Gość: Viking Re: Ryanair wlatuje do Warszawy IP: *.elisa-laajakaista.fi 18.10.06, 17:15 no cóż, LOT nie radzi sobie i nie jest to wielką tajemnicą. lata poniżej kosztów tak gdzie musi utrzymywać rejsowe trasy i trzyma bardzo wysokie ceny na kierunkach gdzie tanie linie lotnicze nie działają jeszcze tak agresywnie. LOT niestety został zepchnięty do roli pośrednika do/z wielkich HUBów plus loty do USA. daleko nie pociągną na takiej strategii. dawno już nie leciałem LOTem bo na moim kierunku jest po prostu za drogi. ceny w LOT są zwykle 2, czasem nawet 3 razy wyższe niż u konkurencji. sentyment sentymentem ale kasa przede wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
eve28 Re: Ryanair wlatuje do Warszawy 18.10.06, 18:02 Czy zawsze Polacy musza narzekac na to co polskie?Czy zagraniczne musi oznaczac lepsze? Ludzie,badzcie bardziej obiektywni!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twister Re: Ryanair wlatuje do Warszawy IP: 167.127.24.* 18.10.06, 18:23 nie Polacy nie musza narzekac na polskie, wystarczy ze to polskie będzie lepsze niż to zagraniczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WelcometoDisneyPL FCUK LOT ! IP: *.era.pl 18.10.06, 17:51 ... i jego raszplowate stewardessy :) Odpowiedz Link Zgłoś
eve28 Re: FCUK LOT ! 18.10.06, 19:07 Moze wyjasnic co to znaczy "raszplowate stewardessy"?Ciekawe okreslenie,tylko jako stewardesa Lotu jestem chyba za glupia zeby to rozszyfrowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: FCUK LOT ! IP: *.onocable.ono.com 18.10.06, 20:30 Gośc stwierdził, że jesteś w sędziwym jak na stewardesse wieku. Czy to tak trudno pojąc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARTA Re: Ryanair wlatuje do Warszawy IP: *.naul3.net1.ie 18.10.06, 18:52 Dla tych wszystkich, ktorzy juz ciesza sie na mysl o tym, ze Ryan Air "wykonczy" LOT, moze warto chwile pomyslec o tym, jak bedzie wygladal nasz rynek lotniczy kiedy Ryan Air "wykonczy" nie tylko LOT, ale i pozostalych konkurentow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Akuratny Re: Ryanair wlatuje do Warszawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:27 Nie wykończy. LOT będzie funkcjonował - gorzej jeśli nic się w tej firmie nie będzie robiło lepiej jeśli ktoś postawi ją na nogi. Jest taka grupa ludzi która tanimi liniami nie lata ta grupa wbrew pozorom jest spora. Tanie linie dlatego są tanie bo sprzedają bilety od 35zł? Jeśliby sprzedali wszystkie miejsca w samolocie za tą cenę to nie zarobią nawet na paliwo! B737-500 w wersji LOT-u zabiera 96 osób taki sam w tanich liniach 133 osoby. Nie każdy lubi spędzać czas w samolocie z kolanami przy brodzie. Jednak dla tych co lubią są tanie linie, i to też jest jakaś alternatywa. Germanwings jest tanią linią i jednocześnie własnością Lufthansy. A ta firma zarabia i to bardzo dobrze-ostatnio kupili Swiss-a. Nasz rynek będzie za 15-20 lat podobny do tego co u naszych zachodnich sąsiadów. problem w tym że z tego tortu warto coś urwać dla siebie im więcej tym lepiej, bo to są nowe miejsca pracy, nie w Londynie a w Warszawie, Krakowie, Gdańsku itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swiis LOT dokad? IP: *.aster.pl 18.10.06, 22:59 Firma, w ktorej toleruje sie gosci bioracych kiedys potajemnie grube opieniadze od Swissaira, musi wczesniej, czy pozniej upasc. Pan Piotr Ikanowicz, kiedys wiceprzes ds. finansowych, odlozyl na koncie spora kwote za uslugi cza raczej zaslugi dla Swisaira. Z kolei pan Marek Rymkiewicz za podobne zaslugi trafil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Ryanair wlatuje do Warszawy IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.10.06, 22:52 Rayan robi duzo halasu ale nie ma co im ufac. Przyjrzyjcie sie ofercie. Dodatkowe oplaty za bagaz (glowny juz nie 5gbp a 7) przy jednoczesnym obnizeniu limitu z 20 do 15kg. Nie taka slodka ta firma. Mieszkajac w Szczecinie latam przez Berlin z EasyJetem bo Ryanair ma wysokie ceny, dziwne godziny lotow i beznadziejna obsluge. za kazdym razem jakies niespodzianki. Nie ma sie z czego cieszyc. Dodajcie jeszcze do tego poziom naszej strazy granicznej na polskich lotniskach...Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlaczego Re: Ryanair wlatuje do Warszawy IP: *.cable.ubr02.dudl.blueyonder.co.uk 18.10.06, 23:37 tylko ze ten maly EMB jest o niebo wygodniejszy niz krowa boening. Miejsca na nogi tyle, ze mozna tanczyc, super wygodne skorzane fotele - z regulacja zaglowkow - cicho, czysto i estetycznie - tylko ta cena.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carlo No to dramat IP: *.chello.pl 18.10.06, 23:46 Miałem nadzieje ,że ta banda chamów- mówię to z pełną odpowiedzialnością , bo każdy pamięta, co szefowie tej linii mówili o Polsce i Polakach- nigdy nie zaśmieci nieba nad Warszawą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: Ryanair wlatuje do Warszawy IP: 193.108.203.* 19.10.06, 10:45 Jak zwykle prostaczki pisza o czyms o czym maja pojecie nawet nie zielone (forumowicze). Ceny Lotu sa zblizone a zazwyczaj nawet nizsze niz ceny konkurencji (mam tu na mysli Lufthanse czy BA). Samoloty sa dosyc nowe i lataja tak samo - to ze sie spoznia czasem odbieram jako plus - dzieki temu np. gdy utkne w Wawie w korku mam szanse doleciec do Paryza - tak jak to stalo sie w ostatnia niedziele - nawet pomimo faktu iz juz zamknieto lot. (Jeszcze raz dziekuje paniom na lotnisku) W podobnej sytuacji SAS (zameldowalem sie w check-inie 28 minut przed odlotem) odprawil mnie z kwitkiem - obiecalem im w biurze ze juz nigdy moja noga nie postanie na pokladzie ich samolotu i tak sie stalo - niech sobie lataja punktualnie. PS. W Miles&More moj status to Senator - rocznie odbywam kilkadziesiat lotow i naprawde nie widze wiekszych roznic pomiedzy przewoznikami - no moze poza faktem ze w tym roku gdy wracalem Lufa z Barcelony przez Monachium to szwabkom nie przyszlo do glowy by zatrzymac odlatujacy do Wawy ostatni w tym dniu samolot na 10 minut by umozliwic Polakom przesiadke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antysenator LOT i inni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 11:33 Najwazniejsza roznica miedzy LOT-em a Luhthansa i innymi dobrymi liniami polega na tym, ze na lataniu zarabiaja pieniadze, co jeszcze nigdy LOT-owi sie nie udalo. Rowniez na tym, ze na przyklad klasa biznes wyglada tak, jak powinna, a takze na tym, ze procedury sa na tyle precyzyjne, ze nie czeka sie na spoznionego pojedynczego pasazera, chociazby byl senatorem. Nie wspominajac takich drobiazgach jak tolerowanie w Locie gosci, jak Mr. Marek Rymkiewicz (obecny dyrektor w Nowym Jorku) i Mr. Piotr Ikanowicz (obecny dyrektor finansowy), ktorzy za czasow Swissiara jako wiceprezesi LOT-u byli potajemnie oplacani ze szwajcarskiej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: LOT i inni IP: 193.108.203.* 19.10.06, 21:23 Bredzisz i nie umiesz czytac - W zeszlym roku lot mial prawie 100 mln zysku wiec zarabia. Jesli myslisz ze buisnes class az tak bardzo sie rozni pomiedzy Lufa a Lotem to chyba nigdy nia nie leciales (mowie tutaj o lotach Europejskich bo na tych trasach glownie LOT operuje). W koncu - jesli uwazasz ze Lufthansa sie nie spoznia to tez jestes w bledzie. Wreszcie - LOT na mnie nie czekal dlatego ze mam karte Senatora - tym razem lecialem w Economy - chodzilo o to ze byl to ostatni lot do Paryza i nie byl z niczym skomunikowany na CHG wiec nawet jakby sie spoznil - nic nikomu by sie nie stalo. Zasrani faszysci w identycznej sytacji o malo nie sprawili ze nie polecialbym na wakacje - nie zalapalem sie na samolot do Wawy i cudem sie wbilem na samolot do Krakowa - kolega po mnie przyjechal i rano o 6:50 moglem leciec z Wawy na Rodos. W dodatku - samolot by sie nie spoznil bo do odlotu zostalo 20 minut wiec tak naprawde LOT wykazal sie dobra wola i pozwolil mi wejsc na poklad samolotu - na samolot SASu stojacy przez kolejne 25 minut na plycie lotniska moglem sobie patrzec do woli. Wiec nie piernicz mi tutaj ze LOT sucks bo to nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: LOT i inni IP: *.aster.pl 19.10.06, 22:13 Najpierw kolego przeczytaj dokladnie, a potem zabieraj glos. LOT od lat traci na dzielnym wozeniu pasazerow i cargo, a pokazywany zysk wynika wylacznie z operacji finansowych, w tym ze sprzdazy majatku, ktorego firma praktycznie sie pozbyla. Nawet na trasach europejskich lotowska biznes klas nie daje sie porownac z klasa biznes BA ub LA (chociazby fotele. Na trasach dalekiego zasiegu lotowska biznes klasa to poprostu zenada. Inni juz od dawna maja flat beds, po 500 kanalow na ekranach, super jedzenie i najlepsze alkohole. Jak jest w lotowskiej biznes klasie nad Atlantykiem kazdy wie. O korporacyjej kulturze lepiej nei wspominac, skoro goscie od szwajcarskiej kasy smieja sie wszystkim w oczy, odkladajac kolejne srebrniki w NOowym Jorku lub Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Placa wam za te bzdury o ogromnych roznicach IP: 193.108.203.* 19.10.06, 22:35 w klasie biznes na europejskich trasach??? To jakas kampania konkurencji??? Czytalem artykul a nie bilans wiec o zysku wiem tyle ile napisano w artykule. Jasnym jest ze z firma nie jest dobrze i chyba nikt przy zdrowych zmyslach tego nie kwestionuje jednak podejscie obslugi lotu do klienta jest akurat calkiem dobre (biorac pod uwage buractwo na pokladzie) - latam z nimi co najmniej raz na kilka tygodni to wiem. Nadal utrzymuje iz roznice pomiedzy klasa biznes na trasach europejskich sa praktycznie zadne - podobnie jak roznice w cenach biletow - oczywiscie zdarza sie ze w jakichs specyficznych warunkach taryfa jednego przewodnika bywa diametralnie rozna od taryfy drugiego przewodnika jednak to normalne i jeslibyscie podrozowali troche czesciej to byscie sie z tym oswoili. Czarny PR jaki tutaj robicie na pewno LOTowi nie pomoze - jak krytykujecie to konstruktywnie. A przekreciarstwo oczywiscie powinno siedziec i stracic caly majatek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Ryanair w Warszawie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 14:44 Przecież to bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś