unleashed
29.05.03, 02:01
Ostatnio kupiłem to słynne "Królewskie" (pierwszy raz w życiu) i
muszę powiedzieć, że sprzedaż takich lurowatych szczyn powinna
być karalna, i surowo. Rozumiem, że Warszawa chciała mieć swój
browar i swoje piwo (bo stolyca chce mieć wszystko), ale nie
poniżajmy jakości polskich piw - może lepiej przenieść produkcję
Królewskiego na Białoruś?