Dodaj do ulubionych

Magnolia a zima

22.10.10, 08:20
Mam dwie magnolie w ogrodzie posadzone w czerwcu, maja około 2 m wysokości.
Teraz mam dylemat czy je okrywać na zimę całe czy tylko dobrze wyrokować korzenie ?
Maja już obie dużo pąków i chciałabym aby zakwitły na wiosnę.
Mieszkam w centrum Polski.
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Magnolia a zima 22.10.10, 09:24
      zalezy jaka zima bedzie ale korowanie trzeba zrobic bezwzglednie bo korzenie sa tuz przy powierzchni i zmarzna tak czy siak
      kora musi siegac 40cm wysokosci pnia i ok pol metra od pnia wszerz conajmniej ale jesli jest swiezo sadzona to raczej dalej nie siega
      wloknina przyda sie na duze mrozy ale przy temp ok zera i powyzej trzeba ja zdejmowac, a jak bedzie slonecznie i cieplo to podlewac

      jak juz kilka zim przezyje bez uszczerbku, okrywanie mozna sobie odpuscic
      • dar61 Rany, Julek! 22.10.10, 12:05
        {Thea19}:

        ...korowanie trzeba zrobić...

        Naprawdę?!
        https://bi.gazeta.pl/im/9/6556/z6556649Z,-b-W-tradycji-sila--b---Rolnik-z-portugalskiej-prowincji--Alentejo.jpg

        ;-)
        • thea19 Re: Rany, Julek! 22.10.10, 19:18
          matko jedyna... jak juz tak doslownie, to: sciolkowanie kora
    • horpyna4 Re: Magnolia a zima 22.10.10, 09:35
      Dużo zależy od tego, jaki masz gatunek magnolii. Na przykład magnolia sercowata jest o wiele bardziej wytrzymała od parasolowatej, a pośrednia (mieszaniec zresztą) od wierzbolistnej.
    • yoma Re: Magnolia a zima 22.10.10, 10:06
      Mam Susan, to taki kundel. Pierwszą zimę przeżyła w chochole z sośniny, na drugą chyba też dostanie.

      Kumpel ma dwie chyba pośrednie i nic kompletnie z nimi nie robi, a przeżywają, ale wolę dmuchać na zimne :)
      • irenazu Re: Magnolia a zima 22.10.10, 15:34
        No tak,Susan to "kundel" a ja mam dwa takie "Kundle"i twierdzę,że kundelki są najpiękniejsze,zresztą nie tylko florystyczne...
        • kasiatt Re: Magnolia a zima 23.10.10, 09:45
          To ja też się dołączam do grona "kundli" Posadzona w czerwcu już po kwitnięciu, zakwitła dla mnie:) w lipcu drugi raz. To mówicie,że ją okryć na zimę.
          Druga jest magnolią pośrednią czyli ta wytrzymalsza na mróz ale to ich pierwszy sezon a u mnie raczej wygwizdów, więc zabezpieczę obie.

          Dzięki za podpowiedzi
          • horpyna4 Re: Magnolia a zima 23.10.10, 11:28
            Jeżeli ta magnolia, co kwitła w lipcu, ma wielkie liście, to zabezpiecz ją koniecznie. Może to być magnolia parasolowata.
            W lipcu może też kwitnąć magnolia sina. Ma liście niezbyt wielkie, z wierzchu jasnozielone, pod spodem niebieskie.
          • irenazu Re: Magnolia a zima 23.10.10, 11:30
            W dzisiejszym "Roku w ogrodzie" pan Witold mówił,żeby obsypać tylko ziemię wokół magnolii.Moje maleństwa(mają ok.70-80cm wysokości)wytrzymują mrozy bez okrywania korony.
    • obrobka_skrawaniem Re: Magnolia a zima 23.10.10, 12:45
      Nie rozumiem tej histerii z okrywaniem magnolii. Magnolie doskonale znosza nasze zimy, przemarzaja na ogol kwiaty, bo sa to rosliny kwitnace b. wczesnie, gdy jeszcze zdarzaja sie mrozy w nocy. W centralnej Polsce z cala pewnoscia nie wymagaja ani okrywania ani specjalnego sciolkowania (gleba zamarza na kilka - kilkanascie cm, w zaleznosci od terenu i temp. powietrza, a krzew wys. 2 metrow siega korzeniami znacznie glebiej). W ogrodzie bot. w Powsinie nie okrywa sie magnolii.
    • szadoka Re: Magnolia a zima 25.10.10, 09:18
      Ja swojej nie okrywam i nic sie z nia nie dzieje. Nie wiem niestety co mam bo kupowalam gwiazdzista ( wg etykiery) a mam rozowa. Te stawiam na Susan bo to chyba najpopularniejsza odmiana...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka