Dodaj do ulubionych

Ciucholandy w Krakowie

21.11.04, 15:30
Moje ukochane to:
1. wielki lumpeks na os .Zlotej Jesieni - w tym osobna "polka" na duze
rozmiary
2.Starowislna - przed skrzyzowaniem z Dietla po lewej siec Roban- mnostwo
ciuchow Kapahl, M&S
3.Starowislna tuz za skrzyzowaniem z Dietla po prawej- dostawy w
poniedzialek - fajne ciuchy codzienne ( polary,bluzy kurtki)
4Komis Na KAlwaryjskiej vis a vis Korony
5. A tuz obok na Warnenczyka sklep z tanimi ( nowymi) butami Rylko.


forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24662
stronakobiet.w.interia.pl
Obserwuj wątek
    • lagisz Re: Ciucholandy w Krakowie 02.12.04, 11:36
      w sobote o 9 jest otwarcie nowego szmateksu na os. Cegielnianym , ul. Do wilgi
      10 kolo kosciola, jest to 1 sklep ze slaskiej sieci szmateksow, wycena bardzo
      tania, reszta w rewelacyjnej cenie 10zl za kg. bylam na Slasku w kilku i mam
      nadzieje ze tu tez beda takie cudowne rzeczy. Wyglada na to ze nie ma selekcji
      robionej do komisow i znajomych, bo kupilam duzo rzeczy w rozmiarach 36-38.
    • klymenystra Re: Ciucholandy w Krakowie 04.12.04, 20:56
      polecam maltuki sh na ulicy dajwor. piekne ciuchy i w swietnym stanie. ostatnio
      cos otwarli na wawrzynca i w patu innych miejscach, trzeba bedzie sie przejsc.
      a moim najnowszym odkryciem jest sklep na basztowej- sliczne ubrania, a w
      grudniu jeszcze jest obnizka cen ;))
      pozdrawiam
    • egaheer82 Dzwony? 08.12.04, 15:52
      Może i głupie pytanie, ale czy kojarzycie jakiś ciucholand, gdzie jest
      szczególnie dużo dzwonów? Jedyne spodnie jakie uznaję:) W 'normalnych' sklepach
      jest ich teraz masa, a ja jestem bez grosza, dopóki mi uczelnia nie zapłaci za
      praktyki (odbytem w VII:/). Czasem znajduję, ale bardzo rzadko i nigdy w
      odpowiednim rozmiarze...
      pozdrawiam
      egaheer
      • anula36 Re: Ciucholandy w Krakowie 11.12.04, 00:16
        No fakt,super niskie nie sa, ale i tak uwazam ze za polowe ceny mozna czasem
        kupic cos lepszej jakosci niz w przecietnym sklepie.
        Dla mnei nie chodzi o to zeby kupic najtaniej tylko kupic troszke drozej (
        oczywiscie nei drozej niz w sklepie) a cos naprawde markowego. Poza tym czasem
        kupuje cos co za normalna cene raczej bym nie kupila bo sie nosi jeden sezon
        albo wrecz pare razy.
    • zosiamarek Re: Ciucholandy w Krakowie -ul Do Wilgi/Lagiewniki 18.12.04, 13:34
      No wiec skusilam sie na wyjazd do tego lumpeksu i nie zaluję ;)
      Waga jest po 10 zl. Wycena niedroga. Za Bluzeczke z Esprita zaplacilam 8
      zl ;))). Sklep duzy przestronny i nie smierdzi w nim tak jak w normalnym
      ciuchlandzie
      Babki co dzien dokladaja towar i jest go bardzo duzo.
      I najwazniejsza rzecz - warto sie targowac przy kasie.
      Zawsze cos urwiesz a wtedy satysfakcja jeszcze wieksza.
      Swietnie, ze jest takie forum!! Bede do Was zagladac. Bo warto.
    • lucy215 Re: Ciucholandy w Krakowie 21.12.04, 19:42
      byłam dziś na Basztowej w sh koło Lotu, nawet fajne rzeczy ale nie było mojego
      rozmiaru:( a dziś na Grzegórzeckiej na rogu z Łazarza wyczailam fajny golf bez
      rękawów za 10 zł ale z braku funduszy nie nabyłam cuda.
      • klymenystra Re: Ciucholandy w Krakowie 22.12.04, 14:42
        bylam w tym nowym na wawrzynca- kupilam urocza bluzeczke za 12 zlotych. sa
        bardzo ladne sukienki, mierzylam nawet koronkowa mala czarna, ale miala (nawet
        jak dla mnie ;)) zbyt nieprzyzwoity dekolt. cena- 23 zlote chyba . polecam
        goraco. wczoraj zas nabylam koronkowa koszule za 8 zlotych w sklepie kolo
        dietla (zaraz kolo hali). nie wiem, niestety, jak sie nazywa ta ulica.
        pozdrawiam :)
    • jagodabranicka ja polecam dwa 02.01.05, 15:09
      szmateksu tej samj właścicieli
      jeden na Kalwaryjskiej, kolo Lukasa
      drugi na Prądnickiej, na rogu Zdrowej, w takiej budce
      Ubrania sa super, ten na Kalwaryjskiej to jest szczegolnie
      dla dzieci, ale sa super ubrania takie mlodzieżowe
      na Prądnickiej wszytsko maja
      polecam
    • lucy215 Re: Ciucholandy w Krakowie 15.01.05, 14:49
      znalazłam nowy, bardzo przyjemny, przytulny, na Dietla, idąc w stronę Stradomia
      po prawej strnie bliżej skrzyżowania. większość rzeczy po 10 zł, ale są dobrej
      jakości, sortowane.niestety nic nie kupiłam :(
    • martvica Piłsudskiego - warto? 31.01.05, 21:04
      Nigdy nie byłam, a przejeżdżam obok minimum 2 razy dziennie. Nie chce mi sie z
      ciepłego autobusu wysiadać, bo nie wiem czy jest po co:) W ogóle rozleniwiłam
      sie strasznie, zaglądam tylko do ukochanego lumpeksu przy Basztowej, koło Lotu,
      i tyle. Ten na Piłsudskiego wydaje się większy, ale mają fajne rzeczy? Dobra
      jakość? Wyceniane, czy na wagę, jakie ceny? I najważniejsza kwestia: wieszaki
      czy grzebanie?
      Pozdrawiam
      martva
      • anula36 Re: Ciucholandy w Krakowie 04.03.05, 12:02
        towar dokladaja codziennie- nie ma ustalonego dnia ( kiedys to byly
        poniedzialki) - niestety zdazaja sie takze dni kiedy nei ma nic ciekawego.
        Nie sadze zeby to byla najwieksza ciucharnia w Krakowie, ale w HUcie na pewno.
        To jest budynek bylej stolowki pracowniczej- czy dojezdzasz autobusem czy
        tramwajem trzeba wysiasc na przystanku "szpital Rydygiera ( gigant-nie
        przeoczysz i isc chodnikiem wzdluz Zlotej jesieni w strone kosciola Arka ok 150
        m - to taki duzy budynek przeszklony i ma liczne napisy "ciuchy".
    • truskawkam73 Re: Ciucholandy w Krakowie 06.03.05, 12:44
      Anula36 :-)) Potwierdzam, że najfajniejszy w Hucie jest ten Ciucholand na
      Złotej Jesieni. Ja mam do niego dwa kroki i zawsze jak tam idę to muszę coś
      kupić dla siebie lub dzieci, a ostatnio kupiłam sobie prześliczną wełnianą
      spódniczkę Vero Mody za 12 zł (naprawdę doskonała gatunkowo i w najmodniejszym
      fasonie), a mężowi nowe markowe jeansy za 10 zł :-)) Tyle, że ceny bluzek i
      swetrów są trochę wysokie. Teraz jest przecena płaszczy, płaszczyków, części
      żakietów i kożuszków. Słyszałam, że niebawem mają przecenić też swetry :-))
        • zosiamarek wymiana Towaru na letni na Do Wilgi w pon. 14.03 11.03.05, 09:56
          Ja tym sklepem jestem naprawde zachwycona, mysle ze jest najwiekszy z tego
          rodzaju sklepow w Krakowie, bylam na zlotej jesieni i wiem co mowie. co dzien
          nowy towar, a w poniedzilek wymieniaja towar na letni. ja tam na pewno bede ;)
          trafilam tam dzieki Wam, niestety wydaje tam mnostwo pieniedzy.... ostatnio
          kupilam torbe DG za 7 zl w swietnym stanie. maja troche drogie kurtki, ale poza
          tym jest ok. Jeszcze nie wyszlam z tego sklepu bez niczego.
      • truskawkam73 Re: Ciucholandy w Krakowie 12.03.05, 20:42
        Hej :-) Sklep znajduje się na os. Złota Jesień. Pod dworcem najlepiej wsiąść w
        tramwaj linii 10 lub 14 (10 jedzie szybciej) i wysiąść pod Szpitalem Rydygiera.
        Następnie trzeba przejść na prawą stronę i iść kawałek w dół, przejść przy
        szkole (dawna HIL-u) na lewą stronę i iść jeszcze kawałek w dół, a jak tylko
        dojdziesz do schodów, to powinnaś zejść nimi na dół i w ten sposób znajdziesz
        się przed tym sklepem. To bardzo blisko od przystanku (wbrew pozorom). Dzisiaj
        byłam, ale niczego ciekawego nie kupiłam ponieważ panie pakowały zimowe rzeczy
        do worów. Zobaczymy w poniedziałek :-))
          • zosiamarek ul Do Wilgi jest na Lagiewnikach, a nie na Hucie 13.03.05, 13:41
            zupelnie inny ciucholand i inna lokalizacja. Dojaz tramwajem 19 od Dworca,
            wysiadasz na nastepnym przystanku za pętla na Lagiewnikach, wprost z tramwaju
            skrecasz w prawo i zaraz schodkami w dol, po jakichs 50 metrach zobaczysz taki
            bardzo duzy pawilon i to tam wlasnie jest. Bylam tam w sobotę kupilam swietne
            dzwony, i wybieram sie w poniedzilek. Napisze wam jak bylo i co sobie znalazlam.
            • truskawkam73 Re: ul Do Wilgi jest na Lagiewnikach, a nie na Hu 14.03.05, 22:00
              Ło matko! Przepraszam! Ja cały czas myślałam, że mowa o tym na os. Złota
              Jesień :-) Swoją drogą polazłam tam dzisiaj i kupiłam przecudny i najmodniejszy
              czarny płaszczyk sztruksowy za 42 zł i śliczną bluzeczkę na lato w idealnym
              stanie za 12 zł :-) Mierzyłam jeszcze kilka innych super ciuszków (np. cudne
              sportowe spodnie MEXX za 14 zł i lniane spodnie khaki za 20 zł) ale krucho u
              mnie z kasą, więc wzięłam tylko te dwie rzeczy, ale jestem bardzo zadowolona :-
              ))) Takie same płaszczyki kosztują ciężkie pieniądze w sklepach "Twój strój" na
              Szewskiej, ale bluzeczki takiej samej (ma obłędny dekolt) na pewno nikt nie
              będzie miał :-))))
        • aaannn Złota Jesień 15.03.05, 14:49
          No to jest drugi ciucholand do ktorego wybralam sie po lekturze tego forum, ale zdecydowanie mniej podoba mi sie od tego na Do wilgi :/ faktycznie duzo ciuchow tylko wiekszosc wyceniona i w granicach 20zl( i w gore....) a na wage nic ciekawego nie ma :( jasne, ze te ceny biorac pdo uwage jakosc ciuszkow nie sa wygorowane ale to nnie to samo co moj ulubiony sklepik, w ktorym zawsze znajde cos slicznego za mniej niz dyche :-)
    • aaannn Ciucholandy w Krakowie 15.03.05, 14:51
      czy znacie moze jkais fajny sklepik niekoniecznie z ciuchami ale z dodatakai?? uwielbiam paski i torebki a w ciucholandach, do ktorych chodze nie ma zbyt duzego wyboru.... no chyba ze ktos mnei podkupuje:>
    • aaannn jakies newsy? 07.05.05, 00:56
      slyszalyscie moze o jakis dostawach, wymianie towaru itp? bo chetnie przeszlabym sie na ciuszki tylko nie mam pomyslu gdzie.... jakies sugestie?
    • lucy215 Odkryłam nowy 16.05.05, 12:10
      na Agnieszki,lokal jest calkiem spory ale ciuchów w nim masa dlatego jest
      ciasno i trudno cokolwiek wyciągnąć z wieszaka. mają duży wybór spodni, rzeczy
      są wycenione, niestety drogie jak na sh, jednak sa to rzeczy przewaznie H&M i
      innych znanych firm, w dobrym stanie.
      najbardziej mylna jest nazwa tego ciucholandu, bo nazywa się "komis pieknych
      rzeczy", a komisem nie jest. na moje pytanie czy można przynieść kilka rzczy
      panie odpowiedziały że oddawać bedzie można za jakiś miesiąc kiedy im zejdzie
      trochę obecnego towaru.
      • anula36 jeszcze o Przy Wildze 16.05.05, 19:54
        I tak tam dzis bylam w ciuchach grzebilam:)
        Ale tylko na wieszaku XXL bo mialam malo czasu - niestety ( a moze i stety )
        wiekszosc ubran z tego wieszaka byla na mnie duzo za duzych ( nosze rozmiar 48-
        a tam masa fajnych 54-56-58) duzo bluzek ULLI Popken - praktycznie nowych jak z
        katalogu( tam sa srednio po 60 E - tutaj ok 12-15 zl).
        Wyszlam z dwoma bluzeczkami - razem 20 zl,niestety nie upolowalam tego co mi
        teraz najbardziej potrzebne 2-3 pary jasnych cienkich spodni na lato -proste
        dlugie - bede polowac dalej.
        W kazdym razie naprawde warto sie wybrac.
        • majkajezyk Re: jeszcze o Przy Wildze 18.05.05, 08:34
          Ostatnio bylam tam z Mama i jak udalysmy sie na rozmiary XXL, nosi tez 48, to
          Pani ze sklepu powiedziala ze dla nich to normalny numer i trzeba szukac na
          wymiarowych rozmiarach, fajnie no nie ?? wybralysmy sporo, ale trzeba mniec
          czas, bo sklep jest ogromy. No minimum 2 godziny. Dam znac, jak zobacze spodnie
          w tym wymiarze bo my sie juz tam ubieramy. ;)
          • milkavanilka Re: jeszcze o Przy Wildze 18.05.05, 15:58
            Hej!Też tam byłam wczoraj,ucieszyłam się jak ujrzałam,że to nie na piętrze ani
            w piwnicach czy suterenach bo ja do wózka z dzidzią przywiązana jestem:)
            Ogromniaste!!!Po przejrzeniu w pośpiechu kupiłam body Schiessera-za 68 groszy
            (sic!),prawie nówka.Muszę się sama wybrać i pogrzebać (a raczej przejrzeć)bo
            czasu tam potrzeba sporo,a ja wymagający cudok jestem.
          • anula36 Re: jeszcze o Przy Wildze 18.05.05, 16:34
            dzikie Majeczko ale ja tam bywam tylko ja mnie sprawy firmowe zagnaja na
            KObierzynska bo normalnie funkcjonuje po drugiej stronie miasta- gdzie na
            szczescie tez mam fajny wielki lumpeks z wieszakiem dla XXL-ek.
            Wiecej ciuchow kupowac nie bede bo zamierzam schudnac w najgorszym razie obejde
            sie i bez tych spodni ( wczoraj kupilam po drodze jedne cienkie rybaczki)
    • toja_kk Re: Ciucholandy w Krakowie 29.05.05, 14:37
      cieszę sie, ze takie forum powstało. Dzięki niemu wybralam sie wczoraj do
      lumpeksu na os. Zlotej Jesieni. Dotychczas tego rodzaju sklepy omijałam,poza
      tym od niedawna mieszkam w Krk, więc nie znam "odpowiednich" adresów;) ale po
      wizcie w w/w sklepiku, stałam sie jego fanką;). Na prawde fajne ciuszki.Kupiłam
      sporo superkowych ubranek, wydałam majątek , już z niecierpliwoscią oczekuje
      mojej kolejnej wypłaty, by móc poszalec..;) Dzięki Anulko jeszcze raz;-*
    • lidkaa1 Re: Ciucholandy w Krakowie 13.08.05, 15:30
      byłam wczoraj na os. Złota Jesień i musze przyznać, że rozczarowałam się
      niemiło. Ciuchy tej "firmy" są też na Długiej i wydaje mi się, że tam jest o
      wiele większy wybór i rzeczy w lepszym stanie.
      • lucusiaa Re: Ciucholandy w Krakowie 15.08.05, 22:47
        Właśnie się tam wybierałam, aby zobaczyć. Może się wybrać do tego na Do Wilgii? Ja lubię ten ba Szczepańskim i na Jabłonowskich. To Roban, ale ciuchy lepsze, choć moze drozsze niż w innych.
    • hazel2 Re: Ciucholandy w Krakowie 17.08.05, 13:10
      Witam, na rogu Stradom i Dietla od strony Wawelu jest jakiś nowy sh. Byłyście,
      warto? Wygląda dosyć atrakcyjnie. Na razie widziałam tylko zza szyby samochodu,
      nie jestem w Krakowie, więc sama nie mogę sprawdzić, a ciekawość
      zżera ;).Dzięki!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka