Dodaj do ulubionych

Euro później lub wcale

14.09.05, 19:49
No i bardzo dobrze. Żebyśmy potem bardziej narzekali niż Niemcy
Obserwuj wątek
    • Gość: kapucyn Re: Euro później lub wcale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 19:54
      przecież to podwyżki wszystkiego o 30%
      • jola_dywity KREZUSI EMERYCI I RENCIŚCI SĄ WDZIĘCZNI ZA 110 14.09.05, 20:10
        Euro na miesiąc.
        Nie jesteśmy również zadowoleni z dyskryminacyjnej polityki rolnej jak też
        nierównoprawnym dostępem do rynku pracy w UE.Oligarchia rządząca w imieniu
        uzurpatorów politycznych jedynie słusznej opcji,ponosi fiasko w zderzeniu z
        rzeczywistymi aspektami integracji.Dystrybucja składki jako bilans też nie jest
        do końca zweryfikowana.Poszerzanie się sfery skrajnego ubóstwa jak i nie
        wywiązywanie się z zadań opieki socjalnej państwa ,dowodzi błędów koncepcji
        integracji.Parafowanie traktatu akcesyjnego,ogólnie mówiąc dokumentu niespójnego
        w wielu przypadkach nonsensownego,liczącego 7000 stron to przykład nihilizmu
        umysłowego zarówno twórców jak też sygnatariuszy.Konstytucja UE to również
        kuriozum w skali świata 272 strony tekstu w wielu wypadkach pozbawionego logiki
        ze względu na sprzeczności,protokóły dodatkowe czyli razem grubo ponad 400 stron
        i dodatkowa konkluzja z powodu nie możności przekładu ,należy odnośić się do
        orginału.Tylko jaki język jest orginalny? Może japoński? Wiekszość obywateli
        naszego kraju ma wrodzoną awersję do czytania czegokolwiek,a w
        orginale?Reasumując owe 58 % równie byłoby zadowolonych z wszystkiego z czego im
        każą być zadowoleni.Bo jeśli nie są to zachowania masochistyczne,to nie znajduję
        żadnych merytorycznych przesłanek by się radować ,z coraz większej nędzy.
        • Gość: zerknijcie.tutaj Re: KREZUSI EMERYCI I RENCIŚCI SĄ WDZIĘCZNI ZA 11 IP: *.devs.futuro.pl 14.09.05, 20:33
          aleś dowaliła :)

          przypuszczam, że korzystasz z takiego generatora przemówień gnu.univ.gda.pl/~grzes/mowca.htm

          bo wierzyć mi sie nie chce że siedzisz i w koło to samo piszesz tylko w innej kolejnosci :)
          • Gość: McOv myslalem, ze emerytow to okradl Gierek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 20:46
            a teraz bedzie jedrek kontynuowal jego dzielo
          • jola_dywity Re: KREZUSI EMERYCI I RENCIŚCI SĄ WDZIĘCZNI ZA 11 14.09.05, 22:18
            To uwierz.Bo wiara czyni cuda kol.
            • Gość: mbishop Jola wierzy, aż jej się k u rwiki w oczkach świecą IP: *.attu.pl 15.09.05, 15:26
              jola_dywity napisała:

              > To uwierz.Bo wiara czyni cuda kol.

              Hehe - no właśnie - wiara. Bo na pewno nie wiedza, kol. :)
              Wierz sobie dalej, ale na cuda nie licz ;)
            • Gość: ts Re: KREZUSI EMERYCI I RENCIŚCI SĄ WDZIĘCZNI ZA 11 IP: 209.16.204.* 15.09.05, 17:49

              Nie zmienia to faktu, iz ustanawiasz nowe standardy w osiagnieciach grafomanii.
        • Gość: Jardo Re: KREZUSI EMERYCI I RENCIŚCI SĄ WDZIĘCZNI ZA 11 IP: *.aster.pl 14.09.05, 22:27
          Babo - piknij się w czoło co Ty za brednie piszesz!!!!
        • Gość: janek78 Jolu Dywity! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 09:31
          Praktyka dnia codziennego dowodzi, że realizacja nakreślonych zadań programowych
          umożliwia w większym stopniu tworzenie kierunków postępowego wychowania. W coraz
          większym stopniu stały postęp w dziedzinie organizacyjnej umożliwia w większym
          stopniu tworzenie modelu rozwoju. Troska organizacji, a szczególnie stałe
          zabezpieczenie informacyjno - propagandowe naszej działalności ma nader istotne
          znaczenie w kwestii odpowiednich warunków aktywizacji. Należy tutaj
          jednoznacznie podkreślić, że aktualna struktura organizacji zabezpiecza udział
          szerokiej grupie w kształtowaniu modelu rozwoju. Różnorakie i bogate
          doświadczenie oraz dalszy rozwój różnych form działalności pomaga w
          przygotowaniu i realizacji obiektywnego stanowiska aktywu wobec bieżącej
          sytuacji. Darz Bór!
        • Gość: jet Re: KREZUSI EMERYCI I RENCIŚCI SĄ WDZIĘCZNI ZA 11 IP: 212.160.156.* 15.09.05, 13:26
          jak juz to "oryginał" ty "patriotko"
        • Gość: kość Zdążymy wprowadzić przed jej rozpadkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 16:00
          wyborca.blox.pl
    • Gość: suzii Re: Euro później lub wcale IP: *.30.11.vie.surfer.at 14.09.05, 20:01
      Lepiej zeby wogle nie wprowadzali, w Austrii wszystko o ponad 30%poszlo do gory, mozna sie zalamc!!!
      • Gość: ukra Re: Euro później lub wcale IP: *.devs.futuro.pl 14.09.05, 20:35
        wszystko czyli płace też, wiec w czym problem?
        • mike-great Re: Euro później lub wcale 14.09.05, 21:52
          Właśnie o to chodzi że płace NIE poszły w górę przy wprowadzaniu Euro, a ceny
          TAK !!!

          Gość portalu: ukra napisał(a):

          > wszystko czyli płace też, wiec w czym problem?
      • Gość: 550 Re: Euro później lub wcale IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.09.05, 23:33
        Gość portalu: suzii napisał(a):

        > Lepiej zeby wogle nie wprowadzali, w Austrii wszystko o ponad 30%poszlo do gory
        > , mozna sie zalamc!!!

        Tylko akurat Austriakow stac na to. Nas tez bedzie stac jak bedziemy wchodzili.
        • mistrz_cietej_riposty2 Re: Euro później lub wcale 14.09.05, 23:44
          Gość portalu: 550 napisał(a):

          > Gość portalu: suzii napisał(a):
          >
          > > Lepiej zeby wogle nie wprowadzali, w Austrii wszystko o ponad 30%poszlo d
          > o gory
          > > , mozna sie zalamc!!!
          >
          > Tylko akurat Austriakow stac na to. Nas tez bedzie stac jak bedziemy wchodzili
          > .

          Ja zawsze jak wchodzę to mi się wydaje , że mnie stać. A potem łomot i wybite
          zęby. Niejaki Alfons nigdy nie ma litości.
      • nudek Re: Euro później lub wcale 15.09.05, 09:14
        chce was pocieszyc, narzekaj<cie dalej a bedzie lepiej w polsce. nie o 30 %
        tylko o 200-300% pojdzie wszystko w gore, przezylem wejscie euro w niemczeci i
        wiem o czym mowie. ludzka chciwosc nie zna granic....
    • Gość: Pi pozostawienie zł to bardzo dobry interes dla banku IP: *.dami.pl 14.09.05, 20:05
      od każdego najmniejszego przelewu "zagranicznego" pobierają miń. 45 zł -
      średnio dla 10000zł to 0,5- 1%. Koszt wymiany waluty to dodatkowe 2%.
      Banki powinny się modlić (opłacać polityków) aby nie wprowadzić euro.
      • mike-great Re: pozostawienie zł to bardzo dobry interes dla 14.09.05, 21:53
        A jacy Polacy robią "przelewy zagraniczne" ? i po co ???

        Gość portalu: Pi napisał(a):

        > od każdego najmniejszego przelewu "zagranicznego" pobierają miń. 45 zł -
        > średnio dla 10000zł to 0,5- 1%. Koszt wymiany waluty to dodatkowe 2%.
        > Banki powinny się modlić (opłacać polityków) aby nie wprowadzić euro.
        • Gość: Pi tacy którzy importują/exportują lub cokolwiek IP: *.dami.pl 14.09.05, 22:52
          kupują poza marketami,
          Nawet jeżeli wg Ciebie 'niepolacy' zajmują się handlem to i tak opłaty bankowe
          muszą doliczyć do kosztów towarów, które Ty kupujesz.
          może nie zauważyłeś że wiele rzeczy które kupujesz/używasz pochodzi z importu
          (gaz, benzyna, ubrania)
          • mistrz_cietej_riposty2 Re: tacy którzy importują/exportują lub cokolwiek 14.09.05, 22:54
            Gość portalu: Pi napisał(a):

            > kupują poza marketami,
            > Nawet jeżeli wg Ciebie 'niepolacy' zajmują się handlem to i tak opłaty bankowe
            > muszą doliczyć do kosztów towarów, które Ty kupujesz.
            > może nie zauważyłeś że wiele rzeczy które kupujesz/używasz pochodzi z importu
            > (gaz, benzyna, ubrania)

            Ciekawe kim jest ten co jest jednym wielkim zaprzeczeniem?
            • Gość: Pi Re: tacy którzy importują/exportują lub cokolwiek IP: *.dami.pl 14.09.05, 23:07
              > Ciekawe kim jest ten co jest jednym wielkim zaprzeczeniem?
              Kim ir czy też inny Sen?
              • mistrz_cietej_riposty2 Re: tacy którzy importują/exportują lub cokolwiek 14.09.05, 23:10
                Gość portalu: Pi napisał(a):

                > > Ciekawe kim jest ten co jest jednym wielkim zaprzeczeniem?
                > Kim ir czy też inny Sen?

                WIELIKIJ WOŻD NARODA!!!!
      • Gość: oki Re: pozostawienie zł to bardzo dobry interes dla IP: *.chello.pl 15.09.05, 12:18
        nareszcie rozsądny glos. Brawo i dziękuję.
        A tak przy okazji ciekawe, że mało kto dostrzega sprzeczność w skamleniu
        ekonomistów o słabym i mocnym złotym a przy tym jak wspomniano wyżej koszty
        obsługi transakcji miedzywalutowych są horrendalnie wysokie.
        Wprowadzenie Euro ułatwi i ubniży koszty wymiany zagranicznej, przez co
        automatycznie zintensyfikuje ją i uczyni Polskę bardziej konkurencyjną.
        Pozdrawiam
      • Gość: brzytwa Re: pozostawienie zł to bardzo dobry interes dla IP: *.pcz.czest.pl 15.09.05, 13:32
        Gość portalu: Pi napisał(a):

        > od każdego najmniejszego przelewu "zagranicznego" pobierają miń. 45 zł -
        > średnio dla 10000zł to 0,5- 1%. Koszt wymiany waluty to dodatkowe 2%.
        > Banki powinny się modlić (opłacać polityków) aby nie wprowadzić euro.

        Martwisz sie prowizjami od worow kasy, wyprowadzanej z Polski przez
        hipermarkety?
    • 8pasazer Re: Euro później lub wcale 14.09.05, 20:28
      ROZCZAROWANIE!!! platforma nie mogła tak postą0ić. to nie jest prawdzowa opinia
      platformy, cgyba że pose ł Geldwicht zmienił zdanie (PRzyszły PREMIER POLSKIEJ
      PLATMOFRMU REPUBLIKI POLSKIEJ) a POSEŁ WTÓRJE PRzewofdniczący PREZYDENT
      NAJJAŚNIEJSZEJ CZWARTEJ REPUBLIKI POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LECH KACZY SKI)))))
      tak być a dalej mie może / tylko hołosowannia Czleniw platformy i występnikków
      platformy (sesecjonistów) na Demokratycznu Partji tow. Frasyniuka, Hauznera,
      Bochniarz i et consortes Ob. komisarza BELKI nado może pozwolity na Denominacju
      JEWRO w POLSZCZI. Chaj żywe prezydent Julja Tymoszenko!
      • Gość: kris Re: Euro później lub wcale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 22:21
        A po polsku?
    • twardy25 Euro jest b.ryzykowne 14.09.05, 20:30
      Sama idea wspolnej waluty bez wspolnej polityki ekonomicznej,rzadu itp wydaje
      sie nonsensem.
      Okreslanie stop procentowych poza Polska dla Polski,z ignorowaniem specyficznej
      sytuacji naszego kraju nie moze byc dobre.
      Byc moze naplynie wiecej kapitalu wraz z wprowadzeniem Euro.Niestety na razie
      kapital zachodni wrecz stymuluje bezrobocie,postepujac "b.inaczej" niz w
      krajach z ktorych sie wywodzi.
      • Gość: Emeryt Re: Euro jest b.ryzykowne IP: *.telsten.com / *.telsten.com 14.09.05, 20:37
        przede wszystkim dla politykow,bo straca wladze nad kursem waluty.Dla nas
        szarych obywateli to wszystko jedno jak bedzie nazywac sie waluta.Osobiscie
        wolalbym dolara amerykanskiego,bo waluta pewna i tam na rynku jest taniej niz w
        Europie.
        • twardy25 Re: Euro jest b.ryzykowne 14.09.05, 20:51
          No,niezupelnie wszystko jedno.Po wprowadzeniu Euro byly duze podwyzki wszedzie.
          Nie wiem dlaczego tak lubisz dolara.Znam emeryta,ktory duza czesc swej dosc
          sporej emerytury w ostatnich latach zamienial na USD i stracil ok.50%.Nie ma
          czegos takiego jak "silna" waluta.Np.funt sterling stracil raz 30% w jeden dzien
          (okres Normana Lamonta-G.Soros ich spekulacyjnie wydymal).
          • Gość: fritz Jak zwalczac SPEKULACJE? NB Chile pokazal juz IP: *.adsl.solnet.ch 14.09.05, 22:27
            jak to sie robi.

            Chile zostalo skonfrontowane wlasnie z bardzo duzymi strumieniami kapitalu
            spekulacyjnego, destabilizuajaca walute Chile.

            Kapital spekulacyjny charakteryzuje sie tym, ze wykorzystuje wahania kursu
            spowodowane transakcjami na rynku walutowym. Te wahania kursu sa wywolane
            wlasnie przez spekulantow. Olbrzymie sumy pozostaja krotko w kraju, sa
            transferowane za granice, a pozniej wracaja z powrotem. Zarabija na niezbyt
            duzych roznicach kursu poniewaz wiedza dokladnie, kiedy one nastapia: sa one
            wywolane transakcjami, ktore wlasnie oni, spekulanci, przeprowadzaja.

            Kapital inwestycyjny nie zachowuje sie w ten sposob, wrecz przeciwnie: jest
            wplacony aby umozliwic inwestycje. Zadna inwestycja, poza spekulacyjna
            oczywiscie, nie trwa 72 godzin czy tez 96 godzin.

            Recepta Narodowego Banku Chile:

            Kapital wskakujacy i wyskakujacy (tzn. sie parkowany na koncie w banku
            chilijskim / polskim) zostaje oblozony negatywnym oprocentowaniem, tak wysokim,
            ze zadne zmiany kursu na korzysc spekulanta nie sa w stanie wyrownac strat
            spowodowanych negatywnym oprocentowaniem.

            Negatywne oprocentowanie znaczy: spekulant placi powiedzmy 2% od wprowadzonej
            sumy do Polski jezeli suma ta zostaje wycofana w ciagu tygodnia.

            Kapital spekulacyjny zniknal z Chile.

            Rowniez Szwajacarie juz dawno temu, aby zapobiec wzrostowi kursowi franka,
            wprowadzila oprocentowanie zerowe ( tzn. sie kapital parkujacy w Szwajcarii nie
            byl oprocentowany) na sumy powyzej chyba 500'000 Frankow.


            A wiec istnieja bardzo proste, zgodne z prawem i powszechnie znane sposoby na
            unikniecia niebezpieczenstw wywolanych kapitalem spekulacyjnym. Zadziwiajace,
            ze euroentuzjasci jak np. NBP nie ma o nich pojecia.

            Oczywiscie, Balcerowicz wie o nich bardzo dobrze. Uwaza jednak, ze ich
            wprowadzenie zabraloby mu jeden z najmocniejszyych argumentow za wprowadzeniem
            Euro.

            Takie postepowanie pracownika na niekorzysc pracodawcy jest noromalnie
            okreslane jako oszustowo i jest powodem do natychmiastowego wyrzucenia na zbita
            buzie.

      • Gość: ukra Re: Euro jest b.ryzykowne IP: *.devs.futuro.pl 14.09.05, 20:40
        Poza tym że nie trzeba zabierać paszportu to chyba zadnych korzysci nie ma. No moze paru urzedasow znalazlo zatrudnienie za granica i co poza tym? Nie stać mnie np. na banany ktore zdrozaly trzykrotnie.
        • cetriolo Re: Euro jest b.ryzykowne 14.09.05, 21:01
          > Poza tym że nie trzeba zabierać paszportu to chyba zadnych korzysci nie ma.

          A obnizenie ryzyka inwestycyjnego zwiazanego z wahaniami wartosci zlotowki?
          • mike-great Re: Euro jest b.ryzykowne 14.09.05, 21:55
            He, he - już widzę te miliony Polaków, co to inwestują. Tylko za co ???

            cetriolo napisał:

            > > Poza tym że nie trzeba zabierać paszportu to chyba zadnych korzysci nie m
            > a.
            >
            > A obnizenie ryzyka inwestycyjnego zwiazanego z wahaniami wartosci zlotowki?
    • polska444 Waluta to jedna z oznak autonomii państwa 14.09.05, 20:53
      Amerykanie napisali na dolarze "In God we trust" i ich waluta świetnie się
      trzyma, podobnie jak państwo.
      NIE CHCĘ EURO
      • Gość: cynik Re: Waluta to jedna z oznak autonomii państwa IP: *.access.telenet.be 15.09.05, 21:23
        polska444 napisała:

        > Amerykanie napisali na dolarze "In God we trust" i ich waluta świetnie się
        > trzyma

        W ciagu ostatnich trzech lat dollar spadl 30% do wiekszosci walut, wiesci o
        "swietnym trzymaniu sie" sa wiec nieco przesadzone. A unikniecie dalszego spadku
        o conajmniej 30% przy obecnych deficytach wymaga chyba cudu, wiec "God" moze
        rzeczywiscie sie przydac.
    • Gość: Longislander Osobna waluta dla kazdego wojewodztwa IP: *.dsl.invision.com 14.09.05, 21:04
      Jesli z mnogosci walut plyna jakies korzysci to kazde wojewodztwo powinno miec
      swoja walute. Dlaczego dynamicznie rozwijajaca sie i droga Warszawa ma ustalac
      stope procentowa dla Koszalina? Przemiana tych walut w kantorach stworzy
      tysiace nowych miejsc pracy. Lokalni politycy beda mogli machac stopami i
      prowadzic wlasna polityke monetarna do ktorej prowadzenia zatrudnia swych
      krewnych i znajomych.
      Niech zyje idiotyzm, na pohybel Euro! (Rozczarowalas mnie Platformo)
      • Gość: brzytwa Re: Osobna waluta dla kazdego wojewodztwa IP: *.pcz.czest.pl 15.09.05, 12:29
        Gość portalu: Longislander napisał(a):

        > Jesli z mnogosci walut plyna jakies korzysci to kazde wojewodztwo powinno
        miec
        > swoja walute. Dlaczego dynamicznie rozwijajaca sie i droga Warszawa ma
        ustalac
        > stope procentowa dla Koszalina?

        Bo roznica dochodow miedzy Warszawa i Koszalinem, jest znacznie mniejsza, niz
        miedzy Polska a zachodem europy.
        • Gość: Longislander Re: Osobna waluta dla kazdego wojewodztwa IP: *.dsl.invision.com 15.09.05, 17:23
          Chodzi Ci o Portugalie i Grecje, ktore uzywaja euro?
          • Gość: brzytwa Re: Osobna waluta dla kazdego wojewodztwa IP: *.pcz.czest.pl 16.09.05, 10:45
            Gość portalu: Longislander napisał(a):

            > Chodzi Ci o Portugalie i Grecje, ktore uzywaja euro?

            A Tobie w koncu o co chodzi, o dystans miedzy Warszawa i Koszalinem,
            Warszawa a Paryzem, Warszawa a Lizbona czy Lizbona a Paryzem, bo juz sie
            w tym pogubilem?
            Dystans miedzy Portugalia i reszta zachodniej Europy jest mniej wiecej taki,
            jak miedzy Warszawa a Koszalinem, jesli o to pytales.
    • Gość: Ja, Polak Euro - to be or not be? IP: *.k29.webspeed.dk 14.09.05, 21:08
      To bylo tylko kwestia czasu, gdy Polacy zaczna patrzec sceptycznie na "obca
      walute"...
      W czasach "jedynej slusznej linii" kazdemu zle robilo sie na mysl o zlotym...
      jakos nie byl to "nasz kolor" - wolelismy "grac w zielone"... Dzis czujemy sie
      przywiazani do zlotego i z nim wiazemy nadzieje na przyszlosc.

      Jednak nie wydaje byc sie najlepszym rozwiazaniem wiazanie wlasnej przyszlosci
      z narodowa waluta. Swiat staje sie coraz mniejszy i laczy sie w grupy
      interesów - dlatego jest waznym abysmy takze dolaczyli/potraktowali powaznie
      nasza grupe interesów, tj. strefe Euro. Oczywiscie czasy "basni i idealizmu"
      mamy juz p r a w i e za soba i dlatego Euro powinno wejsc do Polski na
      zasadach pragmatycznych i powinien to byc "zwiazek z roszadku a nie milosci"...

      Wspolna Europejska waluta sie nam i Europie bardziej oplaca - z tym, ze w tym
      europejskim klubie powinni znalezc sie wszyscy - albo nikt... to jest i byc
      powinna "gra do jednej bramki"...

      Czy Euro ma szanse na przetrwanie i stanie sie waluta konkurencyjna do innych
      mocnych walut z roznych stron swiata interesu? Tak, pod warunkiem rozsadnej
      polityki walutowej i gospodarczej...

      ...przy tych rozwazaniach pozostaje oczywiscie bez rozsadnej odpowiedzi pytania
      o sprawy socjalne Europy...ktore nie zawsza sa po drodze "rozwazaniom o
      walucie" - zwlaszcza tej wspolnej...
    • mike-great Euro jest zbędne! Kowalskiemu, ale nie Balcerowi! 14.09.05, 21:50
      Euro jest zbędne! przeciętnemu Kowalskiemu (bo jego wprowadzenie zawsze się
      wiąże z podwyżką cen - choćby nie wiem jak nam mydlili oczy że nie), ale nie
      Balcerowi! i innym sprzedawczykom, spekulantom, złodziejom w rękawiczkach i
      białych kołnierzykach, czy lichwiarskim bankowcom.

      Po co Euro? Nie ma go w Norwegii, nie ma w Szwajcarii, nawet w Szwecji i
      Wielkiej Brytanii (choć są w UE) i żyją - dobrze żyją.

      Euro zuboży najbiedniejszych, i lwią część polskiej klasy średniej.

      NIE dla Euro !!! w Polsce !!!
      • Gość: przecietny Re: Euro jest zbędne! Kowalskiemu, ale nie Balcer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 22:33
        A mi i wielu Polakom Euro nie jest zbedne. I nie jestem jakims krezusem.
        Studiuje zaocznie i pracuje jako kierowca TIRa. Wiekszosc kursow odbywam do
        krajow EU i trace mase pieniedzy na notoryczne wymienianie walut - nie mowiac
        juz o tym, ze nie moge w latwy sposob porownac cen (przeliczanie ma to do
        siebie, ze robiac to co chwile w pewnym momencie mozna sie pomylic). Samo
        wprowadzenie Euro nie spowoduje podwyzek cen. Z pewnoscia znajda sie osoby,
        ktore beda chcialy na tym zarobic i pod pretekstem zmiany walut podwyzsza ceny.
        Jednak skoro fryzjer Kowalski podwyzszy ceny uslug o 20% (pod pretekstem zmiany
        Euro) to czy jemu bedzie gorzej? Zastanow sie, przeciez bedzie mial 20% wiekszy
        zarobek.

        Reasumujac: nie popieram darzenia do Euro za wszelka cene. Jednak po zbadaniu
        jak ten proces postepowal w takich krajach jak Litwa czy Slowenia, po
        przeanalizowaniu calej sytuacji (by ustrzec sie bledow) wprowadzenie Euro bedzie
        koniecznoscia.

        P.S. Euro w Wielkiej Brytanii to kwestia czasu, tak samo zreszta jak czlonkostwo
        Szwajcarii i Norwegii w EU. I jakos nie wierze w wasze proroctwa o rychlym
        upadku EU.
        • Gość: brzytwa Re: Euro jest zbędne! Kowalskiemu, ale nie Balcer IP: *.pcz.czest.pl 15.09.05, 12:26
          Gość portalu: przecietny napisał(a):

          > A mi i wielu Polakom Euro nie jest zbedne. I nie jestem jakims krezusem.
          > Studiuje zaocznie i pracuje jako kierowca TIRa. Wiekszosc kursow odbywam do
          > krajow EU i trace mase pieniedzy na notoryczne wymienianie walut

          Zalatw sobie karte kredytowa.
        • pompompom Re: Euro jest zbędne! Kowalskiemu, ale nie Balcer 15.09.05, 18:23
          "Samo wprowadzenie Euro nie spowoduje podwyzek cen. Z pewnoscia znajda sie
          osoby,ktore beda chcialy na tym zarobic i pod pretekstem zmiany walut podwyzsza
          ceny."
          Ot, i sedno sprawy. Nie euro winne, tylko pazerność. Cukier też zdrożał, choć
          wcale nie musiał.
          Po wprowadzeniu euro możemy doznać szoku, porównujac ceny tych samych produktów
          u nas i zachodnich sąsiadów. dDojdzie do tego jeszcze proporcja płacy do cen i
          zawał gotowy. W Niemczech żelazko (Philips) kosztuje 70 euro, w u nas to samo
          żelazko (ten sam model, marka) ok. ponad 300zł. pytanie ile przeciętny Niemiec
          może kupić żelazek za swoją pensję a ile Polak za swoją. Moim zdaniem wszystko
          jedno jak się będzie waluta nazywać, u nas i tak wszystko stoi na głowie.
          Odpadnie problem z przeliczaniem, wymianą. A to już coś. Reszta już teraz bez
          euro zakrawa na pomstę.
          Mam nazwę dla nowej waluty w Polsce: Pazeuro (pazerność + euro)
    • Gość: CHOMSKY WCALE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 22:17
      WCALE ALBO ZA 100 LAT
    • b.6.1966 Re: Euro później lub wcale 14.09.05, 22:21
      Wprowadzenie euro do Holandii sprawilo, ze kraj ten, w porownaniu z Polska
      bogatszy, odczul BOLESNIE owe zmiany. Do dzisiaj wszyscy przeliczaja straty z
      powodu przejscia z guldenow na euro. Spoleczenstwo zubozalo na tym.Niemcy nie
      potrafia sie wyprostowac.Ale mysle ze problem strat wynika posrednio, ze stylu
      myslenia. Podporzadkowanie sie i przestawienie, wymaga determinacji. Hiszpanom
      i Irlandczykom bardzo zalezalo i nigdy nie zyli w luksusach, stad byc moze
      dobre notowania przyjecia euro?Kraje jak Holandia czy Niemcy mialy w miare
      dobrze, a przejscie w euro, zachwialo luksusem. Podzielenie sie dobrobytem bywa
      czasami trudne,gdy zylo sie dostatnio na pewnym standardzie.
    • Gość: 549 slucham tak tego populizmu... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.09.05, 23:27
      Tak, teraz chwytamy sie populizmow w rodzaju "nie wchodzimy do Euro" a potem przyszle pokolenia beda musialy zyc z konsekwencjami takiego uporu. Eh, Polacy jak zwykle beda madrzy po szkodzie. Jak Czechy, Slowacja, Litwa wejda do strefy Euro i beda czerpac z tego korzysci to my bedziemy na gwalt sie dostosowywac liczac kazdy dzien strat wynikajacych z naszego opoznienia.
      • mistrz_cietej_riposty2 Re: slucham tak tego populizmu... 14.09.05, 23:30
        Gość portalu: 549 napisał(a):

        > Tak, teraz chwytamy sie populizmow w rodzaju "nie wchodzimy do Euro" a potem pr
        > zyszle pokolenia beda musialy zyc z konsekwencjami takiego uporu. Eh, Polacy j
        > ak zwykle beda madrzy po szkodzie. Jak Czechy, Slowacja, Litwa wejda do strefy
        > Euro i beda czerpac z tego korzysci to my bedziemy na gwalt sie dostosowywac l
        > iczac kazdy dzien strat wynikajacych z naszego opoznienia.

        A co powiesz o zakusach Anglii do NAFTY?
        Odpowiedz rzeczowo.
        • Gość: 550 Re: slucham tak tego populizmu... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.09.05, 19:22
          mistrz_cietej_riposty2 napisała:

          > A co powiesz o zakusach Anglii do NAFTY?
          > Odpowiedz rzeczowo.

          Nigdy nie slyszalem aby brytyjski rzad mowil o wstepowaniu do NAFTY.
          • meerkat1 Euro bedzie z korzyscia dla rozwoju Polski ;-))) 15.09.05, 19:26
            Osiagnie ona po jego wprowadzeniu to samo (zerowe) tempo rozwoju gospodarczego
            co Niemcy po rezygnacji z DM. ;-)))
            • Gość: Pan Głośny Re: Euro bedzie z korzyscia dla rozwoju Polski ;- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:27
              Akurat Niemcy mają zerowe tempo wzrostu rozwoju gospodarczego bynajmniej nie z
              powodu przejścia na euro. Niemcy nie są już tak pracowitym narodem jak kiedyś a
              przede wszystkim nie chcą wprowadzać reform socjalnych. Mnóstwo Niemców żyje z
              socjalu i w ogóle nie zależy im na szukamiu pracy...
    • gniewek.113 Profesor Zyta Gilowska. 15.09.05, 00:34
      Będzie jej brakowało w nowym parlamencie :( Kilku palantów z PO ugięło się pod
      presją mediów i niesłusznie odwróciło się od niej. W czasie, gdy przez 4 długie
      lata śmietankę spijali Rokita i Tusk, prof. Gilowska ciężko pracowała w mediach
      na obecne poparcie dla PO. Po 4 latach medialnego kieratu, jej kompetencja,
      pracowitość i oddanie PO "nagrodzone" zostały banicją przed wyborami(!), do
      której zmusiły ją władze jej partii :/ Niesłusznie (jak się później okazało)
      oskarżona o nepotyzm zniknęła gdzieś w tym wyborczym zgiełku.
      Chciałem tylko zaznaczyć, że pamiętam jej wieloletnią pracę i poświęcenie dla
      PO i POlski. Ta Pani nie zasługuje na zapomnienie. Platforma zachowała się tak,
      jak gdyby menago Realu Madryt sprzedał Zidane-a do Legii za 5 złotych.
      Takich ludzi, jak Pani profesor nie pozbywa się ot tak..
      Co z tego, że zagłosuję na platformersów (a zagłosuję).. Niesmak pozostał.
      Różnica polega jednak na tym, że wcześniej sympatyzowałem z PO w 90%. Obecnie
      uważam, że ta partia to najmniejsze zło. Dlatego pójdę głosować (jak zawsze)..
      • Gość: Longislander Re: Profesor Zyta Gilowska. IP: *.dsl.invision.com 15.09.05, 17:29
        Polityk I-szej ligii musi byc jak zona Cezara - poza wszelkimi podejrzeniami.
        Zyta popelnila blad nepotyzmu. Nie az tak wielki by stracic ja ze skaly, ale w
        sytuacji gdy elektorat przeczulony jest na punkcie korupcji urzednikow PO
        musialo zdjac ja za swiecznika. Sorry, Zyta, you screwed up.
    • Gość: Jerzy Euro później lub wcale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 08:29
      Przejście na Euro bęzie wykorzystane do podniesienia cen jak to zrobiono w
      innych krajach. Nas coraz mniej stać na podnoszenie cen. Ludziom się żyje coraz
      gorzej. Radzą sobie podwojną pracą, ale ile tak można wytrzymać. Skutki
      podwójnego zatrudnienia widać w zachowaniu ludzi. Często nie przychylnym wobec
      otoczenia lub domu.
      • Gość: Lepiej Re: Euro później lub wcale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 12:08
        Nie rozumiem dlaczego teraz byloby katastrofa przejscie na euro. Znaczy ze jak
        euro zdrozeje do 6-8 zl to bedzie mniejsza katastrofa? Im szybciej wkroczymy na
        droge zblizenia naszych zarobkow do zarobkow w UE tym lepiej. W tej chwili
        mozna odniesc wrazenie, ze sie oddalamy.
    • Gość: brzytwa Wprowadzenie euro = upadek oszczednosci IP: *.pcz.czest.pl 15.09.05, 12:18
      Wprowadzenie euro oznacza upadek oszczednosci i nizsze emerytury w przyszlosci.
      Stanie sie tak dlatego, ze stopy procentowe sa ustalane we Frankfurcie i nie
      beda mialy prawie nic wspolnego z sytuacja gospodarcza w Polsce. Jesli Polska
      bedzie sie rozwijala szybciej niz zachodnia Europa, to bedzie tutaj takze
      wyzsza inflacja, zjadajaca nasze oszczednosci, rowniez te w funduszach
      emerytalnych. O euro mozna myslec najwczesniej wtedy, gdy pensje w Polsce beda
      na poziomie przynajmniej 50% tych na zachodzie, a wiec niepredko. Oczywiscie
      dla rzadu moze to byc korzystne (koszty obslugi dlugu!), rowniez kosmopolici z
      pedecji, nienawidzacy slowa narod beda za, ale dla milionow zwyklych ludzi euro
      to oszustwo. Tak nie powinno sie postepowac, rzad powinien dbac o to by
      oszczedzanie bylo oplacalne. Najpierw wpuszczono ludzi w maliny funduszy
      emerytalnych, a teraz chce sie zrobic cos takiego?
      • Gość: Lepiej Re: Wprowadzenie euro = upadek oszczednosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 12:29
        Czyli PO ma racje odkladajac operacje na swiety Nigdy? Racja ta jednak
        interesuje tylko starych - majacych oszczednosci, majacych konta emerytalne i
        udzialy w funduszach inwestycyjnych - dodajmy zamoznych starych. Mam 51 lat i
        wiem ,ze nawet bez wejscia do strefy euro za moja emeryture z ZUS + II filar
        nie bedzie dawalo sie wyzyc. Zakladam, ze ZUS nie zbankrutuje czego nie bylbym
        wcale taki pewien.
        • Gość: brzytwa Re: Wprowadzenie euro = upadek oszczednosci IP: *.pcz.czest.pl 15.09.05, 12:37
          Gość portalu: Lepiej napisał(a):

          > Czyli PO ma racje odkladajac operacje na swiety Nigdy?

          Moim zdaniem - Tak!

          > interesuje tylko starych - majacych oszczednosci, majacych konta emerytalne i
          > udzialy w funduszach inwestycyjnych - dodajmy zamoznych starych. Mam 51 lat i
          > wiem ,ze nawet bez wejscia do strefy euro za moja emeryture z ZUS + II filar
          > nie bedzie dawalo sie wyzyc.

          Interesuje wszystkich, to przeciez dotyczy takze oszczednosci w drugim filarze!
          Zwracam uwage, ze zachodnia europa ma systemy "zusowskie" a nie kapitalowe.
          U nas jest czesciowo system kapitalowy, wiec to nie sa zarty. Ustawowo jest
          powiedziane, ze np. 60% pieniedzy musi byc lokowane w obligacjach. Stopy nizsze
          niz inflacja (tak bedzie przy euro), oznaczaja straty, a pieniadze w Zusie sa
          indeksowane wzrostem pensji! Poza tym nawet zwykle oszczedzanie musi byc
          oplacalne, inaczej ludzie beda bezmyslnie wydawac pieniadze na szklane paciorki
          z zachodu, a rynek akcji jest za malo rozwiniety. Oszczednoscia i praca, ludzie
          sie bogaca!
    • Gość: Heraldek Kursem Euro i Dolara mozna manipulowac.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 14:02
      ...tylko gdy sie jest zewnatrz....
      ...jak ostatnio sie stalo, po huraganie Katrina,
      w celu obnizenia cen benzyny na polskich stacjach....
    • rs_gazeta_forum Re: Euro później lub wcale 15.09.05, 14:43
      "Ponadto - zdaniem eksperta PO - grozi nam jeszcze większe umocnienie się
      złotego dzięki napływowi inwestycji i funduszy unijnych. A to szkodziłoby
      naszemu wzrostowi gospodarczemu."

      Napływ inwestycji i funduszy szkodzi wzrostowi gospodarczemu....
      Czy to nie poprzednie rządy POPiS pod szyldem AWS przyniosły gwałtowny rozwój
      gospodarczy na poziomie 0,5%? I przyrost bezrobocia z mniej niż 10% do prawie 20%?
      I ten sam ekspert doradzał, jak to zrobić?

      " - Nie potrzebujemy by ktoś nas nadzorował ... - odpowiadali inni politycy. "

      I tylko o to chodzi, by nikt tym panom nie ograniczał możliwości przelewania do
      swoich żłobów.

      P.S.
      Panie Hausner, na tym tle jawi się pan prawie jak Prometeusz.
      Tylko gdyby Prometeusz nie zjawił w Grecji tylko w Polsce, to panowie politycy
      znaleźli by jakiś pretekst, by odrzucić dar przez niego przyniesiony.
    • Gość: próba szpraya Re: Euro później lub wcale IP: *.piotrkow.net.pl 15.09.05, 15:14
      zotówka drżeje, Elro MAleje.
    • Gość: qaz Oj Wybiórcza, Wybiórcza... żałosna ty gazetko... IP: *.prz.rzeszow.pl 15.09.05, 16:35
      Cytat: "Ale czy rzeczywiście PO jest przygotowana do rządzenia? Tego nie wiemy,
      bo ta partia nie ma nawet programu gospodarczego przygotowanego na tę kampanię"
    • Gość: strażak Euro jest nam tak niezbędne jak alarmowy 112 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 16:39
    • Gość: KMS Pierwsze działania "europejskiej" Platformy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 17:00
      Miller WRÓĆ.
      Przynajmniej dzięki niemu i SLD jesteśmy w UE - co nikomu w Polsce pewnie na
      złe nie wyszło.
      A PO-puliści własne nieudactwo w gospodarce będą przykrywali "szczytnymi
      celami". i "niezależnością walutową".
    • Gość: www.podroznicy.tk Nie na razie i super we Wloszech wszystko drogo!!! IP: *.access.as9105.com 15.09.05, 17:26
      Nie dal Euro to dobrze bo w innych krajach wszystko drozeja a zarobki stoja!!!
      Co zrobia ci biedni ludzie z ich 200euro na miesiac???
      Nic!
    • Gość: sceptyk Euro jest na potrzebne jak dziura w moście IP: *.pro-internet.pl 15.09.05, 18:09
      Z państw sterfy Euro wysoki wzrost ma tylko Irlandia. Inne rozwijajace sie: UK,
      Dania nie posiadaja Euro. Euro jest wygodne przy przekraczaniu granicy i tylko
      wtedy. Euro nie powoduje wyrownywania sie cen a juz na pewno wyrownywania
      pensji. Euro w Hiszpanii niesamowicie podnioslo ceny. W tej chwili i do 2012
      roku napewno jeszcze Euro nie bedzie nam potrzebne.
    • Gość: stern.8 Re: Euro później lub wcale IP: *.netcologne.de 15.09.05, 19:58
      Lepiej , aby Polska nigdy do strefy euro nie wkroczyla. To bowiem zapowiedz
      totalnej finansowej katastrofy. Zobaczcie, jak dzis zyja Niemcy ze swoim euro.
      Z siateczka po zakupy, a samochod w garazu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka