venus22
26.06.04, 04:49
Wiem ze nieladnie jest zazdroscic ale co ja na to poradze ze zolkne za kazdym
razem jak mijam wspaniala Gunnere na drugiej ulicy, albo troche dalej ogromny
klematis - na moje oko- The President - u jednego "zielonopalcego"
Chinczyka :))
ale juz tlumacze ze nie jest to zlego rodzaju zazdrosc, bo ciesze sie ze im
tak ladnie rosnie! ale sama np. nie mam miejsca na Gunnere..:(
a wy , cos zazdroscicie? (w ten mily sposob)
Venus