Gość: Dorian W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.xdsl.centertel.pl 29.04.09, 09:05 I co z tego, ze jesteśmy w czołówce piratów? Najważniejsze, że Polacy są niemal w 100 % wierzący. Zadeklarował to niedawno nawet lider SLD Olejniczak! Nieważne, jaka jest Polska. Ważne, aby była katolicka, jak stwierdził niegdyś pewien vice premier. A jak PIS dorwie się do Europarlamentu to pokaże całej Europie prawdziwe wartości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek miliony nie moga dac sie terroryzowac przez 'kilka IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.09, 09:07 osob. My, jako spoleczenstwo, musimy otworzyc oczy i nie dac sobie wciskac "luddyzmu" nazywanego "walka z piractwem". To jest chore ze taka sytuacja ma miejsce. Polska (i inne kraje) sa miejscem dla ludzi, a nie malych grupek elit ich wyzyskujacych. Nie glosowac na ludzi ktorzy sa na uslugach koncernow medialnych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max nagonka gazety IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.09, 09:16 Dziwnym trafem niedługo w parlamencie europejskim ma zostac glosowany tzw. pakiet telekomunikacyjny, ktory de facto ma m.in. umowzliwic wydzielanie internetu. Wielkie koncerny lobbuja za projektem, bo przyniesie im kupe kasy. nam ukróci sie internet i podda regulacji (mniej wiecej tak jak w chinach). wiecej info tutaj: stopcenzurze.wikidot.com a gazeta jest w osi zla. stad tez seria atakow na 'polskich piratow'. sciaganie z netu jest kwestia poziomu zycia obywateli w danym kraju. dodatkowo ranking nie obejmuje przeliczenia na mieszkanca. przeciez wymienione kraje maja ogromna populacje. proste, ze wiecej ludzi sciaga wiecej plikow. i tyle. koniec dyskusji- ja kupuje plyty tylko tych artystow, ktorych po przesluchaniu stwierdzam, ze warto. jesli ich płód jest mniej fascynujący, to kilka tygodni na dysku i papapa. nie jest mi wstyd ze nie place za kicz - to jak darmowa ulotka. przeczytam, moze schowam do kieszeni, stwierdzam, ze jednak nie i wyrzucam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronin 18,8 za płytę 1,25 za piosenkę ! ! ! IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.09, 09:17 Czekam na takie ceny ! ! ! Czy ktoś może mi wytłumaczyć czemu organizacje twórców wyceniają płyty i pojedyńcze piosenki za takie normalne pieniądze w pozwach sądowych, a jak ktoś chce kupić legalnie to musi zapłacić kilka razy więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland Re: 18,8 za płytę 1,25 za piosenkę ! ! ! 29.04.09, 11:03 Nie starczylo by im na crack, murzynskie doopy, Bentleye i fajne condominia nad Pacyfikiem :) Gość portalu: ronin napisał(a): > Czekam na takie ceny ! ! ! Czy ktoś może mi wytłumaczyć czemu organizacje twórc > ów wyceniają płyty i pojedyńcze piosenki za takie normalne pieniądze w pozwach > sądowych, a jak ktoś chce kupić legalnie to musi zapłacić kilka razy więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Piractwo kontra polityka programowa IP: *.ip.netia.com.pl 29.04.09, 09:20 przyklad SCIFI.com contra polski SCIFI.pl Róznica programowa to przepasc. W Polsce kanal prezentuje 3 najstarsze seriale natomiast za granica pełana opcja, najnowsze seriale SG Atlantis, zakonczony BG sezon 4, i wiele innych obecnie popularnych seriali. Wielokrotnie pisalem do SCIFI ale nie otrzymalem zadnej odpowiedzi. Natomiast wielu w Polsce juz te seriale ogladalo bynajmniej nie dzieki Scifi Channel. Piractwo w tym przypadku to koszt lekceważenia klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 09:21 od kiedy chomik jest P2P?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnnaMaria W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.proton.net.pl 29.04.09, 09:24 bardzo chętnie kupowałabym oryginalne płyty, zbieram już kolekcję ale bardzo powoli, bo god damn nie stać mnie!!!! niech sobie wymyślają kary, tego i tak już się nie da zatrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: 153.19.0.* 29.04.09, 09:28 Polecam jednej i drugiej stronie do przeczytania "Against Intellectual Monopoly": www.dklevine.com/general/intellectual/againstfinal.htm Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 09:36 Koncerny medialne i wydawnictwa przespaly rewolucje internetowa. Zamiast probowac dostosowac sie do zmieniajacej sie rzeczywistosci, probuja przygiac rzeczywistosc tak by pasowala do starych wzorcow. To nie wyjdzie, nigdy w przeszlosci nie wychodzilo. W naszym swiecie pewne rozwiazania znikaja, zastepowane sa przez nowe (telegraf-telefon), pewne rozwiazania musza sie pogodzic z konkurecja (kino-telewizja). Karanie ludzi nic nie da, rzadzacy musza to zrozumiec i dostosowac prawo do rzeczywistosci. Zrobia to albo zostana zastapieni przez innych rzadzacych, ktorzy to rozumieja (w Szwecji partia piratow jest juz jedna z najliczniejszych w kraju). smok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzich W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.wp-sa.pl 29.04.09, 09:41 Problem polega na tym, że wiele osób chciałoby kupić legalnie muzykę, ale w Polsce nie można tego zrobić, bo np. iTunes są w Polsce niedostępne, Beatport też ogranicza do naszego kraju wiele kawałków. Innych sensownych sklepów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: 213.199.193.* 29.04.09, 09:58 Kupowanie w sklepach internetowych jest ekstremalnie niebezpieczne, gdyż sprzedawany utwór jest "podpisany" w sposób umożliwiający wykrycie kto go puścił do sieci, a zatem ochrona zakupionego utworu spada tylko i wyłącznie na kupującego. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 10:09 Gość portalu: Macho napisał(a): > Kupowanie w sklepach internetowych jest ekstremalnie niebezpieczne, > gdyż sprzedawany utwór jest "podpisany" w sposób umożliwiający > wykrycie kto go puścił do sieci, a zatem ochrona zakupionego utworu > spada tylko i wyłącznie na kupującego. W opisanym przez ciebie wypadku można wykryć jedynie kto kupił utwór wypuszczony do sieci. Domniemanie, że wypuścił go do sieci kupujący trzeba by dopiero udowodnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: 213.199.193.* 29.04.09, 10:16 Fakt, ale jest dość oczywiste, że idąc po najmniejszej linii oporu beknie pierwszy licencjobiorca gdyż jest dość oczywiste, że w odróżnieniu od zakupu rzeczy materialnej pliki będą sprzedwane po zaakceptowaniu licencji i wielce zdziwiłbym się gdyby owa licencja nie zawierała klauzuli odpowiedzialności za propagację zakupionego pliku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzich Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.wp-sa.pl 29.04.09, 15:52 ale ja mam wrażenie, że Wy mówicie jeszcze o DRMach. Tyle tylko, że na świecie nikt już w ten sposób nie zabezpiecza plików. Zarządzanie licencjami wg DRM to istna katastrofa Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 16:20 > ale ja mam wrażenie, że Wy mówicie jeszcze o DRMach. Tyle tylko, że na świecie > nikt już w ten sposób nie zabezpiecza plików. Zarządzanie licencjami wg DRM to > istna katastrofa Nie chodzi o DRM tylko np. cyfrowe znaki wodne. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 16:22 > Fakt, ale jest dość oczywiste, że idąc po najmniejszej linii oporu > beknie pierwszy licencjobiorca gdyż jest dość oczywiste, że w > odróżnieniu od zakupu rzeczy materialnej pliki będą sprzedwane po > zaakceptowaniu licencji i wielce zdziwiłbym się gdyby owa licencja > nie zawierała klauzuli odpowiedzialności za propagację zakupionego > pliku. Ależ ta licencja może zawierać sobie co chce. Wątpliwe jednak żeby np. w przypadku kradzieży odtwarzacza sąd przyklepał odpowiedzialność użytkownika za związane z tym straty na kupującego utwór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Logo W USA nowa płyta Madonny z książeczką 20 zł, a... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 09:42 1. W USA nowa płyta Madonny z książeczką 20 zł, a w Polsce 70 złotych, bez książeczki dla Azjatów 30 złotych. To chyba jasno pokazuje nam kto chce się nachapać. 2. Porównanie piractwa do kradzieży samochodu jest manipulacją. Analogia bowiem polegałaby na tym, że kopiowany samochód dalej zostaje w rękach właściciela a pirat jeździ wierną kopią. Nikt nie traci nawet producent, bo pirat i tak nie miał zamiaru kupić tego samochodu nawet gdyby był milionerem. Po prostu robi jazdę testową, bo producent pewnie znowu wciska kit, że jego wóz jest najlepszy. Ba! Producent zarabia na częsciach zamiennych tak jak producenci oprogramowania zarabiają na przyzwyczajaniu nielegalnych użytkowników do swoich standardów, rozszerzeń .doc itd. Problem pojawi się kiedy pirat próbuje sprzedać taki kopiowany samochód - to już jest przestępstwo. 3. Polskie telewizje nie udostępniają wersji filmów z napisami, bez napisów, z napisami w języku angielskim. Można więc śmiało dowodzić, że "piraci" znają język angielski lepiej od swoich "bardziej uczciwych" kolegów. Stacje telewizyjne, o których mowa w artykule niech lepiej zadbają o dobry bitrate na transponderach satelitarnych, o podobną ramówkę jak w USA, a nie w Bangladeszu, no i o opcję HD/napisy/16:9. 4. W Irlandii w pewnym multipleksie za kilkadziesiąt funtów można wykupić abonament na wszystkie filmy w danym miesiącu. W Polsce za kilkadziesiąt funtów można wybrać się z dziewczyną na 1 (słownie jeden) film i kolację. 5. Ostatnie badania wykazują, że "piraci" wpływają na rozwój kultury, bo to grupa, która również najczęściej chodzi do kina, na koncerty do Empika itd. 6. "Pirat" nie kupuje kota w worku i wie, który artysta chce wcisnąć przez reklamę swoje żałosne "dzieło" za pieniądze, których nikt nie szanuje jeśli są jeszcze w rękach klienta. 7. Wygląda na to, że piratów, pedofilów wrzucili do jednego worka. Przykra manipulacja ze strony koncernów. Niech lepiej zaczną od siebie, to znaczy niech młodym zespołom zagwarantują chociaż promil tego co dostają plastikowe lalki od śpiewania. Szybko może się okazać, że młode zespoły to wcale nie mniejszy dochód i to na płytach za 20 złotych a nie za 70... Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: W USA nowa płyta Madonny z książeczką 20 zł, 29.04.09, 09:50 ad2. jest album w sklepie, jest udostpeniany w sieci p2p, nie wiadomo od kogo sciagasz (bo bajke o udostepnianiu rodzinie mozna wsadzic w dupe sobie) a dodatkowo przez tryb torrenta, udostepniasz go dalej, wiec jest to nielegalne. analogia samochodowa jest bardzo prosta w zalozeniu prawa moralnego ze prawnie pozyskujesz produkt na ktory cie stac, a jesli nei masz pieniedzy na towar lepszy jakosciowo, nie kupujesz go. proste. ad4. jestem od kilku lat w irlandii i multipleks o ktorym mowisz nie emituje filmow w holywoodzkiej czolowki a to jest punkt zaczepienia w dyskusji o piratcwie. piractwo kino niszowe omija z daleka, a wspomniany multipleks jest zn any z ambicjonalnego podejscia do kina. ad7. empik, boomkat.com jak wiele serwsisow i stron internetowych i sklepow pozwala wziac plyte i przesluchac ja w sklepie przed kupnem, w calosci, nawet vinyle. serwisy typu stopklatka, czy filmweb sluza poszukiwaniu informacji o filmie, co pomaga w podjeciu decyzjio kupieniu oedycji dvd czy zwyklego biletu do kina. jest to wystarczajao duzo zeby stwierdzic ze jakikolwiek argument pirata o kupowaniu kota w worku obalic, nie ma bvowiem sytuacji, nawet w polsce, w ktorej nie moznesz sprawdzic produktu zanim go kupisz. -- kaczyzm: -dokonałem zwrotu o 360 stopni; -myślenie źle o mnie jest zbrodnią; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olga Nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 15:23 Nie masz racji. W sieci P2M nie udostępniasz plików, a to jest zgodne z polskim prawem. Natomiast kwestia kultury ambitniejszej to jest główna przyczyna rozwoju "piractwa". Zakupienie Dave Mathewsa w Polsce graniczy z cudem. Płyta Madonny faktycznie kosztowała 20 PLN w dniu premiery na Amazonie i autorowi chodziło o przelicznik na amerykańską kieszeń. Przeliczając udział piratów na zarobki przez cenę płyty wychodzi na to, że Polacy są bardziej uczciwi niż Amerykanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof. bad trip Re: W USA nowa płyta Madonny z książeczką 20 zł, IP: 213.77.28.* 29.04.09, 10:13 Gość portalu: Logo napisał(a): > 1. W USA nowa płyta Madonny z książeczką 20 zł, a w Polsce 70 złotych, bez > książeczki dla Azjatów 30 złotych. To chyba jasno pokazuje nam kto chce się > nachapać. www.amazon.com/Hard-Candy-Madonna/dp/B0015D3Z4O/ref=pd_bbs_sr_1?ie=UTF8&s=music&qid=1240992516&sr=8-1 $12 + wysyłka. W 'normalnym' sklepie drożej. Powiedzmy $15 * 3,40 = 51 PLN Nie wiem skąd masz informacje o 20 PLN. W Polsce normalna wersja, nie EE: www.gigant.pl/html/index.asp?k=2&mod=prd&p=bqoqlntiouhoqcanuibb&tab=0&rid=5567849&pos=0&stp=50&o=3&kat=0&main-kat=1&scr=madonna&from=search 61 PLN. Trochę poleciałeś! :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: W USA nowa płyta Madonny z książeczką 20 zł, IP: *.iitis.gliwice.pl 29.04.09, 12:28 1) Ale są i przykłady w drugą stronę, gdzie płyta kosztująca około 11 funtów szterlingów kosztuje w Polsce 35 zł, bo dystrybutor przyjął do wiadomości, że Polacy są biedniesi. 2.a.) Dobrze. Do samochodu nie. A co byś powiedział, gdyby tak na przykład dało się robić pseodprzelewy w banku, by na moje konto szły pieniądze znikąd nie odejmowane? :D To przecież tylko kwestia elektronicznego zapisu, koszty pokrywałby bank, a wiadomo, że banki to krwiopijcy :D 2.b.) Masz rację z kwestią dystrybucji. Tyle, że co ona ma do rzeczy? W większości przypadków oprogramowania mogę używać darmowego zamiennika, nie mając problemów z kwestiami legalności. 3) Telewizje działają według reguł rynkowych. Oznacza to, że nie ma odpowiedniego zainteresowania na prezentowanie filmów w innych wersjach, na tyle dużego by przyciągnąć reklamodawców. Ogólnie: wiele z uwag, które zgłaszasz pod adresem polskich dystrybutorów (czy to koncernów, czy telewizji) wynika ze szczupłości polskiego rynku. 4) Masz na myśli Irlandię Północną i funta brytyjskiego? W opisywanej sytuacji mogę się jedynie domyślać dominującego znaczenia kosztów kolacji... (Oczywiście, biję brawo dla właścicieli multipleksu, którzy wprowadzili abonament. Tyle, że to nie jest powód piractwa.) 5) Które to badania mnie nie dziwią, ale czy to znaczy, że na piractwie firmy zyskują? Powiem rzecz oczywistą, ale na którą chyba się nie zwraca uwagi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złapany Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.04.09, 09:45 Jedno wam powiem, po wizycie mundurowych ;-) Wszystko trzymajcie na dyskach szyfrowanych najlepiej truecrypt z AES. Żadnych płyt i żadnego nielegalnego oprogramowania. Głownie mp3 i filmy pomijają bo musieli by z każdym utworem występować do Zaiksu o sprawdzenie praw autorskich a tego im się nie chcę. Łatwiej dorwać człowieka z art 278 par 2 czyli paserstwo co podlega karze do lat 5. Jak się weźmie dobrego adwokata to idzie się wybronić. Ale to długa batalia której nikomu nie życzę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarnobrody Alternatywa !!! IP: *.d1.pl 29.04.09, 09:48 Jeśli będziemy mieli tak rozwiniętą ofertę telewizji internetowej jak w stanach to przestanie być problemem ściąganie seriali z sieci. Część stacji udostępnia większość swoich seriali za free w necie (oczywiście "Service is avaliable only for viewers within the US"). Niestety Polska i jej media są 100 lat za murzynami (przepraszam wszystkich murzynów :]). Chociaż np. włatcy móch są za darmo w necie (brawo dla ipla - szkoda że trzeba instalować soft). Nie trawię lektora w polskich TV, napisy są mi też nie potrzebne (trzeba było oglądać ulicę sezamkową i cartoon network jak jeszcze był po eng :]). A chcę oglądać wtedy kiedy mnie pasuje, a nie kiedy ktoś łaskawie mi puści w tv. Kwestia dostosowania oferty stacji tv - jeśli nie chcę umrzeć będą musieli się przestawić na ten model. Gry kupuję legalne (bo nie pogram przez net), programów nie mam nielegalnych bo są darmowe alternatywy (czasami nie ale zależy kto co robi), płyty też kupuję, bo na dobrym zestawie audio z mp3 jest masakra (chyba że to zwykły pop albo coś co chcę tylko posłuchać raz - chociaż dobrzy artyści wrzucają już muzę w mp3 za free na stronie). Także da się jak ktoś chce, jak ktoś nie chce to i darmową muzę będzie przesyłał przez torrenty. A dopóki nie będzie alternatywy dla puszczanego 3 miesiące później serialu z polskim lektorem to będę ściągał seriale. I innych do tego również zachęcam. Może polskie telewizje w końcu wydadzą trochę kasy na platformy online zamiast robić kolejne "Tańce z gwizdami" i "Gwiazdy robią po lodzie". Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Zgadzam się, 29.04.09, 09:59 prawdziwy problem to nie dzieciaki ściągające gierki z sieci, tylko zły model biznesowy dystrybutorów treści multimedialnych. Na świecie powoli idą zmiany, ale w Polsce ciągle próbuje się tylko wyprocesować ile się da. Na razie w Polsce tylko gazety zdołały jakoś "zaprzyjaźnić się" z internetem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie Japończycy poszli po rozum do głowy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 23:45 ..i publikują dużo ze swoich seriali animowanych dla całego świata do obejrzenia na crunchyroll.com. Po latach oglądania pirackich wersji uważam to teraz za swój obowiązek oglądać je legalnie, do czego zachęcam wszystkich. :) Największy z hiciorów to Naruto, jest też sporo innych serii :) Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Tak na zdrowy rozum, 29.04.09, 09:53 ściągający mają szanse obejrzeć i wykorzystać kilka procent tego co ściągnęli. Na resztę po prostu czasu nie starczy. Internet to zupełnie nowa technologia, i trzeba by zastosować nowe podejście. Ściąganie p2p można potraktować jak przeglądanie gazet w kiosku, książek w księgarni czy odsłuchiwanie płyt w płytotece. Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: Tak na zdrowy rozum, 29.04.09, 09:57 nie, sciaganie p2p mozesz potraktowac jako pojscie do empiku, wziecie gazety z polki, zrobienie odbitki ksero i odlozenie je na polke podczas gdy kopi ebierze sie do domu i dodatkowo daje innym do kopiowania. do tego mozesz przyrownac p2p.a nie do twego ze przegladniesz ksiazke czy przesluchasz plyte. troche oleju w glowie. -- kaczyzm: -dokonałem zwrotu o 360 stopni; -myślenie źle o mnie jest zbrodnią; Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Re: Tak na zdrowy rozum, 29.04.09, 10:04 > nie, sciaganie p2p mozesz potraktowac jako pojscie do empiku, wziecie gazety z Przykładasz starą miarę do nowej technologi. Tu nie olej w głowie jest dziś potrzebny, a wiedza o technologiach informatycznych i ich rozwoju. Popatrz na swój przykład, kiedy ostatnio widziałeś kogoś kserującego gazety? Inne czasy, inny sposób przetwarzania i wykorzystania informacji. P2P jest dzisiaj odpowiednikiem przeglądania katalogów i firmy (państwa) które się w tym szybciej zorientują zostaną na rynku i zarobią. Reszta zdechnie. Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: Tak na zdrowy rozum, 29.04.09, 10:22 wiesz co, ja nie pisze o tym jak sie ma technologia. podales przyklad p2p jako odpowiednika przegladania gazety a ja ci udowadniam ze tak nie jest. odpowiednikiem przegladania gazet i odsluchu plyt sa serwisy informacyjne, odpowiednikiem zachety do filmow sa serwisy kinowe a w empiku posluchasz plyty zanim ja kupisz. p2p w czystej formie jest nielegalne, chyba ze ustalamy ze korzystasz z p2p zeby dzielic sie filmem z mama i tata i bratem, co jak kazdy wie jezt bzdura. ludzie ciagna z sieci filmy juz nagrane w kinie kamerami w dniu premiery i to jest problem. ja sam slucham takiej muzyki ktorej nei znajdziesz w p2p (poszukaj labelu type, 12k, artystow takich jak svarte greiner, mitchell akiyama, hecq, pjusk, william basinski) ale nie ma probklemu bo muzyka broni sie sama i label dystybuuje ja w mojej pelnej swiadomosci ze wiekszosc kasy idzie do autora wiec nie mam problemu z kupnem plyt. nawet jesli w stosunku do mich zarobkow sa drogie. serwisy ktore ja odwiedzam umozliwiaja kupowanie za psie pieniadze albumow ktore chce, wersja albumu we FLACu kosztuje okolo8 funtow. problem jest w tym wze wiekszosc ludzi sciaga byle gowno bo wogole nie maja wyrobionego gustu muzycznego i filmowego, sciagaja seriale bo sa modne a nie dlatego ze chca obejrzec czy cokolwiek z nich wyniesc. dopoki ludzie bezmyslnie napedzaja maszynke amerykanskiej popkultury niskich lotow, doputy sciaganie bedzie stanowilo problem. jakosc jest problemem samym w sobie, to ludzie decyduja sie na bezmyslne podazanie za sztucznym swiatem mody i blichtru.stad bierze sie najwiecej piractwa.a nie ze zlego modelu biznesowego. bo ten zalezy od popytu a nie na odwrot. -- kaczyzm: -dokonałem zwrotu o 360 stopni; -myślenie źle o mnie jest zbrodnią; Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Re: Tak na zdrowy rozum, 29.04.09, 10:39 Przyznam, że z P2P wcale nie korzystam i tępie to g. w komputerach i na sieci. Ale nie podoba mi się jak gazeta pisze artykuł wyraźnie sponsorowany a firmy zamiast przemyśleć politykę dystrybucyjną i cenową uwzględniającą rozwój nowych technologii zatrudniają prawników i podpłacają policję żeby ścigała dzieciaki. I jeszcze stary wic mi się przypomniał: Idzie dwóch studentów polibudy i zobaczyli kartkę na chodniku. Jeden do drugiego: te co to jest? Drugi: nie wiem, ale na wszelki wypadek kserujemy. Piraci??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pil Re: Tak na zdrowy rozum, IP: 195.33.129.* 29.04.09, 10:54 Również muzyka, której słuchasz jest bez większego problemu dostępna do ściągnięcia w p2p, a mimo to jak piszesz, muzyce udaje obronić się samej. Z jednej strony zdaję sobie sprawę, że piractwo jest niezgodne z prawem i jako takie powinno być tępione. Z drugiej strony już od dawna nie mam poszanowania dla prawa i prawodawców, więc się tym specjalnie nie przejmuję. Pozostają dylematy moralne i tu nadal wydaje mi się, że piractwu bardzo blisko do kradzieży. Najgorsze jest to, że mimo tych wniosków, nadal jestem piratem tłumaczącym sobie, że przecież wielkiej krzywdy nikomu nie czynię. Przechodząc bardziej do tematu chciałem dodać, że zgadzam się z cyklistą. Walka firm fonograficznych z piratami jest jak walka z wiatrakami. Tworzy się coraz bardziej skomplikowane prawo, którego i tak nikt nie przestrzega zamiast zastanowić się nad nowym modelem biznesowym. Myślę, że wraz z wejściem nowych technologii, upowszechnieniem się szybkich łączy internetowych problem rozwiąże się sam, a spektakularne akcje policji wkraczającej do akademików to tylko taka gra na czas. Odpowiedz Link Zgłoś
jandalf Skąd te bzdurne liczby? 29.04.09, 09:54 Proponuje szacownje Gazecie nie cytowac bzdurnych liczb podowanych przez koncerny Jak zawsze sa one 5 krotnie zawyzone, to ze 6 mnln osob sciagnelo cos nielegalnie nie znaczy to ze to sa zlodzieje w tej liczbie sa tez ludzie ktorzy chca poznac produkt zanim wydadza na niego kase, sa tez tacy co sciagaja a potem nie sluchaja, nie ogladaja a po za tym dla wielu mlodych to jest trendy sciagaja, magazynuja a ogladaja tylko 10% a nagrywanie plyt na kasetki w komuni bylo legalne? a nagrywanie z radia? nie dajcie sie omamic wielkim koncerna oni zawsze zrobia z igly widly sprzedaz plyt spada, zgoda ale glownie wlasnie tych wielkoludow, ktore maja do zaoferowania tylko nedza papke male wytwornie ktore produkuja muzyke a nie pake maja sie niezle przyklad z przeproszeniem obecna wszedzie Doda sprzedaje tyle samo plyt co niszowy RazDwaTrzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: god W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 10:05 Kolejny bzdurny artykuł napisany pod wpływem procesu twórców "Zatoki Piratów", ciekaw jestem, czy autorzy dostają od kogoś premie za takie straszenie internautów? ;) a co do zjawiska piractwa, ponieważ jest to łatwiejsze, niż podroż do sklepu, czy nawet kupienie czegoś online, to jak można z tym walczyć?, jedyne rozwiązanie dla koncernów to się dostosować, przestać marzyć o krociowych zyskach, ustalić jakiś abonament z którego można utrzymać ta "maszynkę do robienia rozrywki" i próbować przepchnąć to prawnie. Ciekawe jakie artykuły się pojawią jeśli dojdzie do kasacji wyroku dla twórców zatoki. Odpowiedz Link Zgłoś
kabiq W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 10:09 Nie rozumiem świętego oburzenia osób piszących ten artykuł. Oczywiście nie pochwalam ściągania plików z sieci, uważam to za takie samo złodziejstwo, jak kradzież produktów w sklepie, czy radia z samochodu. Ale warto byłoby, gdyby Sz. P. redaktorzy przejrzeli artykuły w serwisie gazeta.pl, które jeśli nie promują, to idą nurtem złodziei. Oto najnowszy przykład: www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,6549221,House_i_Cuddy_znow_blisko__Bedzie_kolejny_pocalunek_.html Cóż takiego jest w tym artykule? opisy odcinków, które pokażą się w Stanach za tydzień, a widz w Polsce może je obejrzeć za rok (lub wcześniej, jeśli ma nScreen w "n"ce). Po co opisywać coś, co widz obejrzy za rok? ano właśnie... okazuje się, że mnóstwo złodziei ogląda już piąty sezon (ściągając go z sieci) i doskonale wiedzą, o czym jest ten artykuł. Wyraźnie artykuł (jak wiele innych) ma trafić do złodziei - jest adresowany do tych, którzy ściągają House'a V z sieci. W ten sposób serwis gazeta.pl popiera piractwo. BRAWO! Odpowiedz Link Zgłoś
the_foe Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 10:19 kabiq napisał: > Nie rozumiem świętego oburzenia osób piszących ten artykuł. Oczywiście nie > pochwalam ściągania plików z sieci, uważam to za takie samo złodziejstwo, jak > kradzież produktów w sklepie, czy radia z samochodu. dlaczego? Kradziez zostala zdefiniowana tysiace lat temu. Dokoptowanie do tego czegos niematerialnego to pomysl majacy ledwie 100 lat z lekkim okladem. W polsce ledwie 16, a i tak dotyczy tylko programow komputerowych. "Kradziez" filmow czy muzyki rodzi tylko skutki cywilnoprawne. Piractwa nic nei zatrzyma. Chyba ze normlane rynkowe ceny, za plyte 1$ film 2$ odc. serialu 50c. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azja Przykłady największych piratów w historii. IP: *.centertel.pl 29.04.09, 10:11 W historii ludzkości największymi piratami byli: Michelangelo Buonarroti, Rubens, Matejko, Mozart, Bach, Beethoven, Chopin, Rachmaninow, Strawiński, Heifetz, Nobel, Einstein, Chaplin, Disney, Eiffel, a nawet Kopernik i Kiepura :). ponieważ czerpali z kultury i tworzyli kulturę. Dla pazernych ludzi z organizacji typu RIA, którzy nie wiedzą, czym jest kultura, wyjaśniam, że: Kultura to całokształt materialnego i duchowego dorobku ludzkości, wytworzonego w ogólnym rozwoju historycznym lub w jego określonej epoce. [...] Kultura była i pozostanie wolna, czy to się komuś podoba, czy nie. W przeciwnym razie trzeba będzie ww. przestępców i ich dzieła wycofać ze szkolnych czytanek, a ich dzieła, jako owoce przestępstwa, spalić na stosie lub rozjechać walcem. www.futrega.org/wk/ Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Przykłady największych piratów w historii. 29.04.09, 10:16 > Kultura była i pozostanie wolna, czy to się komuś podoba, > czy nie Dodatkowo historia ludzkosci od tysiecy lat zmierza w kierunku coraz wiekszej dostepnosci dziel kultury - kiedys na ksiazke stac bylo tylko biskupa i ksiecia. Potem pojawil sie Gutenberg i ksiazki oraz gazety staly sie dostepne dla kazdego. Kiedys byl jeden telewizor we wsi, dzis w kazdym domu sa trzy plazmy. Koncerny medialne walcza z tysiacletnim trendem, nietrudno przewidziec kto zwyciezy w tej walce :) smok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yarrr! W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 10:16 Niech wydawcy skończą z chorymi stawkami za gry filmy i muzykę to może zacznę kupować zamiast ściągać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian wg.Wyborczej Polak to (wpisujcie swoje propozycje) IP: 192.16.134.* 29.04.09, 10:21 Polak to : - Pirat - homofob - antysemita - rusofob ... Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: wg.Wyborczej Polak to (wpisujcie swoje propoz 29.04.09, 10:27 > Polak to : > - Pirat > - homofob > - antysemita > - rusofob - złodziej - pijak - nacjonalista - pirat drogowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goooo soro taki duzo kasy traca ci wszyscy piosenkarze.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 10:23 to skąd oni mają tem miliony i miliardy na kontach bankowych. Sami sa sobie winny. Jakby nie Rządali tak dużej kasy za płyty i filmy nikt nir sciągałby za darmo. Za mnieszja sume sprzedali by mniej i też mnieliby kase. Ale oniu sa chciwi chca sprzedawac dreogo i zarabiać jeszcze więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: soro taki duzo kasy traca ci wszyscy piosenka 29.04.09, 10:28 no to widac jak malo wiesz o przemysle fonograficznym. madonna za sprzedaz plyty dostaje kilka dolarow. jej plyta kosztuje 10-15. koncern nauczyl sie siorbac z ludzi bo ci bezmyslnie od poczatku kpowali. alternatywa nie jest jednak sciaganie z p2p bo koncern jest zly. zabije morderce wiec bedzie lepiej ? tylko sam ztaje sie morderca. tu jest problem. ponadto, artysci maja wplywy z wywiadow, kocertow i wystapien publicznych i tantiemow z radia, plyty to tylko dodatek. ale wine za postepowanie koncernow ponosza sami ludzie deycujac sie swiadomie na kupno czegos co nabija kabze koncernom. -- kaczyzm: -dokonałem zwrotu o 360 stopni; -myślenie źle o mnie jest zbrodnią; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: soro taki duzo kasy traca ci wszyscy piosenka IP: *.iitis.gliwice.pl 29.04.09, 12:35 Prawda leży gdzieś po środku: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: retrobis W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.as.kn.pl 29.04.09, 10:24 Nie pochwalam ściągania, nie krytykuję, sam kiedyś ściągałem, teraz mnie stać na platformę cyfrową, mam AXN i HBO, mogę oglądać z 3miesięcznym opóźnieniem, nie przeszkadza mi to i poza tym nie chcę już ...kraść (korzystać za darmo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki349 W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 10:30 metoda liczenia przez IFPI: 2+2=800 czyli ich wyniki trzeba by dzielić przez 200, w tedy i tylko wtedy mają jakiś sens, dlaczego, bo nie uwzględniają ludzi, którzy a) jeśli nie ściągną to i tak nie kupią (a liczą go jako potencjalnego klienta) b) tych co nie kupują tandety (najpierw ściągają i jeśli produkt spełnia wymagania/oczekiwania, to wtedy kupują) c) ludzi, którzy nie będą czegoś tam ściągać pocztą z... Peru, bo 1 będą na to czekać z miesiąc, 2 nie opłaca się taki interes, co oznacza, że można ich zaliczyć jako kategorie a) rozwój sieci p2p nijak nie pokrywa się ze spadkami sprzedaży biletów do kin... tylko ze wzrostami... ciekawe czemu, trzeba by zrobić badania, ale wyniki by się nie opłacały wielkim korporacją. W skrócie będę ściągać ile wlezie do puki nie zobaczę niepodważalnych dowodów na to, że piractwo komputerowe rzeczywiście przynosi takie ogromne straty ! Bo jak na razie piractwo to dobra metoda na zrzucanie winy za słabe gry na piratów... Crysisa ściągnąłem, ale kupić bym go nie kupił, no chyba, że by mi się chciał potem z nimi sądzić, że gra miała być super a tu dupa, bo krótka i żądam odszkodowania za kłamliwą reklamę. Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 10:35 heh dopuki bedzies pisal puki bedzie dópa a nie dyskusja. szkoda ze jeszcze nie rządasz odszkodowania. a jak wierzysz reklamom to jesteś gupi. -- kaczyzm: -dokonałem zwrotu o 360 stopni; -myślenie źle o mnie jest zbrodnią; Odpowiedz Link Zgłoś
tezbudowlaniec W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 10:39 Dlaczego autor (wykonawca) piosenki pobiera zyski od każdego sprzedanego egzemplarza płyty (co wpływa na niemałą cenę)? To tak jakby np. zysk architekta był pobierany od każdej osoby, która korzysta z zaprojektowanego przez niego budynku w okresie istnienia tegoż budynku. Dziwne,że nikt nie mówi, nie próbuje nawet wpłynąć na obniżenie cen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fruuu Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.umwp-podlasie.pl 29.04.09, 13:01 niedobra analogia z utworami (!) architektonicznymi. Ty i inni nie korzystacie z zaprojektowanego przez kogoś budynku na wyłączność, tylko w nim bywacie, a to własciciel obiektu decyduje, kto do niego wejdzie i jak bedzie wykorzystywany, a za projekt musiał zapłacić architetkowi, i to słono, bo przyjete jest że cena projektu to średnio 10% ceny postawienia obiektu, a zgonie z naszym prawem na podstawie jednego projektu mozna postawić jeden ! obiekt. A jak ściągasz utwór muzyczny albo film, to masz go na wyłączność, wykorzystujesz jak chcesz, pozyczasz, itp i nikt tego nie jest w stanie skontrolować. A ten kto poniósł koszty produkcji - nagrania - i też słone, zwł. filmy - nic nie będzie miał z tego, bo tylko legalnie sprzedane egzemplarze przynoszą mu zysk. ponosi koszty a tantiem nie dostaje. Ja jestem za ochroną praw autorów, do tworzenia trzeba mieć talent, włozyć bardzo duzo pracy, ryzyko że utwór się nie spodoba i nie sprzeda jest duże, a piraci kradną zyski, bo nie płacą opłat za korzystanie wliczonych w cenę. Łeee! Czysta frustracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigi Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 12:05 Niestety jesteś w błędzie, najmniej z płyty dostaje autor czy zespół to przemysły fonograficzne takie ceny śrubują zgarniając całą śmietankę.Gdyby nie koncerty to pewnie 90% zespołów stało by sie bankrutami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adasko W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 10:39 Po co te dyskusje? Nie tylko my wiemy, ze jestemy krajem zlodziei i zawsze bedziemy tlumaczyc prawo na wlasny uzytek, byle tylko nie placic. Nazywajmy rzeczy po imieniu! Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 10:45 Gość portalu: adasko napisał(a): > Po co te dyskusje? http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja > Nie tylko my wiemy, ze jestemy krajem zlodziei i zawsze > bedziemy tlumaczyc prawo na wlasny uzytek, byle tylko nie placic. > Nazywajmy rzeczy po imieniu! Jesteś złodziejem? Pogratulować :D Odpowiedz Link Zgłoś