Dodaj do ulubionych

Secapital i Windykator w domu !!!!?????

10.11.06, 12:51
Obserwuj wątek
    • Gość: Anioł Stróż Re: Secapital i Windykator w domu !!!!????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 13:09
      Na poczatek gwoli ścisłości, SeCapital to to samo co firma Kruk :)).
      Windykatorzy ogólnie gó.. mogą. Na pewno komornik może więcej niż 100
      windykatorów razem wziętych. Windykator nie może zajmować ruchomości, czy
      nieruchomości, nie może wchodzić na konto, nawet nie może wejść do mieszkania.
      Tak jak mówię nic nie mogą Tobie zrobić. Musisz przygotować się na stos pisemek
      z różnego rodzaju treściami, które od razu po przeczytaniu wyrzucaj do kosza.
      Będą w nich starali się umotywować Ciebie do spłaty. Na początku wydają się
      bardzo zdecydowani, ale czym bardziej będziesz oporna tym bardziej oni będą
      miękli. Tak samo jak zadzwonią do Ciebie (z reguły są nie mili), to nie musisz
      z nimi rozmawiać, rzucaj słuchawką i już. Jeżeli odwiedzą Ciebie w domu, to
      przyjmuj ich na klatce schodowej i po wysłuchaniu tego co mają do powiedzenia,
      grzecznie wejdź do domu i zamknij drzwi przed nosem. Oni bazują na naiwności i
      nieznajomości prawa przez dłużnika. Teraz musisz się tylko i wyłącznie
      przygotować psychicznie do tego co napisałem. Jeżeli będziesz oporna, to w
      końcu się odczepią. Mam doświadczenia z tą firmą i napewno sprawy nie oddadzą
      do sądu. Gościu stara się Ciebie zastraszyć formułkami, które wykuł na
      szkoleniu. Pewnie jeszcze nie raz usłyszysz o komorniku, sądzie, prokuraturze.
      Kiedy powstał dług i z jakiego miasta jesteś?

      Pozdrawiam
      • Gość: Wanda Re:do Anioł Stróż IP: *.net81.citysat.com.pl 10.11.06, 17:40
        Drogi Aniele widze i przecieram oczy ze zdumienia , że porwadzisz porady jak
        unikac firm ,które działaja w imieniu swoich kilentów oszukanych przez
        dluznikow. Koles nie zapłacil rachunków tzn . kogoś okradł . Moze poradzisz mu
        jak dlugi spłacic ? , bo w przeciwnym razie to forum stanie sie poradnikiem
        dla złodzieji. Moze trochę generalizuję , ale wiekszośc z rozmówców/dłużników//
        stawia sie w roli ofiar i wogóle im do glowy nie przychodzi ,ze nie płacac
        swoich zobowiazan wpędzają kogoś w tarapaty. Kiedys w tvn w rozmowach w toku
        pokazywano osoby ,które aby splacic swoje lub najbliższych zobowiązania
        deklarowały sprzedaz narządów . Moze przykład zbyt drastyczny , ale wole
        oglądać i słuchac takich ludzi niz wysłuchiwac porad z cyklu jak wykiwac
        wierzyciela . Wanda
        • atagadt Re:do Anioł Stróż 10.11.06, 18:06
          Gość portalu: Wanda napisał(a):

          > Drogi Aniele widze i przecieram oczy ze zdumienia , że porwadzisz porady jak
          > unikac firm ,które działaja w imieniu swoich kilentów oszukanych przez
          > dluznikow. Koles nie zapłacil rachunków tzn . kogoś okradł . Moze poradzisz mu
          > jak dlugi spłacic ? , bo w przeciwnym razie to forum stanie sie poradnikiem
          > dla złodzieji. Moze trochę generalizuję , ale wiekszośc z rozmówców/dłużników//
          >
          > stawia sie w roli ofiar i wogóle im do glowy nie przychodzi ,ze nie płacac
          > swoich zobowiazan wpędzają kogoś w tarapaty. Kiedys w tvn w rozmowach w toku
          > pokazywano osoby ,które aby splacic swoje lub najbliższych zobowiązania
          > deklarowały sprzedaz narządów . Moze przykład zbyt drastyczny , ale wole
          > oglądać i słuchac takich ludzi niz wysłuchiwac porad z cyklu jak wykiwac
          > wierzyciela . Wanda

          I to mi się podoba każdy kto zaciągnął zobowiązania powinien je wyrzygać i
          spłacić a nie kombinować, lewusów nie brakuje tylko prawo coś słabo albo
          interpretacja jego jest powodem takiej zabawy czyimś kosztem i firm było by
          mniej zajmujących się tym zjawiskiem nagminnym jak widać ale czego się nie robi
          dla interesu , sztuka jest gonić króliczka to ladana zabawa???
        • Gość: Anioł Stróż Re:do Anioł Stróż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 00:23
          Wando widzę, że nigdy chyba nie miałaś do czynienia z firmą windykacyjną. Tutaj
          dostają porady jedni i drudzy. Jeżeli nie podoba Ci się to formum, to nie
          zaglądaj tutaj. To samo tyczy się osoby o nicku "atagadt". Zanim kogoś wyzwiesz
          od złodzieji to się zastanów 3 razy. A Ty w ogóle Wanda skąd tu się wzięłaś z
          choinki?

          Pozdrawiam
          • Gość: Wanda Re:do Anioł Stróż IP: *.net81.citysat.com.pl 11.11.06, 10:51
            Z firmami windykacyjnymi miałam doczynienie wiele razy -jako wierzycielka.
            Czy udzielajac porad typu -jak wywinąć sie i nie zapłacic długów nie masz
            sobie nic do zarzucenia? Nikogo nie wyzwałam od złodzieji / czytaj ze
            zrozumieniem/ tylko porownalam nie splacony dlug do kradziezy -myślę ze to
            dobra porównanie. Skad sie wziełam - ano z tąd ,ze znowu mam problemy z
            odzyskaniem swoich pieniędzy , bo dłuznicy czytając forum uwazają ,ze są ni do
            ruszenia . Na szczęscie to tylko pozory i złudne nadzieje, a pieniądze i tak
            będa musieli przeniesc w ząbkach / prędzej czy później/ Pozdrawiam Wanda
              • Gość: Wanda Re:do Anioł Stróż IP: *.net81.citysat.com.pl 11.11.06, 18:07
                Gdyby Wanda wpadla w finansowe tarapaty to zapewne śpiewała by cieniutko.
                MONIA nie płacąc za rachunki IDEI świadomie okradała tą firme , a teraz tonac
                brzytwy sie chwyta.Powtarzam , potrafię zrozumieć zdarzenia losowe ale nie
                potrafie zrozumieć jak ludzi ktorzy świadomie okradają innych , a kiedy
                przychodzi czas wyrównania rachunkow / a przychodzi zawsze czsem wczesniej
                czesem później/. budzą sie z ręką w nocniku . Zamiast myślec jak dług spłacic
                to traca czas na myśleniu jak dlugu nie spłacić .Twój cytat''Ty monia sie nie
                przejmuj'' - oczywiście przeciez MONIA jest O.K. bo wisi kase jakiejs tam IDEI
                a nie Panu Aniolowi Stróżowi . Wanda
                • Gość: Anioł Stróż Re:do Anioł Stróż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 19:14
                  Wanda, powtarzam po raz któryś, nie podoba Ci się na forum, to po prostu nie
                  udzielaj się. Po co masz się męczyć. To nie jest forum dla chodzących ideałów,
                  nieomylnych ludzi, zawsze wszystko wiedzących i przewidujących. A to, że dałaś
                  się wycyckać jakiemuś "łosiowi" to Twój problem. Radzę Tobie nie użalaj się nad
                  sobą.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Wanda Re:do Anioł Stróż IP: *.net81.citysat.com.pl 11.11.06, 19:40
                    Forum podoba mi sie bardzo .Kilkakrotnie korzystałam z porad Twoich i
                    Majcela , ktore bardzo sie przydaly.Niepodoba mi sie Twój zaborczy ton
                    rozmowy .Po raz kolejny powtarzam ,ze nie krytykuję wypadków losowych tylko
                    celowe działania . Z łosiem kopiemy sie już chyba 4 lata i łos pomimo
                    stosowania róznych sztuczek i słuchania doradców od nie płacenia dlugów
                    zapłacił juz 150% kwoty pierwotnej . A licznik caly czas tyka. Ja sie nad sobą
                    nie uzalam tylko wraz z firmami windykacyjnymi caly czas monitorujemy
                    dłuznika . Powinienes moze napisac ,że dlugi zasądzone są wazne 10 lat , a
                    potem znowu 10 i tak aż do rozprawy spadkowej .Ja nie straciłam pienniędzy
                    tylko nie zarobiłam -nikt mnie nie wycyckał . A moze Ty sie pochwalisz swoimi
                    zakretami losu - na jednym z postów wspomniales ,że nawet Ciebie dopadl syndrom
                    brzytwy . Pozdrawiam Wanda
                    • monia265 Re:do Wandy 12.11.06, 13:00
                      to wcale nie jest tak jak mówisz, ja nie uciekam przed swoimi długami, będę
                      miała kasę to oddam ale napewno zapłacę to bezpośrednio w Ideii a nie jakiemuś
                      secapital-owi który chce ze mnie zedrześ jak najwięcej się da !!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: Wanda Re:do monia265 IP: *.net81.citysat.com.pl 12.11.06, 13:44
                        Chwala Ci za to że masz taki zamiar. Twoje tłumaczenie -oddam jak będę miała
                        jest śmiaszne , chyba ,ze na taki układ pójdzie IDEA -w co wątpię. Nikt z
                        nikogo nie chce zdzierac jak najwięcej ,tylko tyle ile wynosza wierzytelnosi .
                        Gdybys z IDEA zawarła uklad to byc moze firma ta nie musiałaby wynajmować
                        windykatorów , którzy też nie pracuja społecznie . Dopuściłas do tego ,żeby
                        maszyna ruszyła i teraz jest nie do zatrzymania Ucieczka przed
                        wierzytelnościami nie ma sensu . I tak Cie dopadną , tylko wtedy z zaleglej 1
                        zł zrobi sie 5 zl - zgodnie z prawem .Wanda
                        • Gość: Anioł Stróż Re:do monia265 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 14:03
                          Monia nie musisz się tu nikomu tłumaczyć, a w szczególności Wandzie. Masz rację
                          SeCapital olej maksymalnie. Jeżeli nie masz w tej chwili kasy, to wyczaruj
                          sobie ją, czary mary i już masz i Wanda bedzie zadowolona z takiej odpowiedzi i
                          Ty też, więc wszyscy będą szczęśliwi. Kobieta wynalazła sobie nowe hobby, czyli
                          moralizowanie dłużników na forum ;))). I teraz siedzi całymi dniami i zagląda
                          non stop na forum, aby sprawdzić, czy przypadkiem nie ma jakiegoś nowego
                          zabłąkanego dłużnika :))).

                          Pozdrawiam
                          • Gość: Wanda Re:do Anioł Stróż IP: *.net81.citysat.com.pl 12.11.06, 15:37
                            No drogi Aniele takiej porady jakiej Udzieliłeś moni to sie po tobie nie
                            spodziewalam . Czy chcesz wpedzic monie w jeszcze większe tarapaty? Przeciez
                            ludzie i firmy a zwłaszcz IDEA o swch dluznikach nie zapominają . Prpoonuję
                            moni / o ile nie jest za późno/ rozmowe z wierzycielem bo to jest podstawa .
                            Przy ewentualnej ugodzie kazda ze stron idzie na jakiś kompromis/ finansowy/.
                            Najgorsze co moze byc to OLAĆ IDEĘ , windykatorów i najlepiej cały świat , bo
                            jak o sprawie sie nie mysli to sprawy nie ma . Zawsze Udzelales w miarę
                            kompetentnych porad ,a teraz Piszesz to co monia chce przeczytac. Co do Twojego
                            MILEGO komentarza na mój temat to idąc w Twoje ślady nadstawie drugi
                            policzek . Wanda
                            • Gość: Anioł Stróż Re:do Moni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 15:56
                              Monia mam jedno zasadnicze pytanie, które jeszcze nie padło :). Secapital jest
                              wierzycielem, który kupił dług, czy działa w imieniu Ideii? A w ogóle z tego co
                              widzę, to dług się dawno przedawnił, więc tymbardziej powinnaś spać
                              spokojnie,gdyż długu przedawnionego nie można dochodzić przed sądem, gdyż można
                              bardzo łatwo podwarzyć tą sprawę, powołując się na przedawnienie. A firma
                              SeCapital jak ją przetrzymasz, to odpuści. Pamietaj nie podpisuj żadnych ugód,
                              nie wpłacaj ani złotówki i nie koresponduj z nimi listownie, gdyż te wszystkie
                              czynniki powodują przerwanie biegu przedawnienia na 2 lata, bo długi
                              telekomunikacyjne przedawniają się właśnie po 2 latach.

                              Pozdrawiam
                          • majkel01 Re:do monia265 12.11.06, 16:15
                            > Masz rację SeCapital olej maksymalnie.

                            Ja ze swej strony przypomne tylko ze firma ta jak i wiele innych firm
                            windykacyjnych dzialaja legalnie i w granicach prawa. Sciagaja wierzytelnosci
                            ktore niektorzy uznali juz za niesciagalne, wiec doradzanie "olewania" jest
                            troszke niestosowne. Gdyby nie fakt ze ktos komus cos nie wisi to firma
                            windykacyjna z pewnoscia by sie nie czepiala danego delikwenta. No chyba ze
                            nastapi pomylka. I nie jest wazne czy firma dlug wykupila czy dziala na zasadzie
                            pelnomocnictwa. To wciaz jest dlug Iksa wobec Igreka tylko ze Igrek nie moze sie
                            nim zajmowac to wynajal firme windykacyjna.
                              • Gość: Anioł Stróż Re:do monia265 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 16:51
                                Majkel masz 100% racji. Firmy windykacyjne działają w granicach prawa. Tylko
                                cały pic polega na tym, że działając w granicy prawa nic nie mogą :))). I to
                                jest cała ciężka i brutalna prawda Wanda :))). A Ty Monia czytając ten wątek,
                                bogatsza o pewną wiedzę, wybierz jak najlepsze dla siebie rozwiązanie. Nie
                                udzielam się w tym wątku wiecej, bo wszystko co powinnaś wiedzieć napisałem
                                Tobie.

                                Pozdrawiam
                                  • monia265 Re:do Wandy 12.11.06, 18:45
                                    zapłace czy nie moja sprawa,po prostu nie będę wogóle z nimi gadać, sa
                                    bezczelni i chamscy i chocby nawet dlatego - nie bede z nimi rozmawiac !!!!
                                  • Gość: moralizator Re:do Aniol Stróż IP: *.os1.kn.pl 12.11.06, 19:24
                                    Tak monia słuchaj anioła stróża i nie płać tej wrednej idei tych 500 zł, które
                                    wydzwoniłaś i dzięki swojej inteligencji do tej pory nie zaplłaciłaś...olej
                                    wszystkich co do ciebie przychodzą w tej sprawie i co 2 czy 3 miesiace zmieniaj
                                    nr telefonu, raz do roku adres i oczywiscie wszystkich informuj, ze jak ktos
                                    bedzie pytal o ciebie to maja mowic ze nie zyjesz albo ze w wariatkowie
                                    jestes...napewno po jakims czasi sie odczepia, a ty zaoszczedzisz w.w. kwote..
                                    hehe :-))))))))))))

