Gość: Nikander Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 10:05 Nie miałem C64, nie miałem Atari...Miałem od razu PC... I zazdroszczę Wam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans hebron Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 10:10 pamiętam taka serię gier na komodorka- gry zespołowe na wózkach inwalidzkich. Najlepsza była piłka nożna- jak się dobrze na główkę przyjęło to się do bramki wjeżdżało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 8bitowiec Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 195.116.127.* 27.01.09, 10:11 Witam pewnie nie będę oryginalny ale ten Gość co robił ten filmik to miał chyba jakieś rozdwojenie jaźni chciał chyba coś zrobić o Atari a nie C64. A poza tym jak zobaczyłem wpisy to aż cofnąłem się o 20 lat Wojna 8bitowców wiecznie żywa Zapraszam na www.atarionlne.pl Odpowiedz Link Zgłoś
neuroup Re: Perły z Lamusa 4: C64 27.01.09, 10:12 Zgadzam się z "Gościem" nie warto zamieszczać materiałów które są nie rzetelne a autor nie ma zielonego pojęcia o 8 bitowcach i jak w materiale widać nie potrafi odróżnić Atari od Commodore. No, ale skoro redakcja nie potrafi tego odróżnić i wychodzą z założenia, że jeśli ich kumple czegoś nie miele [w tym wypadku K.S.O.] to znaczy, że to nie istniało. No, ale jak ktoś się chował w informatycznej piwnicy to co zrobić Nie pierwszy raz Gamecorner wykazuje się brakiem wiedzy na temat czasów przed "panowaniem Windowsa" Amiga Rulez Pc Suxx Pozdrawiam www.lukaszslowak.com [homepage] Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Re: Perły z Lamusa 4: C64 27.01.09, 10:12 @ kat, Ech, nie ma to jak DOS i Norton Commander Windows do pięt nie dorasta. A choć miałem PCta, to i tak chodziło się do kumpla całą klasą grać w Spy vs. Spy Co to były za popołudnia! Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia lewysierpowy.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prs Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.mas.airbites.pl 27.01.09, 10:26 Dopisze swoje 3 grosze jeszcze... cytat: "I czy nikt nie zwrocil uwagi na to, ze narrator mowi, iz problemy z wgrywaniem gier wynikaly z malo wytrzymalego nosnika, jakim jest zwykla kaseta magnetofonowa?" Gdyby taśma magnetofonowa była taka kiepska, to nikt by jej nie wykorzystywał do zapisu danych. To całkiem przyzwoity nośnik, pod warunkiem dobrej jakości samego nośnika. Pamiętajmy, że w tamtych czasach większość taśm była produkowana w Polsce i ich jakość zostawiała wiele do życzenia. Kto korzystał z taśm zagranicznych nie miewał większych problemów. A wracając do 'problemów z głowicą', to polegało to głównie na tym, że ktoś sobie 'podkręcił' głowicę i taka taśma była praktycznie nie do odczytania na 2-gim magnetofonie. Ale wystarczyło wgrać programik, ustawić i wczytać program. Powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie jak można było nastawić głowicę bez tego programu??? Ze wszystkich użytkowników magnetofonowych których JA pamiętam, KAŻDY korzystał z tego programu. Co więcej.. był on przeważnie nagrywany na początku kasety BEZ turbo, aby łatwiej go było wczytać. Następne 'ale': Komozłom, nigdy nie znałem NIKOGO kto tak mówił o C64. Może w jakimś zamkniętym kręgu Atarowców. :p A tekst o 'głośności' stacji dysków do C64, to już zwykłe kłamstwo. :p No i nie grzały się też tak bardzo. Owszem stare modele miały tendencje do nagrzewania się. Ale na pewno nie tak bardzo jak sugeruje autor filmu. :p Praktycznie cały ten filmik to JEDEN WIELKI PASZKWIL. Szczerze powątpiewam, że autor posiadał przez dłuższy okres własnego C64. Np. to stwierdzenie o cartridge'ach, które tak naprawde nie były niezbędne do wczytania programu. Tylko znacznie to ułatwiały. :p I na końcu mam pytanie do autora. Co ten filmik miał nam uświadomić/przedstawić ??? Jaki jest jego SENS ?? Skoro pomimo tego niby życzliwego 'tonu', tak naprawdę oczerniasz ten jeden z najdłużej 'żyjących' komputerów na świecie. :p I nie dziwię się niektórym, że z taką agresywnością zareagowali na Twój DEBILNY film. Jak ktoś mówiąc delikatnie.. rozmija się z prawdą. A dosadniej: KŁAMIE! To trzeba się liczyć, że ktoś się 'zapomni' i wygarnie od serca co o tym myśli. :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 27.01.09, 10:27 @neuroup Nie jestem z GC, to po pierwsze. Po drugie, chyba wszyscy zrozumieli, co miales do powiedzenia za pierwszym razem. Po trzecie - ten tekst jest oparty w duzej mierze na moich wlasnych doswiadczeniach, wiec do rozpuku doprowadza mnie zarzut o nierzetelnosc. Lepiej poswiec troche uwagi i zrozum: 1. odnoszac sie do problemow z wgrywaniem gier, mowie o slabej jakosci KASET, nie MAGNETOFONOW. 2. mowiac o problemach ze stacjami dyskow, mowie o NIEKTORYCH MODELACH, sam pozniej mialem lepszy, mniej halasujacy (choc grzejacy sie jak ty w komentarzach do mojego filmiku) Po trzecie - sprawdziles juz znaczenia slow "hiperbola", "metafora" i "kontrast"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 27.01.09, 10:28 @prs Tasme magnetofonowa wykorzystywano, bo NIE BYLO ALTERNATYWY, do ciezkiej cholery! Czego mieli uzywac? Kartridzy o malej pojemnosci? A moze cd, ktore nie istnialo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 27.01.09, 10:31 @prs Ten filmik mial przypomniec wam wszystkim czasy mlodosci. TO nie jest pastisz! Zwrociles uwage na to, ze pochodzi ze strony o latach 80? Ze ona przedstawia zjawiska kultowe z tamtych lat? Jesli tego nie rozumiesz, moze nie uwazales w szkole? Moze przydalaby sie jakas powtorka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 27.01.09, 10:33 @prs Jeszcze jedno. Nie powiedzialem w filmiku, ze kartridze byly niezbedne, tylko ze proces wgrywania gry roznil sie w zaleznosci od tego, jakiego uzywales. Wiec jestes KLAMCA, OSZCZERCA i kolejnym nierzetelnym "znawca", ktory jesli czegos nie slyszal, to uwaza ze to nie istnieje, bo nie miesci sie w jego ograniczonym zasiegu pojmowania, ze gdzies na zewnatrz tez istnieje swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~kleksik Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 212.75.118.* 27.01.09, 10:39 Ogarnia mnie pusty śmiech. Większość gier wymieniona w tym materiale wyszła tylko na Atari. Zupełnie niemerytoryczne pierdoły. Żadnego związku z rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prs Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.mas.airbites.pl 27.01.09, 10:45 Gdzie kult, a gdzie kłamstwo. :p Ja z 'czasów młodości' nie pamiętam 'męczenia' się przed magnetofonem, wychodzenia z pokoju, wyjących stacji dysków. :p A o jakich 'niektórych' modelach FDD mówisz.. bo były CAŁE 3. 1 - 1541 (pierwszy model, ten się rzeczywiście się grzał, ale na pewno nie tak bardzo jak sugerujesz) 2 - 1541-II (nowsza wersja, pokazana też na filmie, cicha i elegancka) 3 - 1581 stacja 3.5" do C64, C128 (wypuszczona po modelu 1541-II, jeszcze szybsza i lepsze niż model 5.25") I tylko model 1 miał tendencję do nagrzewania się. :p Nie wiem kim TY jesteś, aby wypowiadać się za WSZYSTKICH. Wystarczy, że 1 osoba napisze "ja nie zrozumiałam' i znowu będziesz rozmijał się z prawdą. Proponuję Ci sporo 'spuścić pary' ze swojego EGO, bo jak widać, ani żaden znawca z Ciebie, ani rzetelny 'redaktor', ani tym bardziej człowiek który potrafi przyznać się do błędu. :p Wytykasz innym megalomania, a sam na nią cierpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 27.01.09, 10:56 @prs Niesamowite, nie mogles ogrzewac pokoju stacja dyskow? My cale osiedle ogrzewalismy! A porozumiewalismy sie telepatia, uzywalismy teleportacji i jedlismy wieloryby. Naprawde przydalaby ci sie powtorka z podstawowki, lekcja o temacie "ironia i sarkazm". OK, moze tylko jeden model sie nagrzewal - moglem sformulowac zdanie "niektore egzemplarze". Kurcze, jak slysze ze neiktore gry z tego zestawienia wyszly tylko na Atari, to... No coz, kto tu jest nierzetelny? Przywidzialo mi sie ze je kupilem na C64? W wolnym czasie moze nawet poszukam dyskietek. Niestety, panie PRS, ale w tym momencie koncze rozmowe. Po prostu nie warto. Powtarzanie jednego zarzutu w dwudziestu postach, przekrecanie zdan, kompletnie niezrozumienie materialu zrodlowego, a nawet jego idei (nie zadales sobie trudu przeczytac wprowadzenia?) - to jest trolling. Zaluje, ze dalem sie wciagnac w te pyskowke. Twoje i tobie podobnych krzykactwo moze zrobi na kims wrazenie, ale ja juz jestem ponad tym. Przyznaje, wkreciles mnie w to na jakis czas. P.S. Ja i moi koledzy pamietami meczenie sie przed magnetofonem. Jak chcesz to rozwiazac? Wyskoczymy na gole klaty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan commodore Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.skok-stef.com.pl 27.01.09, 10:59 Macku Commodorowcy tez mieli swoj wspanialy periodyk, a nazywal sie Commodore&Amiga. Ja sam bawilem sie w programowanie w asmie na Commodorka, napisalem pare intr oraz prosty kompresor/dekompresor tekstu, program do projektowania czcionek. Odpowiedz Link Zgłoś
oko_obserwatora Re: Perły z Lamusa 4: C64 27.01.09, 11:00 @Gość: prs "Powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie jak można było nastawić głowicę bez tego programu???" Haha - uwierz mi że to było możliwe bez większego problemu. Daj mi komodorka z magnetofonem, do tego mały śrubokręcik i jakąś kasetę z grami to pokaże Ci jak to się robi. Zawsze na początku ładował się tytuł programu - i to był właśnie moment kiedy można to było zrobić tylko na podstawie latających poziomych pasków - miały dosyć stabilny obraz i dzięki temu można było złapać odpowiednie ustawienie głowicy - chodziło o to żeby te paski były jak najbardziej stabilne. Nie tylko ja to potrafiłem - mój kolega z klatki również Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 8bitowiec Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 195.116.127.* 27.01.09, 11:07 Jak już jesteśmy przy stacjach dysków to te na c64 przy atarowskich były bardzoooooo wolne na przykład taka atarowska 1050 z założonym np. topdrive to była już rakieta A i przy okazji do PRS były co najmniej cztery stacje dysków do c64 , pominąłeś Oceanic czy jakoś tak się nazywała Odpowiedz Link Zgłoś
oko_obserwatora Re: Perły z Lamusa 4: C64 27.01.09, 11:08 @Gość: esz Faktem jest że w video jest duży błąd - to przy Atari trzeba było się modlić i wychodzić z pokoju podczas wgrywania - pamiętam że gry zajmowały nawet 300 jednostek na liczniku magnetofonu. W przypadku komodorka z turbo to większość mieściła się pomiędzu 10 a 30 jednostek i czasem rzeczywiście trzeba było powtórzyć wgrywanie (głównie z powodu źle ustawionej głowicy) ale i tak czasowo to było mega szybko w porównaniu z Atari, które nie dość że bardzo długo wgrywało gry to również zdecydowanie gorzej radziło sobie z jakością odczytu z taśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prs Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.mas.airbites.pl 27.01.09, 11:08 oko_obserwatora -> To się nazywa mistrzostwo! Wielki podziw za umiejętności. Tak, tak panie Esz. Lepiej już nic nie mówić niż się ciągle pogrążać. :p "ja nie będę z Tobą rozmawiał, bo jesteś głupi i nic nie rozumiesz" ... hhahaha To się nazywa MERYTORYCZNY argument, używany przez prawdziwych mędrców. xD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 27.01.09, 11:16 @oko_obserwatora To wychodzenie bylo wylacznie zartem, zreszta odpowiednio zilustrowanym na ekranie. To byly mity (krazace po obu stronach barykady). Co bardziej zdesperowani moze i rzeczywiscie wychodzili, ale przeciez glownie nabijano sie ze sprzetu, mowiac o nim w ten sposob. Jak widac na przykladzie tego, ile jest w rzeczywistosci modeli stacji dyskow, nikt, nawet najbardziej zapaleni krytycy, nie sa nieomylni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prs Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.mas.airbites.pl 27.01.09, 11:18 Co do FDD, to napisałem tylko te 3 modele jako najbardziej 'znane i popularne', chodź ta 1581 popularną nazwać raczej trudno. Ale pamiętam, że większość moich znajomych 'c64 maniaków', ze mną włącznie 'wzdychaliśmy' do tej stacji. Stąd o niej wzmianka. A tu link do chyba wszystkich stacji FDD do c64/c128: www.classiccomputer.de/com/floppy.htm Polecam stronę jako taką... google translator może trochę pomóc dla osób nie znających języka niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
oko_obserwatora Re: Perły z Lamusa 4: C64 27.01.09, 11:21 @Gość: esz To nie było mitem! - u kumpla co miał Atari rzeczywiście wychodziliśmy z pokoju, a jak ktoś niechcący trącił komputer, a już nie daj boże magnetofon to sypały się na niego gromy, a czasem dochodziło do rękoczynów (to ostatnie to już mit . Z komodorkiem tak nie robiliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
oko_obserwatora Re: Perły z Lamusa 4: C64 27.01.09, 11:25 Aha i to właśnie pewnie dlatego wzięło się w komodorku ustawianie głowicy - aby uniknąć sytuacji z Atari. Przecież wiadomo że magnetofony z każdej partii produkcyjnej nie mogły być idealnie takie same, ustawienie fabryczne głowicy z czasem też się minimalnie zmieniało - kasety też były nagrywane na różnym sprzęcie - a dzięki temu że w komodorku można to było ustawić - to dawało się dopasować do wszystkiego prawie idealnie, aczkolwiek powodowało to później takie rozbieżności między różnymi kasetami - co suma summarum nie miało większego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 27.01.09, 11:28 Ale z tym strojeniem naprawde bylo czasem ciezko. Np. kiedy teoretycznie linie byly proste, a jednak nie wchodzilo. Pamietam, jak przez bita GODZINE meczylem sie z tasma, bo chcialem zobaczyc taka gierke wyscigowa, w ktore podczas wymijania przeciwnikow zawodnik pokazywal im fakersa. No i w koncu wymeczylem glowice i sie uruchomila. Gra nazywala sie bodaj Power Drive, ale glowy nie dam. Byla raczej slaba, ale fakersy radowaly jak malo co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esz Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: 94.251.144.* 27.01.09, 11:30 prs: "A o jakich 'niektórych' modelach FDD mówisz.. bo były CAŁE 3." prs pozniej: "Co do FDD, to napisałem tylko te 3 modele jako najbardziej 'znane i popularne', Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kat Re: Perły z Lamusa 4: C64 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:37 najbardziej rozbawil mnie pan co twiedzi ze na c64 sie tylko gralo, z tego co pamietam to goscie na scenie atari rzneli rowno kod od gosci z c64 bo w sumie procki wiele sie nie roznily, sam klepalem w asmie i bylo troche zabawy, c64 technicznie byl pod kazdym wzg gorszy od atari ale genialni koderzy nadrabiali te roznice, co do stacji 1541 to tez sie ja fajnie programowalo mozna mowic ze byl to 2 procesor do c64 z wolna magistrala ale i tak po zainstalowaniu finala lub actiona predkoscia rozwalal stacje z atari nie mowiac o przerobkach mechanicznych typu burst czyli spiecie ukladow cia c64 z 1541 wtedy to dopiero szlo szybko. Odpowiedz Link Zgłoś