Dodaj do ulubionych

Powrót państwowych molochów?

13.04.06, 11:42
Czy przykład Kolei POłudniowej gdzie wielkie czebole padły nie daje naszym rzadzącym nic do zrozumienia?
Obserwuj wątek
    • niewyspany_pawian Re: Powrót państwowych molochów? 13.04.06, 11:49
      W takich megaspółkach będą megastrajki, megazłodziejstwo i megabumelanctwo. A
      następna ekipa rządząca będzie miała z tym megakłopot:(
      • Gość: XXXXKasandraXXXXX Megakłopot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 12:03
        Cóż nie tylko w tej dziedzinie bdzie megakłopot dla następnej ekipy będzie
        jeszcze megadziura budżetowa, megadroga administracja, megagłupie ustawy które
        ktoś bedzie musiał poprawiać a wiadomo że i do tej pory z tym nie było
        najlepiej, no i we wszystkich tych miejscach zostanie sporo partyjnych kolesi
        których znów trzebabędzie zastąpić i tu niestety żadnej poprawy przy zadnej
        ekipie nam nie wróżę...
    • silezius.monachijski talony na nowego Poloneza w Komitecie Zakł. PiS 13.04.06, 11:50
      a na Tarpana w Samoobronie
    • alkud Vivat PiSkomuna!!! 13.04.06, 11:53
      Komunizm z katolicką twarzą... :-)))
      LOL!

      ---
      religiapokoju.blox.pl/
      chcenakrecicfilmoislamie.blox.pl/
    • Gość: x Re: Powrót państwowych molochów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 12:26
      przepędzić tę bandę komuchów, sprywatyzować jak najszybciej i będzie problem z głowy. nie będzie dewiacji typu Polski Cukier, Polska Energetyka Zjednoczona i Droga Jak Cholera, Telewizja Polska, Telekompromitacja Polska (to ostatnie to żart - ale pasowało do listy dewiacji)
    • Gość: nat SLD też tak chciało IP: *.chello.pl 13.04.06, 12:42
      • simplex A u was to murzynów biją! 13.04.06, 13:04
        Czy to ze "SLD też tak chciało" jest usprawiedliwieniem dla pis???
    • Gość: hogofogo Re: Powrót państwowych molochów? IP: *.zchpolice.com 13.04.06, 13:34
      konsolidacja bądź rozdrabnianie są to bardzo cenne narzędzia, którymi należy
      się posługiwać w określonym celu i w określonych uwarunkowaniach, a wówczas
      można odnieść (lub nie)zaplanowane korzyści. Kłopot jest raczej w tym że nasze
      uczone ... nie potrafią się posługiwać narzędziami gospodarczymi(co najwyżej na
      poziomie "rada małpa że się śmieli, mogąc udać polityka")-chyba że - być może -
      dla własnej korzyści Pasuje tu również przykład czeboli. Natomiast krupp
      połączył się parę lat temu ze swym odwiecznym konkurentem tyssenem (któryś z
      szefów powiedział: zaoszczędzimy kilka tysięcy miejsc pracy, ale nie o to
      chodziło nam przy fuzji, tylko o to, że większy więcej może.) I wszystko działa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka