Dodaj do ulubionych

Szczepionka MMR

IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 10.03.06, 11:09
Pierwszy raz moje dziecko dostalo ta szczepionke majac 18 miesiecy.
Z kalendarza szczepien u mnie wynika, ze drugi raz powinno zostac
zaszczepione mniedzy 5 a 7 rokiem zycia. I teraz tak: przez nieuwage lekarza
i rowniez moja, dzicko moje dostal ta druga szczepionke dzis - dokladnie 9
miesiecy pozniej. Co o tym sadzicie? Bo ja to sie strasznie przestraszylam,
ale lekarz zapewnia mnie, ze to nic strasznego. Podpowiedzcie cos.
Obserwuj wątek
    • neoaferatu Re: Szczepionka MMR 12.03.06, 20:46
      Asiu, czy możesz napisać jak doszło do powtórnego podania tej szczepionki? Czy
      twoje dziecko na coś choruje?Pozdrawiam

      Neo Aferatu
    • Gość: Kamila Re: Szczepionka MMR IP: *.lub.net.pl 13.03.06, 21:47
      dziewczyno- zgłaszaj sprawę do Sanepidu!!! Tylko tam lekarze mogą Ci wyjaśnic i
      pokierować, gdzie trzeba! Nie chodzi tu o kablowanie , ale- głównie- o to, byś
      zapobiegała ew. powikłaniom i w razie czego- miała dowody w ręce! Lekarz zawsze
      może się czegoś wyrzec!!!
      Jak przez pomyłke mozna podac nie tę szczepionkę???????????????
      • grix Re: Szczepionka MMR 13.03.06, 23:11
        spokojnie - sa kraje (np. Kanada) gdzie daję się MMR dwa razy, w odstepie 8-10
        miesięcy (najlepiej: 12 i 18 miesiąc zycia).

        Nie robiłbym paniki.

        Dziecku to nie zaszkodziło na pewno (układ odpornościowy "rozpoznał" wroga i
        prawdopodobnie po 2 dawce nie było powazniejszej reakcji, upewnienie sie o tym
        było celem 2 dawki).

        I jeszcze na marginesie - uprzejmie prosze osoby typu Kamili o odwalenie sie od
        polskich lekarzy. Dobrze wiedza co robią. Niech sobie Kamila walczy z nianią,
        taksówkarzem, koleżankami w pracy - lekarzom niech da spokój. OK?

        Pozdroofka:))))
        • Gość: Kamila Re: Szczepionka MMR IP: *.lub.net.pl 14.03.06, 10:34
          grix napisał:

          > spokojnie - sa kraje (np. Kanada) gdzie daję się MMR dwa razy, w odstepie 8-10
          > miesięcy (najlepiej: 12 i 18 miesiąc zycia).

          Tu chodzi o konkretny kraj. I zapewne jakies logiczne wytłumaczenie jest na to,
          że sa takie a nie inne zasady szczepień.

          >
          > Nie robiłbym paniki.

          Bo to nie chodzi o Twoje dziecko.

          >
          > Dziecku to nie zaszkodziło na pewno

          O! Wszechwiedzący zapyziały medyk się znalazł!

          (układ odpornościowy "rozpoznał" wroga i
          > prawdopodobnie po 2 dawce nie było powazniejszej reakcji, upewnienie sie o tym
          > było celem 2 dawki).

          Głupoty pieprzysz do kwadratu! Jeszcze o takich metodach nie słyszałam! Jesli
          było podane OMYŁKOWO, to nie próbuj usprawiedliwiać na siłę lekarza! Sa inne,
          bezpieczniejsze sposoby sprawdzania skuteczności, niz podanie powtórnej dawki.

          >
          > I jeszcze na marginesie - uprzejmie prosze osoby typu Kamili o odwalenie sie
          od
          > polskich lekarzy. Dobrze wiedza co robią.

          A jak nie wiedza, to Grixy i tak ich zawsze usprawiedliwią.

          Niech sobie Kamila walczy z nianią,
          > taksówkarzem, koleżankami w pracy - lekarzom niech da spokój. OK?

          Nie widzę powodu, by ochraniać lekarzy, którzy psują opinie całemu środowisku
          lekarskiemu. To m.in.jest w Twoim interesie, by pozbyć się konowałów (chyba, że
          akurat ta redukcja pozbyłaby sie także i Ciebie).
          >
          > Pozdroofka:))))
          • do.ki wyluzuj 14.03.06, 11:11
            Gość portalu: Kamila napisał(a):


            > Tu chodzi o konkretny kraj. I zapewne jakies logiczne wytłumaczenie jest na
            to, że sa takie a nie inne zasady szczepień.
            >

            Naturalnie. Wytlumaczenie tkwi zwykle w organizacji szczepien w roznych krajach,
            a nie we wzgledach czysto medycznych.

            > >
            > > Nie robiłbym paniki.
            >
            > Bo to nie chodzi o Twoje dziecko.

            Nigdy nie warto panikowac.

            > O! Wszechwiedzący zapyziały medyk się znalazł!

            No to ja jestem drugi. grix ma racje.

            > Głupoty pieprzysz do kwadratu! Jeszcze o takich metodach nie słyszałam! Jesli
            > było podane OMYŁKOWO, to nie próbuj usprawiedliwiać na siłę lekarza! Sa inne,
            > bezpieczniejsze sposoby sprawdzania skuteczności, niz podanie powtórnej dawki.

            Nie zrozumialas tego, co grix napisala.

            > Nie widzę powodu, by ochraniać lekarzy, którzy psują opinie całemu środowisku
            > lekarskiemu.

            Och, Boze, cale srodowisko... nie przesadzasz troche?
        • Gość: asia Re: Szczepionka MMR IP: *.europarl.eu.int 14.03.06, 14:08
          hej grix,

          > spokojnie - sa kraje (np. Kanada) gdzie daję się MMR dwa razy, w odstepie 8-10
          > miesięcy (najlepiej: 12 i 18 miesiąc zycia).

          No wlasnie, po fakcie dokonanym zerknelam na ten kalendarz w Niemczech:
          www.chiron-behring.de/cont_54.impfkalender.php
          Jak widac podobnie, o czym Ty piszesz.


          > Nie robiłbym paniki.

          Do panikowania to mi daleko, po prostu przestraszylam sie w pierwszej chwili,
          bo nie wiedzialam czy to nie za krotki okres czasu pomiedzy dwoma
          szczepieniami. Ja akurat lekarzom ufam i skoro on mnie zapewnial, ze nic
          strasznego sie nie stalo (oprocz tego, ze dziecko niepotrzebnie zostalo ukute)
          to ja w to wierze.


          Ktostam napisal
          "czy możesz napisać jak doszło do powtórnego podania tej szczepionki? Czy
          twoje dziecko na coś choruje?"

          Na szczescie nie. To okaz zdrowia. A jak do tego doszlo?
          Wtedy kiedy byl czas zrobic pierwsza szczepionke (15-18 msc), moj maly
          przebywal w Polsce wiec tam zostal zaszczepiony. Zostalo to rowniez wpisane do
          jego karty szczepien. Ale nie zostalo to wpisane do kompa u naszego lekarza,
          logo? Logo:) Na ostatniej wizycie kontrolnej, pediatra mi mowi, ze brakuje
          jeszcze jednego szczepienia wiec sie umowilismy. A ja nie spojrzalam dokladnie
          na kalendarz i myslalam, ze chodzi wlasnie o druga, a nie o pierwsza
          szczepionke MMR. Tak wiec, jak wczesniej napisalam, lekarz byl nieuwazny bo
          przed szczepionka nie spojrzal w karte szczepien, a moj blad polegal na tym, ze
          sie nie dopytalam czy chodzi o pierwsza czy druga szczepionke. Ot, co.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka