piasia
13.03.02, 09:15
Ten śliczny storczyk trafił do mnie jako dziecię zaledwie dwulistne i
ośmiokwiatowe.
Teraz, po ośmiu latach u mnie, ma już sześć pięknych, zdrowych liści, i co roku
wypuszcza rozgałęziony pęd, na którym siedzi trzydzieści i więcej pąków.
Problem w tym, że on rozwija tylko mniej więcej dwie trzecie, może trzy piąte
tych pąków. Reszta zamiera w specyficzny sposób - pąki robią się bledsze,
żółtawo-różowe, pomarszczone, jak gdyby pergaminowe. Potem zasycha tak cały
pęd, poczynając od góry.
W grę nie wchodzi żadna choroba - storczyk jest okazem zdrowia (najlepszy
dowód, że kwitnie).
Może za dużo wymagam, chcąc, żeby w warunkach domowych rozwinęły się wszystkie
pąki.
A może to objaw głodu i trzeba mu po prostu dać więcej jeść?
Trochę boję się eksperymentować, bo storczyk to wrażliwe stworzonko....
pomóżcie....