Dodaj do ulubionych

Rynek telekomunikacyjny w Polsce

IP: 194.203.162.* 20.03.01, 16:58
Czy byly prowadzone w Polsce analizy rynku telekomunikacyjnego metoda
"pieciu sil" (moje wlasne tlumaczenie) Michaela Portera? (i jesli tak, to
gdzie to mozna znalesc?)

Bylbym wdzieczny za informacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sceptyk Re: Rynek telekomunikacyjny w Polsce IP: 141.39.41.* 21.03.01, 13:07
      Dobry czlowieku, czy uwazasz rzeczywiscie , ze w Polsce istnieje
      cos takiego jak RYNEK telekomunikacyjny ???

      Caly ten kram, zwany telekomunikacja, sterowany jest w praktyce
      przez waskie grono powiazanych ze soba facetow, rozmieszczonych
      w zamierzony sposob w kilku wezlowych instytucjach panstwowych,
      i quasi-prywatnych i w tym przypadku nie ma zadnych przypadkow,
      sa tylko na prawde prywatne interesy tych ludzi.

      Zaden zacny profesor, a takim jest na pewno Michael Porter
      niczego tu nie wymysli , chocby nie wiem ile sil do tego
      uzyl ( moze nawet wiecej niz pieciu ).

      Drogi Panie Ochmanie, napij sie zimnej wody, to pomoze Ci
      na pewno.

      A /znalesc/ piszemy poprawnie /ZNALEZC/, bo /ZNALAZLEM/.

      Pozdrowienia,
      Sceptyk

      Gość portalu: ochman napisał(a):

      &#62 Czy byly prowadzone w Polsce analizy rynku telekomunikacyjnego metoda
      &#62 "pieciu sil" (moje wlasne tlumaczenie) Michaela Portera? (i jesli tak, to
      &#62 gdzie to mozna znalesc?)
      &#62
      &#62 Bylbym wdzieczny za informacje.

      • Gość: ochman Re: Rynek telekomunikacyjny w Polsce IP: 194.203.162.* 23.03.01, 14:29
        Drogi Sceptyku,

        widze, ze niewiele znasz sie na rzeczy, ale za wskazowki ortograficzne
        dziekuje (tylko co z ta zimna woda?)
        • Gość: Sceptyk Re: Rynek telekomunikacyjny w Polsce IP: 141.39.41.* 26.03.01, 11:28
          Szanowny Panie Ochmanie,

          tak sie sklada , ze publikacje i ksiazki profesora HBS, Michaela Portera sa
          mi doskonale znane.

          Kiedy jednak przypomnimy sobie ostatnie machinacje zwiazane z afera
          kabla swiatlowodowego, koncesji UMTSu, drastycznego wzrostu oplat
          abonamentowych w TPSA i innych mniej znanych przez publike szczegolow
          zycia chorego organizmu zwanego telekomunikacja, to powinnismy sie
          zastanowic , czy naukowe metody profesora HBS, maja jakakolwiek przydatnosc
          do analizy czegos, co sterowane jest brutalnie przez nowobogacka ekonomiczna
          pseudo-elite III Rzeczypospolitej.
          Nie stosujmy wiec slowa RYNEK do tej sytuacji. Dla kogos, kto sie tym
          zajmuje, powinno byc to calkowicie jasne.

          "I to by bylo na tyle" - cytat z (tez) Profesora Jana Tadeusza Stanislawskiego.

          Sceptyk

          PS. Nie ma za co dziekowac , Dobry Czlowieku, to tylko szkola podstawowa sie
          klania . A ta zimna woda , to test na inteligencje.



          Gość portalu: ochman napisał(a):

          &#62 Drogi Sceptyku,
          &#62
          &#62 widze, ze niewiele znasz sie na rzeczy, ale za wskazowki ortograficzne
          &#62 dziekuje (tylko co z ta zimna woda?)

          • Gość: gregor Re: Rynek telekomunikacyjny w Polsce IP: *.cs.bialystok.pl 26.03.01, 13:41
            ............Nie stosujmy wiec slowa RYNEK do tej sytuacji. Dla kogos, kto sie
            tym zajmuje, powinno byc to calkowicie jasne.

            Słuszna uwaga. Wszystkie te metody Portera, macierze BCG, Hofera, Mc Kinsey'a
            można wsadzić sobie w dupę. Tyczy się to nie tylko "rynku" telekomunikacji, ale
            również wielu, wielu innych.
            • Gość: sceptyk Re: Rynek telekomunikacyjny w Polsce IP: 141.39.41.* 26.03.01, 14:38
              Moj apel do bioracych udzial w dyskusji:

              Kochani, unikajmy w wypowiedziach , nazwijmy to po imieniu, "uproszczen",
              ktore zalecaja nam wsadzanie tego czy owego w to lub owo. Sa one dosadne,
              ale nie oddaja w pelni zagadnienia stosowania naiwnych metod zachodnich
              uniwersytetow do analizy czegos takiego jak wiekszosc procesow zachodzacych
              w naszym pieknym kraju (cytat ponizej) . Ktos kiedys powiedzial:

              - Panie, - morze, lasy , jeziora, rzeki, gory , klimat, kobiety: Jaki to
              moglby byc piekny kraj !!!

              Uzywajmy wiec argumentow rzeczowyh ; co do drobnych zlosliwosci i kpin
              nie mam zastrzezen.

              Dziekuje Panu GREGOROWI za akceptacje mojego stanowiska, co do zalecenia
              dotyczacego wsadzania zachowalbym jednak pewna rezerwe ( na inne okazje ).

              Serdeczne pozdrowienia,
              jakkolwiek sceptyczne.

              Gość portalu: gregor napisał(a):

              &#62 ............Nie stosujmy wiec slowa RYNEK do tej sytuacji. Dla kogos, kto sie
              &#62 tym zajmuje, powinno byc to calkowicie jasne.
              &#62
              &#62 Słuszna uwaga. Wszystkie te metody Portera, macierze BCG, Hofera, Mc Kinsey'a
              &#62 można wsadzić sobie w dupę. Tyczy się to nie tylko "rynku" telekomunikacji, ale
              &#62
              &#62 również wielu, wielu innych.

              • Gość: gregor bariery IP: *.cs.bialystok.pl 26.03.01, 15:24
                Nic nie mam przeciwko zachodnim metodom. Chciałem tylko potwierdzić
                Pana "refleksję" dot. tego tematu. Nie możemy stosować tych metod chociażby w
                warunkach monopolu. Mam na myśli chociażby "tepsę" i orlen. Również w przypadku
                dużo, dużo mniejszych firm i niekoniecznie z tych branż. Przy istniejącej
                korupcji, przy wszędobylskich "znajomościach i układach", przy "polskim wolnym
                rynku" te sposoby badania rynku zarówno w warunkach makro, jak i mikro mają
                znaczenie czysto teoretyczne. Nie jestem marketingowcem z zamiłowania, ale
                robiłem kilka analiz na rynku lokalnym. Przy istniejących powiązaniach mieliśmy
                wrażenie, iż najważniejszymi punktami są bariery społeczne, polityczne i układy
                nieformalne.

                Pozdrowiena
                gregor
                • Gość: Sceptyk Re: bariery IP: 141.39.41.* 26.03.01, 16:42
                  Ciesze sie , ze znalazl sie ktos, kto ma podobna do mojej
                  opinie o zjawiskach socjologicznych dajacych sie zaobserwowac w wielu
                  dziedzinach naszego zycia. Ciagnie sie to juz od 1989 roku i na dobra sprawe
                  zmieniaja sie tylko detale,a mechanizmy sa jak Lenin , wiecznie zywe. Rozne
                  ekipy zajmuja rozne stolki i jakos konca nie widac. Moze rzeczywiscie trzeba
                  bedzie poczekac kilka pokolen , aby zaczely dzialac jakies normalne kryteria,
                  regulujace zachowanie sie organizmow gospodarczych.

                  Nalezy zadac wlasciwie jedno tylko pytanie:

                  JAK DLUGO JESZCZE, PANIE I PANOWIE, JAK DLUGO JESZCZE ??

                  Na te i podobne temu pytania retoryczne nauka nie znalazla
                  dotad jasnej odpowiedzi.

                  Pozostaje z szacunkiem,
                  sceptyk.
                  • Gość: ochman Re: bariery IP: *.ipt.aol.com 26.03.01, 20:52
                    Analiza rynkow (oooops - znowu to slowo) telekomunikacyjnych metoda pieciu sil
                    Portera pozwala np. na zaobserwowanie podobnych trendow w wiekszosci krajow
                    Europy Srodkowej. Wszedzie jest podobnie - rzad zaprasza inwestorow
                    zagranicznych, a potem pozwala na faktyczny monopol krajowego operatora.
                    Nie ma wiec sie co najezac o slownicto przeze mnie zastosowane, czy tez watpic
                    w moja inteligencje, tylko moze po prostu wystarczy odpowiedziec na pytanie
                    przeze mnie zadane.
                    Bardzo serdecznie pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka