Dodaj do ulubionych

Bezrobocie w Niemczech

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:49
Bezrobocie jest generowane przez liberalizm + globalizm. Nawet tak sprawny
organizm gospodarczy jak niemiecki nie daje rady tym zgubnym ideologiom.
Obserwuj wątek
    • Gość: imw Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:56
      przecież to socjal niszczy niemiecką gospodarkę!
    • Gość: Semper Fi Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.alico01.fl.comcast.net 02.02.05, 13:00
      a gdzie jest komentarz Goebbelsa w spodnicy???
      zawsze ja mozna spotkac pod wszystkim co dotyczy USA...
      oczywiscie szydzaca i plujaca na Jankesow...
      teraz Goebbels milczy...
      ze fakty nie pasuja...???
      Goebbels, przeciez wg twoich mentorow z KGB - tym gorzej dla faktow!!!
      Goebbels, do roboty!

    • Gość: folksdojcz Nie ma to jak socjalizm - zwłaszcza narodowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 13:01
      • Gość: baran_SLD Re: Nie ma to jak socjalizm - zwłaszcza narodowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 13:25
        To prawda. Najlepiej z bezrobociem radzą sobie rządy narodowe, jak Wielka
        Brytania - bezrobocie 5%, czy Niemcy przedwojenne.
        To byłaby duża przyjemność zobaczyć Balcerowicza, Gudzowatych, Orlenowców
        odrabiających spowodowane szkody przy pomocy ...łopaty. Bo ci goście nie
        pokazali kwalifikacji na swoich stanowiskach, no może żłodziejskie.
    • Gość: TB Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.spz.uni-potsdam.de 02.02.05, 13:34
      Jestem teraz na stypendium w Niemczech (w dawnym NRdowie). Wcale sie nie
      dziwie, ze jest u nich tak stosunkowo wysokie bezrobocie. Im sie czesto nie
      chce pracowac. Dostaja pieniadze od panstwa za nic i moga za to dosc spokojnie
      zyc (lepiej niz duza czesc pracobiorcow np. w Polsce). Obecne ich reformy moze
      cos zmienia, ale nie jestem pewien czy mentalnosc tez. Jako przyklad: mieszkam
      w kompleksie akademikow i w poblizu nie ma zadnego sklepu, gdzie mozna by kupic
      piwo czy chociazby pieczywo. Jest mozliwa taka sytuacja w Polsce...?
      • Gość: odpowiedż_TB Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:35
        Stypendium bierzesz, uczysz się, studiujesz, a rozumu ci nie przybywa.
        Rzuć te bałamucące uczelnie, zawiń rękawy i pokaż jak się walczy z bezrobociem.
    • Gość: Bacz Liberalizm i globalizm powoduje bezrobocie w USA IP: *.pl / 193.24.200.* 02.02.05, 13:42
      Ponieważ gospodarka w USA jest bardziej liberalna
      i globalna niż w Niemczech to mają tam dwa razy
      mniejsze bezrobocie. Fakty nie zgadzają się
      z antyliberalną i antyglobalną teorią?
      A co ogłupionego ideologią obchodzą fakty?
      • ttaz Re: Liberalizm i globalizm powoduje bezrobocie w 02.02.05, 14:25
        o boze, nastepny przedszkolak.
      • Gość: Eva montreal Re: Liberalizm i globalizm powoduje bezrobocie w IP: 65.201.144.* 02.02.05, 18:22
        Tylko porwnaj jak przecietny Niemiec zyje, a jak przecietny Amerykanin.
        W Stanch i Kanadzie moga wywalic cie z pracy jak smiec, kiedy im sie podoba.
        • Gość: Bacz Re: Liberalizm i globalizm powoduje bezrobocie w IP: *.pl / 193.24.200.* 02.02.05, 18:38
          Gość portalu: Eva montreal napisał(a):

          > Tylko porwnaj jak przecietny Niemiec zyje, a jak przecietny Amerykanin.
          > W Stanch i Kanadzie moga wywalic cie z pracy jak smiec, kiedy im sie podoba.

          Nie rozśmieszaj mnie.

          Amerykanie i Kanadyjczycy są bogatsi
          od Niemców czyli żyją lepiej.

          Amerykanin zawsze może odejść z pracy jak
          tylko na niego pracodawca krzywym okiem spojrzy,
          bo bez trudu znajdzie pracę u normalnego
          pracodawcy, który szanuje swoich pracowników.

          Dla Niemca porzucenie pracodawcy to już duży
          kłopot, bo o inną pracę o wiele trudniej.

          Pracownicy Biedronki dlatego się tak dają
          pomiatać jak najgorsze śmieci bo u nas
          jest bezrobocie 20%.

          • Gość: akserm Widac, ze sie filmow o Ameryca naogladales IP: 65.207.116.* 02.02.05, 18:46
            Zyje od 25 lat w USA i to co napisales mnie rozsmieszylo.
            • Gość: Bacz To napisz jak jest naprawdę w Ameryce IP: *.pl / 193.24.200.* 02.02.05, 20:06
              Gość portalu: akserm napisał(a):

              > Zyje od 25 lat w USA i to co napisales mnie rozsmieszylo.

              To napisz jak jest naprawdę w Ameryce,
              jak tam zasuwasz jak w Biedronce po 12 godzin,
              ale płacą ci tylko za 8 godzin pensję miesięczną
              700 zł czyli 225 $ na rękę, pośmiejemy się razem.

    • Gość: Paweł Kierski Re: Bezrobocie w Niemczech IP: 213.17.171.* 02.02.05, 13:48
      Nie, nooo... 8-) W jakim kabarecie występujesz? 8-) Liberalizm w Niemczech???
      Przecież - nie licząc Skandynawi - to czołówka socjalistycznej Europy. Tyle, że
      Skandynawowie mają chyba trochę większe rezerwy, a Niemcom właśnie się zaczęły
      kończyć.
    • Gość: p Re: Bezrobocie w Niemczech IP: 66.98.180.* 02.02.05, 13:55
      > Bezrobocie jest generowane przez liberalizm + globalizm. Nawet tak sprawny
      > organizm gospodarczy jak niemiecki nie daje rady tym zgubnym ideologiom.


      Co za bzdura!
      • Gość: Tomek Re: Bezrobocie w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:43
        Spójrzmy na własne podwórko. Gospodarka polska poszła na dno, jak tylko
        liberałowie dorwali się do władzy i do koryta.
        A takie pomysły jak NFI, czołowego ideologa liberałów Lewandowskiego, są
        podręcznikowym przykładem ograbiania państwa i społeczeństwa. Sposobem ma
        zniszczenie i rozgrabienie majątku narodowego, wdeptanie w nędzę połowy narodu
        i poteżne bezrobocie.
    • toja3003 W Niemczech sa 2 partie socjaldemokratyczne: 02.02.05, 13:56
      W Niemczech sa 2 partie socjaldemokratyczne:
      jedna nazywa sie SPD a druga CDU i to jest
      ich problemem - liberalowie z FDP,
      ktorzy mogliby ruszyc gospodarke nie sa popularni
      wsrod bojazliwych i konserwatywnych Niemcow,
      choc gdyby byli (jak w przeszlosci) w koalicji
      to katalizowaliby swoich wiekszych partnerow.

      Niedawno widzialem reportaz z miejscowosci
      Szwed na granicy polsko-niemieckiej.
      W miejscowym szpitalu na oddziale
      ginekologicznym jest 8-miu lekarzy:
      2 Niemcow i 6 Polakow. To bardzo ladny
      przyklad wspolpracy miedzynarodowej miedzy
      sasiednimi krajami: Polscy lekarze pomagaja
      przychodzic na swiat niemieckim dzieciom.

      Tylko skad te narzekania w RFN na bezrobocie?
      Odpowiedz jest prosta: niemiecki lekarz
      jest "elastyczny" i powiada zapewne: "jestem
      gotowy wszedzie pracowac, obojetnie czy w Hamburgu
      czy Monachium; byle nie na Wschodzie."
      Przyklady mozna mnozyc.

      • ttaz Re: W Niemczech sa 2 partie socjaldemokratyczne: 02.02.05, 14:12
        Pod spodem komentarze do twoich przemyslen:

        W Niemczech sa 2 partie socjaldemokratyczne:
        jedna nazywa sie SPD a druga CDU i to jest
        ich problemem - liberalowie z FDP,
        ==jest bez znaczenia ile i jak sie beda nazywaly bo chyba w cuda tez nie
        wierzysz?


        ktorzy mogliby ruszyc gospodarke nie sa popularni
        ==zeby ruszyc gospodarke trzeba kogos okrasc a golic juz nie ma ani czego ani
        kogo. Najlepiej to poplynac na podboj Kamerunu parostatkiem z Hamburga.

        wsrod bojazliwych i konserwatywnych Niemcow,
        ==ludzie to ludzie. Niemcy nie sa mniej bojazliwi od wojowniczych Polakow i na
        odwrot. To sa masy i jako takie maja gowno do powiedzenia. Powtarzasz frazesy.
        Do jakiej ty szkoly chodzisz ze takie pierdoly piszesz?

        choc gdyby byli (jak w przeszlosci) w koalicji
        to katalizowaliby swoich wiekszych partnerow.
        ==koalicja, katalizowanie. Moze jeszcze apre hiperbolicznych porownanc, co?
        Zejdz na ziemie.

        WW Niemczech sa 2 partie socjaldemokratyczne:
        jedna nazywa sie SPD a druga CDU i to jest
        ich problemem - liberalowie z FDP,
        ktorzy mogliby ruszyc gospodarke nie sa popularni
        wsrod bojazliwych i konserwatywnych Niemcow,
        choc gdyby byli (jak w przeszlosci) w koalicji
        to katalizowaliby swoich wiekszych partnerow.

        ==Przyklady mozna mnozyc. W Polsce jest takie powiedzenie na podobna wypowiedz:
        gdyby ciocia miala wasy toby mogla sie golic.


        Niedawno widzialem reportaz z miejscowosci
        Szwed na granicy polsko-niemieckiej.
        W miejscowym szpitalu na oddziale
        ginekologicznym jest 8-miu lekarzy:
        2 Niemcow i 6 Polakow. To bardzo ladny
        przyklad wspolpracy miedzynarodowej miedzy
        sasiednimi krajami: Polscy lekarze pomagaja
        przychodzic na swiat niemieckim dzieciom.

        ==i co z tego ze 6 Polakow? Takie rzeczy sa bez znaczenia i dla Niemcow, i dla
        Polakow i dla nowowrodkow niemieckich.

        Tylko skad te narzekania w RFN na bezrobocie?
        Odpowiedz jest prosta: niemiecki lekarz
        jest "elastyczny" i powiada zapewne: "jestem
        gotowy wszedzie pracowac, obojetnie czy w Hamburgu
        czy Monachium; byle nie na Wschodzie."

        ==niemiecki lekarz ma guzik do wyboru jak mu arbaeitsamt da skierowanie do
        DDrowskich landow. Nic nawet nie pisnie tylko powie dzikuje bo inaczej to jutro
        bedzie pracowal za darmo podajac igly swojemu wczoraszemu Herr Kollege.




        Przyklady mozna mnozyc.
        ==przyklady podales niezwiazane z tematem bezrobocia czy mnozyc potrafic to
        watpie sadzac po twoim politycznym wypraniu mozgu (ci liczyc z definicji nie
        potrafia).

        W Polsce jest takie powiedzenie na podobna wypowiedz: gdyby ciocia miala wasy
        toby mogla sie golic.

        Bezrobocie w Niemczech ZAWSZE BYLO i w zwiazku z tym nie widze powodu dla
        ktorego mialoby nagle przestac. Chyba ze zaatakuja caly swiat po raz kolejny
        (do trzech razy sztuka), to wtedy kazdy dostanie wyzerke na caly dzien i
        skierowanie do napelniania lusek na tasmie.




        Niedawno widzialem reportaz z miejscowosci
        Szwed na granicy polsko-niemieckiej.
        W miejscowym szpitalu na oddziale
        ginekologicznym jest 8-miu lekarzy:
        2 Niemcow i 6 Polakow. To bardzo ladny
        przyklad wspolpracy miedzynarodowej miedzy
        sasiednimi krajami: Polscy lekarze pomagaja
        przychodzic na swiat niemieckim dzieciom.

        Tylko skad te narzekania w RFN na bezrobocie?
        Odpowiedz jest prosta: niemiecki lekarz
        jest "elastyczny" i powiada zapewne: "jestem
        gotowy wszedzie pracowac, obojetnie czy w Hamburgu
        czy Monachium; byle nie na Wschodzie."
        Przyklady mozna mnozyc.


        • Gość: Eva Kompletne pomylenie wszystkiego ze wszystkim IP: *.d.pppool.de 02.02.05, 14:40

          ttaz napisał:

          > ==niemiecki lekarz ma guzik do wyboru jak mu arbaeitsamt da skierowanie do
          > DDrowskich landow. Nic nawet nie pisnie tylko powie dzikuje bo inaczej to jutro
          >
          > bedzie pracowal za darmo podajac igly swojemu wczoraszemu Herr Kollege.

          Ty masz dobrze z glowa: Chyba ci sie wszystko od robot u bauera poprzestawialo.

          Arbeistamt nie moze NIC lekarzowi nakazac, moze mu tylko zaproponowac prace w
          szpitalu i n atym KONIEC.

          Dalej:

          bezrobocia w niemczech do lat 80. praktycznie (oprocz fluktuacyjnego) NIE bylo.
          Tak mowia niemieckie i MIEDZYNARODOWE statystyki.

          >Zaczelo sieto rozpieprzac w 1980 roku i od tej pory pieniedzy juz na nic nie
          >bylo bo skonczyly sie kredyty i teraz trzeba je przez kilka pokolen splacac.

          Jestes naprawde przerazliwie glupiutki. Pieniadze z planu Marshalla splacono juz
          w latach 60. W latach 80. nie bylo z tego tytulu ZADNYCH obciazen.

          > Ale to jest tylko zamaskowanie problemu ktorym sa olbrzymie kredyty ktore
          >dostali,przejedli i teraz musza placic. Kto na tych kredytach skorzystal?

          Czy ty slyszales o KfW lub ERP. Czy ty w ogole wiesz, o czym piszesz??????
          • toja3003 dzięki Eva za te uwagi, oszczędzi mi to komentarzy 02.02.05, 15:14
            do poprzednika, który zresztą nic nie powiedział
            poza powtarzaniem, że gdyby babcia miała płozy
            to by sankami była czy coś równie sensownego.

            Obstaje przy poprzednich twierdzeniach:
            1. Obnizenie podatkow - to ekonomiczny
            "samograj" i 100% skuteczny;
            w szczegolnosci kiedy dla
            zrownowazenia budzetu
            dokonuje sie ciec w dotacjach;
            najlepsza metoda: dotacje
            o 5% w dół i podatki tez tyle samo.
            2. Problemem niemieckim nie sa rzady
            SPD jako glownej partii czy alternatywnie
            CDU (w obu przypadkach jest w nich
            dosc liberalizmu gospodarczego);
            problemem jest koalicja, w ktorej
            nie ma FDP; rzady CDU/FDP czy
            SPD/FDP to niewielkie gospodarczo
            roznice sprawdzone w praktyce.
            Program Zielonych jest zabojczy dla
            gospodarki: blokowanie budowy
            autostrad, nakazowy styl w energetyce,
            podwyzki cen paliwa, ostatni niewypal
            to kaucje za puszki bez mozliwosci
            ich sensownego zwrotu itp.itd.
          • Gość: Thea Re: do Ewy IP: *.arcor-ip.net 03.02.05, 22:08
            Ewa, nie ma sensu z nimi dyskutowac na tematy Niemieckie czy zachodnie, oni i
            Amerykanie wiedza wszystko dokladniej i lepiej jak ludzie ktörzy od dziesiatek
            lat w Niemczech mieszkaja. Zostaw ich w tej wierze niech wierza w to czym na
            codzien sa otumaniani - mysle tu o jednostronnej i wrogiej dla Europy prasie.
            Czytalas napewno nie jeden artykul w wirtualnej prasie polskiej, mieszkasz na
            zachodzie to chyba masz na ten temat twoje zdanie. Nawet nazw miejscowosci nie
            umieja poprawnie pisac, co chcesz wymagac wiecej. Nie oplaci sie cos tlumaczyc
            to nie przyniesie nic i nie poprawi swiatopogladu dyskutantöw.
    • Gość: LETHAAL Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:03
      Zapraszamy do Polski na saksy!!!
    • Gość: hehe Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:12
      W roku 1965 bezrobocie w RFN wynosiło 0,7% (a w latach 50ych PKB rósł średnio w tempie prawie 8% rocznie...). Wszystko to po kilkunastu latach stosowania liberalnej polityki gospodarczej i minimalnego socjalu (którego ordoliberałowie niemieccy byli zaciekłymi wrogami). Sprawcą tego "cudu" był L. Erhard, starający się za wszelką cenę wdrażać zalecenia austriackiej szkoły w ekonomii. Szkoły, która zaleca silną walutę, maksymalną swobodę działalności gospodarczej, otwartość na swiatowe rynki, minimalną rolę państwa, minimalną redystybucję za podstawowy kanon gospodarczego sukcesu. A wylansowane wtedy pojęcie "społecznej gospodarki rynkowej" odnosiło się do POZOSTAWIENIA gospodarki w rękach społeczeństwa, z praktycznie żadną rolą rządu (bo ten tylko szkodzi). Jak jest dzisiaj-widać gołym okiem. Bundesrepublika jest przeregulowana i przesocjalizowana w horrendalnym stopniu. Współczesne Niemcy nie mają z liberalizmem NIC WSPÓLNEGO
      • ttaz Re: Bezrobocie w Niemczech 02.02.05, 14:20
        Nastepny nawiedzony; przedszkole rozpuscili za wczesnie czy jak? Ta sama szkola
        co ten powyzej...

        Gość portalu: hehe napisał(a):

        > W roku 1965 bezrobocie w RFN wynosiło 0,7% (a w latach 50ych PKB rósł średnio
        w
        > tempie prawie 8% rocznie...).
        ==Bo w 1965 roku rozwalano pokazowo komunizm i socjalizm wiec jeszcze lecialy
        kredyty Marshalla. Tak pienaidze wtedy lezaly na ulicy w Niemczech. Zaczelo sie
        to rozpieprzac w 1980 roku i od tej pory pieniedzy juz na nic nie bylo bo
        skonczyly sie kredyty i teraz trzeba je przez kilka pokolen splacac.


        Wszystko to po kilkunastu latach stosowania libe
        > ralnej polityki gospodarczej i minimalnego socjalu (którego ordoliberałowie
        nie
        > mieccy byli zaciekłymi wrogami).
        ==kukly, kazdy jeden.

        Sprawcą tego "cudu" był L. Erhard, starający s
        > ię za wszelką cenę wdrażać zalecenia austriackiej szkoły w ekonomii. Szkoły,
        kt
        > óra zaleca silną walutę, maksymalną swobodę działalności gospodarczej,
        otwartoś
        > ć na swiatowe rynki, minimalną rolę państwa, minimalną redystybucję za
        podstawo
        > wy kanon gospodarczego sukcesu. A wylansowane wtedy pojęcie "społecznej
        gospoda
        > rki rynkowej" odnosiło się do POZOSTAWIENIA gospodarki w rękach
        społeczeństwa,
        > z praktycznie żadną rolą rządu (bo ten tylko szkodzi). Jak jest dzisiaj-widać
        g
        > ołym okiem.
        ==austriacka szkola to jest tylko to: austriacka szkola. Nie sadzisz chyba ze
        gdyby sie nadawala do uzytku to by o niej nagle zapomniano? Szkola ta nadaje
        sie tylko do rozwazan teoretycznych typu co by bylo gdybu. Gdzy w kazdym
        spoleczenstwie masz mase debili (z definicji musisz miec ich duzo) ktorym
        trzeba dac zrec i utrzymac na pieknym standardzie. Inaczej musialbys wprowadzic
        eutanazje a na to jeszcze za wczesnie.



        Bundesrepublika jest przeregulowana i przesocjalizowana w horrendal
        > nym stopniu. Współczesne Niemcy nie mają z liberalizmem NIC WSPÓLNEGO
        ===fakt, przereegulowana w kazdej dziedzinie ale to nie jest przeszkoda bo na
        czele kazdego podworka jest upowazniony specjalista do przesuniecia wajchy jak
        sie cos zaczyna zle dziac. ot taki interpretator tych niezyciowych przepisow.


      • Gość: Pete Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.ri.ri.cox.net 02.02.05, 14:51
        Czesto mowi sie "Niemcy maja darmowe leczenie" i nie tylko oni. Kto placi za te
        darmowe leczenie? Ten kto wypracowuje pieniadze. Od tych ludzi zbierane sa
        podatki. Sluzba zdrowia jest wiec pokrywana z budzetu panstwa. Sa to podatki
        jakie wplywaja od przedsiebiorstw i obywateli. Gdyby te srodki pozostawiono w
        rekach ludzi pracy, to mieliby wieksze place netto. Gdyby pozostawiono te
        pieniadze w przedsiebiorstwach to one mialyby wieksze zyski. Tutaj mozna nalozyc
        na zakladay pracy obowiazek czesciwego ubezpieczania pracownikow. Pozostala
        czesc pokrywali by pracownicy z tych wiekszych plac netto. Chyba kazdy wie ze
        swoje pieniadze oglada sie kilka razy zanim sie je wyda. Odwrotnie do
        organizacji panstwowych. Tam ciagnie sie ile sie da bo to darmowe (niczyje).
        Biurokracja rosnie wiec w zastraszajacym tempie. Kazdy z pracownikow dal do
        wspolnej kasy jakies pieniadze. Jezeli nie choruje to korzysta z nich ktos inny.
        Co wiec sie dzieje. Symuluje sie choroby - bo lekarz jest za darmo, a i zaklad
        pracy musi placic na chorobowym. Tym samym odzyskuje sie wplacone grosze.
        Pieniadz zuzyty na te cele jest czesciowo zmarnowany i przynosi gospodarce
        straty. Jezeli ten trend rosnie to i straty rosna. Z czasem budzet nie daje rady
        z finansowaniem i podnosi sie podatki. Jezeli rzad boi sie podnosic podatkow bo
        wyborcy odbija to w wyborach to robi deficyt. Kolo sie zamyka.
        Mowi sie ze Ameryka jest taka bogata a nie wprowadzila powszechnego
        ubezpieczenia obywateli. Nic trudnego aby to zrobic - tak jak w Niemczech czy
        Szwecji podniesc podatki i wprowadzic ubezpieczenie. Podatek od wynagrodzenia,
        plus skladki emerytalne i inne drobne ubezpieczenia pochlaniaja w USA okolo 20 -
        25 % wynagrodzenia w porownaniu 40 i powyzej w Niemczech czy krajach majacych
        powszechne ubezpieczenia. Czli okolo 15 do 20 procent roznicy. To stanowi od
        1.000 Euro 150 do 200 Euro skladki na to ubezpieczenie.
        Mozna tez wiekszym procentem obciazyc przedsiebiorstwa - wowczas majac mniejsze
        zyski mniej inwestuja a to znaczy mniej miejsc pracy i tak w kolo. Nie jest to
        calkowicie klarowny wywod ale tak sie dzieje z grubsza.
        • Gość: Jack Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.05, 16:27
          Pete piszesz bzdury.Sluzba zdrowia w Niemczech nie jest finansowana z podatkow.
          Kazdy pracujacy ma potracane ze swojej pensji ok.7% na leczenie,drugie 7% placi
          pracodawca,poza tym potracane jast na rente,"Pflegeversicherung" czyli
          zabezpieczenie w razie potrzebnej opieki dla inwalidow lub ciezko chorych,
          do tego na ubezpieczenie na wypadek bezrobocia no ijeszcze normalny podatek
          "Lohnsteuer".Od 1 stycznia 2004 kazdy kto idzie do lekarza placi 10Euro i to
          starcza na kwartal, niezaleznie od tego czy idziesz 1-go czy 29 stycznia.
          To dotyczy lekarza domowego on daje skierowania do specjalistow.Bez skierowania
          kosztuje 10 Euro.Wizyta u dentysty podobnie 10 Euro.
          Za lekarstwa na recepte placi sie 5 lub 10 Euro.Leki ktore sa sprzedawane bez
          recept kosztuja 100%, na nie recept sie nie dostaje.
          Ogolnie oplaty nie moga przekroczyc 2% dochodu brutto w roku,przewlekle chorzy
          1%.Jak sie ta granice przekroczy reszta jest za darmo.
          Poza tym placi sie za szpital 10Euro za dzien ,kuracje podobnie.
          Jak wiec widzisz bajka jest leczenie za darmo.
    • Gość: andy Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.dsh.de / *.telekom.de 02.02.05, 14:18
      Niemcy w ostatnich 15 latach przyjeli 4,5 mln Niemcow nadwolzanskich Z ktorych
      90% po niemiecku nie mowi. Do tego nalezy dodac kilkaset tysiecy najrozniejszych
      uchodzcow i azylantow (tez nie mowiacych po niemiecku). Do tego trzeba jeszcze
      dodac 10 milionow obywateli NRD, z ktorych duza czesc pracowala wczesniej przy
      produkcji trabantow, wartburgow i innych podobnych bestsellerow.
      Duza czesc tej bandy siedzi teraz na zasilkach socjalach, w schroniskach dla
      uchodzcow i wiezieniach a wszystko to na koszt niemieckich podatnikow.
      Czesc z nich pracuje dodatkowo na czarno falszujac statystyki bezrobocia.
      Sam znam wiele osob ktore nie pracowaly do tej pory, bo panstwo placilo im
      rachunki za mieszknie, dawalo pieniadze na letnie i zimowe ubrania, jedzenie,
      sprzet gospodarstwa domowego i meble. Wynikalo to po prostu z rachunku
      ekonomicznego. Pracujaca 160 godzin miesiecznie poczatkujaca pomoc dentystyczna
      dostawala na reke we wschodnich Niemczech okolo 700 euro. Na zycie wydawala
      jakies 500 euro. Zostawalo wiec 200 euro oszczednosci.Bedac na zasilku tez z
      glodu nie umarla, chociaz moze nic nie oszczedzila. Ale taka sytuacja oznacza,
      ze roznica materialna miedzy osoba pracujaca 160 godzin a bezrobotna wynosila
      200 euro miesiecznie. Czyli pracuje sie za 1,25 euro na godzine. Jaki idiota na
      powaznie poszuka sobie pracy w takich komfortowych warunkach?
      Niemcy do dowod na to, ze opiekuncze panstwo zamieni najbardziej pracowity
      narod w stado zapyzialych leniow, a inne lenie z calego swiata zleca sie tam
      jak muchy do gowna i doprowadza do upadku system ubezpieczen socjalnych i
      zdrowotnych.
      Przykladem na liberalizacje i globalizacje jest Ameryka, gdzie bezrobocie
      wynosi 5% i gzie co roku emigruje tysiace najlepiej wyksztalconych Niemcow.
      • ttaz Re: Bezrobocie w Niemczech 02.02.05, 14:24
        o Ameryce to pogadamy na innym watku: statystyki nie ujmuja ludzi ktorzy nie
        pobieraja zasilku bo go po pol roku traca z definicji.
        Co to jest globalizacja w ameryce to ty nie masz najmniejszego pojecia a i co
        to daje ameryce. Faktem jest ze przyjeto niemcow zza buga, zydow zza buga,
        polakow ze sclonska, turkow ze wsi i wlochow do mycia talerzy. Ale to jest
        tylko zamaskowanie problemu ktorym sa olbrzymie kredyty ktore dostali,
        przejedli i teraz musza placic. Kto na tych kredytach skorzystal?
      • Gość: Polski Francuz Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.ensc-lille.fr 02.02.05, 14:57
        Ta diagnoza jest juz blizsza prawdy niz watpliwe madrosci nt. zjedzonych
        kredytow. Faktem jest, ze niemiecka gospodarka jest ciagle bardzo wydajna i
        Niemcy sa 1 eksporterem na swiecie. Problem polega na tym, ze coraz mniej ludzi
        jest potrzebnych do produkcji ich doskonalych produktow. A poza tym, ze firmy
        niemieckie globalizuje latwiejsze operacji w krajach o taniej sile roboczej (np
        Opel w Gliwicach, Siemens na Wegrzech, i wiele firm w Chinach).
        Dyskutanci forum nie zauwazyli opinii eksperta zacytowanego w artykule, ktory
        stwierdza ze bedzie lepiej. I ja tez tak mysle. Tzw agenda 2010 kanclerza
        Schrödera ma wlasnie na celu lepsze wyksztalcenie kadr, wieksza ich mobilnosc.
        Program dorady Volkswagena, Hartza, ma na celu zmnieszenie paradokosow socjalu,
        przez ktory sie nie oplacalo w Niemczech pracowac (skrocenie oplacanego
        bezrobocia, itp.).
        Czytajac niektore glosy na tym forum zrozumialem ze najwiecej jest na swiecie
        lekarzy i ekonomistow.
    • Gość: poinformowany 1,4 miliona ludzi pracuje za 1euro/godzine tak !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 15:27
      tak jest a powiedz polskiemu pracowmnikowi.......
      to powie tam jest raj !
      Dane ministerstwa niemieckiego sa za niskie !
      wczoraj padła najwieksza firma budowlana budujaca min. dworzec w berlinie
      pracuje w niej 4000osób + plus w firmach satelickich 16000 osób......
    • Gość: T.S Re: Bezrobocie w Niemczech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 18:27
      > Bezrobocie jest generowane przez liberalizm + globalizm. Nawet tak sprawny
      > organizm gospodarczy jak niemiecki nie daje rady tym zgubnym ideologiom.

      No to pojechałeś:)))Przecież tam panuje taki socjalizm, jaki ciężko spotkać
      (może jeszcze w skandynawii).


      Po pierwsze: wysokie podatki,
      Po drugi: wysokie koszty pracy,
      i wreszcie po trzecie: brak chęci do pracy (za dobrze im na garnuszku państwa)

      • Gość: Tomek Re: Skąd tu tyle przemądrzalskich ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:54
        Co druga szkoła w Polsce to "Wyższa Szkoła Marketingu i Zarządzania" i skutki
        tego faktu obserwujemy na forum. A będzie jeszcze gorzej, bo szkoły zarzadzania
        idą pełną parą.
        Dla gości po takich szkołach brakuje etatów, więc pracują na forum GW.
    • bufetowy Czy rozwiazania z lat 30 tych beda jedynymi 02.02.05, 18:29
      slusznymi dla rozwiazania problemu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka