Dodaj do ulubionych

Forum o grach komputerowych zalozone przez...

15.06.04, 12:49
... dziewczynę. NoNoNo! Jestem pod wrażeniemsmile

Bede tu czasem zaglądał. W końcu gram od 20 lat. Nieno, troche mniej. Ale
pamiętam tamte dni, ledwo do szkoły zacząłem chodzić. Pierwszy salon...
kierownica i Formuła1. Potem kilka lat na salonach, byłem światkiem rozwoju
gier. Lepsze kolory, grafika, rozdzielczośc, animacje... Pozniej olałem salon
dla swojego Commodore64. A był rok 1990, to pewnie większość z Was na świat
przychodziła... nie to żebym sie pysznił jaki ja stary, przeciwnie, doła mam.

Trzy lata pózniej pierwszy PC. Nie śmiejcie się, ile to miało pamięci i ile
megaherców... ale grało się, na Cywilizacji, Reunionie, Dune... potem coraz
lepsze sprzęty, 100Mhz, 266, w końcu ten mój 2Mhz... teraz to można pograć!

A i tak ulubioną grą jest i na długo pozostanie Baldu's Gate 2. Godzinami
mógłbym opowiadać o świecie z Baldura. Jeśli ktoś ma wątpliwości, czemu kupcy
z Sembii, to ok, a kupcy z Cormyru - brzmi śmiesznie - służę pomoca tongue_outPPP

pozdro all
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Forum o grach komputerowych zalozone przez... 15.06.04, 14:10
      no juz nie płacz, jest na tym forum paru takich co granie rozpoczynali na
      ppegasusach a potem ZX C-64, ohydne Atarismile, amiga i wreszcie pierwsze 386 i ta
      oszałamiająca grafika....
      Pozdrowieniasmile
      • blq Re: Forum o grach komputerowych zalozone przez... 15.06.04, 14:55
        > i wreszcie pierwsze 386

        o, ciesze sie że są tu tacysmile)) ja zaczynałem właśnie od 40Mhz 383DX (oczywiscie
        zaczynałem z PC)/ a ostatnio gadałem z ludźmi, co nie mogli uwierzyć, że jest
        coś takiego jak procesor 300Mhz smile
        porażkasmile
        • szkodnik Re: Forum o grach komputerowych zalozone przez... 17.06.04, 13:20
          .....ja zaczynałem od C-64, magnetofonowego oczywiście....potem DX2
          50MHz.....to było dla mnie coś....smile)))
          Master of Magic....dziadek Heros'ów.......super! smile))))
          • blq Re: Forum o grach komputerowych zalozone przez... 17.06.04, 16:09
            o tak, master of Magic. i pierwszy Warlords... DX2/50 hm... w 1992 to była
            Bogini, nie maszyna.... w 1993 - piękny sprzęt. 1994 - standard. W 1995 - już
            poniżej standard sad

            i każdy nasz sprzęcik, obecny czy przyszły, można w ten sposób podsumować... no
            ale jak sie przesiadłeś odpowiednio wczesnie, jeszcze z Commodore'a... hmmmmsmile

            • braineater Re: Forum o grach komputerowych zalozone przez... 17.06.04, 16:21
              Echhh - strategiczni zboczeńcy, rpgowi perwersismile...a o przygodówkach z tamtych
              czasów to już nikt nie pamięta - gdzież się podziały wielogodzinne sety przy
              Police, Space i King's questach, gdzie wertowanie słowników, by przejśc kolejna
              planszę Monkey Island...ach gdzie...a z innej póły to gdzież takie sympatyczne
              pożeracze czasu jak Ninja czy International Karate...no i niezbywalna tęsknota
              za komendą load errorsmile
              A teraz nic tylko Far- Cry'e, Desperadosi czy inne pożeracze RAM-u, które
              jednak nie dają już takiej radochy jak gry niegdysiejsze...
              Pozdrowieniasmile
              braineater in nostalgic mood....smile
              • blq przygodowki z tamtych lat... 19.06.04, 16:58
                Nie powiem. Przygodowki z tamtych lat.... tez są ważne, oj też.

                - Moja pierwsza oryginalna gra: King's Quest V, lato 1993 rok. to dla tej gry
                kupilem PC-ta!
                - Little Big Adventure. Teoretycznie rok '95, ale dla mnie zaistniala dwa lata
                pozniej, gdy kupilem oryginal za marne 20pln (sprzedawana jako klasyka). gdy
                byla nowoscia mialem pirata, ale nie zachwycila.
                - cykl Larrego: oh, bylem pewien ze to jest o wiele bardziej perwersyjna gra,
                niz sie wydaje. usilnie szukalem jakiichs kodow, albo sposobu, by te wszystkie
                panienki... okazalo sie ze jednak jest to "grzeczna" gra smile)

                byly oczywiscie i inne, byl to poczatkowo moj ulubiony gatunek. dopiero w
                drugiej polowie lat 90tych jego miejsce zajely RTSy, a potem RPG.

                no i byl jeszcze Privateer2. ach...
    • krapoczy zaraz, zaraz...... 27.06.04, 01:02
      Jak to nie pamietacie o przygodowkach. Montezuma na przyklad? Albo jeszcze na zx spectrum takie gierka w ktorej w nocy zmieniales sie w wilkolaka? Jak to sie nazywalo niech ktos laskawie przypomni prosze? A piraci na amige.Albo potem cos takiego jak Curse of Enchantia czy jakos tak.No i DIABLO od ktorego sie zaczela moja milosc do sword and shield.
      Pozdrawiam i ciesze sie , ze nie jestem tu sam - taki stary smile))))
      • wlk.brytania Re: zaraz, zaraz...... 27.06.04, 12:00
        krapoczy pozdrawiam Cie...Jakos tak nie odpisalem na Twoj list kiedys,ale to
        wcale nie znaczy ze zle bylo jak sobie korespondowalismy na forum.Pozdro

        A "Montezumas Revenge" byl swietny.Jeszcze lepsi Piraci na Amige.Mazy mi sie
        wznowienie teraz z doskonala grafika na PC.
        • krapoczy o prosze... 27.06.04, 12:16
          ...odezwal sie. Czesc. Myslalem, ze sie obraziles albo cos? Co do listu to obawiazku odpisywania nie ma he,he.
          Co do Piratow na PC to jest cos bardzo podobnego "Sea dogs". Calkiem spoko gierka ale jakos nie mialem sily grac do konca. "Piraci z karaibow" tez podobno nie sa zli ale niestety moj sprzet wysiada sad(((
          Niestety ostatnio jakos stracilem zapal nawet do "Morrowind" sad((Mam jednak nadzieje , ze kiedys powroce.
          Pozdrawiam i ...
          COME ON CZECHS
          • wlk.brytania Re: o prosze... 27.06.04, 14:41
            W "Sea dogs" gralem ze dwa lata temu,ale niestety nie jest tak dobre jak
            tarzy,dobzi Piraci...
            Natomiast "Piraci z Karaibow" to w przeciwienstwie do filmu tragiczny gniot,nic
            nie tracisz.Jak zdobywasz statek i wchodzisz na jego poklad dla abordazu,to
            walka z wrogim kapitanem jest tak denna,ze az przykro... ;D
            • krapoczy :((( 28.06.04, 16:33
              ... to nie fajnie z tymi karaibami bo myslalem, ze sobie kiedys zagram. Ale co tam.
              Czy ktos tu gra(l) w jakiegos w miare nowego DOBREGO rpg-a?
              Pozdrawiam
              • blq obu odpowiem :) 29.06.04, 21:47
                to ja odpowiem Wam obu, bo widze bratnie dusze.

                co do Amigi, to nigdy nie mialem. ale pamietam super gierke "North&South", po
                prostu ta nazwa musi pasc na tym wątku i już!

                co do RPG. ja jestem wyznawca Baldura i calego Forgotten Realms. szkoda ze
                Neverwinter Nights troche odszedl od kanonu i jest jakis taki bez duszy... w
                sumie mam takie wrazenie, bo pudelko lezy i jeszcze nie ruszylem

                Co do Morrowinda to przez jakis miesiac to byl dla mnie Bog nieomal, oczywiscie
                realia sporo plytsze niz w Baldurze, ale samo chodzenie, interakcja... no
                miodzio. a potem raptem znudzilo mi sie, moze przez te mody, ktorych
                zainstalowalem sporo... no i bylem tak silny ze wymiatalem wszystko. mialem
                tarcze latania i klase pancerza powyzej 500. prawie cala deadryczna zbroja. po
                prostu za silny bylem i gralo sie nudno.

                dobre RPG na przyszlosc? swiatynia pierwotnego zla i sacred. przynajmniej jedna
                z nich musi byc dobra.
                mam racje?
                • krapoczy Re: obu odpowiem :) 30.06.04, 09:41
                  czeeee
                  no to jest nas juz przynajmniej trzech smile) (starych hihi)
                  tak pamietam "North and south"super
                  co do baldura, to jedynke przechodzilem chyba ze trzy razy (niestety bez dodatku) jak mialem dodatek to juz sil nie starczylo. Co do dwojki to jakos mnie nie porwala nie wiem czemu. Zaczolem pogralem z miesiac i tyle.potem jeszcze probowalem ale jakos nie bardzo.(moze przesyt po 3x1? smile))
                  Podem chyba bylo "Ice wind dale" calkiem spoko.
                  Teraz mam Neverwinter calkiem calkiem tylko jest tam jakis blad (sprawdzalem na forach) i pod koniec 2 etapu czasem nie otwiera sie taka brama co zmusza cie do ponownego przechodzenia calego etapu sad(( jest tego troche (znow nie dalem rady) Niedawno kupilem wersje z dodatkiem ale jakos nie mam sily znowu od poczatku.(moze juz nie te lata) wink)
                  A co do Morka to juz pisalem.
                  Moze pojde po te "Swiatynie" (ciekawe czy pojdzie na moim archaicznym sprzecie)
                  Pozdrawiam
                  • szkodnik Re: obu odpowiem :) 30.06.04, 11:15
                    Jeśli mowa o Amidze....to uwielbiałem grać w Wings Of Fury.....bardzo lubiałem
                    awansować.....smile)))
                    Północ vs. południe też ok była, choć mnie już tak nie bawiła....smile)))

                    Teraz rozpracowuję Gothikę.....Herosów już zaliczyłem, Medal of Honor
                    przeszedłem (bez dodatków), nie zdobyłem tylko 1 medalu....smile
                    pozdrawiam nawiedzonych....smile)))
                    • agent_denton Re: obu odpowiem :) 08.07.04, 17:31
                      Witam smile
                      North & South przeszedłem wiele razy- wystarczyło przecież poświęcić jedno popołudnie, ale zabawa była na 102
                      Odnośnie gry z wilkołakiem- było to Goblins 3, o ile pamietam...zresztą 2 też była fajna, potem z serii był jeszcze Woodruff.
                      generalnie stare przygodówki miały swój klimat, ze współczesnymi różnie bywa. The Longest Journey była wspaniała,ale już np. Syberia 2 była przereklamowana (nie grałem w jedynkę). Druga wspomniana gra to po prostu jakaś pomyłka fabularna. Realizacja jest ok, ale fabuła? : Pewien stary człowiek poświęca całe swoje życie,by odszukać mistyczną krainę Syberię (sic!) I ZOBACZYĆ TAM MAMUTY! smile))) Bardzo się rozczarowałem tą grą.
                      Niektóre gry współczesnie przyciagaja do monitora,ale juz nie tak, jak kiedyś przyciagały inne.
                      W zasadzie pamięatm wszystkie gry wspomniane przez Was smile
                      Pamiętacie może Syndicate? To intro... A może Flashback? Pamiętam, jak jako dziecko z bijącym sercem przechodziłem na kolejna planszę...no i jeszcze ta płynnosc grafiki!! Szkoda tylko,że grę miałem po francusku i nic nie rozumiałem (prawie nic,bo dla niej kupiłem sobie słownik smile ).
                      Problem jezykowy wyniknął w moim przypadku także z Dune 2. Dopiero po skończeniu gry dowiedziałem się,że Harkonneni, prowadzeni przeze mnie, nie byli po tej właściwej stronie smile
                      Oczywiście wszystko to miałem na Amidze- gry PC-owe były wtedy o wiele gorsze, pod wieloma wzgledami (nawet te same gry były gorsze graficznie/muzycznie).
                      Za przykład podam Lotus 3- na Amidze wymiatał smile
                      • krapoczy nie byl to zaden .... 10.07.04, 00:50
                        ...goblin. Bez urazy. Ale to w sumie niewazne. Wydje mi sie , ze to bylo wcyesniej.Duzo wczesniej.
                        A jak tam Warcraft? Dla mnie klasyk.
                        • robert0073 Re: nie byl to zaden .... 11.07.04, 01:05
                          Moje gry wszechczasów:

                          Another World!!!!
                          Arkanoid!!
                          Baldurs Gate!!!!
                          Battle Isle!!
                          Cannon Fodder!!
                          Celtic Legends!! (pierwowzór późniejszych Herosów)
                          Championship Manager!!!! (na całe lata)
                          Chrome! (jedna z nielicznych polskich gier na poziomie)
                          Civilization!!!!! (powinna mieć swój pomnik)
                          Diablo!!!
                          Ishar!!! (3 części)
                          Lotus 3!!
                          Montezuma's Revenge!!
                          On The Ball - League Edition!!!
                          Quake!!!!
                          Pacman!!
                          Red Alert (Command And Conquer)!!!
                          River Raid!! (jeszcze na C-64)
                          Second Front!!!
                          Sensible Soccer!!!
                          Tetris!!!!
                          Vermeer!!!!
                          Warlords!!!! (obie części)

                          i wiele wiele innych......
                          • blq .... i moje.... 29.07.04, 01:32
                            w miare chronologicznie

                            Giana Sisters - c64
                            Vermeer - c64
                            King's Quest V - pc (+ kolejne)
                            Civilization
                            Master of Orion
                            Reunion (bonus za intro)
                            Dune II
                            Quake
                            Little Big Adventure
                            Master of Orion 2
                            Privateer 2
                            Heroes of M&M 1 i 2
                            Baldur's Gate
                            Icewind Dale
                            Civ 2 (bonus za intro)
                            Heroes of M&M 3
                            Baldur's Gate 2
                            Heroes of M&M 4
                            Icewind Dale 2

                            ... i co dalej?
                            • blq Re: .... i moje.... errata 29.07.04, 01:37
                              Doom. tam mialo byc Doom, zamiast Quake. dosc szybko rozbratalem sie z FPP, mimo
                              ze nadal mi sie podobaly, graficznie. Zwlaszcza Quake (tu juz napewno Quake),
                              czesc druga.

                              A Sindicate intro bylo juz na pc-cie lepsze niz na amidze. to juz nie te czasy.
                              Pamietam te graficzke i muzyczke, miodzio.
                              • paszczi Re: .... i moje.... errata 30.07.04, 03:40
                                Oj cos na tych listach sporo brakuje wink

                                Troche klasyki z roznych beczek:

                                Space Invaders wink
                                Spy vs. Spy ...
                                Misja
                                Fred
                                Raid over Moscow
                                Bruce Lee
                                Road Race

                                Sentinel Worlds (cala seria, ale glownie Hard Nova)

                                Elite/Elite+
                                Frontier
                                Frontier First Encounters (mimo wszelkich burakow)

                                Fury of the Furies
                                Golden Axe
                                Flashback

                                Quarantine wink
                                TIE Fighter

                                co do erpegow:

                                Betrayal at Krondor !!!!!! chyba najlepszy cRpg w jaki gralem....
                                Exile ... (i remake zwany Avernum ...)
                                Might&Magic 4 i 5 (zwane: World of Xeen) oj.. to bylo wielkie...
                                Aethra's Chronicles - stary fajny shareware...
                                Albion (za fajny klimat)
                                Ultima Underworld 1/2

                                i cos nie zauwazylem Fallout'a 1/2 !!!
                                (nawiasem mowiac Wasteland i tak rulez!)

                                A z przygodowek:
                                Space Questy !!!
                                Maniac Mansion
                                MM: The Day of the Tentacle



                                PS.milo ze ktos pamieta Reunion!!


                                ... to mi ulzylo.. wink
                                • paszczi tak przy okazji... 30.07.04, 03:43
                                  www.the-underdogs.org/
                                • blq Re: .... i moje.... errata 31.07.04, 00:04
                                  paszczi napisał:

                                  > Oj cos na tych listach sporo brakuje wink
                                  >
                                  > Troche klasyki z roznych beczek:
                                  >
                                  > Space Invaders wink

                                  to pamietam z automatow jak mialem z 10 lat. juz wtedy bylo za stare dla mniesad

                                  > Spy vs. Spy ...
                                  fakt. troche sie gralo jako szczyl na commodore smile

                                  > Misja
                                  nie znam. polskie?

                                  > Fred
                                  Flinstone?

                                  > Raid over Moscow
                                  tytul znajomy, nic poza tym.

                                  > Bruce Lee
                                  kojaze....

                                  > Road Race
                                  jw

                                  > Sentinel Worlds (cala seria, ale glownie Hard Nova)
                                  hm,....

                                  > Elite/Elite+
                                  > Frontier
                                  > Frontier First Encounters (mimo wszelkich burakow)
                                  ominelo mnie, niestety. ale fakt, to wielka gra....

                                  > Fury of the Furies
                                  znow znajomy tytul i nic poza tym?

                                  > Golden Axe
                                  kochalem na automatach, na PC juz mnie nie zachwycil; mialem watpliwosci, czy
                                  napisac, wszak to byla jedna z pierwszych moich goer na PC, moze tak...
                                  pazdziernik 1993, czyli pare miechow od czasu gdy sie w PC zaopatrzylem smile

                                  > Flashback
                                  fakt, fajne

                                  > Quarantine wink
                                  nic mi to nie mowi

                                  > TIE Fighter
                                  troszke obok mnie przeszlo, choc x-winga mialem na pokladzie, a Starwars
                                  kochalem jako 5-9 latek


                                  > co do erpegow:
                                  >
                                  > Betrayal at Krondor !!!!!! chyba najlepszy cRpg w jaki gralem....
                                  > Exile ... (i remake zwany Avernum ...)
                                  > Might&Magic 4 i 5 (zwane: World of Xeen) oj.. to bylo wielkie...
                                  > Aethra's Chronicles - stary fajny shareware...
                                  > Albion (za fajny klimat)
                                  > Ultima Underworld 1/2
                                  >
                                  > i cos nie zauwazylem Fallout'a 1/2 !!!
                                  > (nawiasem mowiac Wasteland i tak rulez!)
                                  >

                                  wiekszosc przeszlo obok mnie. gralem za to w Eye of Beholder, nie wiedzac
                                  jeszcze, ze kiedys bede mial swira na punkcie Zapomnianych Krain...

                                  > A z przygodowek:
                                  > Space Questy !!!
                                  > Maniac Mansion
                                  > MM: The Day of the Tentacle
                                  >
                                  tylko tytuly znam. niestety.


                                  >
                                  >
                                  > PS.milo ze ktos pamieta Reunion!!
                                  >

                                  dlugi czas to dzielo bratankow wegierskich bylo dla mnie numerem 1! tylko nie
                                  pamietam, czy przed, czy po Dune2...?

                                  >
                                  > ... to mi ulzylo.. wink
                                  mi tezsmile pozdro!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka