Dodaj do ulubionych

boję się strasznie

12.11.07, 17:33
Witajce dziewczyny.Jestem taka zestresowana...w poniedziałek mam
badanie jajowodów (kontrast). Strasznie się boję...już z nerwów nie
moge normalnie funkcjonowaćsad((( Mam nadzieję cały czas, że ta cp
była przypadkowo i jestem zdrowa...Czytałam, że to bolesne badanie,
ale podobno mam dostać Dolargen 100mg. Przejdę każdy ból wszystko,
tylko żebym była zdrowa!!!!
Obserwuj wątek
    • irminadom Re: boję się strasznie 12.11.07, 18:05
      Nie bój się Aniu. Jak dostaniesz Dolarden to nie będzie tak źle. Z
      doświadczenia wiem, że najgorsze już przeszłaś. Ciąże pozamaciczną
      usuwali Ci laparoskopowo? Jeśli tak to obejrzeli drugi jajowód i już
      wiedzą w jakim jest stanie. Badanie drożności jest formalnością do
      przejścia. Mówi Ci to baba, która myje zęby 8 razy dziennie, bo się
      boi bólu.
      Buziaki i głowa do góry.
      • mjaronczyk Napisz jak bylo!!! Please 13.11.07, 09:22
        czesc Aniu,

        Napisz prosze jak bylo. Czy jestes z Warszawy? Ja przeszlam cp i
        mialam ja leczona metotreksatem ale niestety cos mam w miejscu cp i
        lekarz dal mi 3 mozliwosci: starac sie lub zrobic badanie kontrastem
        lub zrobic laparoskopie a wszystko w celu uzyskania informacji co
        tam jest? Wstepnie zdecydowalam sie na badanie kontrastem ale tak
        cholernie sie balam ze nie poszlam w tym cyklu. Poza tym dodatkowo
        pytalam sie znajomej ginki, ktora proponowala mi wizyte u jeszcze
        jednego lekarza z dobrym usg i wstepnie z mezem ustalilismy ze pojde
        na to usg zanim wybiore sie na hsg. Poza tym moj gin na
        przygotowanie przed hsg dal mi tylko gynalgin a czytalam ze powinno
        sie wykonac posiew czy cos w tym stylu. Martwia mnie jeszcze moje
        skape miesiaczkisad po tej cp. Ja ewentualnie chcialabym wykonac w
        miejscu gdzie dostane cos znieczulajacego bo bole miesiaczkowe moje
        sa nie do wytrzymania wiec chyba podczas takiego badania zupelnie
        juz bym odleciala.
        Aniu odpisz prosze
        Pozdrawiam
        Gosia
        • aniake1 Re: Napisz jak bylo!!! Please 13.11.07, 15:39
          Witaj! Ja byłam w Poznaniu leczona, też metotreksatem w maju. Lekarz
          mój od razu powiedział, że po wszystkim muszę zrobić to badanie,
          żeby się upewnić czy jest wszystko ok. Bez różnicy jaki będzie wynik
          doradzał też żeby starać się po tej drugiej stronie, bo każda cp
          zwiększa szansę na kolejną o 25%...Jeśli chodzi o badania przed
          kontrastem to wymaz z pochwy na bakterie i badanie krwi OB. Zalecił
          też żeby już przed miesiączką nie współżyć. Ja się też cholernie
          boję ale musimy to badanie zrobić!!!Pamiętaj, to wszystko dla
          dzidzusia. Szkoda, że nie jesteś z Poznania to bam Ci dała namiary
          do prof mojego, on jest kierownikiem na w szpitalu na Polnej, jest
          fantastyczny. Napiszę jak było na badaniu w przyszłym tygodniu, a Ty
          zrób badania i szykuj się w następnym miesiącu!!!!!!!Pozdrawiam
      • aniake1 Re: boję się strasznie 13.11.07, 15:32
        Ale jesteś kochana,pocieszyłaś mnie naprawdę. Wiesz, żołądek już mi
        wysoada, głowa pęka...ręce latają,co tu gadać. Ja nie miałam
        laparoskopii leczona byłam metotreksatem, tylko skrobankę miałam (bo
        początkowa wersja była że poronienie) tak ięc obyło się bez tego.
        Widzę, że Ty też niedawno przechodziłaś cp...ja w maju, więc już w
        grudniu mogę się starać o dzidziusia. Dlatego tak strasznie boję się
        tego badania, że może sie okazać...i nie mogę przestać o tym myśleć.
        Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam Cię serdecznie, będę czytać Twoją
        odp przez najbliższe dni, żeby się nie bać. Tylko, że bardziej boję
        się wyniku niż bólu tak naprawdę!
    • gracjacja Re: boję się strasznie 13.11.07, 20:09
      Witaj, nie mam absolutnie żadnego doświadczenia w tego typu
      badaniach ale wierzę, że bardzo się boisz...kto wie może wszystko
      przede mną i też takie badanie zrobię. W każdym razie trzymam bardzo
      kciuki żeby wszystko poszło jak najmniej boleśnie a przede wszystkim
      żeby w końcu się udało!!! Powodzenia.
      • aniake1 Re: boję się strasznie 14.11.07, 17:13
        Dziękuję kochana jesteśsmile) Mam nadzieje, że nie będziesz musiała
        tego przechodzićsmile) Całuję mocno
    • aniake1 Re: boję się strasznie 19.11.07, 21:27
      Jestem już po badaniu - bolało nie powiem intensywny okropny ból ale
      trwa 10 sekund z jednej str i 10 z drugiej. Nieprawdą jest, że gdy
      ma się drożne to nie boli. Okazało się, że mam jeden jajowód
      niedrożny, natomiast drugi ok. Cieszyłam się..jednak na krótko,
      ponieważ się okazało, że cp była w DROŻNYM jajowodzie. Dziewczyny
      nie wiem co amm o tym myśleć, jestem załamana. Za miesiąc mam iść na
      laparo i inną - chce obejrzeć jajowody, macicę, mówi że może mam
      zrosty na tym drożnym. I nie wiadimo co w przyszłości z
      płodnością...Jestem u kresu wytrzymałości, znowu szpital a ja już
      szykowałam się na robienie dzidzusia...nie wiem co już mam zrobić.
      Może poprostu nigdy nie będe mogła mieć dzieci i tyle...nie
      wyobrażam sobie tegosad(((((( Już nie mam siły na to wszystko. Ania
      • mjaronczyk Re: boję się strasznie 20.11.07, 07:00
        Aniakae1

        Ja narazie wybieram sie na jeszcze jedno usg do podobnego swietnego
        specjalisty a potem zadecyduje czy zrobic hsg. Mialas podawane
        jakies znieczulenie?
        Aniu wiem ze jestes zalamana, ja tez w zeszlym miesiacu myslalam ze
        dostane zielone swiatelko a tutaj jednak okazalo sie ze cos tam
        jest, nie wiadomo co, w miejscu po cp. Tez decyzja co robic dalej,
        lekarz tez proponowal mi oprocz hsg laparoskopie by obejrzec
        wszystko w srodku,tylko ze w moim przypadku nic mi by nie wycinal bo
        ciaza byla w rogu macicy a uszkodzenie tego mogloby grozic juz
        brakiem kolejnej ciazy. Wiec laparoskopie wykluczylam. Tez mi rece
        opadaja, bo kolejna wizyta u gina tez kosztuje. Jednak jestem pelna
        optymizmu, ze juz tam jest wszystko ok, bo wczesniej bolaly mnie
        plecy w tym miejscu a od jakiegos czasu nic tam juz nie czuje. Wiesz
        rozne sa opowiesci dziewczyn ktore cudem zaszly w ciaze po roznych
        przejsciach i potem mialy dzieciaczki. Wiec glowa do gory.....dobrze
        bedzie!!!!!
        Gin tez powiedzial mi ze po hsg, ktore mialam zrobic w listopadzie i
        po wizycie u niego w grudniu bede mogla starac sie dopiero w
        styczniu. Jednak narazie mam taki full roboty ze nie mam zcasu o tym
        myslec i dzieki temu troche sie uspokoilam. Oczywiscie, ze bede
        probowac z kolejna ciaza i pewnie bede drzala na poczatku jesli sie
        uda, bo wiem ze potencjalne ryzyko kolejnej cp jest spore. Jednak na
        stronach ang. specjalisci ktorzy od dluzszego czasu sledza przypadki
        cp pisza, ze w ciagu 2 latach od pierwszej cp wiekszosc kobiet
        zachodzi w prawidlowa ciaze.
        Nie martw sie, wyluzuj a mysle ze napewno zajdziesz w normalna ciaze.
        Pozdrawiam Gosia
        • aniake1 Re: boję się strasznie 20.11.07, 07:34
          Dzięki Gosiu za słowa pociechy...dostałam dolargan - otłumanił, w
          głowie się kręciło ale nic nie pomogło jeśli chodzi o ból. Pozdrawiam
          • marushka Re: boję się strasznie 20.11.07, 09:03
            Trzeba wierzyć...
            są dziewczyny ze sprawnymi, drożnymi jajowodami, z endometrium jak
            dzwon i owulacją jak w zegarku, które nie zachodzą w ciąże,a są też
            takie które z kawałkiem jednego jajowodu, dwudrożną macicą, po wielu
            poronieniach i cp znajdują kruszynkę w macicy. Racjonalizujemy nasze
            lęki robiąc miliony badań, faszerując się tonami leków a na końcu i
            tak pozostaje tylko nadzieja.
            I kolejna próba.
            Czy wiedząc, to, co wiesz nie spróbujesz znowu ?
            Są pragnienia, których nie uciszysz.
            Trzymam kciuki . I wierzę, że się uda...
            • aniake1 Re: boję się strasznie 20.11.07, 14:59
              Dzięki, masz rację poza tym jak będę się dołować to i tak mi to nic
              nie da, ale nie potrafię przestać o tym myśleć, jestem pesymistką
              zawsze...Najgorsze jest to, że pracuję w szkole specjalnej i czasem
              naszym dziewczynom (które oczywiście nie chcą) zdarzają się ciąże
              rok po roku, a ja tak bardzo chce i dupa. Brak słów. Dzięki za
              wsparcie. całuję mocno
              • kasmaz79 Re: boję się strasznie 20.11.07, 19:40
                Hej Ania!
                Jak przeczytałam twoją wiadomość to aż mnie ścisnęło w dołku.
                Jestem tylko z jednym jajowodem i przed Hsg. Z tego co piszesz
                wynika, że można mieć drożne jajowody i pomimo to CP...Już mi
                lepiej sad W pełni rozumiem twoje załamanie i Twój strach, rozumiem
                przez emaptię - bo sama teraz go doświadczam. Z drugiej strony moi
                bliscy ciągle mi opowiadają optymistyczne historie jak to osoby po
                cp, po usuniętym jajowodzie, lub jajniku, po endometriozie itp.
                szczęśliwie zachodziły w normalną, zdrową ciążę. Tego się trzymam
                jak przysłowiowej brzytwy. Inna sprawa, że tak naprawdę nie
                pozostaje nam wszystkim nic innego, jak podjąć ryzyko starania się
                o kolejne dziecko (umierając ze stachu). Takie życie. A jeszcze
                inna sprawa to taka, że najwięcej ograniczeń w zajściu w
                ciążę "produkuje" nasz umysł, a nie (że się tak wyrażę)narządy
                rodne.
                Trzymaj się dzielnie, a ja trzymam za ciebie kciuki.
                Pozdrawiam
                KAisa
              • kasmaz79 Re: boję się strasznie 20.11.07, 19:43
                Ps. Ja pracuję z rodzinami zastęczymi. Szlag mnie trafia, jak taka
                jedna czy druga rodzi co rok, porzuca te dzieci lub podrzuca
                krewnym, a ja bym wszystko dała, żeby mieć choć jedno. Czasem to mi
                się już nawet do pracy chodzić nie chce i patrzeć na to, bo mi się
                wszystkie traumy przypominają...
                • aniake1 Re: boję się strasznie 22.11.07, 22:24
                  Cześć, dziękuję za słowa otuchy, wiem że nie jest Tobie łatwo to
                  pisać, bo sama przechodzisz straszne chwile. Ja spodziwałam się cp w
                  niedrożnym jajowodzie, jednak los chcił inaczej. Teraz żyję
                  nadzieją, że tamten jest ok i to był przypadek...Ty też musisz tak
                  myśleć, masz rację mi też opowiadają takie historie...polecam to
                  badanie - choć okropne to musi być. Trzymam kciuki, napisz jaki
                  wynik!!! Musimy byc silne, bo co nam innego pozostało...i wiara, że
                  nasz los sie odmienismile)))Całuję mocno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka