Gość: atx IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 01:20 Tylko prosze nie pluc na autora! Zachowywac sie grzecznie - rzeczowe argumenty i szacunek dla przeciwnika w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: SZEF_m I coś ty gościu zrobił ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 09:30 Przegoniłes całą dyskusje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozbawiony Re: I coś ty gościu zrobił ?? IP: *.pkobp.pl 01.02.06, 10:03 cała dyskusja juz się odbyła po poprzednim artykule Pana Kublika traktującym o sprowadzaniu używanych aut (ale wpadka, Panie Autorze!) - jak widać argumentacja czytelników zabolała, skoro podejmuje Pan próbę rehabilitacji nowym artykułem... A że nowej dyskusji nie ma - co tu komentować, chyba wszystko już zostało powiedziane poprzednim razem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baja Jak mozna szanowac Andrzeja Kublika? IP: *.cable.ubr08.edin.blueyonder.co.uk 08.02.06, 21:18 Przeciez to kupiony za pieniadze dilerow nowych samochodow lobbista, ktory za wszelka cene chce odebrac ludziom prawo wyboru kupowanego produktu. To, dzieki czemu tysiace Polakow ma cztery kolka i czesto w koncu prace i co jest podstawowym prawem EU, wolnosc wyboru produktu ten gosc chce nam odebrac. Bo mu za to placa...Jak go szanowac??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxy Pan Kublik jeżdzi nowym Tico i zrobił go na gaz :) IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 09.02.06, 07:50 i pewnie dostał laptopa od firmy która "badała" spadek cen nowych samochodów w Polsce. jest taki dziennikarz który na konferencji prasowej Daewoo jak rozdawali laptopy to obrócił 2 razy i dostał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verti-go Re: Pan Kublik jeżdzi nowym Tico i zrobił go na g IP: *.ramtel.pl 09.02.06, 10:11 a na tego Tico zrzutę zrobiły wszystkie koncerny samochodowe, oj niedrogo sobie pana sprzedajnego dziennikarzynę kupiły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubogi Edek a gdzie ten poprzedni artykuł ? IP: *.naskarpie.futuro.pl 09.02.06, 10:39 możesz podać linka? chętnie poczytam, bo przegapiłem :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mb11@op.pl Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 15:36 Kochana "Gazeto" z wielkim szacunkiem do red. naczelnego i innych dziennikarzy, golf z rocznika 1992R. jest golfem " modelu 3 " tzw. trójka , a wasze zdjęcie pokazuje golfa dwójkę . nie wiem czy to jest celowe wprowadzenie w bład czy tylko niedoinformowanie autora tego artykułu ,a może celowe działanie ? Wszyscy wiemy ze bardzo czesto samochody sprowadzane z niemiec mają bardzo dobry stan tech. bo tam nikt niezałatwi sobie badania technicznego, są czesto z pełnym wyposażeniem i bez cofanych liczników, co u nas jest normą, dlatego zapaść naszej motoryzacji to nie 13 letni golf, tylko słaby przemysł motoryzacyjny. Pozdrawiam Bogdan . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja 1 Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 10:00 ta masz 100% racjii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja 100 % racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 10:02 racja i tyle a autor ,niech postudiuje historie motoryzacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirro Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 20:55 Jeżeli chodzi o to zdjęcie w portalu przy artykule to jest to z całą pewnością "trójka", jeżeli ktoś ma co do tego wątpliwości to chyba nie widział "dwójki" pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.02.06, 23:57 bo zmienili zdjecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: venioo Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 11:07 "13-letni volkswagen - wieczny przeboj..." Jak sugeruje tytul jest to "Wieczny przeboj" wiec byl nim tez 5 lat temu, a 5 lat temu 13-letni volkswagen to '88, czyli golf 2 :) wiec zdjecie sie zgadzalo tyle z logicznego punktu widzenia LOL venioo Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie 09.02.06, 14:30 > Jeżeli chodzi o to zdjęcie w portalu przy artykule to jest to z całą pewnością > "trójka", jeżeli ktoś ma co do tego wątpliwości to chyba nie widział "dwójki" w wersji drukowanej (papierowej) to było zdjęcie Golfa II. Teraz to zmieniono na trójkę. Co do reszty Panie Gupik weź pan lepiej pisz o Gudzowatym dalej.. R. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qblik salonowiec a gdzie TOYOTA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 20:29 Nic nie przebije Cariny II z 1989 roku. Za sprawą całkowitego braku elektroniki (z wyjątkiem zegarka) ten samochód jest ciągle nieprawdopodobnie solidny i niezawodny. Czy dziś jeszcze takie są? Qblik, co ty ciągle o salonach? Odpowiedz Link Zgłoś
grafiton Re: a gdzie TOYOTA??? 08.02.06, 22:26 są, dacia logan, tam nawet zegarek jest nakręcany tylko o tym nie wiesz bo nakręcasz go skręcając w prawo a jak prostujesz koła to jest taki malutki wysprzęglik :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: a gdzie TOYOTA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 11:06 Nie przesadzaj z ta carina-carina 89 ma silnik na wtrysku 16V a golf to wtrysk jednopunktowy i golas.Mialem taka carine kiedys to i wiem ze bylo troche elektroniki,do tego 4 szyby elektr.i lusterka,abs,serwo i sie tym plynelo a golf to woz drabiniasty. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.kiewicz Carina II 2.0 diesel 09.02.06, 13:57 takie sprowadzano wtedy do Polski za bardzo atrakcyjną cenę i jest to samochód całkowicie pozbawiony elektroniki. W połączeniu z bardzo dopracowaną konstrukcją i świetnymi materiałami daje to jeden z "modeli wszechczasów" - tak jak mercedes "beczka" albo rodziny 305(G) i 405(G). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 20:30 redaktor qblik wciaz nie moze pojac dlaczego polacy odwrocili sie od nowych pojazdow. wiec redaktorze Kublik ja ci wytlumacze OTÓŻ POLACY ZARABIAJA SMIESZNIE MAŁO. ja jestem policjantem. pracuje w dochodzeniowce i zarabiam 1200 netto moja zona jest nauczycielka nauczania poczatkowego i zarabia 900 zl. mamy 1 dziecko zona mojego brata jest urzedniczka w ratuszu i zarabia 1000 zl moj brat jest kierowca i zarabia 1400 zl maja 1 dziecko takich ludzi jak my w Polsce sa miliony bo nie wszyscy moga pracowac w Gazecie Wyborczej czy w firmach konsultingowych. A teraz redaktorze Kublik prosze mi wytlumaczyc jak te miliony Polakow maja sobie kupic w salonie przykladowo: rodzinnego peugeota 307 za ktorego trzeba dac kolo 50 tys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qblik fanclub to typowe w socjalizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 20:40 struktura dochodów: kierowca z wymienionych tu zarabia najwięcej. Ale nasz naród chyba oszalałby ze szczęścia gdyby do becikowego i senioralnego wielkie kaczory dorzuciły jeszcze talony na samochody... Odpowiedz Link Zgłoś
ml_500 Re: to typowe w socjalizmie 08.02.06, 21:02 A co ma do tego becikowe i senioralne? Czy jakby tego nie bylo to policjant dostalby wiecej? jakis nastepny psychopata liberalny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: las głęboki Re: to typowe w socjalizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:37 krótko: tak właśnie by było. Socjalizm to droga całkowicie donikąd. Piękny przykład z becikowym: już się okazało, że można wyłudzić - czy powstanie Centralne Biuro Zwalczania Nieprawidłowości w Wypłatach Świadczeń Socjalnych? Zastanawia mnie tylko, co się stało z Polakami. To ponoć naród miłujący wolność. Dlaczego po skądinąd znacznie cięższym czasie zaborów potrafiono znacznie lepiej organizować państwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: to typowe w socjalizmie IP: *.pl 09.02.06, 00:18 Z Polakami jest jak z Indianami ,Indianie też miłowali wolność Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p26 Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 09:59 I tu jest pies pogrzebany. Nikt normany nie kupowałby 13 - letniego golfa gdyby zarabiła dajmy na to 6000 zł miesięcznie na rękę. To że polacy kupują stare używane (co wcale nie znaczy ze zawsze niebezpieczne) samochody to ich prawo. Bo mają do wybnoru albo stary samochod albo żaden. To jest wolny rynek. Jeżeli coś jest niebezpieczne to od tego są badania techniczne aby coś takiego wyeliminować z ruchu. Ja spraowdziłem sobie z Beligii 8 letni samochod średniej klasy - zadbany, bezwypadkwoy, seriwsowany co kilka tysięcy kilometrów. Przejechałem nim już około 15.000 km - praktycznie bez żadnej usterki. Świetnie sę spisywał nawet w największe mrozy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej 200 ha Chcieliśta socjalizmu no to mata plebsie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 20:47 Cicho być i ocet żryć . Trza było na kapitalistów głosować ,a nie na socjalizm i oligarchię . Równe szanse będą wtedy jak każdy będzie mógł się dorobić wszystkiego jak tylko będzie chciał i cięzko pracował . Nie wiem ,że ten durny naród po tylu latach jeszcze nie zmądrzał . Głosowaliście na populistów z Samooborny co mają po 500 ha ziemi i jeżdżą Maybachami (Misztal) , głosowaliście na SLD (chcicieli paliwa) , głosowaliście na AWS (związkowców hamujących rozwój i wyciągających łape po waszą kasę) ,głosowaliście na LPR (drugą inkwizycję) ? To teraz mordy w kubeł i zapierdzielać starymi trupami na zachód truskawki zbierać . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endrju 500 ha Chrzcicieli miało być . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 20:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Re: Chcieliśta socjalizmu no to mata plebsie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:32 Myślenie że liberalizm jest receptą na wszystko jest przejawem nieuctwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaśnie Kocic Ach ty Kocie... Zadzwoń do świętego Radyja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:39 myślę, że dwubiegunowe widzenie świata jest przejawem niemądrości - delikatnie rzecz ujmując, ale Koty nie są specjalnie inteligentne, więc to nie dziwi. Co do wpływu modelu gospodarczego na motoryzację, polecam wyprawę do Estonii albo na Słowację. Ja pierwszą ładę zobaczyłem w Tallinie trzeciego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Re: Ach ty Kocie... Zadzwoń do świętego Radyja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:59 jak ty pieprzysz. chyba bylismy na 2 róznych Słowacjach bo na Slowacji skoda 105 120 favoritka to normalny widok. tak samo zreszta w bogatych czechach. nie kompromituj sie i pojedz sobie jeszcze raz na Slowacje by sie dokladnie przyjrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaśnie Kocic Słowacja wkrótce będzie produkować więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 23:07 samochodów niż Czwarta Najjaśniejsza. W 1989 roku samochodów osobowych nie produkowano tam w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
hotrod404 Re: Ach ty Kocie... Zadzwoń do świętego Radyja 09.02.06, 11:59 a ja polecam wyjazd do USA! niskie podatki = duże nowe auta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghost Re: Chcieliśta socjalizmu no to mata plebsie !! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.06, 21:53 A co jest wg. ciebie przejawem mądrości? Czyżby socjalizm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Re: Chcieliśta socjalizmu no to mata plebsie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 22:03 jedynie prawdziwie liberalne kraje sa tylko w ameryce srodkowej i poludniowej. juz USA nie lapią się bo maja jakies medicary welfary i inne fery. jestem za socjalizmem w wydaniu francuskim. oświecony kapitalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swoboda_T Re: Chcieliśta socjalizmu no to mata plebsie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 22:35 Taaaaak. A do tego ponad 10% bezrobocie, od lat niezmiennie wysokie. Stagnacja gospodarcza, ciagłe strajki związkowców. To ja już wolę Irlandię, która w trzy dekady przegoniła prawie wszystkie kraje UE pod względem poziomu życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaśnie Kocic na tej zasadzie to ja jestem za modelem Bahrajnu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 23:12 100% socjalu i dobrobyt. Tylko skąd wziąć ropę? Model francuski to bankrut, więc czy warto naśladować? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdz Re: na tej zasadzie to ja jestem za modelem Bahra 09.02.06, 00:23 Gość portalu: jaśnie Kocic napisał(a): > 100% socjalu i dobrobyt. Tylko skąd wziąć ropę? > > Model francuski to bankrut, więc czy warto naśladować? Bankrut ? Francusi ,oni są cholernie bogaci . Ciągneli ogromny majątek do siebie jeszcze za czasów kolonializmu ,o obecnych dopłatach do chłopa nie wspominajac Odpowiedz Link Zgłoś
hotrod404 Re: Chcieliśta socjalizmu no to mata plebsie !! 09.02.06, 12:02 socjalizm to socjalizm! syf i raj dla nierobów (urzędasów co wiedzą za nas lepiej)! Odpowiedz Link Zgłoś
hotrod404 Re: Chcieliśta socjalizmu no to mata plebsie !! 09.02.06, 11:58 wręcz przeciwnie! jest przejawem LOGIKI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shocking truth Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:30 Gdzieś ostatnio czytałem wypowiedź (chyba) prezesa polskiego seata Andrzeja Kublika. Czy to ten sam gośc? Bo jeśli tak, to ujadanie 'dziennikarza' Kublika na importowany 'złom' ma dodatkowy smaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
verey Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie 08.02.06, 22:00 Zadbany VW 13 letni daje szanse na wiele lat dalszej ekspoloatacji, w przeciwienstwie do samochodow z Dalekiego Wschodu, Wloch czy Francji. Jezdzimy Jetta 3 (taka jak Golf na zdjeciu tylu ze z kufrem) od 13 lat i dopiero w tym roku potrzeba jej gruntowniejszego remontu wartosci okolo 3000 zl. Dotad wymieniane byly hamulce,amortyzatory (1 x) plyny i opony i wykonane drobne naprawy niektorych plastikowych czesci przy silniku np konektora ukladu chlodzacego.Najwiekszym wydatkiem byla naprawa szyberdachu, ktory zamarzl i popekal przy probie otwierania.Samochod przejechal 230 000 km i jak mysle bedzie sluzyl jeszce drugie tyle przy umiarkowanych kosztach napraw. Ceny nowych samochodow sa bardzo wysokie w stosunku do zarobkow i to jest jeden czynnik dla nas aby ekspoloatowac samochod dlugo. Drugi to taki, ze nie uczestniczymy w wyscigu kupowania coraz to nowych rzeczy bo sa modne albo maja je sasiedzi albo GW pisze, ze taki jest nowy szyk na najblisze dwa miesiace. Dla mnie uzywanie samochodu przez wiele lat jest normalne i naturalne a problemy dealerow ktorzy usiluja wepchnac ludziom pojazd wart paroletnia pensje smieszne i raczej pokazuja ich jako malo rozgarnietych biznesmenow, ktorzy nie sa w stanie zrozumiec rynku na ktorym pracuja.Zalamanie sie rynku sprzedazy nowych samochodow w Polsce jest jak korekta gieldy : pozyteczna informacja o realiach zamist rozdmuchowania sztucznego popytu na ktory nikogo nie stac. Poniewaz nasz kraj potrzebuje jeszce wiele lat rozwoju ekonomicznego aby stanac na nogi rzad zamiast popierac interesy garstki powinien popierac indywidualne mozliwosci transportowe jako niezbedny warunek do pracy czy dzialanosci gospodarczej. Zamiast zaporowo clic stare wozy duzo lepiej byloby wprowadzic realistyczny ale konsekwetnie dzialajacy system kontroli technicznej samochodow tak ze np osoba przywozaca stary woz zamiast zostawiac pieniadze w urzedzie celnym mialaby je na niezbedna przeciez naprawe uzywanego pojazdu - takie sa realia ekspoatacji starszych pojazdow.W ten sposob bezpieczenstwo na drogach byloby wyzsze a ludzie mieliby wiecej samochodow i jednoczesnie motoryzacja (naprawy, czesci itp) bylaby jednym z motorow gospodarki zamiast przezywac zapasc. Myslenie o potrzebach motoryzacyjnych Polakow poprzez potrzeby i mozliwosci p.Kuczyka i jemu podobnych jest raczej poronionym pomyslem.Nie wszytskich stac na to aby krasc i bogacic sie cudzym kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.206.113.80.telsat.wroc.pl 08.02.06, 22:50 czy aby napewno jetta synku? IMO Vento... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szaza Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.tvk.torun.pl 08.02.06, 23:26 Jetta Dziadku tez moze być. Wersja amerykanska. tam Vento nie było nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
verey Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie 09.02.06, 01:21 Dokladnie tak, zreszta jest to identyczny samochod tylko ma inna plakietke... Nie ma co razu tak z gory per synku... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wunderwagen Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 23:54 Sam w ubieglym roku kupilem Golfa rocznik 1991 - na nic innego nie bylo mnie stac. A jeszcze 8 lat temu kupowalem nowke-sztuke samochod w salonie na kredyt... Juz tak raczej nie zrobie. Primo: W liczbach NOMINALNYCH (tj. bez uwzgledniania inflacji) zarabiam teraz o 1/4 mniej (to sie nazywa erozja plac, jakby sie kto pytal - wcale Polakom nie zyje sie lepiej), secundo - ceny nowych samochodow sa odjechane w kosmos!!! i tertio - zwyczajnie sie nie oplaca; za 4000 zlotych mam samochod, ktorym spokojnie pare lat pojezdze. Bez stresow typu" "ojej, porysowali". I nie musze placic nie wiadomo ile za obowiazkowe przeglady! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madcap Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.mines.inpl-nancy.fr 09.02.06, 15:06 > Zadbany VW 13 letni daje szanse na wiele lat dalszej ekspoloatacji, w > przeciwienstwie do samochodow z Dalekiego Wschodu, Wloch czy Francji. Tia... nie nadaja sie. Na przyklad moja Xantia z Francji, 11 lat z przebiegiem 280.000km. Remontu o wartosci 3000 zl to ona nigdy nie miala. W ogole nie miala remontu poza wymiana czesci eksploatacyjnych... Zadbane auto zawsze bedzie dlugowieczne, nawet francuskie (o wloskich nic nie wiem). Ale w Polsce mit Volkswagena wiecznie aktualny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.kiewicz to nie mit, to prawda 09.02.06, 15:12 wystarczy popatrzeć na to, jakie samochody królują w krajach jeszcze biedniejszych - Albania, Białoruś: VW i Mercedes, zwłaszcza ponadczasowe modele z ery przedelektronicznej. Autobusy Mercedesa przed Evobusem są niezniszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madcap Re: to nie mit, to prawda IP: *.mines.inpl-nancy.fr 09.02.06, 16:20 > wystarczy popatrzeć na to, jakie samochody królują w krajach jeszcze > biedniejszych - Albania, Białoruś: VW i Mercedes, zwłaszcza ponadczasowe modele > z ery przedelektronicznej. Autobusy Mercedesa przed Evobusem są niezniszczalne. Przejedz sie do krajow jeszcze dzikszych - Algieria, Maroko na przyklad. Ilosc przedpotopowych Peugeotow i Renaultow na pewno Cie zadziwi... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.grz Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie 08.02.06, 23:57 Drobny komentarz do cen nowych aut w RP. Porownujac urzadzenie salonow sprzedazy i ilosc obslugi, to polskie salony sa superluksusowymi, bardzo drogimi w utrzymaniu obiektami, obslugiwanymi przez tabun personelu w porownaniu np do salonow w Szwecji, gdzie niby wszystko jest, co potrzeba ale duzo skromniejsze i tansze, a do tego z bardzo mala iloscia sprzedawcow, ktorzy potrafia w krotkim czasie zalatwic WSZYSTKO (lacznie z zamiana starego na nowy, kredytowaniem i obsluga kasy) co jest potrzebne do sprzedazy auta, zarowno nowego jak i uzywanego. Jak jest u nas nie potrzebuje opisywac, ale porownujac to wszystko nie ma sie co dziwic, ze dobrze wyposazone auta klasy sredniej kosztuja nawet do 30 tys.zl(!) taniej wg aktualnego kursu. Nie wspomne o roznicy w zarobkach (choc Szwecja nie nalezy juz do ekonomicznej czolowki). Ale i tam ludzie czesto kupuja auta z importu lub sami importuja z jeszcze tanszych krajow, a takich nie brakuje w Europie. I po co ma biedny Kowalski przeplacac u dealera, skoro moze w rozsadnej cenie kupic z importu? Jan Odpowiedz Link Zgłoś
krzszy1 Re: 13 razy Kublik 09.02.06, 00:08 Ten człowiek jest chyba chory.Gdyby był zdrowy to wiedziałby że o majętności biznesmenów świadczy ilu ludzi zatrudnią i jakie pensje wypłacają!!!!!!! Samochód jest tylko zwykłym przedmiotem -nowy czy używany, nie ma znaczenia byle jeździł.Przeciętnego Kowalskiego nie stac na nową Dacię.Przeciętnemu Kowalskiemu nie trzeba mówić czym ma jeździć -ma swoje preferencje ,jeden lubi stare inny młodsze samochody ,jeden lubi VW inny VOLVO .I choćby się Pan Kublik zesrał nie zmieni tego . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyqblik Czy ktoś mnie oświeci ? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 09.02.06, 01:07 Proszę o info, jakie podatki, opłaty, akcyzy i inne koszty związane są ze sprowadzeniem autka z Zachodu ? Będę dźwięczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Salonom nie zależy na kliencie indywidualnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 01:32 Ostatnio kupiłem w salonie Skode Octavię i sprzedawca dał mi do zrozumienia, że tak na prawdę to zależy im, żeby sprzedac auta firmom, które kupują po 30 - 50 szt. Na przecientnym kliencie takim jak ja w ogóle im nie zależy. A wiadomo że taki np. Tymbark nie kupi dla swoich przedstawicieli 13-letnich golfów...A czy autora nie zastanawia dlaczego Polacy mieszkają w blokach a nie w willach z ogrodami? No, ciekawe dlaczego...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieeeeeeeeeeesiek Re: ja to tylko Opelka w dieselku. :))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 07:49 najlepiej astre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: 158.194.194.* 09.02.06, 08:57 My mamy wlasnie takiego golfa, juz od trzech lat.Teraz mu stuknie 13-stka. Zadnych problemow, swietnie sie nim jezdzi. Tesciowie kupili sobie nowe UNO szesc lat temu. I juz musza go wymienic, bo sie blacha sypie całkiem. Nastepny samochod tez kupimy uzywany i z zachodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 09:12 ankieta tendencyjna...brak na niej Volvo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diesel 13-letni Volkswagen - nie jest zły:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 09:27 Od 5 lat mamy 10 letniego dzisiaj Vento. W poniedziałek zrobiłem nim 780 km i wcale nie byłem zawalidrogą. Mało pali, psują się drobiazgi, jest tani w ubezpieczeniu. Czego więcej można chcieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: 13-letni Volkswagen - to szrot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 10:08 He he znowu tabuny frustratów, którym nawet nie chciało się przeczytać krótkiego tekstu zawierającego właściwie same dane statystyczne. Czyżby podanie liczby sprowadzonych aut i ich wieku stanowiło policzek dla ich właścicieli? Czy może wystarczyło samo nazwisko autora? Z jednym należy się zgodzić: sprowadzający auto za 1000 euro raczej nie był do tej pory klientem salonów i jako przyczyny spadku sprzedaży nówek nie można wskazywać na fakt sprowadzania do PL 13 letnich bolidów. Opowiedzią może być np. trwający od 3/4 lat kilkudziesięcioprocentowy coroczny wzrost klientów zaciągających kradyty hipoteczne bo to oni do tej pory kupowali auta za 50 - 100 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quarek Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie IP: *.ramtel.pl 09.02.06, 10:16 to może przeanalizujemy samochody z salonu, miejsce pierwsze, cud motoryzacji, wypasiony ......... Tico cena tylko 35 000 PLN, w standardzie kierownica i powietrze wewnątrz samochodu, no i ten prestiż. :) co za okazja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfik Proste wyliczenie IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 09.02.06, 11:41 Proste wyliczenie: Polak: śr. zarobki 1500 zł netto, kupuje nowy samochód za 50 000 zł. Kim jest? Przeważnie przeciętnym, zadłużonym ciułaczem (przepraszam wyjątki) całkowicie pozbawionym wyobraźni za to ze zdrowym pożądaniem posiadania w miarę "nówki". Niemiec: śr. zarobki 1500 euro netto, kupuje nowy samochód za 50 000 euro. Kim jest? Nikim - nie ma kogoś takiego. To niemożliwe w Niemczech. Za chwilę miałby skarbówkę na karku, pomijająć fakt, że status społeczny i zdrowy rozsądek nie pozwolą mu dokonać takiego zakupu, choć teoretycznie stać go na taki wydatek (nisko oprocentowane kredyty). Czego dowodzę? Ano tego, że każdy kupuje to na co go stać. To o czym każdy na tym forum wie i pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justas32 Odczepcie się od wschodnich ............... IP: *.aig.pl 09.02.06, 11:57 Wszyscy wyszydzają koreańskie. Dlaczego ? Jeździłem 110.000 km Lanosem, 83.000 Nexią, 70.000 Leganzą, teraz 75.000 Nubirą - NIE DAM NA TE SAMOCHODY ZŁEGO SŁOWA POWIEDZIEĆ !!! Nigdy nic się nie psuło - fakt że regularnie serwisowałem w ASO, ale było tanio. Teraz kupiłem żonie Kia Pride i też fajnie jeździ (za 3500 zł !!! 60.000 przebiegu). A że nie ma prestiżu ? F... o... . Problemem z używanymi samochodami z zachodu są niestety nasi rodacy je ściągający. Gdyby byli uczciwi, nie cofali liczników, nie naprawiali byle jak - to każdy wiedziałby co kupuje. Teraz jest to kupno kota w worku. A co do zasady - OK, wielu dilerów upadnie, zmniejszy się ilość miejsc pracy. Ale z drugiej strony wielu małych importerów będzie miało zarobek, wiele warsztatów zatrudni nowych pracowników, wielu kierowców zarobi na ściąganiu samochodów, Orlen będzie miał wyższe zyski za więcej paliwa. Boję się że bilans będzie wychodził na rzecz drugiego rozwiązania - ściągać !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pethate Re: Te samochody to sa zwykle rzechy 09.02.06, 13:55 Wiekszosc tych samochodow, jesli nie wszystkie, maja sfalszowane tachometry-to zn. maja z reguly znacznie wiekszy przebieg niz ten widoczny na tachometrze.W Niemczech istnieje bardzo duzo firm, ktore calkiem legalnie przerabiaja przebieg.Do takiego samochodu w przyszlosci bedzie sie ladowalo kupe gotowki.Normalnie mowi sie(na zachodzie), ze auto jesli przekracza osmy rok eksploatacji staje sie skarbonka bez dna.Radzilbym, zeby byc ostroznym przy zakupie takiego rzecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktb I auta te są coraz tańsze. W zeszłym roku IP: 80.51.224.* 09.02.06, 14:18 deklarowana na granicy wartość auta z 1992 r. wynosiła średnio 381 zł, podczas gdy rok wcześniej 438 zł. > Tylko prosze nie pluc na autora! ??? Co za osioł to pisał. Jego wniosek to to że wartośc spada czyż nie? A widać że średnia to po prostu 100€. Mógłby po prostu wyjśćze swoich opłotków. Odpowiedz Link Zgłoś
wiesio.de 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie 09.02.06, 14:20 jest jeszcze jedna strona calej tej sprawy, ktora wynika z... natury ludzkiej. dopóki zarabia się 500-1500 zl/mies auto z 90-94 roku to marzenie i chwali się jego zalety etc. Potem jeśli się uda zarobki rosną. Gdy zarabia się 5000/mieś i już jeżdzi się wypasionym VW/Audi/Renault z 2002-2006 to wówczas jakoś zapomina się już o tym że istnieje jeszcze tamten inny świat, w którym się kiedyś żyło. Wówczas zastanawianie się mad mieszkaniem to nie kwestia pieniędzy ale tego czy ma to być apratament czy apartament, czy kupić DVD SOny czy Sony, czy zjeśc w restauracji za 100 czy za 200 zł i wtedy wszyscy któryz jeżdzą autami za 100 euro to dziady i graciarze. To taki społeczno-psychologiczny problem. I od razu zaznaczam, że podaję tutaj tylko przykładowe nazwy, marki etc, bo za chwilę pewnie i tak mnóstwo oszołomów zacznie mnie poprawiać że sony nie jest najlepsze, obiad za 100 to niemożliwe a Renault nie jest żadnym wypasem. A pisze to wszystko bo znam to z autopsji - choć sam jestem na etapie auta z 1992 za 300 euro mam wielu znajomych, którzy szybko wybili się i teraz patrzą na mnie z góry, tylko dlatego że ich sytuacja się zmieniła. Myślę że należy tez brać pod uwagę i ten aspekt Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.kiewicz znajomi oceniają poprzez samochód? 09.02.06, 15:00 odstrzeliłbym takich znajomych i to szybko. Przecież jedną z nielicznych zalet IV RP jest jednak sporo ludzi wolnych od szpanerstwa i materializmu. Znam wiele osób wcale nie posiadających samochodu (z różnych przyczyn), sam mimo dobrej sytuacji finansowej nie zamierzam się pozbyć mojego 23 letniego samochodu - raczej czekam aż stanie się zabytkiem. Dla znajomych też chyba ciekawiej niż oglądać nowe plastikowe puszki. Odpowiedz Link Zgłoś
il_siciliano Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie 09.02.06, 16:15 Aby miec brykę z 2005-2006, jesc obiady za 200 zł i kupowac apartament, to trzeba zarabiac sporo wiecej niz 5000/mies. No chyba, że sie wchodzi po uszy w kredyty, ale tez nie do konca. wiesio.de napisał: > jest jeszcze jedna strona calej tej sprawy, ktora wynika z... natury ludzkiej. > dopóki zarabia się 500-1500 zl/mies auto z 90-94 roku to marzenie i chwali się > jego zalety etc. Potem jeśli się uda zarobki rosną. Gdy zarabia się 5000/mieś i > już jeżdzi się wypasionym VW/Audi/Renault z 2002-2006 to wówczas jakoś zapomina > się już o tym że istnieje jeszcze tamten inny świat, w którym się kiedyś żyło. > Wówczas zastanawianie się mad mieszkaniem to nie kwestia pieniędzy ale tego czy > ma to być apratament czy apartament, czy kupić DVD SOny czy Sony, czy zjeśc w > restauracji za 100 czy za 200 zł i wtedy wszyscy któryz jeżdzą autami za 100 > euro to dziady i graciarze. To taki społeczno-psychologiczny problem. I od razu > zaznaczam, że podaję tutaj tylko przykładowe nazwy, marki etc, bo za chwilę > pewnie i tak mnóstwo oszołomów zacznie mnie poprawiać że sony nie jest > najlepsze, obiad za 100 to niemożliwe a Renault nie jest żadnym wypasem. > A pisze to wszystko bo znam to z autopsji - choć sam jestem na etapie auta z > 1992 za 300 euro mam wielu znajomych, którzy szybko wybili się i teraz patrzą n > a > mnie z góry, tylko dlatego że ich sytuacja się zmieniła. Myślę że należy tez > brać pod uwagę i ten aspekt Odpowiedz Link Zgłoś
callafior Re: 13-letni Volkswagen - wieczny przebój polskie 09.02.06, 14:55 3999 za samochód - cena jak w hipermarkecie (jakość też jak w hipermarkecie). No niestety w tym "fspanjałym" kraju mamy takie zamożne społeczeństwo, że kilkunastoletni samochód to "nówka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yohn Oto my Złomiarze Europy dzięki sld, po, balcerkowi IP: *.34.pl / 80.51.236.* 09.02.06, 16:56 Odpowiedz Link Zgłoś