cube822 Re: SCEP o polskim inFamous 20.05.09, 17:40 Ha , moge sie z kazdym zalozyc,ze Ci internetowi napicze co pisza o imporcie INF z zagranicy to tylko puste gadanie. Na taki krok zdecyduje sie moze 1% , reszta kupi wersje PL Odpowiedz Link Zgłoś
evil-vir Re: SCEP o polskim inFamous 20.05.09, 17:47 cube: o co zaklad? Polskie wersje sa slabe, poprostu. Po co mam sobie psuc przyjemnosc z gry? W imie jakiegos chorego patriotyzmu czy cos? Chce najlepszej mozliwej wersji danego produktu i akurat tak sie sklada, ze _zawsze_ jest to wersja bez polskiego dubbingu. Juz patent z jednorazowym wyborem jezyka w KZ2 jest zenujacy - zrobili bardzo zaawansowana technicznie gre, w ktora poszly tony wiedzy i umiejetnosci programistycznych, a zwykly przelacznik jezykow ich przerosl. A z inFamous poszli przyslowiowy "krok do przodu" i w ogole wywalili jakikolwiek wybor. Dla mnie niepojete. Odpowiedz Link Zgłoś
pablohp Re: SCEP o polskim inFamous 20.05.09, 18:00 @evil-vir Zapytaj sam siebie dlaczego Polskie wersje są słabe i co TY mógłbyś zrobić by tą sytuację zmienić? Odpowiedz Link Zgłoś
marcin-ka Re: SCEP o polskim inFamous 20.05.09, 18:11 cube822: zakładaj się. Nie wiem jak inni, ale ja nie kupię gry, w której nieudolny dubbing będzie psuł mi zabawę albo nie pozwoli do końca zanurzyć się w jej (gry) świecie. Jeśli zdecyduję się na zakup inFamous, będzie to wersja angielska. mniich : wiesz, możliwość "wyboru" w formie "możesz pan kupić ocet albo możesz go pan nie kupować" juz nam kiedyś w Polsce próbowano wprowadzać, ale - co zapewne niezmiernie Cię dziwi - jakoś się nie przyjęła... kamsonowicz: a co mnie, jako płacącego za efekt końcowy użytkownika obchodzi, że deweloper albo wydawca wymyślili sobie idiotyczne "usprawnienie" w postaci automatycznego wyboru języka, w jakim pracuje gra, zamist po prostu dodać jeden głupi ekran konfiguracyjny? Albo inaczej: czy to wielki problem wydać równolegle i zlokalizowany XMB, i grę, która swoje działanie na tejże lokalizacji XMB w jakiś tam sposób opiera? Odpowiedz Link Zgłoś
simon_x Re: SCEP o polskim inFamous 20.05.09, 18:22 Nie graliście jeszcze, a już narzekacie, a po drugie, pretensje możecie mieć do Sucker Punch, który najwyraźniej napisał grę tak, że wersja językowa wybierana jest automatycznie wg. ustawień konsoli i nie ma opcji zmiany języka w grze. Ja poczekam troszkę, cena sklepowa wersji PL pewnie szybko zleci do ok 100zł i chętnie kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
rexnebular Re: SCEP o polskim inFamous 20.05.09, 18:30 "@evil-vir Zapytaj sam siebie dlaczego Polskie wersje są słabe i co TY mógłbyś zrobić by tą sytuację zmienić? " Muszę kupić 10 kopii Infamous, żeby biedne Sony było w przyszłości stać na opłacenie tłumaczy, którzy nie wyłożą się na pierwszym lepszym idiomie? Odpowiedz Link Zgłoś
pablohp Re: SCEP o polskim inFamous 20.05.09, 18:35 Pewnie nie kupi ani jednej kopii, a marudzić będzie Odpowiedz Link Zgłoś
ico72 Re: SCEP o polskim inFamous 20.05.09, 19:27 pablohp Nikt nie rzyga na ludzi którzy chca cos zmienic w kwesti lokalizacji , tylko na to jaka lipe odwalaja.I na dodatek wciskaja kit ze"polską wersję językową gry, przygotowaną i nagraną przez profesjonalnych i doświadczonych aktorów".Jezeli Ci sami profesjonalni aktorzy brali udział w lokalizacji KZ2 to ja podziękuje. Odpowiedz Link Zgłoś
totonek Re: SCEP o polskim inFamous 20.05.09, 23:28 Za to Wy jesteście kumaci jak diabli dając sobie wciskać jakiś chłam. Jestem fanem oryginalnej ścieżki dźwiękowej. Nawet oglądając Anime wolę język w którym zostały stworzone w oryginale i dlatego Samurai X jest najlepszy po angielsku a DragonBall brzmi jak katastrofa po angielsku. Zresztą tu nie chodzi tylko o to czy Polski dubbing jest ok czy nie. Tutaj chodzi o zasadę i stosunek do graczy. Z GTA4 było takie samo podejście olewackie do Polski i w grę pograłem godzinę po paru godzinach pierdzielenia się z niedoróbkami twórców i nie przespanej nocy. W końcu sprzedałem grę w cholerę bo miałem taki awers do tytułu że nie mogłem na niego patrzeć. Tak samo jest z Polskim dubbingiem który tylko i wyłącznie sprawdza się wyśmienicie w filmach animowanych bo widać że komuś zależy na tym żeby wersja Polska Shreka była lepsza niż oryginał a nie była ochłapem. Teraz wyobraźcie sobie "kumaci" jak został podkładany voice acting w Infamous skoro dźwiękowcy nagrywali najmniejsze duperele waląc w jakieś rury i niszcząc blachę przez parę godzin na różne sposoby. Teraz przenieście to samo do voice actingu gdzie spędzono pewnie dziesiątki jak nie setki godzin na idealnym doborze aktorów jak również samych kwestii mówionych. Jak to wygląda w Polsce kiedy nakłady finansowe są bardzo małe, aktorzy niedoświadczeni i z pierwszej łapanki a na dodatek robi się to szybko na odwal? Róbcie sobie te dubbingi, mi to nie przeszkadza, ale dajcie otwartą furtkę dla sceptyków polskiego voice actingu w grach bo tak jak inne nacje powinniśmy mieć otwarty wybór. evil-vir: całkowita zgoda Odpowiedz Link Zgłoś
kemiru Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 00:06 Normalnie kabaret. Nic nie wiadomo o jakości lokalizacji, a już ludzie krytykują. Odpowiedz Link Zgłoś
mantero Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 01:06 Ja też jestem wkurzony na SCEP, ale nie za to że w ogóle lokalizują grę, bo chwała im za to, ale za fakt, że jeśli nie chcę słuchać polskiego dubbingu to muszę posiłkować się prywatnym importem. Sucker Punch też leci w kulki, bo wygląda na to, że traktuje graczy jako kompletnych idiotów skoro gra wybiera automatycznie język na podstawie ustawień systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
uzeq Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 09:51 mantero - to nie jest wymysł SP tylko Microsoftu:] Na xboxie wersja językowa gry odpala się na podstawie ustawionej lokalizacji w menu. Ludzie narzekacie tylko :] Dzięki polskim wersjom jezykowym więcej ludzi sięgnie po gry:] SCEP nam robi wszystkim wielką przysługę a wy narzekacie :] Ale taka jest już natura naszego narodu - nie ważne coby dla was robili i tak będzie źle :] Odpowiedz Link Zgłoś
mantero Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 10:26 A co M$ ma do gier na PS3? Wymysł SP lub samego Sony jako wydawcy, bo to chyba pierwszy taki przypadek na tej konsoli. Wszystkie inne mają tradycyjny ekran wyboru języka. To jedna sprawa. Druga, ważniejsza, jest taka, że tu nie chodzi o krytykowanie pomysłu spolszczenia, a jak widzę niektórzy tak to odbierają. Chodzi o fakt, że spolszczenie jest zrobione w formie takiej a nie innej. Dzięki filmom w kinach czy na DVD/BD ogromna rzesza ludzi jest przyzwyczajona do oryginalnej ścieżki dźwiękowej plus napisy - takie rozwiązanie jest najlepsze dla nich (w tym dla mnie). Dlaczego zabierana jest im taka możliwość?? Sony/SCEP ewidentnie za wszelką cenę chce dotrzeć do casuali, tylko że takim działaniem olewa dojrzalszych graczy i pokazuje im figę. Tak więc przysługę robi, ale niedźwiedzią. I proszę nie generalizuj, że co by nie robić to i tak będzie to źle odebrane. Tu sytuacja jest inna - jasno wynika jakiego rozwiązania oczekują gracze i nie krytykują dla samej zasady (przynajmniej większość ). Odpowiedz Link Zgłoś
mantero Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 10:33 A tak podsumowując, to czy kiedykolwiek rozpętała się na forach podobna burza w przypadku gry spolszczonej w wersji kinowej? Nie, a takich gier na konsole jest przecież trochę. Jazda i krytyka zaczyna się zawsze w przypadku pełnych lokalizacji (AC, F3, K2, a teraz inFamous). Czy to o czymś nie świadczy??? Bo wg mnie świadczy to dobitnie, że gry skierowane do dorosłych graczy wolimy zlokalizowane w wersji kinowej niż pełnej. Odpowiedz Link Zgłoś
makimura Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 10:52 Do skomentowania tego newsa uzyje slow z pewnej profesjonalnej polskiej wersji jezykowej: "cholera! niech to szlag!" Odpowiedz Link Zgłoś
marcin-ka Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 11:35 "SCEP nam robi wszystkim wielką przysługę" Mnie nie zrobił żadnej, albo inaczej: zrobił przysługę niedźwiedzią, bo zamiast kupić grę w sklepie, będę musiał jej poszukać na serwisach aukcyjnych. Bardzo dziękuję za tę przysługę SCEP, całuję pierścień. Odpowiedz Link Zgłoś
mchelchowski Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 12:34 Właśnie przypomniałem sobie jak to było z KZ2: www.youtube.com/watch?v=ErEg9mjL2oc Odpowiedz Link Zgłoś
charlesz Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 15:18 Po raz kolejny napiszę, brawo SCEP oby tak dalej ! Nie przejmujcie się mniejszością polskich zmanieryzowanych malkontentów tylko lokalizujcie, polonizujcie, spalszczajcie (?) ile się da ... Oby więcej takich tytułów jak inFamous a będzie u nas z rynkiem growym coraz lepiej. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
ryslaw Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 15:36 charlesz --> tu nie chodzi o to, żeby nie lokalizować. Wręcz przeciwnie, ja na przykład jestem gorącym zwolennikiem lokalizacji. Chodzi tylko o to, żeby robić to dobrze, a inFamous jest słabo przetłumaczony i słabo udźwiękowiony. Ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin-ka Re: SCEP o polskim inFamous 21.05.09, 19:07 "Oby więcej takich tytułów jak inFamous a będzie u nas z rynkiem growym coraz lepiej." Powszechnie bowiem wiadomo, że 4 - 2 = 5 Odpowiedz Link Zgłoś
psn_arcadiush Re: SCEP o polskim inFamous 22.05.09, 03:44 "...nagraną przez profesjonalnych i doświadczonych aktorów." SCEP "posiada" chyba tylko jednego takiego aktora - Jarosława Bobereka. Jeśli to on będzie grał Cole'a to jakoś ten dubbing przeżyje Odpowiedz Link Zgłoś
psn_arcadiush Re: SCEP o polskim inFamous 22.05.09, 03:46 *Boberka hehe literówka, że aż normalnie wygięło mi śmiało ciało Odpowiedz Link Zgłoś
tidus_pl Re: SCEP o polskim inFamous 22.05.09, 09:49 O ile dubbing Killzone'a można było przeżyć, bo w FPSie fabuła mimo wszystko jest drugorzędna, tak w grze TPP z wyrazistym głównym bohaterem, na którego charakter składa się także głos, dubbing jest błedem. To tak jakby spolszczać Tomb Raidera. Kompletna pomyłka. Też nie kupię polskiej wersji. Odpowiedz Link Zgłoś
some_1 Re: SCEP o polskim inFamous 22.05.09, 13:19 Możecie sobie krytykowac SCE, SCEE, SCEP i kogo tam jeszcze chcecie. Jest jeszcze coś takiego jak "zamysł artystyczny" i jeżeli twórca ma odpowiednio silną pozycję, to forsuje rozwiązania, które uważa za jedynie słuszne w swoich produkcjach. Podejrzewam, że powyższy przypadek mamy w inFamous i Sucker Punch - jako twórcy kodu i wyłączni "ojcowie" swojego dziecka - było nieugięte w dwóch kwestiach. Po pierwsze: gra NIE MOŻE posiadać ekranu wyboru języka - ściągnijcie choćby wczorajsze demo z PSS i zobaczcie jak się zaczyna. NIC, żadnych napisów, creditsów, "Press Start" czy innych bzdur - bo INTRO ma nas kopnąć w twarz, od razu, znienacka i wrzucić bezpośrednio do akcji. Po drugie - konieczność czytania napisów odwraca uwagę od akcji na ekranie, czy pieczołowicie stworzonych, często wręcz migawkowych scenek przerywnikowych. Dlatego każdy kraj miał dostać swój dubbing - ale po aferze ugięto się i zrobiono patch. Dla nas nie, bo zapewne ma to związek z lokalizacją XMB. Tyle moich teorii spiskowych. A po trzecie - prywatnie: taka już nasza polska natura, że na nowe trzeba ponarzekac, Najlepiej ZANIM się tego spróbuje... Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
evil-vir Re: SCEP o polskim inFamous 22.05.09, 13:45 "@evil-vir Zapytaj sam siebie dlaczego Polskie wersje są słabe i co TY mógłbyś zrobić by tą sytuację zmienić? " A dlaczego JA mam cokolwiek robic? Ja jestem klientem i oczekuje dobrej wersji. Nie bede biegal i kombinowal za kazda gra, zeby byla cacy pod moje gusta. Jako klient mam ten komfort, ze moge sobie przebierac w ofertach. To producenta broszka, zeby zrobic to tak, zebym wybral jego oferte. Oferta SCEP w tym wypadku jest dla mnie slaba - watpliwosci co do jakosci lokalizacji sa spore (patrzac na jakosc innych gier zgwalconych polskimi lektorami), a prawdopodobnie utopionych 200 zlociszy nie da sie odratowac wybierac w menu inna wersje jezykowa. Ja podziekuje i kupie ta wersje, z ktorej na 100% bede zadowolony przynajmniej pod tym wzgledem, czyli angielskojezyczna. Nie lubie polskiego dubbingu, jest dretwy, zenujacy, kiepsko zagrany i tlumaczony. Nie ma to nic wspolnego z "natura polaczka-narzekacza", poprostu nie lubie tych wersji i juz. Skoro SCEP nie chce mi dostarczyc wersji, ktora bym chcial, to sobie kupie takowa od innego oddzialu. Mam niby traktowac spolszczenie jako manne z nieba i miec wyrzuty sumienia, ze nie doceniam? Wolne zarty. Odpowiedz Link Zgłoś