Dodaj do ulubionych

służba zdrowia

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.10.04, 08:12
Jak się idzie do lekarza to najpierw trzeba zobaczyć czy jest trzeźwy. Czy
wszyscy lekarze to alkoholicy? Prawie codziennie gdzieś w Polsce przyjmuje
pijany lekarz!!!
Obserwuj wątek
    • maretina Re: służba zdrowia 28.10.04, 12:22
      zobacz ilu pijanycjh kierpwcow jest, nauczycieli, urzednikow, politykow.... ba,
      nawet prezydent jakis czas temu dal sobie w golen podczas oficjalnej wizyty.
      nie przelewaj swoich zali na cale srodowisko, wytykaj palcami pijakow, od
      trzezwych todczep sie prosze.
      idz do pierwszego lepszego szpitala, przychodni i sprawdz ilu medykow jest dzis
      pijanych zanim zaczniesz takie pierdy wypisywac i podnosic cisnienie. wole je
      sobie podwyzszac kawa niz cudza glupota i populizmem na miare dziennika "fakt"--

      myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
      gg:559322
      • Gość: wisia Re: służba zdrowia IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 28.10.04, 18:06
        no właśnie ,może zaczniemy wizytować urzędy i sprawdzać stan trzexwości
        pracowników bo widze że wszędzie piją -nie tak dawno byłam w urzędzie miejski
        i w toalecie damskiej w koszu ?? 2 puste butelki po koniaczku -to chyba nie
        petenci cichcem łykają w toaletach no może oni tylko przyniesli.
        a co do noszenia to czy nie pacjenci sa powodem picia medyków i nie tylko -to
        oni przynoszą te buteleczki swoim lekarzom ::DD
      • xv123 Re: służba zdrowia 29.10.04, 19:57
        To że coś jest rzadkim przypadkiem nie oznacza,że mało ważnym. Pacjent nie nosi
        ze sobą alkomatu i ma prawo czuć się bezpiecznie,mieć pewność ze spotka
        trzeźwego lekarza no i uprzejmego. Ta twoja wypowiedź nie pasuje nawet do Faktu.
    • slav_ Re: służba zdrowia 28.10.04, 19:06
      Codziennie do lekarzy w Polsce zgłaszają sie pijani pacjenci. A jak się idzie do
      lekarza (że powtórzę ten brzydko brzmiący zwrot) to należy być trzeźwym. I nie
      mowię tu o pacjentach z wypadków (po 23.00 trzeźwy pacjent urazowy to duża
      rzadkość) ale o pacjentach którzy udają sie do lekarza planowo. A jak się już
      jest pijanym to nie należy awanturowac się w poczekalni, wchodzić po kilka razy
      do gabinetu choć wizyta się skończyła, awanturować się z rejstratorką i
      udowadniać jaką ważną jest się osobą i twierdzić że "wszystkich was załatwię".
      Czy wszyscy pacjenci to alkoholicy ?
    • Gość: noname Re: służba zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 00:12
      Pacjenci bywają nie tylko pijani, ale i zejszczani, osrani i zawszawieni także.
      Ale czy to zaraz ma znaczyć, że wszyscy ?
      • xv123 Re: służba zdrowia 29.10.04, 20:02
        Nie pisz takich rzeczy na Forum,mam nadzieję ze nie jesteś lekarzem!
        Przecież jakaś kultura obowiązuje, a pacjent to powinna być jakaś świętość dla
        lekarza.
        • maszar do xv123 29.10.04, 21:26
          piszesz "a pacjent to powinna być jakaś świętość dla lekarza";
          Wybacz, ale podobnej bzdury dawno nie słyszałem.
          Jeśli przychodzi do mnie pacjent, to nie po to, abym się do niego modlił, ale
          go leczył.
          • xv123 do maszara 29.10.04, 21:51
            Przecież pisząc świętość chciałam podkreślić że każdy człowiek ,również pacjent
            jest godny szacunku. Czy ty tego nie rozumiesz?
            • Gość: żmijojad Re: do maszara IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.10.04, 13:54
              A ty nie możesz zrozumieć, że skoro każdy człowiek ma prawo do szacunku, to i
              lekarz je ma? Ale ty tej grupie zawodowej odbierasz to prawo , za to z radością
              opluwasz je jak żmija.
              • xv123 Re:do żmijojada 30.10.04, 19:53
                To nieporozumienie,bo ja właśnie szanuję lekarzy i zależy mi na ich dobrej
                opinii. Zacytuj co w moich wypowiedziach było złośliwego to się nad tym
                zastanowię.
    • gaja3 Re: służba zdrowia 29.10.04, 09:02
      Jakie społeczeństwo - tacy lekarze. I to chyba wszystko na ten temat.
      Zawdzięczmy to carskiej Rosji, okupacji nazistowskiej i epoce "sczęśliwości
      społecznej" w latach 1944-1980 (potem był "suchoj zakon" Jaruzelskiego).
      • Gość: Ru Re: służba zdrowia IP: *.crowley.pl 29.10.04, 10:04
        brawo.wreszcie ktos to racjonalnie zsyntetyzował.
        • gaja3 Re: służba zdrowia 11.11.04, 08:17
          Czytając wypowiedzi forumowiczów, a szczególnie lekarzy, odnoszę wrażenie, że
          zatracilismy pojęcie słowa "służba".
          Ja osobiście przez wiele rat pracowałem na stanowisku, na którym objęty
          byłem "służbą wyższego nadzoru górniczego", i wiedziałem, że jeżeli telefon
          zadzwoni o ej w nocy informując o wypadku w zakładzie górniczym i powołaniu
          komisji wypadkowej, to nalezy "wskoczyć w kamasze" i jechać na drugi koniec
          Polski, bo to jest służba.
          Nasi pracownicy etatowi "służby" zdrowia jakoś o tym zapomnieli. Praca od
          kropki do kropki a potem ja jestem "wolny" człowiek. Nieprawda! Nazwiska i
          telefony lekarzy w ksziążkach telefonicznych powinny być wytłuszczone jako tych
          osób, które są do dyspozycji w każdej chwili.
          Zaraz się podniesie krzyk, że nie za te pieniądze. A to jest już inna rzezcz. O
          tym moąna i należy dyskutować. Natomiast lekarz jest osobą, która powinna być
          dostępna dla chorego człowieka o każdej porze doby. Inaczej niech się zwolni z
          pracy w "słuzbie" zdrowia i prowadzi tylko prywatną praktykę.
          • Gość: Iza Re: służba zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 11:48
            Rozumiem ,że jest to propozycja powolania współczesnego niewolnictwa....
            Interesujące....
            Reasumując zaczęłam wlasnie 4 dniowy dyżur pod telefonem
            Pozdrawiam i zycze zdrowia
            Iza
          • maszar Re: służba zdrowia 12.11.04, 20:33
            gaja3 napisał:

            "Ja osobiście przez wiele rat pracowałem na stanowisku, na którym objęty
            byłem "służbą wyższego nadzoru górniczego", i wiedziałem, że jeżeli telefon
            zadzwoni o ej w nocy informując o wypadku w zakładzie górniczym i powołaniu
            komisji wypadkowej, to nalezy "wskoczyć w kamasze" i jechać na drugi koniec
            Polski, bo to jest służba."
            Mój drogi, z całą pewnością, jeśli dojdzie do masowej katastrofy, to każdy z
            nas uda się natychmiast do swojego szpitala, aby pomóc i nikt nie będzie pytał
            w takiej sytuacji o pieniądze.
            Jeśl natomiast uważasz, że KAŻDY ma prawo zadzwonić do mojego domu o KAŻDEJ
            porze dnia i nocy z KAŻDEGO powodu , to wybacz, jesteś niereformowalny i dalsza
            dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu.
            PS. Chciałbym zarabiać chociaż cząstkę wynagrodzenia "służby wyższego nadzoru
            górniczego", nie mówiąc już o innych przywilejach (13-tka, 14-tka, itd.), ale
            to już temat na zupełnie inną bajkę;
    • walerinka pijani lekarze to najgorsze zło ! ! ! 29.10.04, 12:57
      Mam nadzieję, że Ci wszyscy, którzy mówicie tu w obronie pijanych lekarzy sami
      nie jesteście lekarzami. Jak ktoś nie widzi różnicy między pijanym urzędnikiem
      czy pacjentem a pijanym lekarzem to współczuję. Lekarzowi poświęcam swoje
      zdrowie i życie i on ma być absolutnie trzeźwy!!! Jeśli pijany urzędnik źle
      wypełni druczek to chyba szkoda jest nieporównywalna do tej jaką wyrządzić może
      pijany lekarz, zwłaszcza lekarz pogotowia.
      Tak, ta solidarność między lekarzami jest do granic absurdu chora..
      Oczywiście nie piją wszyscy lekarze, ale Ci którzy piją powinni być srogo
      ukarani. A w rzeczywistości to dopiero po takiej wpadce koledzy śpiewają na
      cześć kolegi lekarza hymny pochwalne.
      • Gość: gustol musze pic IP: *.protonet.pl 29.10.04, 16:28
        muszę pic w pracy bo jestem zestressowany małymi zarobkami
        • xv123 Re: musze pic 29.10.04, 20:07
          Czy uważasz alkohol za lek na stresy? Chyba nie zalecasz tego pacjentom,którzy
          też mało zarabiają? Upijanie się to nie temat do żartów.
      • xv123 Re: pijani lekarze to najgorsze zło ! ! ! 29.10.04, 20:05
        Brawo,jestem tego samego zdania.
        • Gość: fiko Re: pijani lekarze to najgorsze zło ! ! ! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.10.04, 13:51
          Czyli jesteś pedofilem. Ja jestem innego zdania : jest jeszcze wiele innych
          gorszych przykładów a pijany lekarz to wcale nie największe zło. Myślę, że ty
          jako pedofil reprezentujesz jedno z nich : pedofilię.
    • Gość: esteta Re: służba zdrowia IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.10.04, 13:34
      Większość pacjentów przychodzi do lekarza brudnych, niemytych od tygodnia, z
      żółtymi albo czarnymi zębami, śmierdzących potem, z tłustymi włosami a zdarzają
      się nawet tacy, co głośno pierdzą. Czy w tym kraju nikomu nie jest wstyd, że
      glośno pierdzi? Czy w tym kraju wszycy pacjenci to niepohamowani pierdziele?
      Forumowiczu, który tak ujeżdżasz na lekarzach : zanim pójdziesz do lekarza, to
      wcześniej wypirdź się w domu, bo to niełdnie puszczać gazy w towarzystwie.
      • Gość: zdrowa Re: służba zdrowia IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.10.04, 19:21
        przecież on do Ciebie idzie z tym pierdzeniem , może mu pomozesz chyba że
        jesteś okulistą -a to przepraszam.
      • xv123 Re: służba zdrowia 29.10.04, 20:21
        esteto patrzysz na to co zewnętrzne,a to wnętrze człowieka jest ważne. Można
        poznać wnętrze człowieka po jego wypowiedziach, Twoje wnętrze zionie pogardą i
        nienawiścią do ludzi. Poczytaj jak matka Teresa z Kalkuty opiekowała się ludźmi
        nie patrząc na to czy ładnie pachną. Życzę ci przyjęcia takiej postawy wobec
        ludzi.
        • Gość: Patryk Re: służba zdrowia IP: *.oc.oc.cox.net 29.10.04, 21:22
          xv123 napisała:

          > esteto patrzysz na to co zewnętrzne,a to wnętrze człowieka jest ważne. Można
          > poznać wnętrze człowieka po jego wypowiedziach, Twoje wnętrze zionie pogardą i
          > nienawiścią do ludzi. Poczytaj jak matka Teresa z Kalkuty opiekowała się ludźmi
          > nie patrząc na to czy ładnie pachną. Życzę ci przyjęcia takiej postawy wobec
          > ludzi.

          Czy pouczanie innych i moralizowanie sprawia ci satysfakcję?Buduje twoje
          poczucie wartości?Czy zrobiłaś cokolwiek w życiu takiego,by porównywac innych (i
          siebie zarazem) do Matki Teresy?Jakim prawem osądzasz kogokolwiek?Serdecznie
          zapraszam do podjęcia pracy jako wolontariuszka w hospicjach,oddziałach
          intensywnej opieki,oddziałach medycyny paliatywnej.A potem do wygłaszania swoich
          sądów i opinii.

          P.S.Jako lekarz mam takie samo prawo do szacunku ze strony pacjenta,jak i
          pacjent z mojej.Śmierdzący,pierdzący,brudny,niechlujny pacjent okazuje
          wyraznie,że nie szanuje i mnie i mojej pracy.Więc do domu! Umyć się
          ,przebrać,ogarnąć.Nie ma żadnych powodów by tolerować
          prowokacje,chamstwo,niechlujstwo czy lenistwo.
          To nie są slumsy Kalkuty!
          To jest rok 2004,Polska (kraj środkowoeuropejski,członek UE , podobno
          tradycyjnie zakorzeniony w kulturze europejskiej).I każdego stać na kawałek
          mydła,szczoteczkę do zębów i odrobinę kultury osobistej.
          • xv123 Re: służba zdrowia 29.10.04, 22:02
            Na forum mogę wyrażać swoją opinię i swoje odczucia i nikogo nie osądzam. Ja
            również nie widzę powodu aby mnie osądzać. Każdy ma prawo do wyrażania swich
            opinii i swoich uczuć. A człowiek ma obowiązek pouczać innych ale w duchu
            życzliwości.Człowieka szpeci nie tylko brud fizyczny ale również
            pycha ,arogancja,brak ludzkich uczuć i tak dalej.
            • Gość: noname Re: służba zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 00:00
              Masz rację xv123.
              Ale ponieważ brak brudu szpeci człowieka jakby mniej, to przestań bronić
              brudasów i śmierdzieli.
              Sama idąc do lekarza też umyj się proszę, to będziesz jeszcze bardziej godna
              szacunku z jego strony bez względu nawet na Twoje wnętrze.
              • xv123 do noname 30.10.04, 11:00
                Nie wolno ludzi nazywać brudasami i śmierdzielami, bo są to obelgi. Pozatym
                niektórzy pocą się nadmiernie i niestety żaden dezodorant nie pomoże. Pocą się
                tez pacjenci ze strachu jak mają muszą skorzystać z pomocy niezbyt uprzejmego
                lekarza.

                • Gość: noname Re: do noname IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 16:08
                  xv123, o czym ty w ogóle mówisz ? Nie o poceniu się ze strachu tu piszę, a o
                  braku kąpieli od kilku dni lub nawet tygodni !

                  Kim innym jest pacjent z nagłym zachorowaniem lub z wypadku, który nie mógł się
                  przygotować do wizyty, a czym innym ten, który na planową wizytę idzie
                  śmierdzący i w brudnej bieliźnie.
                  To obelgą dla lekarza jest właśnie, jeśli pacjent potrafi przyjść na planowaną
                  wizytę w osranych majtkach i z rzepą rosnącą między palcami stóp. Takich
                  brudasów i śmierdzieli nazywać należy po imieniu, bo na nic lepszego nie
                  zasługują. Walka z brakiem podstawowych nawyków higienicznych u naszych rodaków
                  należy do obowiązków wszystkich lekarzy, gdyż to właśnie brud stanowi przyczynę
                  wielu groźnych dla nas wszystkich chorób.
                  Chcesz mi powiedzieć, że na zwykłe mydło ludzi nie stać, że czystych majtek i
                  skarpet w domu nie mają ?
                  • xv123 Re: do noname 30.10.04, 20:01
                    Każdy człowiek w czymś nie dopisuje. Jeśli twoje dziecko nie odrobi z lenistwa
                    lekcji chciałbyś aby je nauczyciel nazwał przy klasie śmierdzącym leniem.
                    Nauczyciel ma obowiązek walczyć z lenistwem ale nie takimi metodami,nie
                    obelgami. Tak samo lekarz , walczący z brakiem nawyków higienicznych u
                    pacjentów nie powinien odreagowywać swojej frustracji obelgami.
                    • Gość: noname Re: do noname IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 01:17
                      Czy ty uważasz, że zwracam się do brudnego pacjenta - "brudasie"
                      lub "śmierdzielu" ??? Czy Cię rozum opuścił ? ;)
                      Pacjentowi zwracam uwagę w sposób taktowny, bo jestem lekarzem i tak mnie
                      zresztą wychowano. Ale gdzie jak gdzie, ale na forum nie muszę bawić się w
                      konwenanse i mogę nazywać rzeczy po imieniu.
                      Nawiasem mówiąc pamiętam nauczycieli, którzy gorzej zwracali się do uczniów
                      aniżeli "śmierdzący leniu".
                      Być może w obecnych czasach nauczyciel nie powie tak przy całej klasie, ale czy
                      uważasz, że tego nie zrobi w pokoju nauczycielskim mówiąc o leniwym uczniu w
                      rozmowie z innymi nauczycielami ?
                      • xv123 Re: do noname 01.11.04, 21:02
                        Jak człowiek może zwracać drugiemu taktownie i grzecznie uwagę krytyczną a za
                        jego plecami nazywać go brudasem i śmierdzielem. Tu na forum też obowiązują
                        pewne wymogi odnośnie kultury wyrażania myśli i uczuć.
                        • Gość: noname Re: do noname IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.04, 23:16
                          No tak. Straszna krzywda dzieje się jakimś anonimowym brudasom, bo za ich
                          plecami inny anonimowy lekarz pisze o nich anonimowo na forum, że są brudasami
                          i śmierdzielami. Jak może anonimowy człowiek robić drugiemu anonimowemu
                          człowiekowi taką krzywdę. To rzeczywiście straszne i okrutne i jak dotąd nikt
                          nie zrobił nikomu nic gorszego.

                          Czy nie widzisz sama, że wypowiedź Twoja jest tak pełna przesady, że aż
                          śmieszna ?
                          • xv123 Re: do noname 02.11.04, 09:55
                            Już Pana polubiłam za te dwie ostatnie wypowiedzi na Forum. No dobrze ,czasem
                            trzeba dosadnie powiedzieć prawdę,bo tylko wtedy niektórych ludzi można skłonić
                            do zmiany postępowania. Pozdrawiam i życzę czystych i miłych pacjentów.
                    • Gość: aki Re: do noname IP: *.protonet.pl 31.10.04, 09:20
                      czy tobie także zdarza sie isc do urzednika bedac brudna i smierdzacą przetrawionym alkoholem??? to nie kwesta niedomagania tylko lekceważenia lekarza.większość z tych pacjentów gdyby tylko zechciała to mogłaby się przygotowac pod względem higienicznym do tej wizyty.oni po prostu to mają w dupie.nie mówię tu o ludziach bezdomnych,narkomanach czy marginesie społecznym
            • Gość: Patryk Re: służba zdrowia IP: *.oc.oc.cox.net 30.10.04, 00:23
              A gdzie ty widzisz "życzliwość" w twoim pouczaniu?Ale fajne takie
              "pouczanie",nieprawdaż?"Popouczać" innych?Czemu nie,to nic nie kosztuje,a mozna
              się samemu lepiej poczuć.Tylko znajdz sobie inny temat,bo jak dotąd to bronisz
              brudu,lenistwa i chamstwa z zaciekłością godną lepszej sprawy.
              • Gość: Ewa Re: służba zdrowia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.04, 10:20
                Lekarze to najbardziej prymitywna grupa społeczna. Jeśli ktokolwiek miał osobe
                bliską chorą w szpitalu to wie jak wygląda rozmowa z lekarzem. Żeby sie czegoś
                dowiedzieć o stanie pacjenta, należy zapisać się na liste oczekujących. Nie
                mają czasu dla pacjenta bo w godzinach pracy (niektórzy) przyjmuja prywatnie,
                albo spieszą się dwie godziny przed końcem swojego dyżuru do następnej pracy.
                Jeżeli lekarz w szpitalu powinien być do godziny 15 to o 14 jest już w drodze
                do następnej pracy.
                • Gość: noname Re: służba zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.04, 22:22
                  Gość portalu: Ewa napisał(a):

                  > Lekarze to najbardziej prymitywna grupa społeczna.

                  Uwaga wszystkie matki - nauczycielki, tkaczki, prawniczki, księgowe !!!

                  Nie pozwólcie swoim synom i córkom studiować medycyny, bo staną się (jak to
                  twierdzi Ewa) najbardziej prymitywną grupą społeczną.

                  Dodam, że wszyscy ci, którzy nie zdołali dostać się na medycynę, bo okazali się
                  za mało prymitywni już na starcie i nie rokowali odpowiednio prymitywnego
                  prymitywizmu powinni tylko się cieszyć, bo dzięki temu będą mogli teraz tworzyć
                  inne mniej prymitywne grupy społeczne.
                • Gość: doktor Ewa Re: służba zdrowia IP: *.chello.pl 02.11.04, 15:12
                  Najbardziej prymitywna grupa społeczna to osoby wypisujące bzdury i wsadzające
                  wszystkich do jednego worka.
                  Z lekarzem rozmawia się normalnie pod warunkiem, że nie będzie to histeryczny
                  bełkot ani żądanie NATYCHMIASTOWEGO poświęcenia czasu swojemu krewnemu. Mnie
                  osobiście szlag trafia jak np. rozmowę czy konsultację przerywa mi ktos z
                  rodziny, kto przychodzi nie umówiony i nie może poczekać 20 minut. Wtedy
                  wypraszam za drzwi.
                  Na listę oczekujących nikt nie musi się zapisywać, ale dobrze jest umówić się
                  telefonicznie, bo my nie pracujemy 24 godzin na dobę i mamy pod opieką nie
                  jednego chorego .
                  Nikt nie moze nas zmusić, abyśmy siedzieli w pracy i nie śpieszyli się do domu.
                  Też mamy rodziny, dzieci i życie prywatne.
                  Złapałaś konkretnego lekarza na przyjmowaniu prywatnych pacjentów ( za
                  pieniądze). Zgłoś to jego zwierzchnikom. Ja np. w ramach pracy prowadzę punkt
                  konsultacyjny, do którego zgłaszają się pacjenci z zewnątrz. Może to wyglądać
                  na przyjmowanie chorych prywatnie, a nie jest. Zaś tego typu bezpodstawne
                  oskarżenia są pomówieniem.
                  Wielu z nas ma krótszy dzień pracy niż do 15.00 Np. mój mąż pięciogodzinny.
                  Większość ordynatorów zwalnia tuż po odprawie ( tzn, ok. 9.30) do domu lekarza
                  dyżurnego- takiego, który przez 24 godziny był na nogach. I ma do tego prawo.
                  Najbardziej prymitywną grupa społeczna są więc roszczeniowi pacjenci i ich
                  rodziny.
              • xv123 Re: służba zdrowia 30.10.04, 10:38
                Drogi Patryku ,przecież zależy mi na tym aby lekarze i pacjenci szanowali się
                nawzajem. Po to piszę a nie po to aby się wywyższać,ja osobiście bardzo
                szanuję lekarzy i z szacunku do nich chciałabym, żeby rozwijali w sobie
                współczucie i empatię tak niezbędną w tym zawodzie.
    • Gość: doc trzeba byc ciezkim idiotom..... IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 09:54
      zeby na trzezwo,
      umiec pracowac w polskiej publicznej sluzbie zdrowia,
    • ingerg Re: służba zdrowia 01.12.25, 20:32
      Czy lekarze z Ukrainy i Białorusi nie znający języka Polskiego, mogą leczyć Polaków ? Czy ktoś sprawdził ich uprawnienia czy są legalne ?
    • moingeal Re: służba zdrowia 26.01.26, 21:25
      Byłem z dzieckiem u lekarza ale lekarz nie mówił po Polsku. Lekarz nas nie zrozumiał a ja nie wiem co lekarz zalecił ? Znów muszę zarejestrować się do lekarza bo patrząc na lekarstwa jakie zapisał to chyba nie był lekarz. Z służbą zdrowia w Polsce jest coraz gorzej. Jak nie dasz łapówki lekarzowi to niema leczenia a terminy celowo odległe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka