Dodaj do ulubionych

Prosba!!!:)

18.09.08, 16:36
Czy moze ktos napisac mi to po polsku?
Bardzo dziekuje!!

Ako srdce velmi boli ako srdce stoji ako stara laska odchadza a nova
sa ta sttoji.Vies!Ako sa bojim ako bojim sa sklamania,ze vsetko od
seba odhanam vsetko mi zas upada.Napada mi jedine iba tato otazska
co drzi ma pri zivote co je to slovo laska?Na srdci zjavila sa
vraska ja prazdnotou praskam zase iba sam.Svetom sa tackam ukryt si
hladam zraneni padam ci vstanem ci pomozes mi hadam.Ja sam to
nezvladam.Hlbokym ranam sa zle odolava,ze hovorim si aj to sa
stava.Klamem sam seba co mi ostava.Neziadam vela iba trocha lasky
trocha pochopenia iba trocha viery zopar sladkych pohladeni.Nechcem
byt sam.Prosim ta ver mi a ostan,ostan so mnou iba chvilu.Ja za tu
chvilu priblizim sa k osmemu divu tu chvilu zo vsetkych krat chcem
zazit,zazit chvilu este raz.Naposledi povedat lubim ta chcem
ta,poznam ta snivam ci mozem ta mat.Teba chcem lubit moje srdce ti
darovat.Nie naposledy zamavat svoj lasku ti venovat.Nechcem uz sny
zaplatim aj zivotom,ze som laske otrokom slzy tecu potokom ja som
laske otrokom a slzy?Slzy zase tecu iba potokom.



Refren:Chcem pocut tvoj hlas chcem hladit ti vlasy chcem najst svoje
stastie chcem zit len s krasy.Chcem citit tvoju lasku chcem pocut
tvoj smiech.Chcem milovat ta ved to nie je hriech.



Oci plne zialu plne strachu plne slz plne stastia plne lasky
nekonecnych muz.Levie oci bludia tymto svetom kazdy jeden den
niekedy placu ale ziju si svoj sen.Plne zmien plne kriz a plne
spomienok.Levie oci miluju od mala uz od plienok.Plne precavzati
plne chuti plne slov plne tuziby po slobode zivot zit nezit zo slov
ou.Hladaju si svetlo hladaju si svoje stastie.Pastier si pastie ale
laska teraz rastie.Ulica ma svoju tvar kazdy bude mat svoj kar.Zivot
dostat ako dar kazda diera ma svoj zvar.Neviem ci mam pykat aj tak
sme si ako cudzi.Rozlucka plna slz do dnesnych noci ma to mrzi.Meno
len bez spoluhlasky k tomu len 3 cisla obidvaja mali masky,ale laska
bola cista.Milujem kolko krat chcel ti to povedat.Milujem pri tebe
nemusel sa domievat.Jeho veci na stenach venovane tebe aby ukazat,ze
co to v nom drieme.



Refren



Zraneny holub vzduchom si lieta s poslednych sil odolava sile
vetra.Je sam boji sa do stran ho zmieta.Lieta.Ide len za jednym
cielom najst svoju lasku neviem akym ma ist vlastne smerom.Orol na
velmi silneho sa hra.Niekoho lubi niekoho rad ma laska ho zranila uz
nevladze mavat.Velky odpor vetru s kridlami dava.Ten orol ma meno
zacina na M.Zbohom laska zbohom let krasny sen.Preco prisiel ten
osudovy den?Velmi som sa ho bal a on zase zradil do vlaku smutku bez
slova ma posadil.Na tej ceste samoty zajdem dalej sam dufam,ze teba
tebe v cieli mam.Myslim,ze teba,teba tam raz najdem,padnem a mozno
niekedy vstanem.Vazim si chvile ked som s tebou mohol spat s tebou
sa smiat,velku radost mat.Z toho ked som ti na tvar usmev mohol
dat.Hovorim to zo srdca nejdem podla ziadnych osnou cakam kedy sa mi
splni jeden z nesplnenych snov.Uz dalej nemozem bezducho snivat zo
slzami v ociach na teba sa divat.Preco nemozem ja,ja v tebe
byvat,ale ked ta vidim musim sa skryvat.Preco neprides a neutries mi
tie slzy preco nepovies ako strasne ta to mrzi?Preco nepovies ver mi
chcem vratit cas preco mi nepovies skus to este raz?

Su to myslienky ktore sa nedaju vyslovit.Ja lubim ta a nechcem ta
stratit.Cau Miri to vsetko je z mojej len pre teba!Vsetko co citim
ten text nemohol vystihnut.Laska je tu laska je vsade vokol
teba.Kvoli tebe by som aj zomrel pamatas na ten den nikdy nezabudnem!
Obserwuj wątek
    • cherilyn Re: Prosba!!!:) 18.09.08, 18:12
      Proszę na razie 1 zwrotkę, bo text jest strasznie długi, źle napisany (bez
      diakrytyki, z błędami, bez interpunkcji) więc trzeba się bardzo skupić na
      tłumaczeniu. Starałam się jak najwierniej przetłumaczyć (nie do końca poetycko).
      Postaram się zrobić tłumaczenie reszty :)

      Pozdrawiam!

      Jak serce bardzo boli, jak serce stoi, jak stara miłość odchodzi a nowa (i tu
      jest to dla mnie niejasne) Wiesz! Jak się boję, jak boję się rozczarowania, że
      wszystko od siebie odganiam, wszystko mi znów spada. Przychodzi mi na myśl tylko
      jedno pytanie, które trzyma mnie przy życiu: czym jest słowo miłość? Na sercu
      pojawiła się zmarszczka, pękam od pustki, znów tylko ja sam. Po świecie się
      tułam, ukryć się próbuję, zraniony upadam, zastanawiam się czy mi pomożesz. Sam
      nie dam rady. Trudno poradzić sobie z głębokimi ranami, ale mówię sobie, że
      zdarza się. Okłamuję sam siebie, co mi pozostaje? Nie żądam wiele, tylko trochę
      miłości, trochę zrozumienia, tylko troche wiary, trochę słodkiego ukojenia. Nie
      chcę być sam. Proszę Cię, uwierz mi i zostań, zostań ze mną choć chwilę. Ja za
      tą chwilę zbliżę się do ósmego cudu, tą chwilę ze wszystkich najbardziej chcę
      przeżyć, przeżyć chwilę jeszcze raz. Na koniec powiedzieć: kocham Cię, chcę Cię,
      znam Cię, śnię czy mogę Cię mieć. Ciebie chcę kochać, moje serce Ci darować. Nie
      ostatni raz zamachać, darować Ci moją miłość. Nie chcę już snów, zapłacę nawet
      życiem, jestem niewolnikiem miłości, łzy płyną jak rzeka… Jak jestem
      niewolnikiem miłości, a łzy? Łzy dalej płyną jak rzeka…

      Refren: chcę usłyszeć Twój głos, gładzić Twoje włosy, znaleźć swoje szczęście,
      chcę żyć z piękna. Chcę czuć Twoją miłość, chcę słyszeć Twój śmiech. Chcę Cię
      kochać, przecież to nie grzech.
      • pusinka16 Re: Prosba!!!:) 18.09.08, 18:58
        Na prawde nie wiem jak mam dziekowac :) To jest super tlumaczenie,
        dzieki!
        • cherilyn Re: Prosba!!!:) 19.09.08, 11:47
          Hej :) Drugą część tłumaczenia ci wklejam. To trochę nieskładnie brzmi i czasem
          bez sensu, bo oryginał jest rymowany, a ja poetką nie jestem ;) Poza tym trochę
          tu frazeologizmów jest.


          Oczy pełne żalu, pełne strachu, pełne łez, pełne szczęścia, pełne miłości
          nieskończonych muz. Lwie oczy błądzą tym światem każdy jeden dzień, czasem
          płaczą, ale żyją swój sen. Pełne zmian, pełne kryzysów, pełne wspomnień. Lwie
          oczy kochają od małego, już od pieluch. Pełne chęci, pełne słów, pełne tęsknoty
          po wolności przeżycia życia. Szukają światł, szukają swoje szczęscie Pasterz
          wypasa, ale miłość teraz rośnie. Ulica ma swój kształt, a każdy będzie miał
          swoją stypę. Dostać życie jako dar, każda dziura ma swoje zamknięcie. Nie wiem,
          czy mam Ci mówić na „Pani”, i tak jesteśmy sobie obcy. Pożegnanie pełne łez, do
          dziś nie daje mi to spokoju. Imię bez spółgłoski, do tego tylko 3 cyfry,
          obydwoje mieli maski, ale miłość była czysta. Kocham, tyle razy chciał Ci to
          powiedzieć. Kocham przy Tobie, nie musi się namyślać. Jego rzeczy na ścianach
          tylko dla Ciebie, by okazać co to w nim drzemie.
    • pusinka16 Re: Prosba!!!:) 20.09.08, 19:34
      dzieki;*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka