mirzan 18.10.09, 22:51 Czy jet tu ktoś,kto stosował wymieniony preparat i wie,gdzie można kupić? www.allegro.archiver.pl/hydroponika-stymulator-wzrostu-i-kwitnienia-318-330566.html#kontaktContents Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinkink3 Re: Flowerpower enzym 19.10.09, 19:27 Nic nie widac pod linkiem, ale moze chodzi Ci o tzw. root hormone, srodek do latwego ukorzeniania? Wystepuje w formie proszku, plynu albo galaretki. Zanurza sie w nim koncowke odcietej rosliny i wsadza do ziemi/ perlitu czy innego podloza. Wlasnie mam zamiar ukorzenic piekne, rosnace w sasiedztwie ogromne, zolte hibiskusy i ostatnio "jestem w temacie". Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: Flowerpower enzym 19.10.09, 22:34 Nie wiem co odpowiedzieć.O ukorzeniaczach słyszałem,mogę przysięgać. Link otwiera sie bez żadnych kombinacji.Zresztą w linku napisane, że to stymulator wzrostu.Nie chodzi mi o właściwości ukorzeniające,ale o możliwość zrobienia mutacji.Czyli popryskać babę Jagę i za chwilę ma się zrobić z niej piękna żaba. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 Re: Flowerpower enzym 20.10.09, 05:11 Nie wiem, co z tym linkiem. Moze jak wczesniej zagladalam, to szukalam jakiegos obrazka /nie bylo/ i zobaczylam info, ze aukcja zamknieta.I pomyslalam, ze link szwankuje. Teraz dopiero zobaczylam /slabo czytelny i zawily/tekst i powiem, ze to dla mnie za trudne. Straszna abrakadabra, w dodatku niechlujnie tlumaczona bo n.p. po co uzywac w polskim tekscie slow 'indoor' i 'outdoor', kiedy mozna po ludzku(=polsku)napisac 'wewnatrz' i 'zewnatrz'[domu], itp . Ale do rzeczy...na pryskaniu bab a juz zwlaszcza na ich mutowaniu /to tak jak z ta owieczka Dolly?/ sie w ogole nie znam. Juz bardziej na zabkach. Takich do wieszania firanek. Jakbys jednak zdecydowal sie cos ukorzenic Mirzanie, to daj znac. Wysle hormon.;)) PS. Co Wadera miala na mysli, nie mam pojecia. Wadero, jak sie wsadza kawalek roslinki do ukorzeniacza to wlasnie po to, zeby puscila korzonek, bo go jeszcze nie ma; ani mokrego ani suchego. Zadnego. Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: Flowerpower enzym 20.10.09, 09:06 Dzięki,ukorzeniaczy u nas dostatek,tańsze są niż koszt przesyłki. Wymieniony środek ma zdolność wywoływania mutacji.Od lat bawię się hodowlą lilii i chętnie wypróbuję taką substancję.Może w przyszłym sezonie zakwitną rośliny traktowane kolchicyną i innymi truciznami. forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=31&t=9487&start=14 Tu są zdjęcia zmienionych roślin,pod wpływem tego preparatu. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Ad "A ja go enzymem, a on ..." 20.10.09, 10:37 Okrutnik z Waści, {Mirzanie} ... Albo raptus. Naturalne zmiany nie wystarczają, za wolno następując? --- Nie wszyscy lubią Księgę Guinessa. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Flowerpower enzym 20.10.09, 17:48 Z opisu wynika ze jest to fitohormon, a wiec nic nadzwyczajnego. Bardzo wysokie dawki hormonow roslinnych moga powodowac zmiany morfologii roslin, przy czym nie musza to byc zmiany mutacyjne (czlowiek od tytoniu wrecz pisze, ze sa to zmiany nietrwale, co by oznaczalo, ze jednak nie mutacje). Nie slyszalam zeby hormony rosl. powodowaly uszkodzenia DNA. Jesli interesuje Cie hodowla mutacyjna to znajdz dojscie do aparatu rentgenowskiego albo bomby kobaltowej. > Może w przyszłym > sezonie zakwitną rośliny traktowane kolchicyną i innymi truciznami. Mutantow do hodowli nalezy szukac w drugim pokoleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: Flowerpower enzym 20.10.09, 19:35 > Jesli interesuje Cie hodowla mutacyjna to znajdz dojscie do aparatu > rentgenowskiego albo bomby kobaltowej. Trudno zainstalować w ogrodzie takie urządzenia,aby były pod ręką. Jest wiele substancji roślinnych powodujących,mutacje,choćby kawa. Co się da,próbuję,w najbliższych latach okaże się,co z tego wyszło,jeśli coś ciekawego wyjdzie.Tylu tu zawodowców,myślałem,że są chętni do stosowania nowości w uprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Flowerpower enzym 20.10.09, 20:11 Nie musisz miec pod reka, bierzesz nasiona i jedziesz do osrodka z urzadzeniem. Zeby miec zadowalajaca czestosc mutacji nalezy stosowac silne mutageny. Odpowiedz Link Zgłoś
wadera5 Re: Flowerpower enzym 20.10.09, 21:12 Ja tylko zacytowałam kawałek instrukcji. Jutro wkleję. Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: Flowerpower enzym 20.10.09, 11:51 Po co przewracać kartki w książce?Przecież można spokojnie leżeć na kanapie i czekać aż wiatr obróci. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet hulałpopoluipiłkakao 20.10.09, 13:43 Ktoś tę księgę zapisał, ktoś ją spali. Wiem, wiem - zielona rewolucja w Indiach, przyspieszenie doboru naturalnego itd. Rewolucja monsantowska, inżynieria genetyczna i takie tam ... Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: hulałpopoluipiłkakao 20.10.09, 17:18 Nie wiem o co Ci chodzi.Wiesz gdzie kupić,to powiedz,a jak nie wiesz, to nie nawijaj makaronu na uszy,czy jak to się elegancko mówi. Odpowiedz Link Zgłoś