yoma 31.03.10, 11:37 w kuwetce podpisanej Acacia dealbata. Jakby to był chwast, toby już dawno wylazł, nie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yoma Re: Wylazło mi cóś 31.03.10, 14:09 No, no, powiedz to jeszcze raz, proszę! :) Odpowiedz Link Zgłoś
se_nka0 Re: Wylazło mi cóś 31.03.10, 15:40 Tylko owa roślinka być może. Chwaścior byłby już dawno. Na bank roślinka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Wylazło mi cóś 31.03.10, 16:23 Ja nic nie chcę mówić, ale przypomina mi się historia z sadzonką dzwonka z "Roku ogrodnika" Karela Capka... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Wylazło mi cóś 31.03.10, 18:04 Nie będę cytować, bo za długie. Nie czytałaś tego? To przecież lektura obowiązkowa dla ogrodowych wariatów. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Wylazło mi cóś 31.03.10, 18:42 Dawno temu i nieprawda. Ostatnio tylko chodził po mnie Capek w postaci Inwazji jaszczurów. Chyba sobie zrobię powtórkę. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Nie ma problema 31.03.10, 20:08 {Yoma}: ... Chyba sobie zrobię powtórkę ... Służę uprzejmie: forum.gazeta.pl/forum/w,309,75400307,0,Rok_ogrodnika.html Nawet nie zarchiwizowane, dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Nie ma problema 31.03.10, 20:14 Jak niezarchiwizowane, jak zarchiwizowane. Grunt, że wylazło. Dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Wylazło mi cóś 31.03.10, 18:57 Pryszcz w kuwetce? Zaraz dojdziemy do kotów... :) Odpowiedz Link Zgłoś