Wczoraj wieczorem wrocilismy z weekendu a tu na drzwiach wisi kartka.
Z powodu awarii brak gazu od 13-tego do odwolania.
Na szczescie udalo sie wyczarowac czajnik elektryczny, ale co dalej,
szczegolnie jesli chodzi o dziecko?
Kaszki blyskawiczne tylko zalewane woda oraz zupki sloiczkowe juz
przerabiamy, jakies serki i owocki, co jeszcze radzicie w tej sytuacji?
A na nasz dzisiejszy obiad to zupelnie nie mam pojecia..