Dodaj do ulubionych

Kryzysowe święta na Wyspach

IP: *.cable.ubr07.sgyl.blueyonder.co.uk 24.12.08, 12:10
Święta na Wyspach, kryzys tylko w mediach. Zgadzam się iż dane i prognozy ekonomistów wskazują na strach przed kryzysem ale brytyjskie ulice milczą na ten temat. Tu są święta wszyscy wylegli do sklepów na szaleńczą walke o prezęty w ostatniej chwili a fragmęty artykółu w stylu "Konsumenci są w tym roku wyjątkowo ostrożni i każdego funta oglądają dwa razy" jest wyraźnie przesadzony. Cały artykół bazuje na skrawkach informacji ukazując brytyjczyków jako przyszłych bezdomnych i bankrutów. A tym czasem problemy o których mowa dotyczą jedynie miejszości. A nadmieniając grupe społeczną: "kilku milionowej rzeszy Brytyjczyków, którzy utrzymują się z zasiłków" dodam iż jest to margines społeczny a ich los spowodowany jest brakiem własnej inicjatywy a nie brakiem perspektyw w dobie kryzysu na Wyspach.

Droga redakcjo, bez przesady i wesołych świąt.
Obserwuj wątek
    • Gość: bm Chamska propaganda. Jak za Urbana IP: 82.109.210.* 24.12.08, 12:28
      .
      • ereta Re: Chamska propaganda. Jak za Urbana 24.12.08, 13:46
        Gość portalu: bm napisał(a):

        > .
        Właśnie GW chce pokazać jak to u innych źle, a w Polsce jest
        dobrze i poprawia się.
    • tiresias Re: Kryzysowe święta na Wyspach 24.12.08, 12:48
      drogi Jamie, ja rozumiem inglisz szprechen i już dawno w starym kraju nie byłeś,
      ale na ranychrystusa za to: 'a fragmęty artykółu w stylu'
      powinieneś przeprosić.
      możesz napisać: 'sorki'.
      • rad.ekg Re: Kryzysowe święta na Wyspach 24.12.08, 12:51
        "rany Chrystusa" drogi Watsonie...
        • Gość: szary obywatel Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.ptr.magnet.ie 24.12.08, 13:53
          Uwielbiam takie przepychanki słowne. Wszyscy macie po punkcie, nie zapomnijcie
          wpisać sobie punkcików do dzienniczków ;-)

          Poważnie ubawiłem się po pachy! Wesołych Świąt! :D
    • Gość: Programista_w_UK Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.idnet.net 24.12.08, 13:01
      Lepszy kryzys w UK niz "dobrobyt" w Polsce :-)
      Propaganda, propaganda i jeszcze raz propaganda.
      No ale trzeba przeciez cos pisac zeby zatrzymac wyjazdy Polakow za
      granice - bo Ci co zasmakowali normalnego zycia tutaj (i nie mowie
      o "zmywakach" tylko o ludziach w swoich zawodach) juz do Polski nie
      wroca, cokolwiek Tuskowa propaganda (i ta plynaca strumieniem slow
      w "Gazecie Wyb(i)orczej") by nie wymyslila.
      Pozdrawiam Rodakow w PL
      • Gość: ja Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.gdynia.mm.pl 24.12.08, 13:06
        Wolę siedzeć w kryzysie w Polsce, ale z rodziną i przyjaciółmi niż w
        UK. Widocznie za ciency byliście, żeby znaleźć dobrą pracę w Polsce.
        • Gość: franek Z rodziną to na zdjęciach tylko się dobrze itd.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 13:10
          Kiedyś oni tam założą rodziny ,zostaną dziadkami ,a ty już bez
          rodziny będziesz klepał bide za pincet zeta renty .
          • Gość: Taxi Mów za siebie IP: *.chello.pl 25.12.08, 10:19
            Mieszkając w Warszawie (mowie za siebie),mozesz zarabiac 6tys(mowie
            za siebie),żona 3,5tys.Razem 9,5 tys,rodzina,znajomi,miejsca znane
            od dziecka.
            W dupe sobie schowaj UK.Do Londynu moge jechac na wyprzedaże lub
            poszwedac sie po PUBach
            • Gość: Londynczyk Re: Mów za siebie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 25.12.08, 13:41

              Jak cie bedzie stac na to bo polowe "swoich" pensji oddajesz bankowi
              na splate kredytu za mieszkanie, 20% na splate kredytu na samochod,
              20% na zucie (dzieciory, oplaty, etc) wiec z tego co ci zostanie
              chyba nawet na bilet cie nie bedzie stac a juz jesli to moze na
              jedna pint w pubie w Aberdeen :)

              wesolasnych
            • Gość: Programista_w_UK Re: Mów za siebie IP: *.nott.cable.ntl.com 25.12.08, 16:28
              Ja razem z zona zarabiam w UK 4 tys funtow na reke miesiecznie, wiec nie kus
              mnie tu buracka Warszawa.
              Ale jak juz wspomnialem we wczesniejszym poscie - nie dla kasy wyjechalem z
              PRAWIE CALA RODZINA z Bolandy
        • Gość: gosc gosc Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: 94.254.144.* 24.12.08, 13:22
          tak, za ciency. tak sobie to tlumacz. przeciez tak jest, ze pracodawcy w uk maja
          nizsze oczekiwania niz ci w pl. juz sie lepiej czujesz?
          pzdr z wakacji w bulandzie.
        • morlok.rap Re: Kryzysowe święta na Wyspach 24.12.08, 13:30
          siedz siedz! pogadamy jak przejdziesz na emeryture :-)
        • ereta Re: Kryzysowe święta na Wyspach ????? 24.12.08, 13:54
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > Wolę siedzeć w kryzysie w Polsce, ale z rodziną i przyjaciółmi niż
          w
          > UK. Widocznie za ciency byliście, żeby znaleźć dobrą pracę w
          Polsce.
          Tylko gdzie ta dobra praca w Polsce jest: uczciwie płatna, bez
          wyzysku oraz narażania zdrowia i życia? A utrzymywanie niskiego
          kursu walut(funta), czy to aby nie działanie Tuska, żeby ludziom
          mającym rodzinę w Polsce nie opłacało się przysyłać tej rodzinie
          zarobionych w UK pieniędzy?
        • Gość: Programista_w_UK Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.nott.cable.ntl.com 25.12.08, 16:24
          Ty moze masz rodzine w PL, ja juz wiekszosc rodziny mam w UK, zony rodzice i
          rodzenstwo i moje cale rodzenstwo plus wszyscy znajomi..
          My jestesmy tu szczesliwi, cokolwiek by Wybiorcza nie pisala. A juz o Waszych
          potocznych opiniach nie wspominajac
        • Gość: Programista_w Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.nott.cable.ntl.com 25.12.08, 16:27
          P.S. A powodem wyjazdu z Polski 4 lata temu nie bylo wcale to ze bylismy ciency
          (kolejna potoczna opinia Polaczkow w PL), zarabialem jako szef zespolu
          programistow 9 tys miesiecznie. Nie tylko kasa w zyciu jest wazna. Mialem dosc
          tych pan 'Krys' w polskich ZUS-ach srusach i Urzedach Skarbowych, stania w
          kolejkach i bycia traktowanym jak szmata.
          Gnijcie sobie w tej Kaffkowej rzeczywistosci
          • Gość: CIO Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 15:12
            Kto ci kazał latać do zus i us, od tego jest biuro rachunkowe, to oni się
            gimnastykują przed panią Krysią. Pewnie jesteś jednym z tych polskich
            informatyków, co myślał że po studiach 9k będzie miał od ręki, rzeczywistość
            jest inna. Ale głowa do góry, nie będzie tak źle, zaczniesz od supportu w IT i
            dalej będzie z górki, tak zaczyna większość absolwentów którzy pracują dla mnie.
      • Gość: oja Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.chello.pl 24.12.08, 13:09
        niezle, skoro mozna przeceniac towary o 50-70% i jeszcze na tym
        zarabiac.
        poza tym wszystko mi jedno jak jest na wyspach, ja tam sie martwie
        co bedzie tutaj.
      • Gość: enkey Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.zone5.bethere.co.uk 25.12.08, 17:10
        No i widzisz kolego, rodacy powiedzieli Ci jak dobrze im w Polsce,
        jak to wcale nie są sfrustrowani, jak wspaniale życzą rodakowi co
        sie "udało" bo skończył stidia i pracował ciężko nad swoją karierą.
        Jak nie pracujesz w fabryce za 800/miesiąc i zarabiasz ponad 1500 na
        miesiac to już jesteś - ZŁY POLAK.
    • Gość: arahat katolicy 1000 lat temu zawladneli swieto praojcow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 13:14
      naszych wielbiacych kult slonca a teraz handel + administracja koscielna
      narzucila ludowi ped barani do konsumcji i swietowania ....
      • Gość: rr Re: katolicy 1000 lat temu zawladneli swieto prao IP: *.cable.ubr04.brom.blueyonder.co.uk 24.12.08, 13:53
        Jakie spoleczenstwo taki bog, zapraszam do lektury obu testamentow, jesli ktos
        po przeczytaniu nadal uwaza ze bog jest dobry, milosierny itd to powinien sie
        poddac leczeniu.
        • saikokila Re: katolicy 1000 lat temu zawladneli swieto prao 24.12.08, 20:52
          Niektórych chorób nie da się wyleczyć, więc nie byłbym takim optymistą.
          • shithead Re: katolicy 1000 lat temu zawladneli swieto prao 25.12.08, 00:51
            Oni nie czytaja oni wierza.
            Wiekszosc ma problemy z czytaniem a zrozumienie tekstu odpada juz calkowicie.
      • piokuk Re: katolicy 1000 lat temu zawladneli swieto prao 25.12.08, 11:08
        A wierz sobie w spróchniały pień jabłoni. Kto ci broni? A od Katolików się
        odp... I nie pisz mi tutaj, że nie jestem tolerancyjny bo takim biadolącym bucom
        jak ty mam ochotę dać w ryja.
        • Gość: rr Re: katolicy 1000 lat temu zawladneli swieto prao IP: *.cable.ubr04.brom.blueyonder.co.uk 25.12.08, 11:58
          Widze ze nie doczytales biblii, innowiercow nalezy zabijac a nie tylko walic w
          morde.
    • Gość: Argajl Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 13:17
      Jam. Siedzisz na polnocy? Na pewno nie w zadnym duzym miescie, nie mowiac juz o
      city. W zwiazku tym juz ci mowie. W lutym zobaczysz mniej wiecej o co chodzi w
      artykule jak zacznie sie przestuj na maksa. Budowlanka stanela, transport
      stanal, handel samochodami stanal, nie boj nic, jak robisz w jakims magazynie to
      poczujesz na bank. A twoje trucie o wielkich zakupach i idylli jest po prostu
      bezsensu. Wystarczy porownac to co sie dzieje z tym co bylo w zeszlym roku (nie
      mowiac juz o szalenstwie zakupow sprzed 2-4 lat)
    • Gość: AA rząd nie kiwnął to dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 13:22
      to że rząd WB nie kiwnął palcem to bardzo dobrze - w zdrowej
      gospodarce kapitalistycznej nie ma miejsca na sztuczne
      podtrzymywanie firm, które są na minusie. Firmy takie powinny paść
      by na ich miejscu wyrosły zdrowe, tańsze ale mniejsze firemki.
      • Gość: maruti Re: rząd nie kiwnął to dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 19:23
        Rząd WB interweniowal. Co wiecej nawet wyznaczał trendy interwencjonizmu...
    • azyata Kto to pisał? 24.12.08, 13:27
      Szczególnie ten ostatni akapit...
      Prognozy wydarzeń, które już miały miejsce i to jest to najgorsze,
      co ma dopiero nadejść?
      Czyli coś strasznego się stało, ale pewni będziemy, kiedy rząd to
      nam powie.

      Zawsze myślałem, ze prognozuje się przyszłość.

      pzdr
      • borygo-live Re: Kto to pisał? 27.12.08, 14:01
        Niefortunnie użył słowa prognoza. Nie mniej jednak faktem jest, że oszacowanie przyrostu lub spadku PKB jest możliwe dopiero około miesiąc po końcu tego kwartału, kiedy to wszystkie dane statystyczne oraz wyniki firm zostaną przesłane do GUS-u brytyjskiego.
    • Gość: the_quick Kryzysowe święta na Wyspach IP: 78.32.66.* 24.12.08, 13:44
      Zgadzam sie z Jamem. Kryzysu wsrod ludzi nie widac, mieszkam na poludnie od
      Londynu, wcale w nie najbogatszej okolicy, a sklepy sa oblezone. Wczoraj w Tesco
      godz 21 pelno ludzi, w centrum miasta dzis to samo. A przeceny? Zawsze byly na
      swieta i po swietach, w tym roku przeniesli je na przed swieta. Ludzie
      rzeczywiscie nie inwestuja wiekszej kasy, ale codziennie zycie nie rozni sie od
      tego przed rokiem. Mam wrazenie ze media rozdmuchuja te newsy

      Wesolych Swiat wszytskim zycze
    • Gość: hohoho Wyprzedaże wyprzedaże.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 13:55
      Przy przecenie 70% sklepy w sumie wychodzą na "zero", więc na wszelkich
      promocjach w stylu "-50%" zarabiają, tylko mniej :)
    • porque Pranie mozgow przez GW. 24.12.08, 14:20
      Gazeta naglasnia kryzys w krajach, ktore badz to nie naleza do EU, badz tez nie
      przyjely €. Wiadomo, trzeba stworzyc psychoze, ze zlotowka nadaje sie do
      podcierania czterech liter a euro czas przykleic do czola.
      • Gość: nie-porque uwaga, pranie mozgow przez porque! IP: *.subscribers.sferia.net 24.12.08, 16:13
        porque wymyśla teorie spiskowe oskarżające GW o wszystkie możliwe zła tego świata.

        Nie wszystko na świecie jest działaniem żydo-masonów z GW.
        • Gość: yacho porky wszedzie widzi spisek IP: *.acn.waw.pl 24.12.08, 23:43
          j.w. to ten cholerny michnik robi nam wodę z mózgu na polecenie
          swojego brata stefana. wykonują w ten sposób testament swojego ojca
          komunisty (zawsze marzył o wprowadzeniu euro). Tak to jest w
          rodzinach z rodowodem z KPP, stoją zawsze tam gdzie wcześniej stało
          zomo.
        • 4g63 Re: uwaga, pranie mozgow przez porque! 25.12.08, 03:21
          > porque wymyśla teorie spiskowe oskarżające GW o wszystkie możliwe zła tego świa
          > ta.


          co to za argument "teorie spiskowe"???? jak nie masz argumentów to się nie odzywaj, albo pisz rzeczowo
          • Gość: yacho Re: uwaga, pranie mozgow przez porque! IP: *.acn.waw.pl 25.12.08, 10:02
            bosz, czytac nie umiesz? jakis facet w pogoni za wierszówką wysmazył
            artykuł o kryzysie w UK a porky od razu twierdzi ze to niegodziwy
            michnik z poduszczenia brata stefana i kpp to inspiruje. celem tej
            neigodziwej manipulacji jest skłonienie ludzi do poparcia przejścia
            ze złotówek na euro. Zapewne ułatwi to dalsza złodziejską
            prywatyzację i rozkradanie dorobku narodowego. czego zresztą
            oczekiwac: wiadomo żydzi i masoni walczą z patriotami polskimi
            skupionymi wokół ojca narodu który objawił się w toruniu. pan
            prezdent poszczuje te menty irasiadem.
    • Gość: w UK Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.12.08, 15:04
      Wyprzedaże hahahh
      Tylko angole się na to nabierają.
      Przyjechłem tutaj miesiąć przed świetami dwa lata temu, potrzebowałem
      TV, wszyscy angole w pracy doradzali mi poczekaj na boxing day, bo
      moża kupić naprawdę tanio!Posłuchałem, pojechałem i jak zobaczyłem to
      nie mogłem uwierzyć. Obsługa sklepu [duża sieć Currys] na moich
      oczach [kilka minut po otwarciu] zmieniała kartki. Zdjeli np. cene z
      TV 500 funtów i przykleili było 800 teraz tylko 650. Wyprzedaże to
      fikcja. Nie ma czegoś takiego. Dzisiaj to samo. Słysze rano w
      wiadomościach sieć Zavvi upada, wyprzedaż wszystkiego. A co tam i tak
      ide na miasto to wejde. Faktycznie, szyby pozaklejane plakatami
      totalna wyprzedaż, zamknięcie sklepu. Wchodze i co widze? 5% płyt ma
      kartki wyprzedaż. Więc sprawdziłem kilka płyt. Dokładie takie same
      ceny jak przed wyprzedażą ale z kartką super obniżka.
      A przy kasie kolejka na pół godziny czekania-angole się nabierają! Co
      się da kupuje w internecie, naprawdę można duuużo zaoszczędzić,
      narazie sie nie naciąłem.
      Wszystkie wyprzedaże to jest zwykłe oszustwo.
    • adamc-1980 Kryzys w UK?? Dla wiekszosci to po prostu mniej... 24.12.08, 15:17
      ...oszczednosci i wyjsc do restauracji. Laczne zarobki 2800 (bez premii) Kredyt
      na dom 1200f, oplaty i inne kredyty ~700f, zakupy 300 = 2200f - zostaje minimum
      600. Tak wyglada kryzys dla nas bo zostawalo duzo wiecej :/
      • Gość: Jaro Re: Kryzys w UK?? Dla wiekszosci to po prostu mni IP: *.plus.com 24.12.08, 15:25
        Tak tylko jak stracisz ta prace i nie znajdziesz innej to Ci wloski
        pod pachami zsiwieja
      • Gość: A1 Re: Kryzys w UK?? Dla wiekszosci to po prostu mni IP: *.chello.pl 25.12.08, 09:23
        > ...oszczednosci i wyjsc do restauracji.

        aleś głupi jako but--pewnie jakis zadufany specjalista od IT?.
        kryzys nie oznacza że wszyscy tracą,
        ani że wszyscy tracą wszystko...
        życzę ci tych 2800 (bez premii) w przyszłym roku
        • ual123 Swiete slowa! Denna emigracja się panoszy 25.12.08, 12:14
          Brawo! Ciekawe tylko, dlaczego jak pojawia się artykuł w GW, RP, GP i innych
          gazetach, o kryzysie w Wlk Bryt i spadającym zatrudnieniu to polscy "ekspaci"
          tłumem najeżdżają fora i piszą jak to jest dobrze na Wyspach, gdzie nie jeżdżą,
          czegoż to nie widzieli. A prawda jest taka, że 95% tych co wyjechali (czyli
          pewnie z 1,9 mln ludzi) sprząta kible, poleruje posadzkę w Tesco, układa
          ręczniki w London Sheratton albo Ramada Hotel tudzież stoi na zmywaku po 12 godz
          dziennie przez 13 dni aby 14 mieć day-offa. Wsiadają w samochód w 5 i jadą
          obejrzeć równiny w Walii albo wzgórza szkockie. Cieszmy się w kraju, że nieuki i
          darmozjady skrzywdzone przez los wyjechały (dotyczy to większości, nie
          wszystkich, bo są i tacy, których ten chory kraj Polska zmusił do wyjazdu).
          Szkoda Wlk Brytanii - kraj bogaty, zniszczony przez polską szarańczę. Ekspatom
          dziękujemy za dalsze psucie opinii narodu. Kiedyś mówiono o nas, żeśmy pijacy i
          złodzieje, dziś że złodzieje, nieroby, kłotliwe szmaty łapiące się za każdą
          pracę, byleby dostać 100 funtów ekstra... Dziękujemy wam!
          • Gość: as Re: Swiete slowa! Denna emigracja się panoszy IP: 92.2.172.* 25.12.08, 12:24
            W PL natomiast nikt nie sprzata kibli, w Tesco tez brod, w hotelach samoobsluga, naczynia tylko jednorazowe - w koncu nikt nie bedzie sie hanbil praca na zmywaku. Jest za to duzo specjalistow dzialu recyclingu, codziennie przemierzajacych osiedla i oprozniajacych kosze i smietniki. Po pracy mozna ich spotkac pod sklepami monopolowymi, gdzie racza sie wysmienitymi winami w niewygorowanej cenie.
            Prawda jest taka, ze emigracja widzi, ze wypisuja bzdury o niej - wiec reaguje.
            • Gość: agniecha Re: Swiete slowa! Denna emigracja się panoszy IP: *.range86-151.btcentralplus.com 25.12.08, 13:46
              Racja!
            • Gość: koyothe Dałeś się poznać... IP: *.99.77.213.easy-com.pl 25.12.08, 15:42
              Przede wszystkim "brud" nie "brod", widać Domestos do cna Ci mózg wyżarł...
              Pogratulować, pogratulować
              • korkix78 Blad ortograficzny nie do przejscia 25.12.08, 16:19
                Gdyby jakis nastepca Einstein'a ale o nieznanym nazisku opublikowal swe dziela z
                nawet jednym bledem ortograficznym, to ide o zaklad, ze zawsze sie znajda
                indywidua spolecznosci forumowej ktorzy koniecznie musieli by sugerowac
                uniewaznienie calego odkrycia.
                Esencja niewazna, wazne ze ich geniusz wykryl cos strasznego - ortograficzny blad.

                A ze to nie nowy Einstein, tylko po prostu emigrant, wiec diagnoza oczywista -
                WC-czysciciel.
          • Gość: agniecha Re: Swiete slowa! Denna emigracja się panoszy IP: *.range86-151.btcentralplus.com 25.12.08, 13:49
            Zapominasz o jednym. Nawet pracujac dla McDonaldsa, sprzatajac kible, robiac
            taka hanbiaca Ciebie i innych rodakow prace w Polsce, ze jak w kiblch jest kazdy
            widzi.... maga pozwolic sobie na normalne zycie i skorzystanie z tych wyprzedazy.
          • Gość: Bylem_widzialem Prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.08, 17:05
            > Brawo! Ciekawe tylko, dlaczego jak pojawia się artykuł w GW, RP, GP i innych
            > gazetach, o kryzysie w Wlk Bryt i spadającym zatrudnieniu to polscy "ekspaci"
            > tłumem najeżdżają fora i piszą jak to jest dobrze na Wyspach, gdzie nie jeżdżą,
            > czegoż to nie widzieli.

            Mhm, niekiedy chwalą się.
            Boli, nie?

            > A prawda jest taka, że 95% tych co wyjechali <próby poniżenia>

            Nie, ty prawda jest tylko taka, ze ty tak se napisałeś. Ja też mogę napisać
            "prawda jest taka, ze księżyc jest zrobiony z sera".
            "Prawdziwa" prawda jest obiektywna.

            C.D.D.U. :)

            Pozdrawiam
      • Gość: znawca Re: Kryzys w UK?? Dla wiekszosci to po prostu mni IP: *.krak.tke.pl 25.12.08, 12:45
        jedno z was traci prace i jestescie bezdomni po kilku miesiacach , wiec czym sie
        chwalic
    • Gość: Kaminski Krolowie zasilkow maja sie dobrze... IP: *.zone2.bethere.co.uk 24.12.08, 16:02
      Redaktorze Kuzmicz - zapraszam do mnie na osiedle... Jak plyna wieloryby z
      siatami pelnymi zakupow swiatecznych... Widac, ze licza kazdego funta, jak licza
      kalorie :)))) Bezrobotni od pokolen, wysysajacy duza kase od panstwa bumelanci
      zawsze mieli dobrze - i kryzys ich nie rusza... :) Panstwo placi za wszystko a
      panstwo nie zbankrutuje - mowa o UK :))) A ludzie faktycznie sa przerazeni -
      tym, ze moga nie zdazyc z zakupem prezentow... Na wiosne nic sie nie zmieni :)
      Bedzie tak samo, jak teraz. Wiec straszenie jest o kant tylka potluc :) Argajl,
      taka jest prawda :) Nie strasz ludzi, bo naprawde zaczna uciekac do raju
      pomiedzy Odra a Bugiem :)))
    • Gość: ślonski karlus Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.telpol.net.pl 24.12.08, 16:11
      Ślonzoki śe a yno pytajóm co to je ta couko "Gwiazdka"?
      Wy nom sam bajtli ńy bałamudźće przed Wjeczyrzom...
      Radosnych Godůw !
    • Gość: jj Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.cable.ubr06.camd.blueyonder.co.uk 24.12.08, 16:35
      nie dziwie sie ze ernst&young straszy, Sami wywali w city 2/3 pracownikow!
      prognozy dla gb sa fatalne. A na euro w obecnej sytuacji nie mamy zadnych
      szans. zreszta na razie to i lepiej
    • lisowski.piotr Kryzysowe święta na Wyspach 24.12.08, 16:43
      A może inaczej, wreszcie ceny odzwierciedlają realne koszta wyprodukowania,
      sprzedaży i marży? Bo trudno nazwać rzeczywistą ceną np. 80 zł za podkoszulkę
      z Chin, gdzie wyprodukowana została za dolara. A koszty sprzedaży itd. do 5
      dolarów. Jak sieci handlowe będą miały marżę 20% a nie 200% to się nic nie stanie.

      Wesołych Świąt i cieszmy się kryzysem - trafia się raz na 100 lat :)
      • Gość: klient Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.adsl.inetia.pl 25.12.08, 01:10
        80zł z 200% marzy to wcale nie jest 5zł, ale masz racje cena nie ma nic do
        kosztów produkcji i dystrybucji. Złodziejstwo to kupno w sklepie zamiast na
        bazarze lol.
    • Gość: dziadek Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 17:54
      Tylko wojna z Chinami zapobiegnie kryzysowi.]

      • Gość: ANNA Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 18:00
        Donald Tusk w 2006 r.: “Giełda zawsze najlepiej odzwierciedla skuteczność
        władzy.” Premier Tusk w 2008 r.: “Ostatnie spadki na Giełdzie Papierów
        Wartościowych w Warszawie są niezależne od stanu polskiej gospodarki.”

        www.wykop.pl/ramka/43043/zachowanie-gieldy-a-zmieniajace-sie-rzady-na-przestrzeni-lat

        a wystarczy wykopac Tuska i po kryzysie
        • Gość: ANNA Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 18:01
          Donald Tusk w 2006 r.: “Giełda zawsze najlepiej odzwierciedla skuteczność
          władzy.”
          Premier Tusk w 2008 r.: “Ostatnie spadki na Giełdzie Papierów
          Wartościowych w Warszawie są niezależne od stanu polskiej gospodarki.”

          www.wykop.pl/ramka/43043/zachowanie-gieldy-a-zmieniajace-sie-rzady-na-przestrzeni-lat

          a wystarczy wykopac Tuska i po kryzysie
          • Gość: ANNA Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.08, 18:05

            Donald Tusk w 2006 r.: “Giełda zawsze najlepiej odzwierciedla skuteczność władzy.”
            Premier Tusk w 2008 r.: “Ostatnie spadki na Giełdzie Papierów
            Wartościowych w Warszawie są niezależne od stanu polskiej gospodarki.”
            www.wykop.pl/ramka/43043/zachowanie-gieldy-a-zmieniajace-sie-rzady-na-przestrzeni-lat

            a wystarczy wykopac Tuska i po kryzysie
            • indianski Re: Kryzysowe święta na Wyspach 24.12.08, 19:37
              a myslalem ze pis to partia chcrzescijanska.
              Wigilia pisuarze nie obowiazuje ? Szykuj sie do pasterki a nie wypisujesz bzdety
        • Gość: arabus Kryzysowe święta na Wyspach polki dziwki nie maja IP: *.dsl.club-internet.fr 28.12.08, 10:52
          polki to zawsze maja jakis kolorowy na wyspach w lozku zeby troche
          zarobic na zycie !!! wesolych swiat polskie dziwki na wyspach !!
          BADAJCIE SIE NA HIVA!!
    • Gość: german Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.echostar.pl 24.12.08, 19:41
      i co boicie sie? wiekszosc z Was siedzi w Anglii dlatego tak zywo
      reagujecie na ten artykuł. Nie dopuszczacie do siebie ze moze byc
      gorzej niz sobie wyobrazaliscie, dla Was zawsze bedzie wspaniale,
      nawet gdy wszystko sie bedzie dookola walic. Taki jest umysl
      emigranta.
      • Gość: D Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: 82.153.31.* 24.12.08, 21:14
        Nie boje sie,nie rozumiem o co Ci chodzi czlowieku.

        Artykul jest po prostu ordynarna propaganda i tyle.

        Wystarczylo pochodzic troche ulicami by zobaczyc ten KRYZYS.

        I te liczenie kazdego funta dobre...

        Tymczasem czerp wiadomosci z glebin wiedzy - GW.I lykaj co Ci
        podadza,plyn rowno z pradem nie wychylaj sie za bardzo.
        • koczisss Re: Kryzysowe święta na Wyspach 24.12.08, 22:14
          Był czas przedświąteczny to i kryzysu nie widać. Każdy lgnie do sklepu jak i tu
          w Polsce, choć jak wiadomo bogato nie jest, a mimo to dojechać choćby dziś do
          jakiegoś centrum handlowego to był nie mały problem, a o zaparkowaniu to już
          mowy nie było.

          Bieda, a sklepy oblężone, tak samo jak w tym waszym kryzysie.

          Dopiero po świętach będzie widać jak to naprawdę jest.
      • Gość: nieemigrant Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 22:15
        A umysl Polaka-nieemigranta jest taki, ze ze chocby nie wiem jak bylo dobrze, to
        zawsze bedzie twierdzil, ze wszystko sie wali, ch***nia i w ogole wszystko do dupy.

        I co lepsze?
    • znowumizginelo Kryzysowe święta na Wyspach 24.12.08, 22:27
      'Jak wynika z opracowania organizacji pozarządowej Shelter, po tych świętach
      tysiące Brytyjczyków może stracić mieszkanie albo dom, które kupili na kredyt.
      Powód? Nie stać ich na płacenie rat kredytu.

      - Sytuacja jest naprawdę poważna. Zajmowanie domów przez banki będzie znacznie
      bardziej powszechne, przede wszystkim po świętach można będzie zauważyć
      tendencję wzrostową.'

      Na co liczę 666 :-) hehe
    • Gość: Maciej Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.173.19.162.tesatnet.pl 25.12.08, 00:18
      Panie Kuźmicz! Litości! Niech Pan nie używa słów, których Pan nie
      rozumie. PROGNOZA z założenia dotyczy przyszłości! W Pańskiej wersji
      dotyczy mijającego IV kwartału 2008 i zostanie opublikowana w
      styczniu. Czy mógłby Pan przedstawić jakąś prognozę Pańskich ocen z
      języka polskiego w szkole średniej?
    • Gość: realista Żydowska gazeta znowu wywołuje panikę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.08, 01:10
      Ciekaw jestem, jaki ma w tym interes..

      Bo nie robi tego bezinteresownie..
      • Gość: hanwon4 Re: Żydowska gazeta znowu wywołuje panikę IP: *.centertel.pl 25.12.08, 01:47
        Moze nie tyle "żydowska"gazeta wywołuje panikę,co koniecznośc
        utrzymania żydowskich i arabskich "wojowników",na które unia wydaje
        nasze pieniądze.Utrzymywanie status quo na bliskim wschodzie
        kosztuje podatników w Europie krocie.Wystarczy przeczytać ile
        Arafat "zaoszczędził".Miliardy,z podatków europejczyków idą na
        utrzymanie kacyków w Izraelu i w Gazie.Tam idą oszczedności tych,co
        nie moga dziś zaplacić rat za dom.
    • Gość: czy ja wiem? Jaki kryzys IP: *.popl.cable.ntl.com 25.12.08, 01:48
      Moze nie zarabiam Bog wie ile, ale zawsze da sie cos odlozyc. Bardziej w Polsce
      jest bieda, gdzie musialem pomoc rodzicom i wyslac miesieczna wyplate. W grudniu
      zaplacilem tez za dwa miesiace szkoly i za nowe ukulary, niestety. Jestem do
      tylu ok. 1500 funtow, ale nie przejmuje sie tym specjalnie, przynajmniej wiem,
      ze 31go znow dostane wyplate.
      Nienawidze chodzic na Oxford Street. Za czym ci ludzie ganiaja? Mnie wystarczy
      pojsc do asdy czy tesco kupic jedzenie, jakies ciuchy mam, ale do matalanu i
      primarku zachodze. Calkiem fajowe rzeczy mozna dostac w 99p stores. Dobre
      kosmetyki? Perfumy? Najlepiej z duty free na lotnisku, tak, wracajac z Delhi na
      Heathrow w marcu kupilem 100ml Eau d'Hermes za 37 funtow, okazja, normalnie ta
      sama butelka kosztuje ok. 55 w John Lewis. Raz trafila sie wyprzedaz w tesco.
      Kupilem wujkowi Attidude Armaniego za cale 20 funtow 50 ml, gdzie na Oxford
      Street ok. 32 funtow. Trzeba wywazyc, co jest potrzebne, czy rzeczywiscie
      potrzebuje cos kupic, jezeli tak, gdzie moge znalezc to taniej. Szykuje sie na
      remont lazienki w domu na wiosne, i nie szkoda mi wydac 5 tys zl, bo wiem, ze to
      ma sens.
    • Gość: el0 Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.37.udn.pl 25.12.08, 04:07
      Nie wiem jak w UK, ale wyprzedaż w Poslce często polega na podniesieniu cen
      chwile przed ;] To raz, dwa że przecena dotyczy tego co i tak nie schodzi, np.
      klasyczne spodnie Levei'ska za powiedzmy 300zł sa w takiej samej cene przed
      przeceną w jej czasie i po... a jakies dziwne brzydkie(wiadomo rozne gusta) z
      ktorych sa wszystkie rozmiary sa przecenione...takie ktore schodza tez sie
      znajda, ale np 40W, 32L no sorry...Albo kurtka w ktorej nie wyjdzie nikt! nie
      wazne czy mlody, stary, nowoczesny czy klasyczny itd. Wielkie napisy na
      wystawach, przecena, sale 50% ... czasami łaskawie napiszą do 50%...a większość
      jest 10-15% ( plus wcześniejsza podwyżka, sam sprawdziłem koszula kosztowała na
      wiosnę ok 35 dni przed przeceną 99zł...a na przecenie ten sam model, ten sam
      rozmiar...ze 109zł na 90zł...no sorry...WAŁEK!!!).
      Nie wiem jak jest w innych miastach, ale trafić na prawdziwą przecenę/wyprzedaż
      to sztuka!
      • Gość: loginfailed Re: Kryzysowe święta na Wyspach IP: 83.251.80.* 25.12.08, 09:15
        I to jest prawda! Obnizki sa tylko na shit. Napisane 50% ale jak chcesz kupic towar z wyzszej polki to placisz jak za zboze i juz. Bo po co przeceniac cos co MA swoja wartosc? A to co jej nie ma trzeba "uplynnic" najlepiej w formie dla "leszczy". Wiec moze "kryzys" polega na tym ze "leszcze" nagle nauczyly sie szczupaczyc? Dlaczego samochod "traci" na wartosci po wyjezdzie z salonu jakies 10-20%? Bo najczesciej bierze sie go na kreche. A teraz nagle na kreche "leszcze" nie chca brac i banki maja problem. Szkoda tylko ze z tego powodu wszyscy maja problem. Gdyby nie bonusy dla "szefow" dziwnych przedsiebiorstw oraz idiotycznych prowizji dla (nie powiem kogo) wszystko jakos by dzialalo jeszcze z kilkadziesiat lat. Korekta tez nie bylaby tak duza jak teraz. I to jest moja "teoria spiskowa". Taka siegajaca tylko szczytu gory lodowej ale cos w tym jest. Bo "JEDEN" musi miec wszystko, a drugi lezy w rynsztoku. Nie mowie o przedsiebiorczosci ani o nieudacznosci. Zostaly mi 4 wyplaty dlugu (dwie, jesli dodam wyplate zony) i mowie wszystkim co mnie beda chcieli naciagnac na nieistniejaca wartosc towaru "mam was gdzies". Nauczylem sie czytac te napisy "malym druczkiem" na koncu reklamy. I nauczylem sie byc tak samo wredny jak agenci ubezpieczeniowi. Po prostu zupelnie nie z zasada etyki odladam im sluchawke. Kryzys??? Chyba w d_o:oopie u bankowcow. Wiecej juz nie powiem bo zaczynam podniecac sie wlasnym glosem. Pozdrawiam.
    • Gość: rapo Kryzysowe święta na Wyspach IP: *.11f.piotrkow.pilicka.pl 25.12.08, 10:06
      media do przesady naglasniaja kwestie kryzysu, kazda glupia plotka, oznaka to
      powod by naskrobac, a ludzie czytaja i popadaja w panike. jednym slowem
      wprowadzaj haos i zaburzaja harmonie, lepiej poogladac jakis tv bussines.
      takie robienie z igly widly. tak poza tym to na wyspach tego typu odbywaja sie
      co roku w tym okresie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka