Gość: Anna
IP: *.smuv.ch
04.05.01, 15:01
Czy ktos z Panstwa jest w stanie udzielic mi porady lub podac informacje na
dotyczace komisji rozjemczych czy instytucji zajmujacych sie w Polsce sprawami
spornymi i spadkowymi?!?
Sprawy sporne:
Syn mieszka u ojca od 20 lat nie placac czynszu za mieszkanie, podatkow,
swiatla i innych oplat - powod: ...ciagly brak pieniedzy, male dzieci, itp.
Ojciec mieszka osobno lecz w tym samym domu.
Synowa od kilkunastu lat zyje na stopie wojennej z tesciem.
Spawamy spornymi sa wlasciwie blachostki mysle jednak iz glownym powodem jest
to , ze temu staremu ciagle dobrze sie powodzi i ciagle jeszcze nie umiera...
Ostatnio tesc poszedl do szpitala, synowa pod pozorem robienia porzadkow usowa
wszystkie dowody wplaty w domu ojca i po jego powrocie ze szpitala oznajmia iz
wyprowadza sie do innego domu, ktory wlasnie wynajela.
W zwiazku z tym oczekuje od tescia zwrotu poniesionych kosztow w ostatnich 20
latach wspolnego zamieszkania.
Oczywiscie nie posiada tez dowodow na to, iz to ona ponosila wszystkie koszta i
oplaty (swiatlo, gaz,woda, podatki).
Ba, synowa oswiadcza na koniec: "... jezeli tesc nie dostosuje sie do jej
oczekiwan zdewastuje te czesc domu, ktora zamieszkiwala "!
Czy ktos z Panstwa moze mi napisac jaka jest najprostsza droga rozwiazania tego
konfliktu?
Tak by nie bylo niepotrzebnych awantur i zbyt wielkich kosztow?
Ps.Gwoli informacji. Istnieje akt notarialny mowiacy, iz syn jest spadkobierca
1/3 tego domu w przypadku smierci ojca.