20.10.08, 17:35
Dosyć, że jestem po terminie to jeszcze dowiedziałam się, że mam GBS:
(((( Mam już wszystkiego dosć!
Obserwuj wątek
    • desirnoir Re: GBS 20.10.08, 17:52
      Rozumiem cie doskonjale, ale spokojnie, nie zlamuj sie tak szybkosmile
      Tez czekam na malenstwo i trace cierpliwosc, tez mam GBS. jak sie
      dowiedzialam, to panikowalam, ale na IP uswiadomili mnie, ze co 4
      kobieta ma paciorkowce i nic takiego sie nie dzieje. podczas porodu
      podadza ci antybiotyk i wszystko bedzie dobrzesmile
      Mnie tylko dodatkowo przy okazji badania analizowali na co streptoc.
      sa najbardziej czule, by dobrze dobrac antybiotyk.
      • medialenaok Re: GBS 20.10.08, 18:00
        Ja tez mam i Maks urodzil sie zdrowy (mialam podany antybiotyk). A gdby urodzil
        sie tez z GBS to tez dostalby antybiotyk. Naprawde nie denerwuj - sie pamietaj
        tylko aby przypomniec o tym lekarzom...
        Sciskam!
        m
        • levanto Re: GBS 20.10.08, 19:38
          ja mialam dwukrotnie paciorkowca w ciąży, przeleczony w 38/39 tc ale juz nie kontrolowany po tym leczeniu
          w trakcie porodu dostałam 2x antybiotyk a młodej pobrano wymaz z ucha i wyszedl jałowy smile
          też się bałam o jej zdrowie tym bardziej że okazało się że wody zaczęły mi się sączyc o 02:00 a poród zaczęto wywoływać dopiero ok 20 (myslałam ze to z pęcherz nie trzyma a mój lekarz też nie był pewien), dostałam tez burę od lekarza w szpitalu że za późno przyjechałam na IP, bo już dawno powinnam dostac antybiotyk - nawet najmniejszy wyciek wód to ryzyko zakażenia wewnątrzmacicznego, więc w przypadku najmniejszego podejrzenia nie ma co zwlekać
          Mi pobrano posiew na IP ale nie mam jeszcze wyników, dostanę z wypisem.
    • ikana Re: GBS 21.10.08, 01:07
      Co ja bym bez Was zrobiła dziewczynki? Dziękuje za wszystko.
      • agasobczak Re: GBS 25.10.08, 19:21
        I ja tez mam paciorkowca - zajeto si emna bardzo dobrze i tym razem (dwa lata
        temu tez) ale mimo wszystko wtedy zlapalm bo wody sie saczyly wczesniej.
        A teraz podano w pore. Na razie jasiek ma 3 dni i jest ok... Ja tez sie juz
        czuje super...Cale szczescie ze juz w szpitalach juz powaznie podchodza do tej
        sprawy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka