Gość: Emigrant IP: *.pools.arcor-ip.net 17.07.07, 01:30 W Niemczech małżonek zmarłego emeryta otrzymuje po nim 60% jego emerytury jako dodatek do własnej emerytury. Dlaczego nie wprowadza się takich prostych reguł w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karola9938 Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 02:50 A jak będzie żyć dłurzej niż 5 lat to co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 04:57 Jak zwykle Jeremi Mordasewicz jest za eutanazją emerytów, zwłaszcza tych wcześniejszych, żeby pijawy tuczyły się na zgromadzonym w OFE ich kapitale. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiezdny_kupiec Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 10:21 "W ustawie jest bowiem gwarancja minimalnej emerytury (dziś to ok. 597 zł). ... Jeśli dużo osób będzie wybierało niskie emerytury małżeńskie, budżet będzie musiał do nich mnóstwo dopłacać. " Niezłe dane. Za dużo ludzi będzie dostawać 597 zł emerytury. Wiadomo, lepiej żeby żona zajmująca się dziećmi i domem nic na starość nie dostawała. Może uczciwie powiedzieć obywatelom, że dostaną emeryturę w wysokości kieszonkowego i żeby sami się na starość zabezpieczyli ? Tylko kto wtedy będzie chciał płacić ZUS haracz na obecnych emerytów/rolników/górników ? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 14:48 To jest zwykłe okradanie obywateli. Czemu mam płacić na OFE i w przypadku mojej śmierci wszystko ma przepaść? Ten pomysł jest na rękę ubezpieczycielom. Ludzie umrą, a pieniędzy nikt nie uwidzi. To może w ogóle zrezygnować z OFE i kupować za pieniądze obligacje. W przyszłości można je przepisać na partnera i pieniądze nie przepadną. Mam nadzieję, że to nie przejdzie. Oby w Sejmie było więcej mądrych ludzi. Jednak tych liczących się z losem obywateli to z trudem można policzyć na palcach jednej ręki. www.bogactworoznorodnosci.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
and-j1 PiSo paranoja 17.07.07, 18:08 gwiezdny_kupiec napisał: > "W ustawie jest bowiem gwarancja minimalnej emerytury (dziś to ok. 597 zł). ... > Jeśli dużo osób będzie wybierało niskie emerytury małżeńskie, budżet będzie > musiał do nich mnóstwo dopłacać. " > > Niezłe dane. Za dużo ludzi będzie dostawać 597 zł emerytury. Wiadomo, lepiej > żeby żona zajmująca się dziećmi i domem nic na starość nie dostawała. > > Może uczciwie powiedzieć obywatelom, że dostaną emeryturę w wysokości > kieszonkowego i żeby sami się na starość zabezpieczyli ? Tylko kto wtedy będzie > chciał płacić ZUS haracz na obecnych emerytów/rolników/górników ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alexy Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: *.bsb.vectranet.pl 17.07.07, 07:51 Ale my żyjemy w Polsce. W przypadku emerytury małżeńskiej. Co będzie jak kto weźmie ślub, rozwiedzie sie i ponownie weźmie ślub z inną osobą. W przypadku podatków to nie stanowi problemu Odpowiedz Link Zgłoś
lapetu1 Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 09:44 To bardzo proste. W przypadku podatków to my płacimy je do kasy naszych okupantów tak, że już oni są w stanie wymyślić taki system żeby wszyscy musieli je płacić. Jeżeli chodzi o emerytury to jest to proces, który przebiega w drugim kierunku, i dlatego właśnie jest to taki skomplikowany proces, tak ciężko się wylicza ryzyko, trudno coś powiedzieć. Tak naprawdę chodzi o to żeby ograbić ludzi z ich pieniędzy. Wystarczy się zastanowić, dlaczego można odziedziczyć kasę po osobie, która zmarła zanim przeszła na emeryturę a już jak na niej już jest to kasa będzie przepadać. Bo w pierwszym przypadku zostaje ona w systemie OFE/ZUS, każdy dostaje działkę i wszyscy są zadowoleni nawet głupia tłuszcza, bo teoretycznie rośnie jej kapitał na koncie emerytalnym, natomiast gdyby można było dziedziczyć po przejściu na emeryturę to istnieje ryzyko, że taką kasę trzeba byłoby dać do ręki na a to już jest nie do pomyślenia, bo ludzie to by oszaleli ze szczęścia i jeszcze nie daj borze przepili tą kasę albo przejedli albo by sobie fury pokupowali. Dla etatystycznego państwa coś takiego jest nie do zaakceptowania. A poza tym na takim rozwiązaniu zyskuje tylko obdarowany ZUS, OFE i inne pijawki nie dostają prowizji tak, że nie leży to w niczyim interesie, a już na pewnie w interesie tych, co maja na to wpływ. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
klein4400 OFE=obowiązkowe IKE-->tak powinno być!!!! 17.07.07, 08:14 Czy nie można po prostu wprowadzić zasady że OFE działają na podobnej lub nawet identycznej zasadzie jak IKE. To co zgromadzę ma MOIM koncie w OFE jest moje i tylko moje. Po mojej śmierci wszystko dziedziczą wskazane przeze mnie osoby - najczęściej byłaby to żona/maż+ktokolwiek inny, np.: dzieci. Byłoby sprawiedliwie. Tak znowu mamy kombiniowanie i próbę orżnięcia obywateli przez zachłanne państwo. Takie kombinowanie jakie proponuje rząd to można ewentualnie pozostawić z tym złodziejskim ZUS-ie, chociaż i tak uważam że najlepiej byłoby pozostawić ZUS tylko do czasu kiedy umrze ostatni który pobiera tam "starą" emerytutę. Później należałoby to dziedostwo zlikwidować a całość składek przekazywać do OFE. Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen Re: OFE=obowiązkowe IKE-->tak powinno być!!!! 17.07.07, 08:43 klein4400 napisał: > Czy nie można po prostu wprowadzić zasady że OFE działają na podobnej lub nawet > identycznej zasadzie jak IKE. To co zgromadzę ma MOIM koncie w OFE jest moje i > tylko moje. Po mojej śmierci wszystko dziedziczą wskazane przeze mnie osoby - > najczęściej byłaby to żona/maż+ktokolwiek inny, np.: dzieci. Sam sobie odpowiedziałeś. Nie można, bo wtedy co Państwo by miało z twoich pieniędzy? A poza tym - to przeciez 'niewychowawcze': "- Będę robił wszystko, by emerytury małżeńskiej nie było - mówi nam wiceminister pracy Poliński. - Byłby to zły sygnał dla Polaków: można nie pracować i liczyć na emeryturę męża. To niewychowawcze." Całość: gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,29577,4319312.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he przypominam ze emerytów IP: *.CNet2.Gawex.PL 17.07.07, 08:16 w tej kwestii chce okraść samoobrona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans564 Układ pis-lepper okradają emerytów ! IP: *.petrus.com.pl 17.07.07, 08:20 Chcą zabrać to, na co TY ciężko zapracowałaś,-eś, a co 9 lat temu nam wszystkim obiecywał rząd premiera Buzka. Bolszewickim ZŁODZIEJOM z PIS-u mówimy; precz od naszym pieniędzy, ZŁODZIEJE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 08:40 Gość portalu: Emigrant napisał(a): > W Niemczech małżonek zmarłego emeryta otrzymuje po nim 60% jego emerytury jako > dodatek do własnej emerytury. Dlaczego nie wprowadza się takich prostych reguł > w Polsce? Słyszałes przecież, że obliczanie emerytur małżeńskich byłoby skomplikowane. Po prostu urzędasów nie stać na kalkulatorki kieszonkowe z funkcją wyliczania procentów (widocznie takowy urzędas nie potrafi na kartce papieru przemnożyć kwoty emerytury przez 0,6) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: btg Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: *.eimg.pl 17.07.07, 08:47 Chyba za mało zarabiają w rządzie skoro chcą nawet zmarłych okradać hieny cmentarne Odpowiedz Link Zgłoś
mru-mru1 Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 08:49 Zwykla pospolita kradziez w świetle prawa w wykonaniu PIS Odpowiedz Link Zgłoś
orys100 Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 08:57 dlaczego nie ma czwartej możliwości????.... dzień po przejsciu na emeryturę mój OFE przelewa uskładane przeze mnie pieniądze na wskazane również przeze mnie konto???? tak na wszelki wypadek będzie to konto na Kajmanach ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:33 Każda partia kiedy staje się władzą , staje się MAFIĄ . Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 08:58 Gość portalu: Emigrant napisał(a): > W Niemczech małżonek zmarłego emeryta otrzymuje po nim 60% jego emerytury jako > dodatek do własnej emerytury. Dlaczego nie wprowadza się takich prostych reguł > w Polsce? xxxxxxxxxxxxxxxx W Polsce rząd zawsze był ZŁODZIEJEM,co teraz nam udowadniają. Odpowiedz Link Zgłoś
mirgrab Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 08:58 Złodzieje w majestacie prawa kombinuja jak najwiecej ukraść obywatelom.I trafiło to na PRAWYCH i SPRAWIEDLIWYCH.Czekamy na wybory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HH Złodzieje! IP: *.comarch.com 17.07.07, 09:06 "Gdy żona (mąż) umrze, druga osoba dostaje tylko 40 proc. wspólnej emerytury." - przecież to złodziejstwo! Nie dość, że sprawiedliwie, to powinna ta osoba dostać min. 50%, bo tyle dostaje przed śmiercią współmałżonka, to w dodatku gdzie jest logika - przecież taka samotna już osoba ma niewiele mniejsze koszta życia niż we dwójkę i teraz nawet nie dostanie swojej połowy z całej wspólnej emerytury!? Gratuluję rządzącym logiki, i złodziejskich pomysłów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naprawdetrzeźwy Ile zarabia Jeremi Mordasewicz ? IP: *.axelspringer.pl 17.07.07, 09:08 Pewnie ledwo jakieś 30-60 tysięcy złotych miesięcznie. A ciekawe, ile zarabiają Polacy w jego firmie... ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pantagruel Jeremi dwulicowy ! IP: 195.205.245.* 17.07.07, 09:09 Hej, a mnie zastanawia jedna sprawa. Jak Pan Jeremi godzi oba stanowiska? Czlonek rady nadzorczej ZUS i szef Konfederacji Pracodawcow Prywatnych? ! To jakas farsa! Kto nalezy do konfederacji? Kto sie na to godzi? To jakas lipa! Ja ze swojej strony obiecuje, ze wychowam swoje dziedzi na porzadnych obywateli lojalnych krajowi, ktory ich nie OKRADA ! Tzn. w konsekwencji ci ZLODZIEJE beda musieli okradac samych siebie, bo w naszym pieknym kraju uczciwi ludzie pracowac i zyc nie beda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Umkl Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: *.aster.pl 17.07.07, 09:19 A czemu nie takie dwie możliwości: 1. Emeryt ma prawo tuż po przejsciu na emeryturę wypłacić całość oszczędności z OFE. 2. Ubezpieczyciel wypłaca emerytowi comiesięcznie wyznaczoną przez tegoż kwotę - aż do wyczerpania środków danego emeryta, a gdy emeryt umrze, resztę ewentualnych środków dziedziczy rodzina. 3. Środki zgromadzone przez osobe, która zmarła przed dojściem do wieku emerytalnego, dziedziczy rodzina. To jest najprostsze, najbardziej sprawiedliwe, nie obciąża budżetu państwa. Dlaczego buduje się jakieś poplątane prawa, czy raczej bezprawia, zamiast wybrać rzecz prostą, logiczną, uczciwą?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: 217.153.60.* 17.07.07, 09:46 Świetny pomysł. Ja jestem za takim rozwiązaniem, ale w tym wariancie jest jeszcze punkt 4, który pominąłeś: 4. Jeśli środków zabraknie, emeryt nie dostaje nic. To byłoby uczciwe i sprawiedliwe, a do tego najtańsze dla emerytów, bo nie byłoby kosztów wszystkich espertów, narzutów na ryzyko długowieczności itp. Problem polega na tym, że gdyby połowie emerytów w pewnym momencie zabrakło środków, ustawiłaby się kolejka do budżetu, bo przecież nie można zostać bez środków do życia. Cały bajer polega na tym, że albo decydujemy się na ubezpieczenie (i wtedy zakład emerytalny płaci do śmierci, niezależnie ile to będzie) albo na wypłatę środków zgromadzonych w OFE (i wtedy jak się środki wyczerpią, to nie dostaniemy nic). Wg mojej wiedy reforma emerytalna zawsze zakładała, że to będzie ubezpieczenie. Jako osoba zajmująca się ubezpieczeniami osobiście nie chciałbym aby utworzono wariant mieszany, tj. ubezpieczenie z możliwością dziedziczenia. Wtedy zamiast dajmy na to 1000 zł emerytury dostałbym 300. Z góry dziękuję, wolę to o czym napisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 09:52 A jak by funkcjonowała możliwość wspólnego ubezpieczania się przez małżonków (razem płacą składki i dostają wspólną emeryturę na dwie osoby)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Umkl Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: *.aster.pl 17.07.07, 09:58 Emeryt jest dorosły i zdrowy psychicznie oraz zdolny do czynności prawnych. Jeśli jest ostrożny, to może sobie zażyczyć małych wypłat rozliczonych na, powiedzmy, 30 lat (jeśli optymistycznie zamierza dożyć 95!, jeśli hulaka, to mając tych 65 lat wypłaci wszystko i wyda na rum i cygara - jego prawo! Natomiast zawsze jakąś emeryturę mieć będzie, bo przecież ma jeszcze emeryturę ZUSowską, na którą też płaci składki, i to niemałe. Jesli przehula kasę z OFE, zostanie po prostu z mniejszą emeryturą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acer200 Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:14 Lepsze były komuszki niż kaczuszki Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 19.07.07, 14:04 Gość portalu: Maciek napisał(a): Pierwszy wpis osoby, która rozumie o co chodzi w emeryturach!! Pozostali plują nienawiścią - nie wiedzieć do kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRZYSZŁA EMERYTKA I znów nas okradną IP: 62.29.165.* 17.07.07, 09:21 młodzi ludzie nie mają wyjścia i muszą wchodzić w II filar. Do tej pory był tylko ZUS. Jak ktoś umierał przed odejściem na emeryturę to pieniądze zgromadzone przez całe zycie przepadały. Po reformie miao być tak cudownie, fundusze miały wypracować nam wspaniłe emerytury, ale po najnowszym projekcie widać, że wszystko sprowadza się do jednego - ukraść pieniądze, które ludzie gromadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 09:30 I powiedzcie jeszcze, że uczciwe płacenie podatków, praca na umowę mają w tym kraju sens i są moralnie uzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
mcozio włsnie, czemu nie mozna wyplacic 17.07.07, 09:38 całej kasy w chwili przejsci na emeryture ? mam dodtkowe ubezpiecznie takze chetnie bym wyplłcił nedzne grosze emerytlne i wpłacil na konto aby mi ich nie ukredli,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pantagruel Nie biadolic ! IP: 195.205.245.* 17.07.07, 09:55 To ze zlodzieje to juz wiemy! Wielu wiedzialo to juz przed wyborami! Ludzie obudzcie sie! Blagam Was, zblizaja sie kolejne wybory. Z glowa, prosze Was z glowa. Wybierajcie z glowa! To jedyna mozliwosc. No moze jeszcze rewolucja :) Wybierac z glowa! A tych co kradna --> do pierdla. Tam jest ich miejsce. Rzadzacy nawet nie ukrywaja swoich intencji tylko mowia nam: wybraliscie nas. Zaufaliscie nam. Dzialamy w Waszym imieniu. I zabierzemy Wam Wasze pieniadze dla naszego dobra, hahaha, a Wy jeszcze bedziecie nas po rekach calowac i klucic sie z bliznimi, ktory zlodziej jest mniejszy zlodziej, hehehe a my sobie bedziemy Wasze pieniadze brac, brac, brac .... Z glowa ! Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Co za głupi podtytuł 17.07.07, 09:52 "Jutro rozstrzygnie się, czy kobiety będą mogły dziedziczyć po mężu emeryturę z OFE." A mężowie po żonach to nie ???!!! Szanown(a/y) Pani(e) Redaktor(ze) ! A wystarczy czasem przez chwilę pomysleć. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Upss ! Przepraszam 17.07.07, 09:56 Oczywiście: Szanowni Panowie Redaktorzy ! Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
iberelka1 Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 10:05 We wszystkich krajach Europy, do której ostatecznie juz nalezymy, mysli sie o tym, jak polepszyc warunki zycia obywateli. Wszedzie, tylko nie u nas. Nalezy dokopac, zabrac, okrasc, bo jak komus za dobrze, to podejrzane. Teraz biora sie za emigrantów ciezko pracujacych w Irlandi, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, zeby utrzymac rodziny. I emerytury, na które kazdy z nas cale zycie lozyl.Takie sowieckie myslenie, które ciagle jeszcze jest obecne w naszym kraju. A mlodzi, prezni funkcjonariusze, którzy uwazaja sie za awangarde, podejmuja decyzje dramatyczne dla wielu ludzi. Ale co to obchodzi takiego Mordasiewicza. On ma niezla pense, choc uwaza, ze jeszcze nie do konca. Szkujaca jest arogancja i brak szacunku decydentów w Polsce do wspólobywateli, dzieki którym w koncu sa tam gdzie sa. A potem sie dziwimy, ze omamia ich Rydzyk. W kogo maja wierzyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: *.gorzow.mm.pl 17.07.07, 10:20 I to ma być polityka prorodzinna? Czy młoda kobieta teraz ma kalulować czy stać ja na dziecko? Co z tego że mój mąż dobrze zarabia a ja moglabym pracowac dla przyjemności na pół etatu zajmując sie dziećmi, jeżeli mam świadomość że sama musze wypracować środki na własna emeryturę. Myślałam w swojej naiwości ze będzie inaczej - że to co odłoże na koncie OFE będzie moje i ewentualnych spadkobierców. Do niedawna nowy system mi sie podobał ale okazało sie że trzeba się podzielić z "mniej zaradnymi". W obecnej sytuacji chcialabym aby na emeryture odkładać do ZUS-u pewna kwotę niezależnie od zarobków a ZUS zagwarantuje minimalna emeryturę. Jeśli chcemy wiecej ubezpieczamy sie prywatnie - i jakoś mam dziwne uczucie że dla firm ubezpieczeniowych przestał by istnieć problem wyliczeń nawet małżeńskiej emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balzakowska Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:30 Po raz kolejny okazuje się , że państwo polskie jest oszustem i złodziejem. Już raz zapłaciłam frycowe jako posiadaczka książeczki mieszkaniowej, założonej jeszcze przez rodziców. Mieszkanie musiałam sobie kupić sama, a bank wyplacił mi łaskawie pieniądze, które wystarczyły mniej więcej na metraż łazienki. Po raz drugi zostanę wydymana przez oszukańcze państeo jako emerytka. Z racji posiadania dzieci i tak będę miała głodową emeryturę, a dodatkowo przyjdzie mi rzucić się pod pociąg w dniu śmierci męża. Państwo pruje dzioba, że rodzi się mało dzieci. Będzie ich jeszcze mniej i będą to głównie dzieci marginesu społecznego. Normalnie mysląca kobieta nie będzie sobie wiązała stryczka na szyi, bo jak wiadomo potomstwo w Polsce oznacza: krótszy czas pracy, czasami jej brak, niższe uposażenie( a więc i emeryturę) i na starość śmierć głodową. Z jednej strony państwo chce, aby kobiety siedziały w domach i zajmowały się dziećmi, a z drugiej skazuje je z góry na śmierć głodową w wieku emerytalnym. To mógł wymyśleć jedynie paranoik, a takich jak wiadomo nam nie brakuje. JUż w tej chwili mówię dzieciom, aby szykowały się do wyjazdu do innego kraju, gdzie państwo jako instytucja, jego władze są bardziej przewidywalne niż kraik zwany Polską. Córka kończy studia, jej chłopak chce zrobi dodatkowe kursy, aby mieli na początku gdzie się zaczepić. Uczą się języków obcych, zbierają kasę aby mieć za co przeżyć na samym poczatku. Zycie ma sie tylko jedno. Pokoleniu moich rodziców wojna i jej następstwa zabrały wszystko co posiadali, także ich ziemię ojczystą. Moje pokolenie w momencie transformacji także straciło. Okazało się, że jako 35-latki jesteśmy za starzy, już zdeprawowani PRL-em, a na nasze miejsca przyjmowanoa na stanowiska kierownicze 25-latków (oni nie byli skażeni). W tej sytuacji nie godzę sie na to, aby moje dzieci uczestniczyły w tym chocholim tańcu. Nie muszą zyć w kraju urodzenia, niech zamieszkaja tam, gdzie bedą mogli godnie zyć. Od bogoojczyźnianych tekstów jeszcze nikomu na talerzu nie przybyło, a z niewolnika nigdy nie będzie dobrego pracownika. Klasa polityczna szarpie do siebie ile wlezie, bawią się doskonale, a reszta społeczeństwa walczy o przetrwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libero72 Inteligentni inaczej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:33 Sorry, ale to zakrawa na kpinę - okazuje się że nagle OFE które tak się chwalą wynikami w momencie kiedy rzeczywiście przyjdzie wypłacać pieniądze nagle pokażą pustą kieszeń - czyli pryśnie mit a zyski okażą sie nagle wirtulane. Bo jak przerobić inwestycje w akcje, obligacje, itp. w rzeczywiste pieniądze - proste sprzedać - ale kto będzie chciał to kupić za taką cenę. Budżet nagle obudzi sie z całą stertą obligacji których nikt nie bedzie chciał kupić, akcje okażą sie nagle przewartościowane ( bo obecnie są pompowane pieniędzmi przyszłych emerytów ). Tak na serio nowy system niewiele różni sie od poprzedniego ( ukłony dla Bismarcka ) - cały dowcip polega że wpływy muszą być większe od wypływów. Jak 2 miliony rodaków pomachało radośnie ojczyźnie i wyjechało to nagle ktoś dostrzegł że w przyszłości powstanie luka w przepływach realnego pieniądza. Czyli pozostaje co? Tak jak zwykle - rąbnąć "ciemy lud" po kieszeniach... Odpowiedz Link Zgłoś
sunday pan Jeremi Mordasewicz... 17.07.07, 10:44 ... najwyraźniej nie ma pojęcia o ubezpieczeniach: "Jego zdaniem zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa łatwiej jest przewidzieć śmierć jednego z małżonków, niż dwóch. A problemy rosną jeszcze bardziej, gdy jest duża różnica wieku między małżonkami. " Przecież to wszystko da się policzyć. Jeśli pan nie umie, to ja mogę panu napisać programik - proszę tylko o aktualne tabele życia i założenia emerytur. Oczywiście, że emerytura małżeńska będzie niższa od indywidualnej - ale marża zakładu możne być taka sama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gottlieb Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim IP: *.phys.us.edu.pl 17.07.07, 11:04 Nie taka była umowa, kapitał z OFE miał być dziedziczony. Teraz żądam by po przejściu na emeryturę dostać cały kapitał zgromadzony w OFE - sam go sobie zagospodaruję. To państwo jest naprawdę złodziejskie!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
peperro Re: Ministerstwo przeciw emeryturom małżeńskim 17.07.07, 11:59 Cały sens reformy emerytalnej polegał na stworzeniu w systemu bis, dodatkowego poza ZUSem (II i III filar), w którym byłyby realne pieniądze, gromadzone przez przyszłego emeryta, inwestowane i udostępniane mu po przejściu na emeryturę. Stanowiły jego majątek i podlegały dziedziczeniu. Najprościej byłoby przekazać mu zgromadzony kapitał i niech emeryt decyduje, w jakiej formie chce dalszego zabezpieczenia. Mógłby wpłacić na konto i żyć z odsetek, nabyć jednostki funduszy inwestycyjnych i je stopniowo umarzać lub zawrzeć umowę z towarzystwem emerytalnym i odbierać świadczenia w różnych możliwych kombinacjach. W ten sposób emeryt korzystałby z dodatkowych świadczeń (II i III filar) wedle swojej woli, z własnych odłożonych pieniędzy. Jeśliby coś z nich by zostało, dziedziczyły by jego dzieci i tworzyłby się kapitał dla przyszłych pokoleń. Teraz odwraca się cały system, dokonując próby zrównania II filaru z I. Pieniądze każdego uczestnika OFE próbuje się wtłoczyć do systemu identycznego z bankrutującym ZUSem, odbierając de facto własność prywatną (każdy może sobie sprawdzić ile państwo polskie zamierza mu skonfiskować). W imię socjalistycznej utopii (państwo zatroszczy się za obywatela)i obietnicy świadczenia "ZUS bis"(a najlepiej połączonej emerytury (ZUS + ZUS bis)konfiskuje się prywatne pieniądze. Pozostaje jeszcze czekać na konfiskatę środków z III filaru. Posiadaczom takich kont emerytalnych państwo polskie powie "odłożyliście sobie sami na emerytury, więc państwowe świadczenia nie należą się wam" - jak wiadomo świadczenia emerytalne w prawie polskim to nie żadne należności stanowiące owoc wpłaconych pod przymusem składek, ale "przywilej" należący się osobom bez środków do życia. Wszystko to jest smutne, przerażające, tragiczne .... i stanowi grabież milionów Polaków w biały dzień przez ich własne państwo. Skutki będą dalekosiężne. Haracz w postaci przymusowych "składek" zusowskich jest głównym powodem bezrobocia, stanowi antybodziec do pracy i wszelkiej działalności ("nie mam zysku, a muszę płacić". System emerytalny i tak zbankrutuje - I filar: na miliony emerytów nie będzie miał kto płacić, bo uciekających z Polski będzie coraz więcej; II filar - zrównany z pierwszym, więc Twoje pieniądze będą konfiskowane, by mógł dostać ktoś inny; III filar - już Polacy masowo likwidują. Większość Polaków pozostanie bez świadczeń, bądź będą one symboliczne (proszę sobie wyobrazić system emerytalny po przejściu na euro). Czyli - całe życie grabieni, na emeryturze - pariasi. I wreszcie - brak kapitału, każde pokolenie Polaków grabione z majątku, kapitalizm bez kapitału (który jak wiadomo tworzy się pracą pokoleń i dziedziczeniem majątku, czyli utrwalona struktura pseudokapitalizmu państwowego, czyli trzeciego świata (lub gorzej), republiki bananowej (bez bananów)i kraju pseudoobietnic socjalnych i realnego wywłaszczania obywateli z wszelkiego majątku. Fajne perspektywy ...... Odpowiedz Link Zgłoś