men_53
25.02.08, 10:51
No tu niby komentować. Wiadomo, ze kazdy dług (o ile nie jest
nalezny osobie prywatnej lub małej firmie) ktoś w końcu zapłaci. Jak
nie dłużnik, to społeczeństwo.
Ten, kto nie spłaca długów jest złodziejem, który kogoś okradł -
rodzine, firmę, rodaków. I tyle.
Jezeli ktos to akceptuje, to albo sam nie spłaca długów, albo
dopuszcza mozliwość, że w przyszłości to zrobi, albo wie, że przy
jego profesji sam nie padnie bezposrednią ofiarą nieuczciwości
dłużników, bo na dług sobie nie pozwoli. I tu sie myli - bo np.
nieuczciwy dealer mieszkaniowy i jego moze okraść. Czego tym
tolerancyjnym życzę.