mjot1
13.04.04, 19:05
Widziałem jaskółkę!
Wiem, wiem jedna jaskółka wiosny nie czyni. Ba! Ja bym porzekadło owo nawet
rozbudował i rzekł, że nie uczyni jej nawet kilka jaskółek.
Lecz wiem jednocześnie zbrojny wiedzą kilkuletnich obserwacji że prawdziwą
wiosnę zwiastują baby. Tak baby!
Wiosna prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy baby wylazłszy z chałup na pola
porozłażą się po zagonach i tam powypinane tkwią od świtu do zmierzchu.
Właśnie to zjawisko niechybnie oznacza nadejście prawdziwej wiosny.
I właśnie dziś dostrzegłem pierwsze nieśmiałe jeszcze egzemplarze bab
wypiętych na polach.
Niniejszym więc oto oficjalnie ogłaszam:
Wiosna nadeszła!
Kropko, jeśli Twoje jeże nadal śpią to oznaczać może jedno. One knują wraz z
Tobą!
Najniższe ukłony!
Wiosnę prawdziwą dostrzegłszy uradowany M.J.