blacq Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 22:44 przepraszam pomyłka,miało być "jeśli exclusivy przedkładacie nad multiplatformery" Odpowiedz Link Zgłoś
j_uk_dev Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 23:47 @blacq, masz absolutną rację co do różnic w wersji PS3 i X360 na niekorzyść tej pierwszej w przypadku tytułów multiplatformowych. Generalnie proces powstawania takiej gry ma początek w X360 i tam na ogół jest dopracowana w najdrobniejszych detalach. Port na PC nie jest zbyt skomplikowany zważywszy na podobieństwa w API. Jedyny problem, to optymizacja na różny hardware, ale zwykle większość deweloperów zaprzestaje na poziomie oferowanym przez DX i nie wnika w niski poziom, bo inaczej gry by jeszcze bardziej były opóźnione. To wada otwartej architektury niestety. Teraz znajdujemy się przy PS3. PS3 otrzymuję wersję z X'a. Na ogół zaczyna się od przeniesienia tytułu bezpośrednio zamieniając renderer i inne specyficzne dla platformy moduły silnika. Ponieważ część wizualna na ogół opracowana jest w oparciu o shadery, to to jest dokładnie kompatybilne również z PS3 ( przeczytać polecam o HLSL i Cg ). Co otrzymujemy na start po takim procesie? Grę, która nie korzysta z wielordzeniowości Cell'a, jest napisana według standardów Xboxa i/lub PC i generalnie performance jest tragiczny. To oczywiście dość abstrakcyjny przykład, bo większość firm posiada od dawna opracowane biblioteki, które po prostu są podmieniane w przypadku innej platformy i działa to nieźle z marszu. Gra pisana multiplatformowo już w założeniu ma tzw. transparentne interfejsy do różnych bibliotek. PS3 jednak często ma te biblioteki napisane dosyć słabo, bez wykorzystania potencjału Cella i ciągle skupiające się na GPU. I to główny powód, dla których PS3 cierpi najbardziej na multiplatformowych tytułach. Zdarzają się oczywiście perełki, ale te i tak pozostają daleko w tyle za tym co oferują tytuły exclusive. Odpowiedz Link Zgłoś
y_jak_y Re: Killzone 2 - złe emocje 10.02.09, 10:40 hype cechuje się zero jedynkowym podejściem osób ale tylko zainteresowanych, dla mnie KZ2 był co najwyżej ciekawostką ale obeszło się bez wielkich wzruszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
geerz Re: Killzone 2 - złe emocje 10.02.09, 11:27 Jak to jest ze zle emocje sie podkresla u fanboyow Sony a tych drugich uznaje sie za obiektywnych opiniodawcow? Dla mnie zle emocje generuja wlasnie takie durne artykuly jak ten. Ludzie lubia swoje sprzety. Ludzie maja swoje przemyslenia, ludzie maja rozum i odniesienie (np. recenzje gier, ktore zaprawde nie sa niczym genialnym jak GTA iv czy wlasnie rzeczone Halo). Emocje sie biora z wyciaganych wnioskow, ze recenzenci (i dziennikarze w ogole) generalnie sobie nie radza z rzeczowoscia swoich wywodow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor Killzone 2 - złe emocje IP: *.chello.pl 10.02.09, 12:05 geerz: jestes w duzym bledzie taki artykul moze w koncu komus uswiadomi ze postepuje glupio. Zgodze sie co do tego ze ludzie lubia swoje sprzety, ale tak jak zacytowalem wczesniej sprzet jest taka frytka, a wlasciwie to czyms wiecej. Kiedys za powiedzenie czegos na matke dostawalo sie po pysku, dzis towja stara to, twoj stary tamto i nic. Sporoboj za to powiedziec ze 360 ma takie wady, ps3 ma takie wady a pc inne, a opluja cie, wyzwa i mozesz sie cieszyc ze cie nie pobili. Ludziom brakuje dystansu do tego wszystkiego i widac to po komentarzach przy recenzji z jakas krytyka. Na Gametrailers juz przybralo to chora postac kiedy ludzie pisza 'omg to gearsy maja 9,4? przeciez mgs4 dostal 9,5 to skandal ps3 i gt sucks!' Dziwic sie ze uzywana skala ocen to 7-10 z dominacja 9, serwisy i gazety robia to dla swietego spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
crinos_pl Re: Killzone 2 - złe emocje 10.02.09, 15:54 Ja xboxa kupiłem na fali zachwytu Gearsami. Po prostu zakochałem się od pierwszego screenshota Pamiętam dzień, kiedy dosłownie przez pół dnia puszczałem sobie filmiki z YT dotyczące tej gry. Dlatego jestem w stanie zrozumieć, że ktoś kupi PS3 specjalnie dla Killzone 2. I cena nie będzie miała takiego znaczenia (ja kupiłem model ELITE za 1K, chociaż mogłem kupić ARCADE za 0,6K). Odpowiedz Link Zgłoś
geerz Re: Killzone 2 - złe emocje 10.02.09, 16:05 @kaczor, wlasnie poparles moj punkt widzenia. Gazety nie sa w stanie grac roli opiniodawczej. Robienie czegos dla swietego spokoju oznacza ze czlowiek nie nadaje sie na dziennikarza i tyle. Kwestia ocen generalnie jest zenujaca, bo zrobil sie swoisty dyktat na rynku gdzie sprzedaz zalezy od jednego pajaca z drugim jaka sobie ocene wymysli. Niestety bolesne jest to ze oceny czesto nijak sie maja do tresci recenzji a do wartosci gier to juz w ogole. Fanboye? Specyfika internetu. Sa wszedzie, tyle ze czesto rzeczonym okresleniem obdarza sie ludzi, ktorzy wcale nie zasluguja na to miano, lecz probuja zaprzeczyc ogolnie przyjetej opinii w danym srodowisku. Czemu taki artykul nie powstal na temat zachowan "milosnikow" X0 w innych wypadkach, czy wlasnie tutaj z radoscia krytykuja tytul, ktorego nawet nie zobacza, natomiast skupia sie na emocjach Sonyboyow? Myslales nad tym? Odpowiedz jest prosta - ich emocje sa dobre. Jesli sie cos pietnuje to pietnuje sie z glowa. A nie innowiercow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.chello.pl 10.02.09, 20:06 geerz: Ze jestes w bledzie pisalem o 'Dla mnie zle emocje generuja wlasnie takie durne artykuly jak ten.' Jezeli juz chodzi o recenzje to nie chodzi o samych recenzentow, chodzi o zachowanie ludzi. Jak ktos ma byc opiniodawczy jezeli tak jak w przypadku recenzji poly ktora jest dobra, nie poddaje sie hypowi wytykajac wady ale podkreslajac ze gra jest dobra i warto ja kupic, ludzie nie potrafia zniesc krytyki. Wyklna bo wiedza lepiej jak wyglada gra w ktora jeszcze nie grali. Odpowiedz Link Zgłoś
evil-vir Re: Killzone 2 - złe emocje 10.02.09, 20:20 Kretynow z SDF chyba nikt nie bierze na powaznie Dobrze, ze nie porownali KZ2 do np. Yaris. Mnie tylko zastanawia, jak ktos moze takie pierdoly publikowac, twierdzic ze sa obiektywne (jeszcze dzis mieli w bannerze napis "unbiased") i czuc sie z tym ok. Tego najbardziej nie rozumiem, bo to ze ktos tam woli jedna marke od drugiego to spoko. Ale zeby w tym swoim "lubieniu" posuwac sie do tworzenia nie istniejacych rzeczy, jawnego klamania w zywe oczy, oszustw, falszerstw itp. to juz nie rozumiem jak mozna byc takim cymbalem. Co do samego tekstu, to IMHO w miare trafny. Poprostu w koncu na PS3 pokazuje sie cos przelomowego (chociaz czy poza grafika naprawde bedzie to przelomowe to sie zobaczy juz niedlugo) i niektorym cisnienie skacze bo moze w koncu sobie samym udowodnia, ze nie wyrzucili 1500 zlotych w bloto. Podbudowuja wtedy swoja zalosna probe przekonania samego siebie wlasnie takim porownaniem jak to z Halo 3 (ta seria w zadnym swoim momencie nie byla nigdy przelomem graficznym i nawet w czasie premiery trzeciej czesci na 360tke byly ladniejsze gry, fenomen Halo to swietna muzyka i klimat). Niestety z drugiej strony tez znajduja sie jednostki wybitnie uposledzone, ktore dla odmiany probuja sobie wmowic, ze w KZ2 w ogole nikt na swiecie nie zechce grac, wiec po co oni by mieli. Pozostali ludzie albo sie poprostu ciesza, ze pograja w cos fajnego, albo sie nie ciesza bo nie pograja i nie robia z tego tragedii. Odnosnie gazet/pism "branzowych" to czasy ich opiniotworczosci skonczyly sie bardzo dawno dla mnie. Recenzje w takich miejscach sa nagminnie kupowane lub leca na hype (przeciez to nie wypada wrecz dac takiemu GTA IV mniej niz 9 prawda? Albo Gears'om pierwszym. I KZ2 tez nie wypada, bo wyjdzie sie na ignoratna). Mysle, ze Polygamia jeszcze na szczescie nie weszla w etap spadku swojej wiarygodnosci, poki co postrzegam ja nadal jako blog fanow i tak tez traktuje ich recki - jako rzetelne wypowiedzi fanow. Tak wiec Emielowe 5/6 uwazam za blizsze prawdy niz 10/10 z OPM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek28 Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.brhm.cable.ntl.com 11.02.09, 00:13 killzone2 - ot gra jak gra... i ch*J Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sex Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 08:17 sex Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peterski Re: Killzone 2 - złe emocje IP: 155.136.80.* 18.03.09, 18:08 E tam. A ja zakupu PS3 nie zaluje, chociaz gram w sumie od swieta (a moze wlasnie dlatego?). Znakomicie sprawdza sie jako blu-ray i dvd player, plus jest opcja media servera i takie tam pierdoly, no i jak sie nudze to zawsze moge pograc A PS3 zle sie sprzedaje dlatego, ze go jeszcze nie zlamali. Jak beda piraty to raptem sie plejki zaczna sprzedawac bardzo dobrze O ile beda piraty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peterski Re: Killzone 2 - złe emocje IP: 155.136.80.* 18.03.09, 18:14 jeszcze mala uwaga odnosnie recenzji... recenzjom publikowanym juz nie wierze... jakos tak od czasu kiedy wszyscy recenzenci pieli z zachwytu nad zupelnie miernym oblivionem. A "neutralnosc" serwisów z recenzjami widac doskonale po znaczaco zawyzonych ocenach gier typu Fallout 3 czy Mass Effect. Chociaz moze troszke przesadzam, sa nieliczne serwisy ktore w recenzji podaja co im sie w grze nie podoba i co przeszkadza... Ale ocene i tak daja 9/10 albo 10/10 i pokrewne. Coz poczac... Taki swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
cienki_bolek_2 Re: Killzone 2 - złe emocje 19.03.09, 10:31 Ja niedawno zupełnie świadomie zakupiłem zestaw PS3 + KZ2. Bardzo zadowolony jestem. Zamierzałem kupić XBoxa. Ze względu na rozchwiane kursy walut ceny ps3 i xboxa praktycznie się zrównały - więc wybrałem sprzęt pozbawiony wrodzonych wad technicznych. Co do ilości gier - nie oszukujmy się: kogo stać aby bardzo często kupować gry na konsole ? (pomijam piractwo na xboxa). To co jest mi wystarcza. Poza tym np w Gearsów grałem na PC - owszem fajna gierka. W KZ2 nigdy na PC nie pogram - bo nie będzie. I to jest różnica w exlusive'ach na Xbox i PS3. Jest jeszcze jedno powszechne przekłamanie. Na PS3 jest mniej exclusiwów ale nie mało gier w ogóle. Przecież większość hitów (CoD4, GTA4 itd) wychodzi na obie konsole. Pozdrawiam WSZYSTKICH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.lewandow.net.pl 20.03.09, 23:49 Paradoksalnie autor tekstu na niniejszej stronie podchodzi do tej gry równie poważnie, jak ci wszyscy, z których się subtelnie podśmiewa. To tylko gra, jedynie zabawka. Wrzuć na luz. Gierka albo bawi albo nudzi. I przeintelektualizowane dyskusje niczego nie zmieniają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.wmdata.fi 03.04.09, 14:25 Jak to "cudo" wyjdzie na PC to ściągne z neta i obczaje. A jak nie wyjdzie? To za pare lat zainstaluje emulator PS3 i też obczaje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagd Re: Killzone 2 - złe emocje IP: 198.28.92.* 18.05.09, 15:16 Kupiłem ps3 głównie do filmów w BD i żeby mieć cos na kształt mediacenter (foty, filmy czytane po wifi...) I PS jest świetna w tym. Xboxa u mnie przekreśla to, że stoi za nim m$ mimo, że wsadzili tam proc G5... Technicznie - oba wynalazki są podobne przecież - tyle że PS3 może być świetnym playerem BD ) A wojny fanbojów będą zawsze Jak za czasów Amigi )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reh Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.xdsl.centertel.pl 20.05.09, 20:29 Killzone 2 żądzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arturro996 Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 10:34 nie mam ps3 ale mam kupic od razu z killzone 2, slyszalem ze co do grafy to gra wymiata Odpowiedz Link Zgłoś