zycie_po_szyciu
13.09.12, 16:35
Hej, widzę coraz więcej doniesień o nowym nigeryjskim przekręcie na Tablica.pl. Człowiek dostaje z Nigerii ofertę kupna wystawionego przedmiotu. List jest niezmiernie miły i przekonujący, mnóstwo o rodzinie dzieciach itp. Następnie dostają warunek - przelew pójdzie, jak wyślą towar i zeskanują dowód wysyłki. Naiwniak wysyła i dostaje maila z rzekomego Credit Europe Bank, że dostanie przelew zagraniczny, jeśli za niego zapłaci. To taka zasada bezpieczeństwa, potem tę opłatę zwrócą ;). No więc więc wysyła tę opłatę i ona oczywiście przepada i frajer traci towar i dodatkową kasę.
Mechanizm jest oczywisty, pytanie - czy taki naiwniak ma szansę jakoś się dobrać do d. tym nigeryjskim oszustom? Zawracanie głowy prokuraturze ma w ogóle sens? Głupota nie boli, strata finansowa bardziej.