venus.z.milanowka 19.01.11, 10:16 tak ta migracja wyglada. www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Niemcy-na-prowincji-nie-ma-kto-leczyc,105547,1.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
practicant Znaczy,jak...? 19.01.11, 17:19 venus.z.milanowka napisała: > tak ta migracja wyglada. > rel="nofollow">www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Niemcy-na-prowincji-nie-ma-kto-leczyc,105547,1.html Znaczy,jak?Bo ja przykładowo jestem w mieście coś koło 200k mieszkańców,w jednej ze specjalizacji,które w Polsce są poza zasięgiem marzeń,nawet dla "plecaków". Nota bene,to bardzo wybiórczy przedruk z wczorajszego niemieckiego reportażu.To,o czym polski pan redaktor nie raczy wspomnieć /a w oryginale było.../,to 1)kończy rocznie 7k osób, 2) 1/3 niemców po tych studiach nawet nie zaczyna pracy-tylko idzie do firm,bo praca lżejsza, z pozostałych prawie połowa emigruje już na start,3)lekarzy brakuje w całych niemczech,a nie tylko rzekomo na wioskach-i zastanawiano się nad możliwymi rozwiązaniami,przede wszystkim finansowymi,które przekonałyby niemieckich lekarzy do pozostania w kraju oraz większej migracji obcokrajowców,4)Niemcy wyjeżdżają głównie do Skandynawii&Szwajcarii,gdzie pensje są znacznie wyższe,przy generalnie zdecydowanie mniejszej ilości pracy.Ot,leniwy naród się z nich zrobił,jak tak ich obserwuję w pracy;) Odpowiedz Link Zgłoś