02.10.10, 17:32
czy już za pózno ? chciałam sciąć wierzchołki bo w ubiegłą zimę zmarzły i nie zazieleniły się .Dalej około 0,5m nad zaschniętym co urosło przez to lato jest ładne i zielone. Czy jest szansa ,że odrośnie czy po prostu ściąć ?
Obserwuj wątek
    • dar61 Re: jałowce 02.10.10, 19:00
      Cięcia żywych gałązek kończymy na tyle wcześnie, by pobudzone tym cięciem porosty nowych odrostów zdążyły zdrewnieć przed zimą - termin tu jest wypadkową lokalnych i globalnych zjawisk pogodowych - trudno sądzić, czy u Szanownej {Happy-d.} termin jest akuratny.

      Ścinanie martwych części koronek jałowcom [i nie tylko] nie ogranicza żaden termin.
      Większe powierzchnie tych cięć warto też zasmarować preparatami do ran [z dodatkiem fungicydów].
      Zakładamy, że takie zaschnięcia, przemarznięcia nie są masowe na jednym jałowcu, bo inaczej byłby alarm.

      Jałowce nie nadają się za bardzo do cięć modelujących ich koronki, ale przecież chirurgiczne interwencje [+ smarowanie] to codzienność w ogrodzie. W dowolnym terminie drzewo i krzew wiaterek szarpie, koń podgryza, samochód weń wpada i coś z tym musi ogrodniczka zrobić, by ratować ulubieńców.
      Śmielej, o {Przeszczęśliwa_}
      ;-)

      ---

      [Wersja podejrzliwa]:

      A z jakich to przyczyn rok nazad te wierzchołki zmarzły?
      Czyżby dziś się Nasza {H.d.} samouspokaja, by sekator rozpędzać i znów....
      Hę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka