Dodaj do ulubionych

"Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność

    • Gość: smegma88 Co za głupoty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.11, 09:19
      Oczywiście, że prosciutto crudo będzie droższa od naszej szynki konserwowej!
    • kotek.filemon Re: "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność 11.01.11, 09:27
      Poopowiadajcie trochę o sile nabywczej pensji lepiej...
    • Gość: Holgerhans Bzdura! Robię zakupy w Niemczech najtaniej! IP: 194.181.94.* 11.01.11, 09:34
      Co tydzień jestem w Niemczech i jest tu taniej niż w Polsce. Od szynki po ananasa. Od wina po kawe i czekolagę. Milka w Niemczech 0,59centów, Polska: 3,50 zł, Ananas: 0,99 centów, Polska: 18 zł, proszki do prania to już inna bajka bo jakość w Polsce jest rzadna ale cena wysoka. Skończcie z tym mitem taniej Polski. Nic już nie jest tu tanie, nawet paliwo
    • Gość: sam Re: "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: *.3-85.cust.bluewin.ch 11.01.11, 09:39
      dokladnie, moze i jablka sa tansze w porownaniu z strefa Euro, ale ile ich mozna u nas kupic za srednia pensje? nie mowiac o bardziej luksusowych produktach, ktore u nas sa drozsze!
      tu jest super raport porownujacy sile nabywcza, i wcale nie wyglada to dla nas rozowo
      szwajcarskakariera.pl/index.php/2010/09/koszt-zycia-%e2%80%93-jedzenie-najdrozsze-ale-na-big-maca-zarobisz-w-15-min/
      • Gość: aa Re: "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: *.tbcn.telia.com 11.01.11, 09:50
        W pd Szwecji zywnosc jest o wiele tansza. Porownuje towary markowe a nie badziewie niewiadomego pochodzenia (i tu i tam jest takowe). Herbata, kawa, oliwa, maka (!) itp - kosztuja o wiele wiecej w PL niz w Szwecji. We wrzesniu bylam w Poznaniu. Stwierdzilam ze jarzyny i owoce kosztowaly o wiele wiecej niz na targu w Malmö. A jakosc i wybor byly gorsze. Pomidory z plamami, ziemniki smierdzace piwnica, odbite jablka. Nie mowiac o rybach....nawet do glowy by mi nie przyszlo aby wziac do ust taka padline. Jedyne co bylo tansze do koperek w peczkach. Mieso jest okropne, sery tak samo - do tego te ceny! Wspolczuje serdecznie Polakom ktorzy musza to kupic i jesc. Naprawde nie wiem jak sobie ludzie radza.
        • Gość: Ja Re: "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: 91.209.116.* 11.01.11, 10:14
          Widocznie byłaś na jakimś ruskim bazarze a produkty gniły tam od miesiąca. Uwierz mi, że wszędzie można kupić dobre i świeże produkty ale trzeba wiedzieć gdzie chodzić/jeździć. Ziemniaków nie jadam ale nigdy nie miałem problemu z kupieniem bardzo dobrych jakościowo pomidorów, sałaty, papryki, pieczarek, ogórków czy innych owoców.
          • Gość: aa Re: "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: *.tbcn.telia.com 11.01.11, 13:05
            Typowa "polska" odpowiedz! Wiesz doskonale gdzie bylam i co kupowalam. Pisze wyraznie o poznanskich targach we wrzesniu. I to tych najwiekszych i najpopularniejszych. Na rynku w Malmö w tym samym czasie moglam kupic ok 20 rodzajow salat, ok 30 rodz. pomidorow, przynajmniej piec, szesc rodz marchwi, z 10 rodz. jablek. Wszystko produkowane na miejscu i niedaleko. Wszystko swieze i nie powodujace klopotow zoladkowych. Sa tu nawet polskie pieczarki ale nie smakuja niczym, sa natomiast tansze niz w Poznaniu na rynku. I tak jak jest ze wszystkim. Wedliny, sery, maslo.... Jakosc jest straszliwa a ceny wysokie, b wysokie(polskie).
            Mozesz miec swoje zdanie ale ja dosc duzo podrozuje i w czasie tych podrozy (sluzbowych) musze rowniez robic zakupy jak i jesc w restauracjach. Moge powiedziec jedno - polskie jedzenie to jedna chemia i wypelniacze.
            O innych cenach juz nie wspomne: buty (np Geber), ubrania (np Gerry Weber), czyli markowe ale dla "normalnych" ludzi kosztuja w Pl o wiele wiecej niz na tzw zachodzie.
            Dodaj kosmetyki, srodki higieny osobistej. Lista jest dluga.
            Ale jak mowie: to Twoje zdanie i Twoja rzeczywistosc.
            • Gość: 234 Re: "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 15:12
              nie ma co dyskutować.
              co do Szwecji, to potwierdzam to, o czym piszesz. będąc miesiąc temu w Szwecji po prawie rocznej przerwie przeżyłem szok będąc w sklepach Coop czy Ica. co jak co, ale żywność w Szwecji była droższa niż w PL jeszcze rok-dwa lata temu. w tej chwili wiele ale to naprawdę wiele produktów (szczególnie tych z grupy żywności przetworzonej) jest tańszych niż w Polsce. o ich jakości w ogóle nie wspominam, bo to lata świetlne różnicy. i nie chodzi wcale o pietruszkę czy pomidory ale o takie produkty jak ser, mięso, ryby.
              odzież - to jest tańsze w Szwecji od wielu lat. a już idąc do np. Dressmana to można za głowę się złapać i paść z rozdziawioną paszczą widząc ich przeceny.
              elektronika - tutaj też pełne zdziwienie. jeszcze rok-dwa lata temu z uśmiechem oglądaliśmy Szwedów biegających tabunami po ich Media-Markt i wynoszącymi w amoku plazmy, LCD i wieże stereo, kiedy to u nas elektronika była sporo tańsza. teraz już nawet to jest u nich tańsze. porównywałem ceny z Media-Markt w jednym z miast w środkowej Szwecji z cenami w najtańszych sklepach internetowych w PL. i co się okazało? że tam jest taniej w sklepie niż u nas w necie o ok. 10-15%.
    • bamber0 Lokomotywy na jabłka! 11.01.11, 09:43
      Czas zacząć produkować lokomotywy napędzane wywarem z jabłek! I w ten sposób staniemy się światowa potęgą!
    • Gość: azyt i po co to pisac? IP: *.fbx.proxad.net 11.01.11, 09:49
      od jutra bedziemy mieli zalew Anglikow, Niemcow czy Francuzow, zadepcza nam kraj, wykupia wszystkie mieszkania, zabiora prace i czlowiek nie bedzie sie juz czul jak we wlasnym kraju
    • Gość: aqqq Re: "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 09:59
      jakby bylo drożej to połowa społeczeństwa padła by z głodu
    • patthecatredux To może jeszcze o "Tomeczku grzybeczku" dodajcie 11.01.11, 10:00
      ...dlaczego rodziny żyją w lepiankach i łażą po lasach, żeby coś do gara włożyć. Cholery można dostać od takich bzdetów, napisz redaktorzyno ile procent REALNEGO średniego wynagrodzenia idzie na rzeczy dla np. Niemca pierdołowate, jak rachunki za media i czynsz. I ile mu potem zostaje na rękę, a ile Polakowi. I dlaczego temu drugiemu jakaś miedź potem w kieszeni zostaje...
    • kotek.filemon Re: "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność 11.01.11, 10:00
      > Jeszcze tego by brakowało by kraj rolniczy miał najdroższą żywność.

      Póki co ma najgorszą. Mit polskiej zdrowej żywności nieźle mąci niektórym w głowach, ale żywność naprawdę dobra jakościowo jest koszmarnie droga a żarcie z marketów, którym żywi się większość Polaków to syf nieziemski...
    • Gość: R A relacje zarobki-ceny uwzględnili? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:02
      Zresztą polecam stronę
      www.mysupermarket.co.uk/
      Gdzie można wyszukiwać różne towary-nie tylko są przeważnie tańsze od Polskich, albo równe ich cenom, ale warto też pamiętać że zarobki są o wiele wyższe od tych w Polsce.
    • carol4210 "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność 11.01.11, 10:07
      Idiotyczne wypowiedzi Polskich naukowców i znawców tematu, ostatnio był reportaz jaka to w Polsce tania energia . Do nauki profesorowie z BOzej Łaski za wasze wypowiedzi. Naprawdę nas ogłupiają i robią baranów .
    • carol4210 "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność 11.01.11, 10:08
      Wszystkiemu winny Premier Tusk i Prezydent Komorowski i ZIMA.
    • Gość: stan "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: *.tcd.ie 11.01.11, 10:12
      Naprawde?
      Ja zawsze jak przyjezdzam do Polski jestem zaszokowany wysokimi cenami wiekszoscia produktow. Nie mowie juz ze zaronki sa kilkakrotnie nizsze to juz inna historia.
    • Gość: an1005 Chamska manipulacja IP: *.slcj.uw.edu.pl 11.01.11, 10:13
      Taki kit to moze lykna dziennikarzyny bo Polacy bywaja w Eu i ceny znaja. Jak sie porownuje nasze ceny wziete z delikatesow a europejskie w supermarketem to mzoe tak wyjdzie ale ja za jablka w Be na bazarze placilam 0.60 Eu a w Pl tez na bazarze 3-5 pln. NO to ile to jest? Za chleb w Finlandii owoce, porownywalnie, Za niektore jarzyny, warzywa wychodzilo nawet taniej.
    • panbramkarz "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność 11.01.11, 10:18
      No qrwa jak czytam takie teksty to noz sie sam w reke wciska ........... a qrwa moze by ktos przeliczyl ile godzin w jakim kraju trzeba na te produkty pracowac? ceny i zarobki sa najmniej wymiernym wskaznikiem ja moge za litr benzyny placic i 100 zl pod warunkiem ze na godzine bede zarabial 400 zl ale juz 2 zl za litr benzyny przy zarobkach 1 zl za godzine mi by nie pasowalo.
      My mamy bardzo kreatywne statystyki i w bardzo kreatywny sposob przedstawiana tylko one maja sie nijak do rzeczywistosci np. mowi sie zarobki wzrosly o 10% przemilczajac fakt ze koszty utrzymania wzrosly o 30%. Slysze jak to nam jest lepiej bo wydalismy na zakupy o 20% wiecej niz rok temu ............. przemilczajac fakt ze kupilismy o 40% mniej.
      W czasach komuny i szalejacej inflacji przez pewien czas zajmowalem sie obliczaniem dynamiki sprzedazy obliczalo sie to w ten sposob ze liczono np. ze w styczniu sprzedano telewizorow za 1000 zl a w lutym za 2000 no i mamy wzrost sprzedazy o 100% z tym ze w styczniu sprzedano 4 telewizory a w lutym 1. Ustruj nam sie zmienil ale sposob propagandy sukcesu pozostal ten sam.
    • Gość: mimi "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:22
      Takich właśnie mamy ekspertów-a jakby przeliczyć ceny w Mongolii to dopiero wyszłoby jak tam jest tanio dla Niemca czy Włocha! Ale o pensjach w Polsce cisza!
    • stek22 Re: Znaleziono kolejne pole do wzrostu żywności 11.01.11, 10:32
      Porozbijano ceny pojedynczych produktów i już można udowodnić wszystko. Brednie. I już wychodzi, że tak tani jesteśmy że trzeba podnosić ceny. Ważny jest ogólny udział, relacja koszyka żywności w stosunku do zarobków. A tu nie jest dobrze i w stosunku do zarobków za żywność płacimy więcej. Więc de facto w stosunku do zarobków płacimy więcej za żywność.
    • Gość: cuda ! znowu cuda Re: "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: *.nyc.res.rr.com 11.01.11, 10:32
      To jest możliwe - opodatkuj rolników i zlikwiduj KRUS.
    • tadeusz542 może jest tania dla tych co mają 1500 euro 11.01.11, 10:39
      Jak nie zielona wyspa to najtańsza żywnośc .
      Oczywiście ,że ja zjadam dziennie po 3 kg jabłek ,że nie wspomnę o reszcie.
      żywność polska pewnie jest tania dla tych co mają 1500 euro na polskie to powyżej 6000 zł
      Powinniśmy wziąść przykład z Polaków którzy obalili Gomułkę za pieprzenie głupot.
      W skrócie chodziło o to ,że po podwyżkach cen wszystkiego co się dało władza broniła się
      ,że lokomotywy zdecydowanie staniały więc statystycznie podwyżka nie jest wielka.
      Rzeczpospolita chyba sięgnęła do dawnych archiwów KC PZPR
    • Gość: Spoxman Euromonitor IP: 194.114.62.* 11.01.11, 10:41
      Nie dość że wypisują bzdury, to jeszcze każą sobie za to słono płacić. Fucking cunts.
    • Gość: Michał durny artykuł IP: 188.123.214.* 11.01.11, 10:44
      Może i jest taniej, ale za ceną idzie jakośż, a ta Jest w Polsce na niskim raczej poziomie.
      Gdyby uwzględnić jakość w odniesieniu do ceny to wcale nie byłoby tak różowo.
      Np. wspomniana już kawa. W holandii czy francji puszka popularnej włoskiej kawy na L to ok 3 euro czyli jakies 12 zł, natomiast u nas ta sama puszka kosztuje ok 20 zł.
      Nie róbcie z Polaków durniów!!!
    • Gość: KAMEL "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:45
      TO TRZEBA PODNIEŚĆ CENY
    • lord.wiader Sumujac miesieczne wydatki jest ok. 50% taniej... 11.01.11, 10:54
      ... ale w konkretnych grupach produktow moze wyjsc sporo drozej. I to niestety glownie w grupach produktow podstawowych. Zielenina, nabial, pieczywo itp. - to wszystko jest porownywalne cenowo lub drozsze niz na tzw. "zachodzie" (zalezy do ktorego kraju porownujemy).
    • Gość: ut juz wyjaśniam po co te kłamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:55
      Wszyscy, którzy byli ostatnio w którymś z krajów zachodniej Europy wiedzą doskonale, że "informacja" podana w tym tekście do zwyczajne kłamstwo. Widać to zresztą po komentarzach pod nim. Ceny w wielu krajach są zbliżone, a nawet niższe niż u nas (nominalnie!). Niemcy, Holandia - to wiadomo od dawna. Przerażające jest jednak to, że zaczynamy prześcigać tak drogi kraj jak na przykład Szwecja. Pewne artykuły jak pieczywo, niektóre owoce i warzywa pozostały droższe niż w Polsce, jednak wiele artykułów przetworzonych jest tańszych i to przy bardzo wysokim obecnie kursie korony szwedzkiej. Pomijam już to, że nawet takie ziemniaki są zbliżone, bo w ICA widziałem je po 7 koron za kg (3,30 zł) - pakowane, jeden gatunek a nie pomieszane różne. Pomijam również to, że minimalna ustawowa pensja w Szwecji to 18 tys. koron.
      Ale wracając do tematu: najwyraźniej władza obawia się jednak problemów z mięsem wyborczym i zaczyna zamawiać takie pierdy w mediach, bo w ulu zaczyna zwyczajnie wrzeć. Władza czuje że może zostać pogoniona ostrymi kopami w dupę i to nie tak jak w 2001 (kopy w dupę Buzka wymiotły go o ironio na urzędnicze stanowisko do Brukseli, a reszta ferajny po zmianie literek w nazwie partii ponownie zawiaduje motłochem). Wiadomo - twór o nazwie dziennikarz, czyli w PL tak naprawdę oficer od propagandy wypełni sumiennie zadanie.
      Obawiam się jednak czegoś innego: po zwycięstwie PO w tegorocznych wyborach zaczną się pewnie znów przymiarki do ustaw mających na celu cenzurę internetu.
    • Gość: pepper "Rzeczpospolita": Do Polski po tanią żywność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:56
      I co z tego że żywność tańsza jak średnie zarobki przynajmniej 3,5 raza mniejsze!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka