Dodaj do ulubionych

topinambur /slonecznik bulwiasty

24.08.10, 18:16
Czy ktoś ma ? Bei czy znalazłaś gdzieś te bulwy ? (w zeszłym roku
szukałaś - widzę w starym wątku).
Bo wymyśliłam sobie że zasadzę na polu. Ktoś widział gdzieś w
sklepie? Hop hooooop ....
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 24.08.10, 19:16

      Widziałam wielokrotnie rosnące poza ogrodami, wtórnie zdziczałe.
      Ludzie często wyrzucają różne ogrodowe odpady za płot, można też
      wiele znaleźć na skraju lasów...
      • bei Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 24.08.10, 23:51
        Jeszcze nie mam- widziałam w rowach przydrożnych- ale byłam zbyt dlakeo od
        domu by go krasć:)
        Sprobuję kupić na allegro- nieraz bywa, plan mam wrzesniowy:)
        JADAŁAM juz placki z jego bulw, i frytki i piłam herbatki, jadłam gotowany
        w sałatce- oprocz urody żółtych kwiatów ma szerokie zastosowanie w kuchni.
        Moja kolezanka była tak zafascynowana jego smakiem, ze bardzo długo nie
        jadła ziemniaków- tylko jego bulwy. (niewygodne do obierania:):)
    • dar61 Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 25.08.10, 01:42
      Proponuję w te pędy do lokalnego koła łowieckiego.

      Oniż na poletkach zgryzowo-pędowych mają toto w dużych ilościach.
      Ugotownane - takie sobie :(
      • horpyna4 Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 25.08.10, 10:11

        Rozumiem, że dziki lubią sobie ryć i wyżerać te bulwy.
        • dar61 Poletko nęcące 25.08.10, 21:04
          Ostrożnie, jeśli kto sadzi ten topinambur w ogródku na skraju borów.
          Może się spodziewać wizyt.

          {Horpyna}:

          ...Rozumiem, że dziki lubią sobie ryć i wyżerać te bulwy...

          Cały pomysł tych, i podobnych poletek jest taki, by zwabiać.
          Plony się wyorywa lub wyoruje, zawozi w głąb lasów,
          tam na przesiekach rzadko rozrzuca i lekko przyorywuje
          przyorywając
          .

          Dzicz przychodzi mlaskać, szuka, ryje ryjem czyli gwizdem, szuka -
          zapach z ziemi nęci, a szukania więcej niż jedzenia.

          Tak się odciąga dziki od brzegów lasu, gdzie mogłyby komuś w szkodę
          pójść.
          Znajomi łowczowie mówią, że choćbyś pięć razy wyorał plon
          topinamburu z ziemi, to tam i tak pozostają jakieś jego resztki i
          skiełkują za rok. Eks-poletko staje się też nęciskiem
          To rzeczywiście chwastoziółko...
          • horpyna4 Re: Poletko nęcące 25.08.10, 21:21

            Dobrze wiem, że to jest chwaścior, bo moi rodzice mieli go dawno
            temu na działce.
    • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 25.08.10, 12:27
      Andzia, dzięki! Olśniło mnie...

      Chłop wspominał, jak to dziecięciem będąc robił sobie strzały z czegoś, co rosło
      w ogródku. Było długie i sztywne, więc się świetnie nadawało, a na końcu miało
      żółty kwiatek.

      Kazałam spytać teściową, co to było. Teściowa: bulwy. No fajnie, to już wszystko
      wiem.

      I teraz mnie olśniło. Topinambur. No jasne.

      Szczerze wątpię, czy się u teściowej w ogródku ostało po latach, ale przy
      najbliższej okazji spytam, bo też chcę :)
    • osmanthus Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 25.08.10, 16:00
      OMG, mam tych bulw do oddania na tony. Niestety na Antypodach :(
      A wszystko z 1 czy 2 bulw kupionych w organicznym sklepie sprzedajacym
      m.in 155 odmian ziemniakow...

      • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 25.08.10, 16:28
        Jest to jakiś pretekst, żeby skoczyć na antypody :) Tylko te 12 h bez palenia...
        • andziaos Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 27.08.10, 11:39
          Oooo...
          bardzo dziekuję za wszelkie pomysły i rady :)
          Jutro pójdę i wykopię jednego chwaściora z działki - bo po Waszych
          postach skojarzyłam, że może ja już mam to cudo:) sprawdzę go po
          korzonkach;)i dam znać

          • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 27.08.10, 12:12
            Jeszcze znam jeden warzywniak, w którym bywają dziwne rzeczy...
            • andziaos Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 27.08.10, 15:55
              Yoma,
              a gdzie ten warzywniak ?
              • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 27.08.10, 16:17
                W Wawie na Zawadach
                • andziaos Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 27.08.10, 16:39
                  Hmmmm. Warszawa brzmi dobrze ale Zawady to za chińskie wycinanki
                  ludowe nie wiem gdzie są:/ Jakąs ulicę tam mają ? :D
                  Najpierw spróbuję jeszcze pokopać w ogródku i zobaczyć czy te
                  słoneczka, które rosną mają bulwy.
                  • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 27.08.10, 16:43
                    Za Wilanowem w stronę Wisły. Spróbuję pojechać palcem po mapie, co to za ulica
                    była :)
                    • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 27.08.10, 16:46
                      Tak. Wychodzi, że to Syta musiała być. Jedziesz Vogla, skręcasz w lewo w Sytą,
                      mijasz Zaściankową i zaraz po lewej jest sklep i apteka, a po prawej warzywniak.
                      • andziaos Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 27.08.10, 16:54
                        O dziekuję dobra kobieto !
                        niech Ci Stwórca tę dobroć w ogrodzie wynagrodzi :)
                        • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 27.08.10, 16:56
                          Bóg zapłać za dobre słowo

                          a wiesz, teraz jak się zastanawiam, to faktycznie nie dam głowy, czy tych bulw
                          tam nie mieli... Ale to wiosną było.
                          • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 27.08.10, 16:57
                            Ps Jakbyś była, to daj znać, jak poszło :)
                            • andziaos Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 31.08.10, 17:55
                              yoma napisała:

                              > Ps Jakbyś była, to daj znać, jak poszło :)
                              Oj, to chyba w kolejny weekend dopiero:) ale dam znać.
                              Bo te moje kwiatki w ogródku to jednak nie topinambur...
                              • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 31.08.10, 18:05
                                A co?
        • osmanthus Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 29.08.10, 02:58
          yoma napisała:

          > Jest to jakiś pretekst, żeby skoczyć na antypody :) Tylko te 12 h
          bez palenia..
          > .


          24h+ ;)
          • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 30.08.10, 11:28
            Ale chyba z przesiadką :)
            • osmanthus Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 31.08.10, 14:32
              yoma napisała:

              > Ale chyba z przesiadką :)

              Niekoniecznie.
              Np z PL do Londynu, a potem do Sydney Airbusem 380 OF z 2h przerwa
              na sprzatanie(bez palenia) w Singapurze. + SYD-CBR (50' lotu lub
              2,5h samochodem ) i juz mozesz wykopac swoje topinambury ;) Easy!

              • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 31.08.10, 14:35
                Dzięki

                wybieram wariant z przesiadką, zwiedzę Singapur, ciekawe, co tam rośnie :)
                • andziaos Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 31.08.10, 17:57
                  O, Yoma się wybiera ale via Singapur ?
                  To może nie będę jechała na Zawady ;)?
                  • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 31.08.10, 18:05
                    Być może, ale nie teraz. Teraz w Australii zima :)
                    • osmanthus Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 01.09.10, 06:25
                      yoma napisała:

                      > Być może, ale nie teraz. Teraz w Australii zima :)

                      Nope.
                      Wlasnie mamy pierwszy dzien WIOSNY!!!
                      - Przed oknem sypialni mam ogniscie kwitnacy, olbrzymi 40-letni
                      pigwowiec (owocow nie bedzie bo nasze wattle birds balansujac
                      ostroznie na galazkach spijaja nektar z kwiatow!).
                      - Odurzajaco pachnacy dywan fiolkow rozposciera sie wzdluz sciezki
                      prowadzacej do domu.
                      - Prowadzaca przez busz droga, ktora jade do pracy obramowana jest
                      australijska akacja "wattle" ( w pd Francji zwana mimoza)- kwitnace
                      na zolto krzaki wygladaja bajecznie na tle szarawych eukaliptusow.
                      - W ogrodzie kwitnie jak szalona i pachnie takoz biala trzmielina.
                      - Spiewajace sroki zaczynaja koncert juz o 2-ej nad ranem.
                      Zima to juz przeszlosc ;)
                      • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 01.09.10, 10:33
                        Hmmmm. Sydney, powiadasz? :)
                        • osmanthus Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 01.09.10, 11:51
                          yoma napisała:

                          > Hmmmm. Sydney, powiadasz? :)

                          Nie, nie Sydney.
                          2,5 h od Sydney, na wysokosci Zakopanego (600-650 mnpm), miasto-
                          ogrod zaprojektowane przez amerykanskiego architekta Waltera Burley
                          Griffin.
                          Aha, zapomnialam dodac, ze zakwitla wlasnie w ogrodzie japonska
                          dekoracyjna sliwa (brazowolistna)- slodki zapach jej pelnych
                          rozowych kwiatow miesza sie z zapachem trzmieliny...
                          A jak juz przylecisz po te topinambury to Ci chetnie dorzuce do nich
                          koszyk kumkwatow ;)
                          • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 01.09.10, 11:57
                            Ups, to już wiem, nie doczytałam, przepraszam :) Kumkwaty w ojczyźnie bywają,
                            ale na cytrusy się nie porywam.

                            Ty Osmanthus uważaj, bo jak mi się depresja jesienna pogłębi, mogę być zdolna do
                            wskoczenia w samolot, pal sześć palenie :)
                            • kanga_roo Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 01.09.10, 13:18
                              ja tylko wtrącę nieśmiało, żeby przed podróżą 24 h sprawdzić, czy
                              roślinki wolno wywozić z antypodów, bo przywozić chyba nie :-)
                              i pozostanie tylko spożycie...
                              • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 01.09.10, 14:37
                                W zeszłym roku przemycałam to i owo przez Wielką Brytanię, bo mi tak lot wypadł,
                                a tam też mają zdaje się jakieś cudaczne przepisy - przemyciłam, rośnie :)
                              • osmanthus Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 01.09.10, 15:53
                                kanga_roo napisała:

                                > ja tylko wtrącę nieśmiało, żeby przed podróżą 24 h sprawdzić, czy
                                > roślinki wolno wywozić z antypodów, bo przywozić chyba nie :-)
                                > i pozostanie tylko spożycie...

                                Wywoz tzw natives tylko za specjalnym zezwoleniem.
                                www.ausbushfoods.com/new/backissues/Issue_17_Export%20of%20native%20plants.htm

                                Ani topinambur ani owoc kumkwata nie figuruja na liscie wywozow
                                kontrolowanych ;)

                                • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 01.09.10, 16:00
                                  Hah! Psiapsióła donosi z Perth, że, cytuję, dzień w dzień cztery stopnie z rana.

                                  Chrzanię, nie jadę :)
                                • yoma Re: topinambur /slonecznik bulwiasty 01.09.10, 16:01
                                  PS Wywóz natives - chodzi o Aborygenów? :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka