michwil2
21.10.09, 20:15
Czytając pierwsze wrażenia Sławka z Brutal Legend natknąłem się na takie słowa
"Jest... dziwnie znajomo, niestety. Jeśli bym miał jeszcze wątpliwości co do
tego, że szum marketingowy przed premierą i publikowanie pół tony screenów,
filmów, wywiadów i innych materiałów może zaszkodzić grze i jej odbiorowi, to
Brutal Legend by mnie z tych złudzeń wyleczyło. Ta gra, bardziej niż inne,
opiera się na klimacie i wrażeniu, jakie robi - a pierwsze wrażenie niestety
już zrobiła, dawno, dawno temu i to teraz, które pierwszym być powinno, nie
jest już. I choć jest fajnie, to cały czas mam wrażenie, że czekałem na coś
więcej, a gra jest tylko tym, czym być miała. "
No właśnie i tu zaczyna się moje pytanie ile razy grając w grę mieliście
uczucie że już to widzieliście.Że zwiastuny, zapowiedzi pokazały wam całą grę
i tak naprawdę wszystkie nowe rozwiązania "nie są już takie nowe", i zabawa z
odkrywania świata nie jest ciekawa i interesująca, bo to już było.Wtedy wydaję
się że oglądanie zwiastunów było fajniejsze niż granie, a przecież powinno być
odwrotnie.
Według mnie jedną z takich gier jest GTA4.Oraz myślę że tak samo będzie z
Modern Warfare 2 i Assassin's Creed.