                                    Zaraz sie pewnie odezwie nasz aniolek ze jestem z kolka rozancowego i nie wiem
                                    jak to jest bo nigdy nie bylem w takiej sytuacji - i tu aniele masz racje, nigdy
                                    nie bylem bo pilnuje swoich wydatkow, nie zyje na "kredyt" i uzywam czegos co
                                    nazywa sie wyobraznia dzieki czemu potrafie sie zabezpieczyc jak wiem ze przyjde
                                    chude miesiace, a jak jest naprawde zle to zabieram sie do roboty, a nie do
                                    krętactwa
                                    co do twoich porad, udzielasz ich a tak naprawde nic nie wiesz o danej sprawie,
                                    nie znasz dokumentacji, umow - korzystasz tylko z tego co przedstawi ci dłużnik
                                    <laik>, napewno fajnie sie czujesz bo na forum masa dluznikow czyta to co
                                    chciala przeczytac przed zadaniem pytania i sa ci oczywiscie w dzieczni, a ty
                                    czujesz sie dowartosciowany - w dodatku ty poprzez te rady nic nie ryzykujesz,
                                    ale ci ludzie owszem - caly swoj majatek i taka twoja amatorska rada moze sie
                                    dla nich skonczyc tragicznie..

                                    Wanda, anioł stróż na tym forum jest takim samym użytkownikiem jak Ty, wiec Ty
                                    rowniez masz prawo wyrazac swoje zdanie co do jego spaczonych dłużniczą psychiką
                                    opinii. A jak mu się nie podoba to na drzewo.

                                    P.S. te forum napewno nie zostalo stworzone po to, aby uczyc ludzi jak okradac
                                    innych...

                                    Pzdr.
                                    • monia265 Re:do moralizatora i Wandy 12.11.06, 20:18
                                      to może dacie nam prace!!!!!!! i wtedy bedzie oki !!! bedziemy wszyscy za
                                      wszystko płacić, i nie będziemy sie martwić czy najpierw coś zjeść czy
                                      zapłacić jakiemuś secapitalowi !!! zastanówcie się najpierw a potem piszcie, i
                                      krytykujcie !!! bo nie kazdy sie urodził tak jk wy pod szcześliwą gwiazdą
                                      a tatuś i mamusia pomogli !! ja nie miałam takiego szczęścia i wszystko co mam
                                      zawdzięczam tylko sobie!!! a ze z Ideą tak się stało to inna inszość!!!! może
                                      też kiedyś bedziecie w takiej sytuacji więc nie oceniajcie pochopnie !!!! i
                                      nie miejcie pretensji do Anioła Stróża !!! bo i tak nigdy nie zrozumiecie
                                      dopóki nie będziecie w takiej sytuacji, a jak macie się wyżywać to
                                      poszukajcie kogoś innego na tym forum a od nas się odczepcie!!!!!!
                                      • Gość: Wanda Re:do moralizatora i Wandy IP: *.net81.citysat.com.pl 12.11.06, 21:08
                                        Z tą pracą to strzal kulą w plot . Nie wiem czy Zauwazylaś ale z moich
                                        obserwacji wynika ze praca szuka czlowieka a nie na odwrót. Nadal powtarzasz
                                        nie prawdziwe slogany którymi chcesz tłumaczyc swoje problemy. Moze dlatego ,ze
                                        wlasnie urodzilam sie pod nie za bardzo szczęsliwa gwiazda jestem taka nie ufna
                                        i przezorna. Nie bedac zlosliwą powtórze za Toba ,ze wszystko co mam
                                        zawdzięczam sobie - GŁÓWNIE NIESPŁACONE DLUGI i sny ,że jakos to będzie. Ni
                                        emieszaj swoich problemow z wypowiedziami Aniola . Aniol na swoj sposób stara
                                        sie pomóc forowicza / czasami jest delikatnie sprowadzany na ziemie przez
                                        Majkela/.Ty monia zas jestes takim typem czlowieka ,który zadając
                                        pytanie ,oczekuje odpowiedzi ktora najlepiej będzie pasowala do zaistnialej
                                        sytuacji i jak odpowiedź jest nie satysfakcjonujaca to proponujesz doczepkę ..
                                        Wanda
                                    • Gość: Wanda Re:do moralizatoe IP: *.net81.citysat.com.pl 12.11.06, 20:50
                                      Zdaje mi sie ,że nadajemy chyba na tej samej częstotliwości . Co do długu moni
                                      w IDEI - 500 zl ,to jako wlascicielka dosć duzego sklepu nie zapłacilam jeszcze
                                      w Erze rachunku powyzej 130 zł / zazwyczaj 60/. U nas telefon sluzy do
                                      odbierania rozmów a nie do gatki o dupie marynie. Anioł tez ma swoje racje ,
                                      ale stara sie płynac z prądem , może nie wie ze z prądem płynie.... Jesli
                                      chodzi o wypraszanie mnie z forum to nie zemną te numery Bruner. Sama się
                                      wprosiłam ,sama sie wyprosze jak bedę miala taki kaprys. Ale nasze wspolne fale
                                      powtarzaja nam bez przerwy WYOBRAŹNIA , WYOBRAŹNIA .....WYOBRAŹNIA czasem jak
                                      w moim wypadku sa sprawy ktore nie snily sie filozofą , czasem brak kasy na
                                      dobrego prawnika , ale suma sumarum zycie nauczylo mnie ze wszystkich
                                      potencjalnych współpracownikow nalezy traktowac jak wrogow i caly czes byc
                                      gotowym do wojny. Prowadzenie interesow w tym kraju w przy tej ochronie prawnej
                                      to duzo więcej niz rosyjska ruletka. Zgadzm sie rowniez z Toba ,ze porady
                                      prawne bez znajomosci dokumentow to bujanie w oblokach .Jeden mówi to co chce
                                      powiedziec a drugo odpowiada mu to co chce uslyszec / nie jest to pstyczek do
                                      Majkela/. Ale w sumie warto rozmawiac bo z kazdej rozmowy mozna wyjść
                                      mądrzejszym . Wanda
                                    • cosmic55 Re:do Moralizatora 12.11.06, 22:03
                                      "uzywam czegos co nazywa sie wyobraznia dzieki czemu potrafie sie zabezpieczyc
                                      jak wiem ze przyjde chude miesiace, a jak jest naprawde zle to zabieram sie do
                                      roboty, a nie do krętactwa"

                                      Zapisz się do klubu ideałów.

                                      "co do twoich porad, udzielasz ich a tak naprawde nic nie wiesz o danej
                                      sprawie, nie znasz dokumentacji, umow - korzystasz tylko z tego co przedstawi
                                      ci dłużnik"

                                      Z tego co obserwuje napewno udziela porad zgodnych z prawdą.
                                      Widzę, że tylko Ty pewnie jesteś idealny i potrafiłbyś przedstawić swoją
                                      sytuację w taki sposób, że nie trzeba by wglądać w dokumenty :))), a
                                      dłużnicy to sami tumany i mało inteligentni ludzie, więc pewnie nie potrafią
                                      opisać swojej sytuacji :))). Weź chłopie zejdź na ziemię.

                                      "czujesz sie dowartosciowany - w dodatku ty poprzez te rady nic nie ryzykujesz,
                                      ale ci ludzie owszem - caly swoj majatek i taka twoja amatorska rada moze sie
                                      dla nich skonczyc tragicznie.."

                                      Oczywiście, że nic nie ryzykuje. Tylko odpowiada na pytania jakie zada osoba
                                      mająca problem. Piszesz amatorska rada? A co ludzie mają chodzić do prawników,
                                      bulić grube pieniądze za to samo, co mogą się gratis dowiedzeć na forum? Nie
                                      trzeba być prawnikiem, aby wiedzeć o co chodzi w kwestii długów. Tym bardziej,
                                      że większość spraw jest do siebie podobnych.

                                      "Wanda, anioł stróż na tym forum jest takim samym użytkownikiem jak Ty, wiec Ty
                                      rowniez masz prawo wyrazac swoje zdanie co do jego spaczonych dłużniczą psychiką
                                      opinii"

                                      Z tego co się orientuję, to Anioł jest jednym z moderatorów na tym forum.

                                      Pz
                                      • Gość: moralizator do cosmic55 IP: *.os1.kn.pl 12.11.06, 23:45
                                        1. NIe zamierzam się zapisywać do żadnego klubu, poprostu jako osoba dorosła
                                        staram się postępować odpowiedzialnie, a nie beztrosko jak dziecko;
                                        2. Nadinterpretujesz moje słowa...nigdzie nie pisałem, ze jestem idealny, a tym
                                        bardziej, ze dluznicy sa tepi; Jezeli jednak dluznik zadaje jakies pytanie
                                        oznacza to, ze nie zna sie na windykacji i prawem ktore sie z tym wiaze (rownie
                                        dobrze moga oni byc wykladowacami np. z fizyki - nie wszyscy sa we wszystkim
                                        biegli..) a osoba ktora na to odpowiada bez dokumentow nie jest w stanie
                                        wystawic odpowiedniej diagnozy - nawet najlepsi prawnicy by czegos takiego sie
                                        nie podjeli stad nazwalem te rady amatorskimi..
                                        3. Wiesz to tak samo jak bys byl powaznie chory - po co bulic gruba kase na
                                        lekarza, jak zona soltysa takie ziolka podaje ze wszystko wyleczy nietrzeba byc
                                        przeciez lekarzem, zeby wyleczyc glupia chorobe..jaki jest tego skutek? raz
                                        pomoze, a raz jej klient wykorkuje...i masz racie pani soltysowa nic nie ryzykuje..
                                        4. no i co z tego, że jest moderatorem? tzn. ze jest nie omylny i jezeli ktos
                                        sie z nim nie zgadza to moze go zbanowac?

                                        Pzdr.
                      • Gość: Wanda Re:do Anioł Stróż IP: *.net81.citysat.com.pl 12.11.06, 15:50
                        Naprawdę współczuję . Po raz enty pisze ,ze dłużnik to ktos kto losowo wpadł
                        w finansowe tarapaty i poprzez razmowe z wierzycielem próbuje je rozwiązac ,
                        złodziej to cos takiego co celowo wpedził wierzyciela w klopoty i teraz na
                        forum szuka trików jak to zrobic ,żeby nie oddac pieniedzy i nie pokaleczyc sie
                        na brzytwie. Dłuznik , dłuznikiem jest zawsze a tylko w pewnych okolicznościach
                        mozna go nazwać zlodziejem .Nie denerwuj się bo nie ma o co . smutne by bylo to
                        forum gdyby wszyscy sie ze soba zgadzali i dostawali by odpowiedzi na ktore
                        oczekuja / nie koniecznie prawdziwe/ . Pozdrawiam Wanda
          • atagadt Re:do monia265 11.11.06, 15:14
            "Jeżeli nie podoba Ci się to formum, to nie
            zaglądaj tutaj. To samo tyczy się osoby o nicku "atagadt". Zanim kogoś wyzwiesz
            od złodzieji to się zastanów 3 razy.
            Pozdrawiam"

            Dziękuję za pozdrowienia i tak masz rację nad wszystkim trzeba się zastanowić i
            nikogo bezpodstawnie nie oskarżać to nie jest ładnie i takie mało eleganckie ale
            też nie można sobie pozwolić by nas byle "bubki" obrażali o czyny nie
            popełnione i ja nie mogę sobie pozwolić by wołano na moje dziecko czegoś o czym
            Ono samo nawet nie wie. Wiem co mówię i wiem że na chlebek trzeba ciężko
            pracować i myślę że wyjaśniłem to w innych wypowiedziach dość dokładnie, a forum
            uważam jak najbardziej za potrzebne i na czasie i dodam że należy innym
            podpowiedzieć jak mają się bronić w tak ciężkich czasach gdzie o finanse jest
            bardzo trudno i ogólnie jest wiadomym że w takie pułapki nie zawsze ludzie
            wpadają z własnej woli czy winy.
            Lubię to forum, z czystej przyjemności tu zaglądam od lat i dziękuję, z wielu
            mądrych rad też skorzystałem i jak mi będzie wolno też coś od czasu do czasu
            napiszę.
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka