Dodaj do ulubionych

Szlaban dla kredytów w obcych walutach będzie o...

21.02.06, 22:31
prawdziwy skandal! i nie ma żadnych argumentów na obronę stanowiska bankowców.
Rozumiem, że chcą mieć zyski ale do ciężkiej cholery niech się wezmą do roboty
a nie korzystają z ochrony dennego Balcera szefującego KNB.
Obserwuj wątek
    • prosiak25 Re: Szlaban dla kredytów w obcych walutach będzie 22.02.06, 00:21
      " Uchroniłoby to niejednego kredytobiorcę przez pochopnym wyborem banku i waluty
      kredytu" co nastepne?? przed czym nasze panstwo bedzie nas chcialo jeszcze
      uchronic moze zabierzmy wszystkim paszporty zeby ich uchronic przed pochopnym
      wyjazdem za granice i zlikwidujmy telewizje prywatna (tylko trwam) uchroni nas
      to przed pochopnym wybieraniem filmu ja jednak podziekuje ja sam wiem co jest
      dla mnie dobre i chcialbym kredyt w takim banku jaki mi sie podoba wiec nie
      szanowna wladza za mnie ku..a nie wybiera
    • Gość: Posta Re: Szlaban dla kredytów w obcych walutach będzie IP: *.chello.pl 22.02.06, 01:46
      sumer55, co ty pierd.lisz? Jakiego Balcera? Naucz się trochę o bankowości a
      potem zabieraj głos, kreytynie jeden!
      • Gość: człowiek Szlaban IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 10:29
        Pod pozorem bezpieczeństwa kredytowego i tym samym ochrony kredytobiorców,
        banki tak naprawdę dążą do zwiękzenia swoich zysków. To obrzydliwie cyniczne.
        Nadzór bankowy podjął temat bezpieczeństwa i od razu wylazły na wierzh intencje
        banków. Banki mówią że nie chodzi o zwiększanie rezerw ale jak się pomiesza
        kredyty złotowe+walutowe to może nie trzeba będzie zwiększać rezerw i tylko
        trochę wzrośnie oprocentowanie. Prawdziwe intencje się obnażyły.
        Hej ZBP!!! dlaczego macie wszytkich potencjalnych klientów za głupich?
        Liczycie że się nikt z posólstwa nie połapie??
        Cyniczne to i fałszywe. Oj cyniczne.
        Sienkiweicz pisał "Diabeł ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni" i dzisiaj
        to też pasuje
        • Gość: bańkowiec Re: Szlaban IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 13:21
          Wlasnie tak nie do konca z tym bezpieczenstwem. Decyzje o limitach i
          ograniczeniach na walute sa wziete z kosmosu i niepoparte zadnymi statystykami.
          Powzieta decyzje mozna sprowadzic do stwierdzenia: "Poniewaz obecnie 74%
          uruchomien to CHF, to od dzis tniemy franka, zeby nie przegiac paleczki.
          Pozniej sie zastanowimy jakie jest rzeczywiste ryzyko takiego zaangazowania w
          walute".
          Poza tym stwierdzenie "banki tak naprawdę dążą do zwiękzenia swoich zysków. To
          obrzydliwie cyniczne" jest niezwykle celne i cenne. Tak z ciekawosci - znasz
          moze instytucje poza (PAH, WOŚP i Caritas Polska), ktore w swoim cynizmie tego
          nie czynia?
    • jaklik.a Re: Szlaban dla kredytów w obcych walutach będzie 22.02.06, 12:11
      Rynek reguluje opłacalność.
      Tylko nierozsądny klient bierze dzisiaj kredyt w walucie.
      Wysoki poziom stóp procentowych CHF, USD i EUR, przy tendencji wzrostowej, oraz
      bardzo niskie kursy walut rozsądnych ludzi zniechęcają do kredytów walutowych.
      Uważam że teraz jest moment na przewalutowania kredytu z CHF, EUR i USD na PLN.
    • Gość: WŁADEK MÓJ POMYSŁ - "KOSZYK" IP: *.mofnet.gov.pl 22.02.06, 12:21
      zacznijmy od tego, ze za pare lat przyjmiemy euro i sytuacja jest jeszcze
      bardziej ryzykowna - jaki bedzie kurs PLN/EURO, EURO/CHF itd. Gdybym mial taka
      mozliwosc, to wzialbym "koszyk" - np. 40 proc. w zlotowkach, 20 - w euro, 20 -
      w CHF, 10 - w USD, 10 - GBP. Mówi sie, ze najlepiej brac kredyt w walucie, w
      jakiej sie zarabia, tylko ze biorac kredyt na 30 lat, stanie sie w sytacji, gdy
      przez 5 lat sie bedzie splacac w zlotych, przez 25 lat w euro.
      • viator Re: mój pomysł i dygresja 22.02.06, 13:57
        moim zdaniem banki powinny udzielać kredyty w JENACH. nie ma bezpieczniejszej
        waluty dla klienta. niestety dla banku to za mały zysk.

        a jak słyszę że banki cokolwiek robią w "...trosce o klienta..." to mnie szlag
        trafia.
        ograniczanie kredytów walutowych to nic innego jak lobbing banków nie
        udzielających kredytów walutowych.
        straszą nas, że wzrasta wibor. no i co z tego. policzcie sobie różnicę w
        kredycie dla wiboru 1 i 3%. i co? niewiele?
        problem byłby gdyby wibor wzrósł do ok 5% co jest moim zdaniem raczej mało realne.

        co do wkładu własnego na poziomie 30% to poskutkuje to tylko tym, że ludzie,
        którzy zdolność kredytową mają "na granicy" w najlepszym wypadku pójdą do tbs-ów.
        może być jeszcze tak, że nieznacznie obniży się popyt. ale raczej nie wpłynie to
        na ceny. i tak bedą rosły.

        i jeszcze jedno: pan pepłoński mówił coś o zawyżaniu wycen nieruchomości. i to
        oficjalnie i głośno. nie wiem kto się tym powinien zająć prokuratura czy urząd
        skarbowy. i współczuje reczoznawcom, którzy muszą pracować z notusem. "koza" was
        będzie ścigać.
    • Gość: xyz i to ma byc dekmokracja? łamie się moje prawa !!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.02.06, 13:44
      depcze się moje uczucia, je..b..a..ne PISurczyki !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka