haen2010
23.02.12, 16:01
Normalnie elektrownia to zwyczajny piec ogrzewający kocioł, turbina i generator prądu. Kocioł zamienia wodę w parę i ta pod ciśnieniem wpada na łopatki turbiny, kręci generator trójfazowy i stąd prąd do gniazdka.
Elektrownia jądrowa tym się różni, że wodę na turbinę podgrzewa do konsystencji pary reaktor wykorzystujący rozszczepienie jąder atomu, czyli kontrolowany i rozłożony w czasie wybuch bomby atomowej.
Jak się wybuduje elektrownię jądrową to amen. Do niczego więcej się nie nadaje i po dłuższym okresie eksploatacji dostarcza promieniotwórczych odpadów. Straszne świństwo.
Jak się wybuduje elektrownię konwencjonalną, to można jej piec zasilać gazem, mazutem, miałem węglowym. To kwestia palnika. Reszta bez zmian, byle kocioł dostał swoje kalorie.