Dodaj do ulubionych

plot od strony sasiada??

26.05.11, 17:14
witam mam wscipskiego sasiada i chcialam mu zastawic siatke od mojej strony plotem lamelowym takim drewnianym czy to nie jest sprzeczne z prawem ze on nie bedzie mial przejrzystosci , ktos mi powiedzial ze 6ocm od podloza musi byc przejrzysty?? prosze o szybka odpowiedz
Obserwuj wątek
    • jestemeco Re: plot od strony sasiada?? 26.05.11, 21:20
      proponowane przez ciebie ogrodzenie niczym się
      nie różni od ogrodzeń betonowych.
      ja osobiście nie widzę problemów.
      • bakali Re: plot od strony sasiada?? 26.05.11, 23:13
        Ogrodzenie od Twojej strony nalezy do Ciebie i możesz postawic co tylko chcesz. Byleby stało na Twojej działce.
        • dar61 Płot od strony sąsiadki... 26.05.11, 23:42
          ... a płot od strony sąsiada, dają różne widoki/ estetykę/ wrażenia.
          ;-)

          A przepisy płotowe zazębiają się tu i lokalne [>>> telefon+wywiad w siedzibie władz lokalno-gminno-dzielnicowych], i ogólnopolskie.

          Mnie pałęta się w pamięci tam przepis [kodeks cywilny - ?; ustawa prawo budowlane - ?] o minimalnej ażurowości płotu [20-kilka %, chyba], maksymalnej wysokości [2,5 m - ?], zakazo-nakazy nt. właśnie podmurówki itd.
          Taki miałby reżim płot graniczny.

          Wewnątrz działki płot[ek], oddalony nieco od granicy, z paneli - przejdzie bez mruknięcia.
          Ale brzydki on jest.
          Taki płot.

          Bluszcz.
          Tylko bluszcz. Dużo bluszczu.
          • wrexham Re: Płot od strony sąsiadki... 27.05.11, 06:29
            a moze płot lamelowy plus bluszcz? sama sie zastanawialam, czy tak nie zrobic - mam waska działkę i sąsiadka tuż obok, postawiliśmy płotek lamelowy, pomalowany na miły dla oka kolor (bo oryginalnie był paskudnie zielonkawy od tych wszystkich zabezpieczeń); obok rośnie winobluszcz i widzę, że miałby ochotę się powspinać tylko nie wiem czy nie będzie to ze szkodą (w sensie technicznym, a nie estetycznym) dla drewna?
            • preciosa123 Re: Płot od strony sąsiadki... 27.05.11, 09:42
              oczywiscie ja go obsadze winobluszczem bo juz go rozmnozylam , tylko musze cos na szybko postawic a w tym mam problem ze sasiad na przecisiw odrodzenia ma schody na ktorych siada cala rodzinka okolo 15 osob i sie patrza na nas co robimy i moje dziecko 2 lata widzac dzieci u sasiada je zaczepia do zabawy ale on odsuwaja dzieci jak bym byla tredowata i czuje sie troche jak w geccie wiec nie chce zeby podgladali mnie , czasem jak sie zawstydza ze sie ich widzijak sie gapia to zaczynaja sie drapac lu okulary czyscic , takie dziwaki , tylko ze oni beda miec pretensje ze nie moga patrzec i zasloni im sie widok na ulice od mojej strony
              • bakali Re: Płot od strony sąsiadki... 27.05.11, 09:55
                Do wysokości 2,2 m nie trzeba budowy płotu nigdzie zgłaszać, powyżej tej wysokości złożyć zgłoszenie do Starostwa na 30 dni przed rozpoczęciem prac. Chyba że chcesz się odgrodzić nie tylko od sąsiada, ale tez od strony ulicy, wtedy zgłoszenie musisz wysłać.
                Według przepisów przejrzystośc musi miec 25%, więc chyba bez problemu znajdziesz wśród ogrodzeń lamelowych odpowiedni wzór, żeby miał na dole trochę otworów i szczelin (jesli oczywiscie chcesz ścisle trzymac się wymogów budowlanych).
                Tutaj masz wszystko opisane w przystepny sposób: dom.money.pl/design/artykul/ogrodzeni;przepisami,96,0,492128.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka