty bez pomysłu. Bez pomysłu też zostały, gdy miały już
        wolność gospodarowania i możliwości pokazania co potarfią. Potrafiły rozłożyć
        zakłady i zwalniać ludzi. Winę za to ponosi Balcer - taką ciemnotę wmawiają
        wszystkim i ciemny naród w to wierzy. Trzeba mieć chłopca do bicia.

        Jeśli ktoś mówi, że wzrost PKB rośnie po dojściu tego czy innego ugrupowania do
        władzy , to niestety zaliczyć go należy do kategorii miernot. Nie ma cudów.
        Szczególnie w gospodarce. To co się dzieje w gospodarce to proces a nie
        cud.Proces zawsze ma swój początek. Bo jeśli cud to poczekajmy na cudotwórców.
        Poczekajmy... Będzie cudownie (?)
      • Gość: Tomasz Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.01, 11:14
        Dziękuję za rzeczową wypowiedź.
    • Gość: Observer Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: *.nowiny.net 15.08.01, 09:59
      Jak Bozia chce człowieka ukarać to odbiera mu rozum, a jak chce ukarać kraj to
      zsyła mu takiego Balcerowicza!
      • Gość: <> Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: 194.203.162.* 15.08.01, 11:24
        w takim razie wspolczucia dla Observera, ze sie Bozi tak narazil... :-)))
    • Gość: Panek Re: Pan Balcerowicz wstydu nie ma. IP: *.ekon.ar.szczecin.pl 23.08.01, 18:06
      Nawet Gruzja nie chce Balcerowicza, to kto Jego weźmie.
    • Gość: Jasio Do milosnikow Erystyki: Pruso, Panek, Observer IP: *.5800-6.access.uk.worldonline.com 24.08.01, 01:02
      Szanowni Panowie,

      Rozumiem - nie lubicie P. Balcerowicza, ale dostrzegam w was tez inna ceche:
      ubostwiacie P. Schopenhauer''a. Panowie z podziwu godnym uporem stosujecie znane
      chwyty erystyczne. (Erystyka: sztuka zdobywania racji w dyskusji bez wzgledu na
      cel).

      1. Argument paly:

      Powiedzmy oponent do upojenia powtarza jakies argumenty logiczne np.
      Balcerowicz zajmowal sie tylko sfera monetarna i rownowaga fiskalna - i to
      tylko w okreslonym czasie.
      A na to ja mojemu oponentowy z paly: Wiesz co Zyd, jesteś idiotą

      2. Argument zwiekszenia (Argumentum ad majorem):

      Moj oponent tlumaczy: P. Balcerowicz wykonal swoje zadanie i w jego wyniku
      nastapil wzrost gospodarczy przez kilka lat

      A na to ja stosuje dokladnie taki sam zwiazek przyczynowo skutkowy i mowie:
      ".....Przeciez ten nagly spadek tempa wzrostu o ktorym piszesz, ze nastapil
      natychmiast po odejsciu Pana B. , byl wlasnie skutkiem poprzednich
      prawidlowosci i blednych zalozen tego Pana. Kiedy zorientowal sie, ze cos jest
      nie tak i ze lada moment moze nastapic jakies zalamanie - wycofal sie aby
      przeczekac. Obecna dziura budzetowa - wyniknela wlasnie z zalozen MF, ktore pod
      przewodnictwem Pana B. poltora roku temu robila zlozenia do budzetu na rok
      2001. ......" ---
      • Gość: AZRA Re: Do milosnikow Erystyki: Pruso, Panek, Observer IP: 213.38.92.* 24.08.01, 10:56
        Gość portalu: Jasio napisał(a):

        > Panie Pruso - Schopenhauer nie pomoze - tu trzeba wiedzy a nie erystyki!!!
        Trudno sie nie zgodzic ze argumenty niektorych nie maja zadnego logicznego czy
        merytorycznego znaczenia. Mozna tez okreslac to erystyka. Tylko ze pozna, wlasnie
        Schopenhauerowska, jak Pan dobrze zauwazyl.
        Dla mnie erystyka pozostanie sztuka prowadzenia sporow, rozwijana przez sofistow
        w starozytnej Grecji.
        Sztuka... a nie tym zalosnym obrzucaniem blotem, stosowanym przez niektorych
        dyskutantow (o ile mozna to tak nazwac) - bo temu do sztuki bardzo daleko.

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka