Dodaj do ulubionych

Spokojnie, to jeszcze nie koniec !

IP: *.nyc.biz.rr.com 26.10.07, 17:21
Paru kolegow- imigrantow w USA zaczelo moczyc liny. Na kilkakrotnie
moczonej i suszonej podobno latwiej sie powiesic.
Panowie, tylko spokojnie jak mawia LBS....

gospodarka.gazeta.pl/gielda/1,49609,4616460.html
Obserwuj wątek
    • Gość: LastBoyScout Re: Spokojnie, to jeszcze nie koniec ! IP: *.nycmny.fios.verizon.net 26.10.07, 18:19
      A ty znowu zrzedzisz Kadilak, ty stara cioto, w pelni wypelniajac definicje
      Polaka wiecznie narzekajacego na to w czym sam siedzi.

      OK. Pytanie: co wiec ty i twoi koledzy emigranci teraz zrobia?

      a) beda dalej nudzic konia
      b) wyciagna z betow swoje komunistyczne legitymacje, operacyjnie rozciagna oczka
      i zapadna na zoltaczke aby emigrowac do Chin.
      c) wroca do Polski kontynuowac z rozowymi dzielo Balcerowicza
      d) naucza sie lubic mrzawke, paskudne Angielki i angielski akcent przy zmywaku Unii
      ???
      • Gość: Kadi-lak Re: Spokojnie, to jeszcze nie koniec ! IP: *.nyc.biz.rr.com 26.10.07, 18:58
        Nie nerwujsuia facet......zobacz na mnie, ja spokojny.
        Nawet moze filozofie zmienie, moze zakupie co w tych USA? W koncu
        juz niedlugo kazdy milion PLN to bedzie milion USD, ceny w US
        bardzo nie wzrasna, czyli krotko mowiac calkowicie za bezdurno
        kupie sobie kawalek gruntu w dobrym miejscu, sklep, dry cleaners
        moze a moze ladne condo jakie ? Ryzyko ogromne, tak moze 50/50 czy
        to wszystko tu przetrwa ale w kocu kto nie ryzykuje, gowno ma,
        nie ?
        Tak, bedzie recesja, dolar beddzie gowno wart, tak, ci co glupsi
        potraca wszystko, biedniejsi moze nawet pozdychaja z glodu ale
        czy to moj problem ?

        weekend idzie, relax .
        • Gość: LastBoyScout Tutaj to nazywaja: "burzowanie mozgu" IP: *.nycmny.fios.verizon.net 26.10.07, 20:51
          Uffff!
          Ulzylo mi!
          USA uratowane!
          Taki powazny inwestor bedzie lokowal tutaj swoja kase!
          (moja corka jest wlasnie w Washingtonie uzgadniajac w Kongresie i Bialym Domu
          przyszle kierunki polityki amerykanskiej ... myslisz, ze powinna przy tej okazji
          odebrac jakis mily medal dla tatusia za jego zaslugi?)

          Inny oddcien tego tematu:
          Pamietasz jak calkiem niedawno pisalem o pozyczeniu przez polskich libaralow
          WSZYSTKICH oszczednosci swoich rodzicow za posrednictwem bankow zagranicznych w
          Polsce i uczynienie tych oszczednosci WIRTUALNYMI poprzez napompowanie banki
          nieruchomosciowej i gieldowej?
          Przypominam:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=70454737&a=70454737
          i dodatkowo czytasz to:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=69591109&a=70946080
          Nastepnie zapominasz co kadzi Patrycja GospodarkaPedziAleHamuje-Maciejewicz i
          dzwonisz lub piszesz do jakiegokolwiek biura nieruchomosciowego w Polsce aby ci
          powiedzieli co PRAKTYCZNIE dzieje sie TERAZ w Polsce z twoja nieruchomoscia
          (ruch cen, oprocentowanie pozyczek itp.
          A na koniec czytasz o polskich nastrojach "inwestycyjnych":
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=64281603&a=70815645
          Jakies wnioski?




          • Gość: Kadi-lak Pap- puffffffffffff ........................ IP: *.nyc.biz.rr.com 26.10.07, 21:05
            Podajesz mi tylko linki do swych postow a wybacz ja Ciebie nie beda
            traktowal jako wyrocznie. Zreszta, do wszystkiego podchodze dosc
            ostroznie ostatnio. Wczoraj jednakze czytalem, ze Polacy SPLACAJA
            swe zadluzenia, przynajmniej na razie. Jesli chodzi o neruchawosci
            w Polandzie, to owszem, interesuje sie ciagle bo nie wykluczam
            niczego. Ani sprzedazy ani dokupowania.
            Wiec na dzis deweloper z ceny nowego mieszkania nie opuszcza
            kompetnie NIC. Najlepsze co wyszukalem to darmowe miejsce do
            parkowania za blokiem. Rok temu to kosztowalo 5 000 PLN dzis za
            darmoche.
            Jesli zas chodzi o papniecie banki nieruchomosci, to slyszalem
            puff i owszem, ale jakos tak jakby blizej , tutaj. A nie tam
            daleko. A moze mnie sluch myli?
            Update:
            Wszystko dobrze, dzis ciagle mozna bylo opchnac dolara w Wawce po
            2.42 PLN. Uwaga- niektore kantory skupowaly do 500 dziennie od
            jednego klienta. To zapewne swiadczy o rosnacym zaufaniu do waluty.
            • Gość: LastBoyScout Re: Pap- puffffffffffff ........................ IP: *.nycmny.fios.verizon.net 26.10.07, 21:25
              Powodzenia! ;)
            • Gość: viper39 Re: Pap- puffffffffffff ........................ IP: *.nycmny.fios.verizon.net 27.10.07, 04:47
              Gość portalu: Kadi-lak napisał(a):

              jesli tak tutaj w USA zle to co ty tutaj jeszcze robisz? boisz sie
              ze jak wyjedziesz na nie waznej juz wizie turystycznej to nie
              wrocisz do USA? no ale czego sie boisz tutaj przeciez jest tak zle...

              wiesz wiele osob w Polsce mowi podobnie, jest jeden problem kazdy
              jest bogaty w gebie, za kawe czy piwo w knajpie nie ma juz kto
              zaplacic
          • Gość: Bolek raczej "szturmowanie mozgu" IP: 70.91.50.* 27.10.07, 07:06
            chodzi o wysilek umyslowy na sile, szturmem,.. he he nice try though..
            • Gość: LastBoyScout Re: raczej "szturmowanie mozgu" IP: *.nycmny.fios.verizon.net 27.10.07, 15:20
              > chodzi o wysilek umyslowy na sile, szturmem<

              Upierdliwy popis ale faktycznie przez lata wolalem o tym myslec jako wywolanie
              burzy umyslowej a nie przymuszaniu do myslenia (wynika to zreszta bardzo
              wyraznie z sensu mojej wypowiedzi).

              en.wikipedia.org/wiki/Individual_Brainstorming
    • jorl Re: Spokojnie, to jeszcze nie koniec ! 27.10.07, 21:29
      Jestes w Polsce Kadi? Ja, jak co tydzien zreszta wlasnie stamtad wrocilem.
      Pojechalem wczoraj, blisko, zaraz za granice. Ceny zywnosci w Polsce troche
      rosna zreszta w Niemczech tez. Jasne, ceny energii musza sie odbic na tym.
      Nawozy sa z gazu, paliwa do traktorow, stal. Drozenie surowcow na calym froncie.
      Pensje w Polsce? Tak jakby troche rosna ale dzisiejsza dziewczyna mowila mi ze w
      zeszlym miesiacu na reke dostala tylko 950zl. Caly etat, supermarket kasjerka.
      Nie byla chora bo jak sie tam w Polsce jest chory (oczywiscie ze zwolnieniem!)
      to zabieraja premie. W jej przypadku pareset PLN. Tam maja porzadek!
      Ale mowi ze za pokoj w dwojke musi placiac juz nie 200-250PLN a do 300. Jest
      studentka placaca za studia 400pln/miesiac. Takie w weekendy studia. Historia.

      Wyjazdy do Angli? Wlasnie dzisial wrocila z Liveroolu moja inna. Swiezo
      skonczona pani mendzerka. Pojechala do swojego chlopaka we wrzesniu ktory jest
      tam juz ponad rok. Przed paru dniami dostalem od niej SMSa o pomoc. Nie ma za co
      wracac a pracy tam nie ma, chlopak biletu nie chce kupic bo drogo. Coz jako ze
      byla moja ulubiona kupilem jej bilet. Odda w naturze. Umowa stoi polowe.

      Cos mi sie wydaje ze w Anglii to taka druga Ameryka. Nieruchomosci tez sie u
      nich rozbuchaly to i nastepuje korekta. Ida w slady Wielkiego Brata.

      To tyle na swiezo.

      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka