Dodaj do ulubionych

Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo...

IP: *.centertel.pl 29.06.11, 16:30
Czy Boeing 787 dreamliner uratuje LOT.Jest nadzieja to prawda ale jedna czy dwie nie sadze.Jezeli LOT odbierze w krotkim czasie wszystkie 8 egzemplarzy i uruchomi sensowne polaczenia generalnie Azja ( Chiny, Singapur moze Indie ) to jest szansa. Do tego USA moze oprocz Warszawy cos z Krakowa.
www.airportsbase.com
Tu znajdziesz wiele informacji na tematy lotniskowe ny statystki operacyjne dla lotniska Monahium od 1949.
Obserwuj wątek
    • cjk.5004 Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo... 02.07.11, 18:11
      Pierniczenie. Szukałem połączenia do NY. Znalazłem z LOTem za 1000 USD, a za 535 USD Lufthansą z Berlina. Nie wiem czym lata Lufthansa, ale LOT pozostanie dla dziadków z Rzeszowczyzny. Młodzi polecą Lufthansą z Berlina.
      • Gość: mc Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.hsd1.wa.comcast.net 02.07.11, 18:30
        Chyba w jakiejś kosmicznej promocji albo w snach tą Lufthansę znalazłeś, bo normalnie z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem to jest koszt 850-1000 USD.
        • Gość: jjaaammm Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.07.11, 18:52
          Nie zgodzę się. Ja ostatnio leciałem w obie strony luftwaffe za niecałe 1700 złotych!
          Bilet kupiony na 3 miesiące przed wylotem
          • Gość: ... ?? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 02.07.11, 20:08
            bede lecial za 3 tyg na trasie ord krk ord
            luft tansza o 300$
            ...ale 2 przesiadki "przy powrocie" bez nich jest drozsza niz lot / i za to daja tylko 50% mil do programu miles & more/

            bylo bardzo dobre polaczenie ord krk z "oblozeniem" ponad 80% to LOT je uwalil
            teraz
            wlasciwie nie ma wyboru: kazda z linii funduje 12, 13 hr podrozy /a kiedys bylo tylko ok 9/ na takim rozwiazaniu traci sie 2 dni wakacji jesli jedzie sie do miejscowosci poza Warszawa
            • glowny_pasazer Jebaj latanie atr-ami za x-lat polecisz dreamliner 02.07.11, 22:20
              Jebaj latanie atr-ami za x-lat polecisz dreamlinerami
              Tak mi się rymnęło, ale wszelkie prawa zastrzeżone do wszelakich odmian.
              • mawt pierwszy przyjaciel Chińczyków wygrywa 03.07.11, 04:05
                ważne dokąd będzie latał LOT i czy potrafimy stać się bazą operacyjną dla Chińczyków w Europie, co jest szansą większą niż "polityka wschodnia", bo przy Chinach Rosja czy Ukraina to jest małe koko - za sto lat Rosji nie będzie, a Chiny będą
                • Gość: max Linie na Daleki Wschód są z innego powodu. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.07.11, 09:58
                  Już raz to przerabialiśmy w latach 80/90. Były loty z Warszawy do Bagkoku. Cena normalna, ok. 1000$, podobnie jak w KLM, czy Lufthansa. Wiesz jak trudno zwykłemu Polakowi było kupić bilet? Wtedy nie było net-u, tylko rezerwowało sie przez telefon. Notorycznie nie było miejsc. A ni na jutro, ani na za tydzień, ani na za 3 miesiące. Wykorzystanie 100%. Normalnie marzenie każdej linii lotniczej. Ale nie w Locie. Raz udało mi się polecieć Lotem (z biurem podróży). I co spotkałem w samolocie? Puste miejsca? Nie, wszystkie były zajęte. Ale ... 90% pasażerów to byli pracownicy Lotu, którzy mieli bilety za darmo!
                  • Gość: Mirwisz Re: Linie na Daleki Wschód są z innego powodu. IP: *.dsl.bell.ca 03.07.11, 20:59
                    Jak było tak było - to se ne vrati. Fakty są takie, że plan "zdobycia" Dalekiego Wschodu przez LOT jest w sposób oczywisty nierealny. Mam nadzieję, że obecny szef tej firmy dobrze o tym wie i nie mam najmniejszego pojęcia w jakim celu to powtarza w mediach. Sukcesem dla LOT będzie znalezienia inwestora, który byłby skłonny ich uratować :)

          • 4krzych1 a jak może to zrobić facet o nazwisku: Piróg?! 03.07.11, 11:26
            ..
        • Gość: ljotczyk gieroj Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.versanet.de 02.07.11, 20:27
          Booking a vista - lot jutro - powrot w poniedzialek 11.07. Loty tam i spowrotem bez stopu.
          DUS-NYC-DUS: 1171 €
          A jak masz czas na wyprzedzenie, to i za 650 € polecisz!
          • Gość: ljotczyk gieroj Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.versanet.de 02.07.11, 20:28
            Zapomnialem dodac - lot Lufthansa.
            • Gość: mc Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.hsd1.wa.comcast.net 02.07.11, 20:49
              nie chciałbym się czepiać, ale 650EUR = ok. 920USD obecnie
              • Gość: ljotczyk gieroj Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.versanet.de 02.07.11, 20:56
                Gość portalu: mc napisał(a):

                > nie chciałbym się czepiać, ale 650EUR = ok. 920USD obecnie

                To byl tylko przyklad do tematu: kto szuka, ten znajdzie. Znaleziony lot Aeroflotem startowalby za dwie godziny.
                Pazdrawljaju
      • imw Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za 02.07.11, 18:57
        wyszukiwarka LOTu pokazuje ceny od 1520 zł RT
      • Gość: Mikki Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.11, 19:07
        W maju leciałem LOT-em za 590 dolarów, bilet kupowałem w styczniu i wtedy żadna oferta konkurencji nie była poniżej 500 dol. Więc nie przesadzaj z tym 1000 dol, można znaleźć coś taniej nawet LOT-em. Choć nie przeczę, konkurencja ma zazwyczaj lepsze oferty.
        • Gość: karol Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.11, 20:31
          czasami lepiej doplacic 300zl i lecec bezposrednio niz sie bujac przez jakies frankfurty i inne zurychy, szczegolnie jak sie lot opozni i trzeba potem czekac 4 godziny na nastepny samolot do PL.



          kazdy ma inne priorytety :)
          • Gość: ljotczyk gieroj Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.versanet.de 02.07.11, 20:42
            A Aeroflotem Ty mozesz paletjet iz Warszawy w New York i nazat za 668 €.
      • bmc3i Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za 02.07.11, 20:19
        cjk.5004 napisał:

        > Pierniczenie. Szukałem połączenia do NY. Znalazłem z LOTem za 1000 USD, a za 53
        > 5 USD Lufthansą z Berlina. Nie wiem czym lata Lufthansa, ale LOT pozostanie dla
        > dziadków z Rzeszowczyzny. Młodzi polecą Lufthansą z Berlina.

        Znaczy z szukaniem biletów lotniczych masz na codzień tyle wspołnego, ile ja z lotami kosmicznymi.
      • Gość: porque "Powietrzne Trabanty" uratują LOT IP: 218.201.21.* 02.07.11, 21:46
        Troche cierpliwości. Trabanty są z plastiku to mało palą i twój bilet przez to będzie tańszy.
        • Gość: Mirwisz Re: "Powietrzne Trabanty" uratują LOT IP: *.dsl.bell.ca 03.07.11, 04:06
          Porque: napisz o tych niemieckich rodzinach z dziecmi latających klasą biznesową.....
          ---------------
          Ja mam jeden przykład rodziny polsko-niemieckiej: Nelly Arnold i Jan Maria Rokita. Był to lot Lufą, a poszło o kapelusz. Maria Rokita unika teraz wizyt w Rajchu :)

    • Gość: 123 Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.11, 18:13
      moglyby uratowac gdyby LOT nie rezygnowal z odszkodowania za kilkuletnie opoznienie dostaw dreamlinerow . To sa przeciez dziesiatki milionow dolarow !
    • mixerski1 Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za 02.07.11, 18:18
      Dlaczego bilet z Chicago do Warszawy LOT-em na jesieni kosztyje 680 $ a latem 1300$?
      • Gość: abc Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.11, 18:38
        Zapewne z tego samego powodu czemu w lecie w hotelach jest drożej.
      • bmc3i Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za 02.07.11, 20:20
        mixerski1 napisał:

        > Dlaczego bilet z Chicago do Warszawy LOT-em na jesieni kosztyje 680 $ a latem
        > 1300$?

        W kazdej linii lotniczej swiata, okres letni, zwlaszcza wakacyjny, to szczyt przewozów, w zwiwaku z tym i bilety znacznie droższe.
    • Gość: le Ming Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: 178.73.49.* 02.07.11, 18:30
      Z tymi Indiami to chyba niekoniecznie... Wydaje mi się, ze ruch biznesowy Polska-Indie jest cherlawy, a na samych turystach sie nie zarobi. Chyba ze jakims cudem staniemy sie atrakcyjni dla indyjskich expatów w Europie.
    • adam.2x Wielkosć okien nie ma znaczenia 02.07.11, 18:31
      Proszę nie zawracać głowy ludziom wielkoscią okien bo one nie mają znaczenia. Dla podróżnych najważniejsza jest wielkosć foteli i odległosć między nimi. Jak się leci 7-10 godzin to człowiek chce daleko rozłożyć fotel, wygodnie rozciągnąć nogi a nie siedzieć przez ten czas skulony jak na przesłuchaniu w KGB lub czyms podobnym. To jest najważniejszy element komfortu w locie.

      O rozstawieniu foteli nikt nie mówi ja natomiast słyszałem że mają zainstalować siodła jak na konie bo wtedy można zmiescić więcej pasażerów.
      • Gość: le Ming Re: Wielkosć okien nie ma znaczenia IP: 178.73.49.* 02.07.11, 20:52
        > O rozstawieniu foteli nikt nie mówi ja natomiast słyszałem że mają zainstalować
        > siodła jak na konie bo wtedy można zmiescić więcej pasażerów.

        Skoro tak słyszałeś, to powinieneś się udać do lekarza, zanim te same głosy każą ci kogoś zamordować.
      • bmc3i Re: Wielkosć okien nie ma znaczenia 02.07.11, 21:10
        adam.2x napisał:

        > Proszę nie zawracać głowy ludziom wielkoscią okien bo one nie mają znaczenia. D
        > la podróżnych najważniejsza jest wielkosć foteli i odległosć między nimi. Jak s
        > ię leci 7-10 godzin to człowiek chce daleko rozłożyć fotel, wygodnie rozciągnąć
        > nogi a nie siedzieć przez ten czas skulony jak na przesłuchaniu w KGB lub czym
        > s podobnym. To jest najważniejszy element komfortu w locie.
        >
        > O rozstawieniu foteli nikt nie mówi ja natomiast słyszałem że mają zainstalować
        > siodła jak na konie bo wtedy można zmiescić więcej pasażerów.

        To źle słyszałes, bo rozstaw siedzeń zawsze jest taki, jak sobie zyczy linia lotnicza zamawiajaca dany egzemplarz maszyny.
    • Gość: Jojo Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo... IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.11, 18:33
      nic nie uratuje tego dinozaura PRL-u
      • Gość: Pepe Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.07.11, 18:39
        A dlaczego Chinczycy, po zlych doswiadczeniach w budowie autostrad w Polsce, mieliby otworzyc wlasne lotniska na jakis LOT? Niech sobie lata na Green Point, i to juz dobrze
    • Gość: Kargul Kazimierz A lot (of troubles) nie potrafi robic biznesu... IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 02.07.11, 18:46
      Przelom czerwca i lipca 2011. Potrzebowalem szybko znalezc sie w Krakowie lub Rzeszowie. Pobyt rzedu 2-3 tygodnie, Moze byc rowniez N.Jork-WAW-N.Jork, obojetnie... LOT $1800. Kupilem w Lufthansie za $1350 EWR-FRA-RZE-FRA-JFK.... Po pierwsze, LOT polaczenie do Rzeszowa zlikwidowal JAKO NIEOPLACALNE a KRK jest rownie niechciany czyli aby raz w tyg.
      Zamiast przesiadac sie w Warszawie - przesiadlem sie we Franfurcie. Nie wiem jak dla innych ale dla mnie 450USD wydane NIEPOTRZEBNIE to zmarnowanie kupy forsy. Ponadto Lufthansa lata z N. Jorku co ok. dwie godziny, LOT raz na 3 dni. Jakikolwiek poslizg z LOT-em i nie mam ruchu a w Lufthansie moge poleciec do Monachium i tam n.p. przesiasc sie na Warszawe w ramach tego samego biletu/taryfy. Bilety Lufthansy akceptuje rowniez Continental a LOT-u nikt wiecej.Po drugie, kiedys LOT zlikwidowal polaczenie do Pekinu i tak jest widac dlla niech najlepiej podczas gdy caly swiat lata do Chin a Chiry wyrastaja na potege.... Wczesniej zlikwidowali do Delhi a Hindusi to najbardziej ruchliwa nacja swiata.... Kiedys LOT OF TROUBLES nawet latali do Singapuru. Zlikwidowali. W Polsce najbardziej oplaca sie likwidowac. Ten caly kraj jest do likwidacji.
      • Gość: Macho Re: A lot (of troubles) nie potrafi robic biznesu IP: *.myslenice.net.pl 02.07.11, 19:02
        O jakże prawdziwe są ostatnie słowa twojego postu.
      • Gość: gość Re: A lot (of troubles) nie potrafi robic biznesu IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.11, 19:04
        zostań na Jackowie buraku
        • Gość: Kargul Kazimierz Re: A lot (of troubles) nie potrafi robic biznesu IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 03.07.11, 02:51
          gość napisał(a):

          > zostań na Jackowie buraku.

          Skad wiesz, ze Jackow? Droga dedukcji? Co ma wspolnego Nowy Jork z Jackowem?
          Latam po swiecie od 20 lat. Bylem w bodaj 40 krajach. Polaka rozpoznasz WSZEDZIE. Sa tacy ja Ty. Chamstwo bez prowokacji - specjalnosc Ziomali, w szczegolnosci Krajowych Ziomali.
      • grudziaz Re: A lot (of troubles) nie potrafi robic biznesu 02.07.11, 19:09
        Gość portalu: Kargul Kazimierz napisał(a):

        > Przelom czerwca i lipca 2011. Potrzebowalem szybko znalezc sie w Krakowie lub
        > Rzeszowie. Pobyt rzedu 2-3 tygodnie, Moze byc rowniez N.Jork-WAW-N.Jork, obojet
        > nie... LOT $1800. Kupilem w Lufthansie za $1350 EWR-FRA-RZE-FRA-JFK.... Po pier
        > wsze, LOT polaczenie do Rzeszowa zlikwidowal JAKO NIEOPLACALNE a KRK jest rowni
        > e niechciany czyli aby raz w tyg.
        Jesteś genialny też uważam, że Rzeszów powinien mieć codzienne połączenie z całym Światem, a nie to co teraz!
        A tak przy okazji cen, najtańszy bilet w Lufthansie w opisywanym przez Ciebie czasie jest za $1529......
        W końcu to ogromne miasto o ponadeuropejskim znaczeniu!
        • imw Re: A lot (of troubles) nie potrafi robic biznesu 02.07.11, 19:25
          Prezydent Rzeszowa listy pisze...
        • Gość: ... ?? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 02.07.11, 20:17
          ceny w USA na ten sam bilet beda daleko inne niz w PL - drozsze w wiekszosci wypadkow
          • Gość: Kargul Kazimierz Re: ?? IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 03.07.11, 03:09
            Gość portalu: ... napisał(a):

            > ceny w USA na ten sam bilet beda daleko inne niz w PL - drozsze w wiekszosci w
            > ypadkow

            Czy uwazasz ze mieszkajac w Nowym Jorku powinieniem dzwonic do znajomych w Polsce zeby kupili mi ten bilet z Polski bo moze bedzie tanszy?

            Ja tylko chce powiedziec, ze od paru lat nie slyszalem ani nie widzialem w Nowym Jorku reklamy PLL LOT innej niz w tzw polonijnych mediach, co jest o tyle zabawne ze akurat krajowym ziomalom na wystepach goscinnych w Ameryce Lot-u nie trzeba reklamowac bo oni czesto nie spikate i niczym innym niz LOTem nie poleca.

            Poszukaj reklam LOT-u na Youtube
            www.youtube.com/results?search_query=lot+polish+airlines&aq=0&oq=Lot+polish

            A potem wpisz n.p. Korean Air
            n.p.
            www.youtube.com/watch?v=n4k_v3zNJu0&NR=1
            www.youtube.com/watch?v=FEYngxOMsmgitd
        • Gość: Kargul Kazimierz Re: A lot (of troubles) nie potrafi robic biznesu IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 03.07.11, 02:55
          > Jesteś genialny też uważam, że Rzeszów powinien mieć codzienne połączenie z cał
          > ym Światem

          Rzeszow ma codzienne polaczenie ze swiatem. Lot-owi to sie jednak nie oplaca. Sa jak Czajnicy do polskich autostrad. Do Czajnikow tez im sie nie oplaca latac. Ciekawe ze myto sie Polakom oplaca jednak na fragmentach autostrad zbierac. Czary?
      • bmc3i Lufthansa, czyli puszka sardynek 02.07.11, 20:23
        czyGość portalu: Kargul Kazimierz napisał(a):

        > Przelom czerwca i lipca 2011. Potrzebowalem szybko znalezc sie w Krakowie lub
        > Rzeszowie. Pobyt rzedu 2-3 tygodnie, Moze byc rowniez N.Jork-WAW-N.Jork, obojet
        > nie... LOT $1800. Kupilem w Lufthansie za $1350 EWR-FRA-RZE-FRA-JFK.... Po pier
        > wsze, LOT polaczenie do Rzeszowa zlikwidowal JAKO NIEOPLACALNE a KRK jest rowni
        > e niechciany czyli aby raz w tyg.

        Skoro lubisz siedzieć przez 9 godzin upchany jak w puszcze sardynek, to Twoj wybór. Żadna linia lotnicza na swiecie - poza "tanimi liniami" nie daje tak malo miejsca dla psazerów. Po godzinie lotu Lufthansą, nogi masz sparalizowane odretwieniem.

        Wszystko tylko nie Lufthansa. Juz lepiej tratwą do ameryki, niż gdziekowliek Luftahansą
        • Gość: Jojo Re: Lufthansa, czyli puszka sardynek IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.11, 20:30
          Pewno stewardesa jeszcze cie pobila?
          • bmc3i Re: Lufthansa, czyli puszka sardynek 02.07.11, 21:01
            Gość portalu: Jojo napisał(a):

            > Pewno stewardesa jeszcze cie pobila?


            A coś konkretnego masz do powiedzenia?
            • Gość: Jojo Re: Lufthansa, czyli puszka sardynek IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.11, 21:50
              no mam :ze sprawa 1-2 cm nie usprawiedliwia twojej fobi na Niemcow
              www.sellpage.de/reisenews/2009/05-14-beinfreiheit-bei-den-fluggesellschaften.html
              • bmc3i Re: Lufthansa, czyli puszka sardynek 02.07.11, 22:30
                Gość portalu: Jojo napisał(a):

                > no mam :ze sprawa 1-2 cm nie usprawiedliwia twojej fobi na Niemcow
                > www.sellpage.de/reisenews/2009/05-14-beinfreiheit-bei-den-fluggesellschaften.html

                Jak czesto latasz?

                Nie 1-2, lecz nawet 4 cm i wiecej, nawet z Twojej tabelki to wynika. Usiadz na krzesle, postaw krzesło przed sobą, i sprawdz jaka to róznica miec 4 cm przed kolanami, a nie miec ich... I przełóz to na 9 godzin lotu jeszcze, albo chociaz 3, czy 2 jak z Niemiec do Polski.. A sprawedz sobie rozstaw foteli np. w Swiss.

                Tobie sie wydaje ze ze powidziec coś nieprzychylnego wobec niemeickiej firmy, to trzeba miec fobie, co....? Ja nawet w Polsce nie mieszkam, a jak latam miedzy frankfurtem a Warszawa, to w relacji FRA-WAW-FRA, a nie WAW-FRA-WAW. Reszte sobie dospiewaj....
        • Gość: le Ming Re: Lufthansa, czyli puszka sardynek IP: 178.73.49.* 02.07.11, 20:54
          > Wszystko tylko nie Lufthansa.

          No to niewielkie masz doświadczenie... Chyba że po prostu nie lubisz Niemców.
          • Gość: ljotczyk gieroj Re: Lufthansa, czyli puszka sardynek IP: *.versanet.de 02.07.11, 21:00
            Gość portalu: le Ming napisał(a):

            > > Wszystko tylko nie Lufthansa.
            >
            > No to niewielkie masz doświadczenie... Chyba że po prostu nie lubisz Niemców.

            Widac osobnik jest przyzwyczajony latac Lotem w senator class ( czyli w luku bagazowym).
            • bmc3i Re: Lufthansa, czyli puszka sardynek 02.07.11, 21:31
              Gość portalu: ljotczyk gieroj napisał(a):

              > Gość portalu: le Ming napisał(a):
              >
              > > > Wszystko tylko nie Lufthansa.
              > >
              > > No to niewielkie masz doświadczenie... Chyba że po prostu nie lubisz Niem
              > ców.
              >
              > Widac osobnik jest przyzwyczajony latac Lotem w senator class ( czyli w luku ba
              > gazowym).


              Lotem akurat nigdy nie miałem okazji lecieć, a chciałbym dla porównania. Lufthansą jednak latałem dość czesto miedzy frankfurtem i wwą, od jakichs dwóch lat jednak przestałem - własnie z uwagi na to ze zaciesnili rozstaw siedzeń. Ty za to pewno samoloty to tylko na niebie widziałes.
          • bmc3i Re: Lufthansa, czyli puszka sardynek 02.07.11, 21:02
            Gość portalu: le Ming napisał(a):

            > > Wszystko tylko nie Lufthansa.
            >
            > No to niewielkie masz doświadczenie... Chyba że po prostu nie lubisz Niemców.

            Owzem, mam doświadczenie z Luftansa spore, zarówno na trasie transatlantyckiej, jak tez na liniach wewnątrzamerykanskich i jak i w róznych liniach po Europie. wygodniej jest w luku bagazowym Swiss, niz w klasie ekonomicznej Lufthansy.
          • Gość: [...] Re: Lufthansa, czyli puszka sardynek IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.11, 21:17
            > No to niewielkie masz doświadczenie... Chyba że po prostu nie lubisz Niemców.

            Jak tylko wchodzi do samolotu i chce położyć płaszcz kapelusik na półce, to zaraz go Niemcy chcą bić. Zna to z doświadczenia i więcej Lufthansą nie poleci.
    • Gość: alera Tym artykulem mieszacie laikom w glowie.. IP: *.147.126.165.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.07.11, 19:24
      ...takie troche polskie marzenia. Ten samolot nie zbawi LOTu bo LOT... nie jest firma ktra ktos zarzadza [zarzadza sie sama].
      Pieniadze trzeba... zarabiac a nie je oszczedzac. Nawet jak sie je bardzo oszczedza to i tak sie kiedys skoncza.
    • Gość: as LOT jest zacofany! IP: *.oc.oc.cox.net 02.07.11, 19:31
      popatrzcie na kraje o podobnej liczbie mieszkancow i w "miare pododbnym" rozwoju ekonomicznym jak np Korea Poludniowa czy Hiszpania - LOT to jak Polska za komuny do RFN...lot ma 5 samolotow na krzyz,nigdzie po swiecie nie lata i nawet nie ma i nie planuje 747 czy cos wiekszego jak caly cywilizownay swiat.....
      • Gość: Macho Re: LOT jest zacofany! IP: *.myslenice.net.pl 02.07.11, 19:38
        Weź poprawkę na to, że jesteśmy jako społeczeństwo dziady wsiowe i jakoś nie widzę kto miałby zapełniać flotę LOTu. Grajdołowi byznesmeni? Plastikowe lale z lumpexu? Alfonsi? Mafiozi? Dotowani przez UE rolnicy? Klechy czy siepacze Tuska?
        No oświeć mnie kto...
        • bmc3i Re: LOT jest zacofany! 02.07.11, 21:34
          Gość portalu: Macho napisał(a):

          > Weź poprawkę na to, że jesteśmy jako społeczeństwo dziady wsiowe i jakoś nie wi
          > dzę kto miałby zapełniać flotę LOTu. Grajdołowi byznesmeni? Plastikowe lale z l
          > umpexu? Alfonsi? Mafiozi? Dotowani przez UE rolnicy? Klechy czy siepacze Tuska?
          >
          > No oświeć mnie kto...


          To może powiedz kto zapełnia business class Lufthansy... napisz o tych niemieckich rodzinach z dziecmi latających klasą biznesową.....
        • Gość: Kargul Kazimierz Re: LOT jest zacofany! IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 03.07.11, 03:24
          Gość portalu: Macho napisał(a):

          > Weź poprawkę na to, że jesteśmy jako społeczeństwo dziady wsiowe i jakoś nie wi
          > dzę kto miałby zapełniać flotę LOTu. Grajdołowi byznesmeni? Plastikowe lale z l
          > umpexu? Alfonsi? Mafiozi? Dotowani przez UE rolnicy? Klechy czy siepacze Tuska?
          >
          > No oświeć mnie kto...

          Mowisz jak Krajowy Ziomal. Kto? A Hindusi do Indii albo Czajnicy z Szanghaju do N. Jorku. Wiesz ile kosztuje wypad Czajnika do U$A? 3- 4 tys. USD. ALE POLAKOM SIE TAKI BIZNES NIE OPLACA. No i jeszcze trzebaby tam latac bo skad iaczej wezmiesz Czajnika do U$A czy Amerykanina do Czajny? Powtarzam, POLAKOM SIE NIE OPLACA.
    • Gość: gosc Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo... IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.07.11, 19:36
      zenada gazeto - ten atrykuł byl juz u was tydzien temu. odgrzewany kartofel, napisalibyscie cos nowego...
    • Gość: Macho LOT może zaliczyć pierwszą katastrofę... IP: *.myslenice.net.pl 02.07.11, 19:40
      Przecież to niesprawdzony plastikowy samolot. Jakoś mało przypadków, aby samolot nie zaliczyć katastrofy po wprowadzeniu do służby.
    • wuzuwela Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo... 02.07.11, 19:59
      Jego największy rywal, czyli europejski Airbus, dopiero pod koniec 2013 roku wprowadzi konkurencyjny dla Dreamlinera model A350, który w 53 proc. ma być zbudowany z kompozytów i - jak zapewnia producent - ma zużywać o 25 proc. mniej paliwa

      i znowu LOT dostał kopa:))))na ich miejscu olałbym dreamlinera i cała firmę,wziął odszkodowanie za niedostarczenie sprzętu w terminie i złożył zamówienie na tego nowego arbuza ,wszak jeszcze bardziej oszczędny,a czy dreamlinera Lot na bank dostanie w przyszłym roku?zastanowiłbym się,oni wciąż z nim eksperymentują!nawet jak arbuz będzie z małym poślizgiem to i tak będą mieli od Boeinga kasę z kary umownej a i arbuza mogą też skubnąć jakby co,no i 25% ekonomii to nie 20...A propos,to prawda że LOT zrezygnował z należnej według umowy kompensacji?jeżeli tak to ile wziął ten co tak zdecydował?według czarnej taryfy zapewne 10%
      • Gość: Macho Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.myslenice.net.pl 02.07.11, 20:12
        Oszczędność samolotów staje się sprawą pierwszorzędnego znaczenia. Na ostatnim salonie lotniczym w Paryżu Airbus zebrał 667 zamówień na A320neo (przede wszystkim nowe oszczędne silniki) vs. 91 zamówień na B737 (gdzie nie da się zrobić silnikowej rewolucji).
      • bmc3i Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za 02.07.11, 20:24
        wuzuwela napisał:

        > Jego największy rywal, czyli europejski Airbus, dopiero pod koniec 2013 roku wp
        > rowadzi konkurencyjny dla Dreamlinera model A350, który w 53 proc. ma być zbudo
        > wany z kompozytów i - jak zapewnia producent - ma zużywać o 25 proc. mniej pali
        > wa
        >
        > i znowu LOT dostał kopa:))))na ich miejscu olałbym dreamlinera i cała firmę,wz
        > iął odszkodowanie za niedostarczenie sprzętu w terminie i złożył zamówienie na
        > tego nowego arbuza ,wszak jeszcze bardziej oszczędny,a czy dreamlinera Lot na b
        > ank dostanie w przyszłym roku?zastanowiłbym się,oni wciąż z nim eksperymentują!
        > nawet jak arbuz będzie z małym poślizgiem to i tak będą mieli od Boeinga kasę z
        > kary umownej a i arbuza mogą też skubnąć jakby co,no i 25% ekonomii to nie 20.
        > ..A propos,to prawda że LOT zrezygnował z należnej według umowy kompensacji?jeż
        > eli tak to ile wziął ten co tak zdecydował?według czarnej taryfy zapewne 10%



        Dzieciaku, A350 ma juz teraz 3 lata spóxnienia z pierwszym lotem prototypu, Planuja go po raz kolejny na rok 2013, a w rzeczywistosci, jak kazdy projekt Airbusa w ostatnich latach, skonczy sie na 8 latach spóznienia....
    • Gość: józef z józefowa ratunku!co za bzdury! IP: *.ip.netia.com.pl 02.07.11, 20:10
      takie brednie panowie redaktorowie to można było pisać 5 lat temu, kiedy dreamliner był z kartonu ewentualnie z krzywych na monitore.
      teraz wiadomo, że wcale nie spala mniej paliwa a więc jego główna przewaga nad airusem wyparowała.

      może lepiej byłoby napisać o renegocjacji umowy na dostawę tych samolotów Lotowi, o tym dlaczego nie nalicza się kar za opóźnienia, które prawdopodobnie wykończą ostatecznie LOT?

      kolejne bzdury na zamówienie publikuje ten portal. czy taki artykuł dużo kosztuje?
      • bmc3i Re: ratunku!co za bzdury! 02.07.11, 20:26
        Gość portalu: józef z józefowa napisał(a):

        > takie brednie panowie redaktorowie to można było pisać 5 lat temu, kiedy dreaml
        > iner był z kartonu ewentualnie z krzywych na monitore.
        > teraz wiadomo, że wcale nie spala mniej paliwa a więc jego główna przewaga nad
        > airusem wyparowała.


        Że Tobie "wiadomo", nie znaczy ze jest w tym choć cień prawdy.


        >
    • Gość: Łukasz Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo... IP: *.xdsl.centertel.pl 02.07.11, 20:15
      jedno jest pocieszeniem - samoloty są(a raczej były) projektowane m.in. w Polsce. W ośrodku projetkowym na Okęciu inwestuje się coraz więcej pieniędzy, co roku jest zatrudnianych kilkudziesięciu inżynierów, mam nadzieję że między innymi i tym LOT kierował się w wyborze dostawcy nowych maszyn
      • l.szczypin Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za 02.07.11, 20:21
        Mylisz się, na okęciu, bo zapewne mówisz o EDC, projektowane są Airbusy (m.in. wspomniany A320 NEO i A350XWB). Airbus zebrał mnóstwo pozytywnych recenzji oraz została złożona pokaźna, jak na rynek lotniczy, liczba zamówień.
      • Gość: józef z józefowa Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za IP: *.ip.netia.com.pl 02.07.11, 20:26
        tak, inwestycje pełną parą idą. na przykład pieniądze, które tytułem rekompensaty Boeing dał lotowi na przygotowanie bazy pod 787 (rozbudowa hangaru, bo przecież to bydle do obecnego nie wlezie) LOT łaskawie ... przejadł:) zaksięgował sobie jako przychód i w 201 roku miał 200 mln straty:))

        ale gazetka pisze, że nas dreamliner uratuje :) a ja myślę, że jeżeli cokolwiek nas uratuje to myślenie.
    • Gość: Krakus Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo... IP: *.centertel.pl 02.07.11, 20:16
      Jezeli LOT odbierze 8 zamowionych B787 w krotkim okresie czasowym to pomoze firmie przetrwac kryzys.Jezeli to potrwa 2-3 lata i konkurencja tez odbierze wiele samolotow to juz gorzej. Pytanie czy LOT ma pomysl gdzie beda latac. Rozumiem ze Pekin,New York, Chicago moze Tkyo,Singapur,Szanghaj.
      www.airportsbase.com
      Informacje o lotniskach,linki turystyczne,pogodowe.
    • Gość: szpicel Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo... IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.07.11, 20:30
      redaktorku napisz do jasnej cholery o opoznieniach i karach dla Jankiesow. czy beda kary w wysokosci 741 mln jak dla Chinczykow za A2?........ slugusy, wam brak odwagi o tym pisac, a co dopiero domagac sie kasy od Jankiesow.
      • kichchi Re: LOT sie cofnął w rozwoju porównujac do 1990 02.07.11, 20:39
        wtedy biedna polska kupiła 6 beingów 767 odpowiedników dzisiejszych 787 których loty zakupił 8 na dziś dzień. ta firma to prawdziwa resztówka komuny.
        • bmc3i Re: LOT sie cofnął w rozwoju porównujac do 1990 02.07.11, 21:08
          kichchi napisał:

          > wtedy biedna polska kupiła 6 beingów 767 odpowiedników dzisiejszych 787 których
          > loty zakupił 8 na dziś dzień. ta firma to prawdziwa resztówka komuny.


          Ja tam za komuny nie latałem, ale w latach 80. moja nauczycielka z fizyki w liceum, opowiadała, że raz leciała i wiecej nie bedzie, bo dziwnie się czuła widzac przez okno że wiatr trzepie jakimś luźnym kawałem blachy na skrzydle.
    • Gość: 1_facet Samoloty to przezytek technologiczny IP: *.e-wro.net.pl 02.07.11, 20:54
      Przyszloscia sa maglevy ( a raczej juz terazniejszoscia ) , a jeszcze dalej sa maglevy podrozujace w tunelu prozniowym.

      * bezpieczniejsze
      * szybsze na krotkich odcinkach ( nie trzeba np ladowac )
      * zuzywaja 5 razy mniej energii

      Niestety system pieniezny nas bardzo dobrze stopuje w aplikowaniu technologii.
      • idiota.wioskowy "Zbawia" i "podbija" 02.07.11, 21:26
        Gazeciane pisanie. Lot zaryje wkrotce nosem w piasek.
        To kiepski przewoznik.
        • Gość: Mirwisz Re: "Zbawia" i "podbija" IP: *.dsl.bell.ca 02.07.11, 22:30
          idiota.wioskowy: Lot zaryje wkrotce nosem w piasek.
          -------
          Taka jest również i moja interpretacja ich "byznes planu" ... jednak linia z 2-ma 787 i 6-ma na bliskim horyzoncie ma znacznie większe szanse znaleźć kupca/inwestora. LOT nie ma prawa istnieć w obecnej sytuacji w lotnictwie pasażerskim - to firma rodzinna :)
      • Gość: butapren Re: Samoloty to przezytek technologiczny? IP: *.hsd1.tn.comcast.net 03.07.11, 00:30
        "Przyszloscia sa maglevy ( a raczej juz terazniejszoscia ) , a jeszcze dalej sa maglevy podrozujace w tunelu prozniowym. "

        A szczegolnie "maglevy" przeprawiajace sie przez ocean!
        • Gość: 1_facet Re: Samoloty to przezytek technologiczny? IP: *.e-wro.net.pl 03.07.11, 01:50
          Juz prawie od 20 lat pociagi jezdzad pod woda pomiedzy Francja a wielka Brytania wiec nie snoj na swoich narkotycznych wizji .
    • ropuch1pincet Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo... 02.07.11, 21:08
      W dupie ciemnej jestesmy i tyle,popatrzcie kto i gdzie lata z biednej Ukrainy-Kijow.
      Polacy zeby sobie gdzies dalej na wakacje poleciec wybieraja wyloty z Niemiec,Ukrainy czy Moskwy.Delhi,Bangkok,Singapur.
    • rabbinhood cena biletu powinna zależeć od ilości przewożonych 02.07.11, 21:12
      kilogramów, byłoby to najuczciwsze i odzwierciedlałoby ponoszone koszty. Dreamlinery mogą chudnąć, ale tym bardziej powinni chudnąć pasażerowie.
    • witek7205 Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo... 02.07.11, 22:05
      " Nazwa tego samolotu nie wzięła się znikąd - lot dreamlinerem będzie rzeczywiście spełnieniem marzenia - mówił w piątek prezes LOT-u. LOT zamówił samoloty Boeing 787-8 z trzema klasami: biznes z 18 fotelami rozkładanymi do pozycji leżącej, premium economy - 21 miejsc, oraz economy - 213 foteli."

      No domyslam sie ze lot bedzie pelen marzen... o tym, zeby jak najszybciej wysiasc z tej puszki sardynek.
      specyfikacja poinga 787-8 mowi o 182 miejscach w klasie ekonomicznej, czyli znowu bedziemy siedzieli na plecach osoby z przodu.

      Jaki jest rozstaw siedzen panie prezes?




      • bmc3i Re: Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na za 02.07.11, 22:32
        witek7205 napisał:


        > No domyslam sie ze lot bedzie pelen marzen... o tym, zeby jak najszybciej wysia
        > sc z tej puszki sardynek.
        > specyfikacja poinga 787-8 mowi o 182 miejscach w klasie ekonomicznej, czyli zn
        > owu bedziemy siedzieli na plecach osoby z przodu.
        >
        > Jaki jest rozstaw siedzen panie prezes?


        Taki jaki sobie zamówi użytkownik
    • tomeklesny czy nie lepiej postawic na polaczenia z USA 02.07.11, 22:42
      Nie jestem jakims ekspertem lotnictwa ale wiem jaki popyt jest na bezposrednie loty do Polski z USA. Mimo dobrze zasluzonej opini chyba najgorszego przewoznika na kierunku europejskim samoloty sa bardziej niz pelne(pare razy tego doswiadczylem kiedy probowano mnie wyrzucic z samolotu bo zabookowano zbyt duza ilosc pasazerow - Polska)
      Latam czesto z Los Angeles i bez przesady na trasie Lufthansy do Frankfurtu czasami wydaje sie ze jest to polaczenie bezposrednio do Polski - tyle jest Polakow w samolocie. W Los Angeles jest tylko ulamek polskiej spolecznosci w porownaniu do Chicago czy NY to oddaje skale potencjalnego popytu. Oczywiscie LOT robi wszystko zeby zniechecic ludzi do latania swoimi samolotami i ja wole zaplacic wiecej i miec gorsze polaczenie tylko zeby nimi nie latac. Z nowymi samolotami i poprawa jakosci uslug mogliby podbic tutejszy rynek bez wiekszego wysilku. Na rynki azjatyckie - powodzenia. Nie mowie zeby zapomniec o tym kierunku kompletnie ale chyba logicznym wydaje sie zeby bardziej skupic sie na rynku na ktorym zyje kilka milionow potencjalnych klientow(tutejsza polonia) niz probowanie podbijac nowe rynki gdzie inne firmy sa swietnie ustawione i ilosc potencjalnych klientow dla ktorych bezposredni lot z Warszawy do Azji ma duze znaczenie jest ograniczona.
      • bmc3i Re: czy nie lepiej postawic na polaczenia z USA 02.07.11, 23:02
        tomeklesny napisał(a):

        > Nie jestem jakims ekspertem lotnictwa ale wiem jaki popyt jest na bezposrednie
        > loty do Polski z USA. Mimo dobrze zasluzonej opini chyba najgorszego przewoznik
        > a na kierunku europejskim samoloty sa bardziej niz pelne(pare razy tego doswiad
        > czylem kiedy probowano mnie wyrzucic z samolotu bo zabookowano zbyt duza ilosc
        > pasazerow - Polska)
        > Latam czesto z Los Angeles i bez przesady na trasie Lufthansy do Frankfurtu cza
        > sami wydaje sie ze jest to polaczenie bezposrednio do Polski - tyle jest Polako
        > w w samolocie. W Los Angeles jest tylko ulamek polskiej spolecznosci w porownan
        > iu do Chicago czy NY to oddaje skale potencjalnego popytu. Oczywiscie LOT robi
        > wszystko zeby zniechecic ludzi do latania swoimi samolotami i ja wole zaplacic
        > wiecej i miec gorsze polaczenie tylko zeby nimi nie latac. Z nowymi samolotami
        > i poprawa jakosci uslug mogliby podbic tutejszy rynek bez wiekszego wysilku. Na
        > rynki azjatyckie - powodzenia. Nie mowie zeby zapomniec o tym kierunku komplet
        > nie ale chyba logicznym wydaje sie zeby bardziej skupic sie na rynku na ktorym
        > zyje kilka milionow potencjalnych klientow(tutejsza polonia) niz probowanie pod
        > bijac nowe rynki gdzie inne firmy sa swietnie ustawione i ilosc potencjalnych k
        > lientow dla ktorych bezposredni lot z Warszawy do Azji ma duze znaczenie jest o
        > graniczona.

        Overbooking stosuje każda linia lotnicza, nie tylko LOT, i nie tylko linie lotnicze - także np. hotele, stad mozesz spotkać sie np. z sytuacja, ze robisz rezerwacje pokoju hotelowego, a przyjdzie CI spac w jakiejs sali, na łóżku "polowym" na kółkach, albo przeniosa Cie do innego hotelu. Jakis czas temu zrezygnowałem z lotu Lufthansą do Polski, bo musialem pojechac samochodem, a żona która poleciała z małym dzieckiem nie miała (mojego) wolnego miejsca obok siebie, bo wsadzili jej na to miejsce jakiegoś goscia o gabarytach takich, ze powinien wykupic 2 miejsca. Bo samolot jak zwykle był overbooked.

        Polonia amerykańska nie lata juz LOTem dlatego ze to polska linia, lecz jak kazdy wyszukuje bilety przez intenret, i leci takim połączneiem jakie jest najtansze. No, chyba ze rzeczywiscie roznica wynosi jakies 20-30 EURO/$ Najczesciej jednak roznice sa znacznie wieksze.
        • Gość: Mirwisz Re: czy nie lepiej postawic na polaczenia z USA IP: *.dsl.bell.ca 02.07.11, 23:40
          Dobre teksty: Polonia amerykańska nie lata juz LOTem dlatego ze to polska linia, lecz jak kazdy wyszukuje bilety przez intenret, i leci takim połączneiem jakie jest najtansze.
          -----
          LOT lata bezpośrednio jedynie do NYC, Chicago i Toronto. Jeśłi ktoś mieszka dalej na zachód pozostają partnerzy z Star Aliance. Ich ceny są na loty z Warszawy do NYC, Chicago i Toronto są niższe niż innych linii (Lufa, Austrian, KLM, BA), a dodatkowo to lot bezpośredni. Co leży na całej linii to:
          - stare samoloty B767 (circa 20-to letnie)
          - jakość obsługi na poziomie głębokiej komuny.

          Młodszy i jeszcze niezdemoralizowany atmosferą LOT-u personel, np. na trasach do Frankfurtu czy Rzymu, to kompletnie inna bajka. Nikt i nic nie uratuje LOT-u bo to relikt z poprzedniej epoki + nepotyzm "wolnej Polski". AMEN !!!
    • wybitniemadry nielatwo doprowadzic linie lotnicza do bankructwa 02.07.11, 23:51
      od wielu lat swinie z nadania partyjnego staraja sie doprowadzic lot do bankructwa ale im sie nie udaje, ze stoczniami im poszlo latwo, a tu dupa
    • Gość: cuduf nie ma! tego skansenu komunisteczngeo nic juz nie zbawi... IP: *.wask.wroc.pl 03.07.11, 00:48
      ...chyba ze cud, bo w tym kraju jeszcze sie w nie wierzy.
    • Gość: arme Czy dreamlinery zbawią LOT? To nadzieja na zawo... IP: *.centertel.pl 03.07.11, 01:21
      Ciekawe z jakimi silnikami kupili - na rycinie rozmyte. Rolsy będą tańsze w serwisowaniu, a GE oszczędniejsze.
      • Gość: Kargul Kazimierz .......................................Modlmy sie. IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 03.07.11, 03:13
        A kiedy poswiecenie nowego sprzeta? Proponuje krzyze tylko w biznesie. Gawiedz w 2-gie klasie juz nawrocona.
        • mniklasp Re: .......................................Modlmy 03.07.11, 04:37
          tomeklesny; nieprawda jest ze wiekszosc Polakow lata na trasie LA-Franfkurt, raczej Niemcy i Amerykanie, Polacy na trasie Franfurt- Polska. LOT nie lata na zach Stany, Do Polski z LA lata sie Lufhansa przez monachiunm do Gdanska lub Franfurt do Warszawy, lub KLM przez Amsterdam do Berlina (Ja kiedys bardzo czesto)lub AIr Framce do paryza i Berlina.LOT ma Star Alliance zLufthansa ale LOT to kiepska linia i dosyc droga. Bilet LA-Berlin to okolo 850 poza sezoenem i 1300 w pelni sezonu(round trip).Generalnie Airbus np Air France sa bardzo dobre i wygodniejsze od Boeina.Chwale Airbus mimo ze Boeing jest moim pracodawca ale nie commercial a Boeing satelite systems
          • Gość: Johnny Re: LOT IP: *.vs.shawcable.net 03.07.11, 05:30
            LOT moze uratowac tylko wymiana calej bandy nierobow, ktore tam siedza na cieplych posadkach jeszcze z nadania komunistow.
            Trzeba zatrudnic prawdziwych fachowcow to moze jeszcze z tego cos bedzie.
            A tak przy okazji to mam nadzieje ze odmienia choc troche szate graficzna tych samolotow.
            One sa w ten sam sposob pomalowane juz kilkadziesiat lat a wszystkie liczace sie linie co jakis czas unowoczesniaja swoj wyglad
            • Gość: Mirwisz Re: LOT IP: *.dsl.bell.ca 03.07.11, 14:50
              Johnny:
              > A tak przy okazji to mam nadzieje ze odmienia choc troche szate graficzna tych samolotow.

              Siur, Jasiu. LOT będzie odmieniał szate graficzną w 20-to letnich Boeingach co by takim jak Ty było przyjemniej, hehe ... klientom z Podlasia i Podkarpacia to akurat wisi. LOT to jedyny przewoźnik oferujący bezpośredni lot na Jackowo albo Grijnpojnt, a cena jest nawet niższa od konkurencji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka